Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

" `Dzień dobry` powiedział Bilbo i powiedział to z całym przekonaniem, bo słońce świeciło, a trawa zieleniła się pięknie. Gandalf jednak spojrzał na niego spod bujnych, krzaczastych brwi, które sterczały aż poza szerokie rondo kapelusza. `Co chcesz przez to powiedzieć?` - spytał. `Czy życzysz mi dobrego dnia, czy oznajmiasz, że dzień jest dobry, niezależnie od tego, co ja o nim myślę; czy sam dobrze się tego ranka czujesz, czy może uważasz, że dzisiaj należy być dobrym?` `Wszystko naraz` rzekł Bilbo. `A na dodatek, że w taki piękny dzień dobrze jest wypalić fajkę na świeżym powietrzu.`" Bilbo i Gandalf, Hobbit


Temat: Czy Legolas był homoseksualistą? (Strona 3 z 8)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 23-11-2012 17:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nadia napisał(a) (zobacz wpis):

Czy brak wzmianek o zainteresowaniu Legolasa płcią przeciwną sugeruje jego zainteresowanie płcią własną? Bo na wzmianki o takim zainteresowaniu się nie natknęłam.


A ja bynajmniej nie twierdzę, że sugeruje. Tolkien nie pisał w końcu romansu i nie miał powodu, by w ogóle o zainteresowaniach romantycznych (czy ich braku) Legolasa pisać.

A co do "zainteresowania płcią własną" sprecyzuj, jak rozumiesz to pojęcie. Legolas serdecznie zaprzyjaźnia się z Gimlim, lubi i podziwia Aragorna, zafascynowany jest Imrahilem. Za Eowyną wydaje się nie przepadać ('zimna'), o Galadrieli i Arwenie nie wypowiada się w ogóle i ani słowa z nimi nie zamienia. Innych danych na temat zainteresowania (jakiegokolwiek rodzaju) Legolasa jakąkolwiek osobą brak.
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 23-11-2012 19:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Geirve napisał(a) (zobacz wpis):
Za Eowyną wydaje się nie przepadać ('zimna')


Nie tylko on nazwał ją zimną, poza tym wydaje mi się, że on chciał w ten sposób podkreślić oddziaływanie Aragorna na innych, że każdy kto go pozna musi go pokochać, nawet ktoś tak zimny jak Eowyn. Mnie się zawsze wydawało, że Legolas odnosił takie wrażenie jak większość, przez to że wtedy znał Eowyn nieco pobieżnie (no i gdyby za nią nie przepadał, to by raczej nie chciał przebywać w Ithilien pod jej rządami).

Cytat:
Gimlemu i Legolasowi, stojącym tuż obok, zdawało się, że Eowina jest bliska łez, i wzruszył ich jej smutek tym bardziej, że zazwyczaj była tak dumna i dzielna.


Cytat:
Wtedy padła na kolana mówiąc:
—Błagam cię, Aragornie!
—Nie, księżniczko!—odparł i ująwszy Eowinę za ręce podniósł ją, ucałował jej dłoń, skoczył na siodło i ruszył nie oglądając się już za siebie. Tylko ci, którzy najlepiej go znali i byli najbliżej, rozumieli, jak bardzo cierpiał.



Geirve napisał(a):
o Galadrieli i Arwenie nie wypowiada się w ogóle i ani słowa z nimi nie zamienia.


Mimo, że nie zamieniał słowa z kobietami, to jednak o nich wspominał z szacunkiem: wołanie do Elbereth, pieśń o Nimrodel, o Galadriel chyba też coś mówił hmmmm...

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 23-11-2012 20:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Geirve napisał(a) (zobacz wpis):
Nadia napisał(a) (zobacz wpis):

Czy brak wzmianek o zainteresowaniu Legolasa płcią przeciwną sugeruje jego zainteresowanie płcią własną? Bo na wzmianki o takim zainteresowaniu się nie natknęłam.


A ja bynajmniej nie twierdzę, że sugeruje. Tolkien nie pisał w końcu romansu i nie miał powodu, by w ogóle o zainteresowaniach romantycznych (czy ich braku) Legolasa pisać.

A co do "zainteresowania płcią własną" sprecyzuj, jak rozumiesz to pojęcie. Legolas serdecznie zaprzyjaźnia się z Gimlim, lubi i podziwia Aragorna, zafascynowany jest Imrahilem. Za Eowyną wydaje się nie przepadać ('zimna'), o Galadrieli i Arwenie nie wypowiada się w ogóle i ani słowa z nimi nie zamienia. Innych danych na temat zainteresowania (jakiegokolwiek rodzaju) Legolasa jakąkolwiek osobą brak.


Płeć własną rozumiem po prostu jako przeciwieństwo płci przeciwnej. Śmiech
Oczywiście, że nie pisał romansu, dlatego uważam nie rozpisywanie się Tolkiena na ten temat za rzecz absolutnie normalną. A przyjaźń, podziw itd. jak najbardziej i przecież odczuwanie, żywienie, czucie ich w stosunku do innych nie jest zależne od płci (zarówno w przypadku czującego, wybierającego przyjaźń, jak i czutego Z przymrużeniem oka i będącego odbiorcą przyjaźni). Wydaje mi się, że bohaterowie traktują się normalnie, a o jakichś ich konkretnych upodobaniach związanych z poszczególną płcią się nie wspomina. Jak dla mnie plus.

A cytat Elleny raczej nie wskazuje na antypatię bohatera, którego matka jest przedmiotem tego tematu, do Eowiny, jak na moje.
Powrót do góry
 
 
Celembriana
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 01 Lip 2012
Wpisy: 135
Skąd: Eryn Lasgalen


Wysłany: 25-11-2012 13:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ellena napisał(a) (zobacz wpis):
Celembriana napisał(a) (zobacz wpis):
Nie, filmowy Legolas jest w porządku (chodzi o Blooma, PJ to co innego Złośliwy uśmiech )


Teraz mi się przypomniało, że raz miał śmieszny głos, jak stali na moście Khazad-dûm, przeskakiwali na drugą stronę i zawołał do Gandalfa (za pierwszym razem usłyszałam:''Gańdalf!'' Język).

Hah, ja też.

Cytat:
Jeszcze te fragmenty WP, np. w dodatkach, chyba w dalszych losach drużyny było zdanie, że Legoś zabrał Gimlego do Amanu, bo to był pierwszy przypadek gdzie tak wielka miłość mogła połączyć Eldara i krasnoluda. Zdziwienie wszystko mi się pomieszało


To była miłość braterska/przyjacielska Uśmiech


Być może, aczkolwiek moja bujna wyobraźnia podpowiada mi coś innego hę? uwielbiam/kocham to, jestem szczęśliwy

Tylko proszę fanki Legosia o spokój. unik przed pomidorem
Ja tylko mówię, co zauważam Co złego to nie ja ;D
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 25-11-2012 18:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja nie rozumiem, dlaczego niektórym słowo "miłość" musi kojarzyć się tak jednoznacznie. Skrzywienie Przecież kochać można (a nawet powinno się) każdego, bez względu na choćby właśnie płeć, a miłość to po prostu więź, która łączy przyjaciół. U Tolkiena wielokrotnie pojawia się słowo "miłość" i dotyczy w większości właśnie przyjaźni pomiędzy osobami tej samej płci. I co w tym dziwnego? Dla mnie nic. Ale wszystko trzeba zdegradować.

Oczywiście każdy ma prawo do opinii własnej, ja tylko się dziwię. Śmiech
Powrót do góry
 
 
Nindë
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 29 Lut 2012
Wpisy: 183
Skąd: Lothlórien (Halinów)


Wysłany: 25-11-2012 21:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja też, Nadia. Przecież wielu ludzi mówi, że kocha swoich przyjaciół, a jeżeli są to osoby tej samej płci, to od razu znaczy, że to homoseksualiści? Skrzywienie Miłość przyjacielska, i tyle. Nie wiem, po co się doszukiwać czegoś więcej.

Poza tym, uważam, że ta dyksusja mało pasuje do tego tematu.
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 25-11-2012 21:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nindë napisał(a) (zobacz wpis):
Przecież wielu ludzi mówi, że kocha swoich przyjaciół, a jeżeli są to osoby tej samej płci, to od razu znaczy, że to homoseksualiści? Skrzywienie


Niestety w dzisiejszych czasach takie poglądy są częste (o ile nie dominują) Skrzywienie Zwłaszcza jeśli chodzi o przyjaźń między mężczyznami. A skąd to się bierze hmmmm... To już pytanie do socjologów itp.

Cytat:
Poza tym, uważam, że ta dyksusja mało pasuje do tego tematu.


Po części dotyczy Legolasa, ale fakt, niezbyt pasuje do pierwotnego tematu (zamiast tej matki Legolasa obecnie bardziej by pasowało np. rozważania na temat Legolasa czy coś w tym stylu).

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Celembriana
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 01 Lip 2012
Wpisy: 135
Skąd: Eryn Lasgalen


Wysłany: 25-11-2012 22:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie denerwujcie się tak... Taka jest moja opinia, trudno. osz..o nie! tylko nie to!
Może i jest off-topic, ale temat matki Legiego stanął, więc... Zawstydzenie
Dziękuję za odpowiedzi chwała wam, chylę czoła, dzięki (które dały mi do myślenia) i przepraszam za zmianę tematu... Elfik to nie ja, zmieńmy temat, zaklopotanie, mnie tu nie było Co złego to nie ja ;D
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Temat: Czy Legolas był homoseksualistą? (Strona 3 z 8)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.