Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Kogo najbardziej przypominasz? (Strona 2 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Kogo najbardziej przypominasz?
Froda
4%
 4%  [ 3 ]
Galadrielę
3%
 3%  [ 2 ]
Gandalfa ( z wyglądu (Istarich) raczej nie radzę żeby ktoś przypominał)
0%
 0%  [ 0 ]
Elronda
3%
 3%  [ 2 ]
Thorina
4%
 4%  [ 3 ]
Arwenę
3%
 3%  [ 2 ]
Gothmoga
0%
 0%  [ 0 ]
Feanora
4%
 4%  [ 3 ]
Eowinę
4%
 4%  [ 3 ]
Aragorna
1%
 1%  [ 1 ]
Iluvatara
0%
 0%  [ 0 ]
Lotha
0%
 0%  [ 0 ]
Lobelię
3%
 3%  [ 2 ]
Balina
0%
 0%  [ 0 ]
Boromira
1%
 1%  [ 1 ]
Luthien
1%
 1%  [ 1 ]
Ulma
0%
 0%  [ 0 ]
Fingolfina
1%
 1%  [ 1 ]
Drzewca
3%
 3%  [ 2 ]
Żwawca
1%
 1%  [ 1 ]
Turina
1%
 1%  [ 1 ]
Aldariona
0%
 0%  [ 0 ]
Maeglina
0%
 0%  [ 0 ]
Golluma
3%
 3%  [ 2 ]
Kogoś innego (oczywiście ,,Kogo?'')
16%
 16%  [ 10 ]
Pippina
11%
 11%  [ 7 ]
Toma Bombadila
3%
 3%  [ 2 ]
Legolasa
3%
 3%  [ 2 ]
Berena
0%
 0%  [ 0 ]
Halethę
1%
 1%  [ 1 ]
Lalaith
0%
 0%  [ 0 ]
Morwenę
0%
 0%  [ 0 ]
Eomera
0%
 0%  [ 0 ]
Saurona
4%
 4%  [ 3 ]
Meneldura
0%
 0%  [ 0 ]
Hurina
0%
 0%  [ 0 ]
Huana
0%
 0%  [ 0 ]
Morgotha
0%
 0%  [ 0 ]
Któregoś z synów Feanora
3%
 3%  [ 2 ]
Miriel
1%
 1%  [ 1 ]
Turgona
0%
 0%  [ 0 ]
Faramir
4%
 4%  [ 3 ]
Oddano głosów : 61

Autor Wiadomość
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 01-06-2012 19:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chociaż plemię hobbitów bardzo lubię, raczej się z nimi nie utożsamiam. Lubię przygody, dalekie wędrówki, niekoniecznie po to, aby się przejść, albo nawet spędzić noc pod gołym niebem, najlepiej mieć jakiś cel - lubię wyzwania. Oraz, po prostu, aktywny tryb życia Uśmiech . Bycie zwykłą ogrodniczką, siedzenie w ogródku, wśród zieleni - chętnie, ale jestem przekonana, że dość szybko by mi się znudziło. Już więcej mam wspólnego z ludźmi (zastanawia mnie, dlaczego hmmmm... ... Śmiech ) lub z elfami. Chociaż elfowie są poważni, nielekkomyślni, potężni... z Wysokim Rodem elfów raczej zbyt wiele mnie nie łączy Język . Więcej już z leśnymi. Łazić po lasach i niechwiejach? O tak, do tego ja się nadaję! Mimo że uwielbiam lasy i naturę, nie mogłabym być entem, byłabym o wiele za pochopna. Decyzje zdarza mi się podejmować pod wpływem chwili a nie długotrwałego namysłu. Dobra zapędziłam się, to mialy być pojedyńcze osoby, a nie rasy w Śródziemiu i szczepy elfów... dobra, więc: Luthien? No z wyglądu na pewno nie, ale z charakteru może troszkę. Nie mam co prawda talentów tanecznych, ale za to jestem uparta - gdyby mnie ktoś zamknął w domku na drzewie zakazując mi schodzić, zapewne długo bym tam nie posiedziała Jestem rozwalony . Jest może we mnie trochę podobieństwa do Pippina (tego książkowego, oczywiście, nie do tego sympatycznego idioty z filmu Z przymrużeniem oka ). Charakter mamy podobny. Eowina? Znowu: zbyt poważna. Była wojowniczką, bohaterką, chciała się poświęcić dla bezprzyszłościowej miłości. A później... nie, zupełnie inaczej ją sobie wyobrażałam. Po tym wszystkim czego dokonała pogodzenie się z losem, zostanie zielarką, wyjście za Faramira było dla mnie niemiłą niespodzianką Zdziwienie. Sama w takiej sytuacji nie postąpiłabym tak nigdy. Dla mnie byłaby to utrata honoru Nic nowego . Galadrielę? Otóż Galadrielę tak, ale na początku, tzn. tą Galadrielę z Valinoru, tą którą lubiłam i której kibicowałam. Czyli Galadrielę, która zapaliła się do planów Feanora, co do wybycia z Amanu. Galadriela trzecioerowa, ta spokojna, siedząca w Lothlorien i przechadzająca się po ogrodach, podczas gdy toczyły się bitwy o dalsze losy świata - nie, nie mówię, że jej nie lubię. Ale ze mną to ma tyle wspólnego co Sam Gamgee z Feanorem Chichotanie . Spokojności do moich cech nie można zaliczyć. Aha, Feanor, no właśnie, Feanor Śmiech . Nie da się ukryć że w paru rzeczach przypominam go, ale nie jestem bezmyślna. Liczy się dla mnie honor, dotrzymuję obietnic. Z elfami łączy mnie również to, że lubię morze. Mogę na nie patrzeć godzinami, wyobrażać sobie, że czekać może za nim Drugi Brzeg... Love . No tak, to teraz ciekawe, kogo mam wybrać Z przymrużeniem oka . Chyba jednak będzie to Galadriela (tyle że ta z pierwszej Ery). Jakby się bardzo postarać to możnaby nawet powiedzieć, że miałam kiedyś podobny odcień włosów.
Hm, zastanawia mnie tylko w jaki sposób może się przejawiać bycie podobnym do Gothmoga Język .
Powrót do góry
 
 
bartolini166
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Maj 2011
Wpisy: 63
Skąd: Okolice Wrocławia.
Nieobecny(a): Zbubił drogę do Śródziemia.

Wysłany: 01-06-2012 22:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pierwsza myśl, jak mi się nasunęła to Drzewiec/Żwawiec. Jestem zazwyczaj niezwykle spokojnym człowiekiem, celebruję proste czynności, wykonując je bez pośpiechu. Lubię naturę, a szczególnie drzewa - głównie te owocowe, w ogrodzie mam już ich ponad sto. Uśmiech Saurona ;D
Niestety, kiedy przebywam z innymi ludźmi, cały spokój ze mnie ulatuje, często jestem nerwowy, i zdarza mi się działać pochopnie.

Drugim skojarzeniem jest Eol. Pracował ciężko, miał swój teren, swoich bliskich, izolował się od innych, i nie odczuwał potrzeby obcowania z obcymi ( pomijam kontakty " zawodowe"). Wystarczało mu to co miał, ale nie dawał sobie tego odebrać, w swoim rzemiośle był niezwykle dobry. Podobnie jak on preferuję nocny tryb życia, wolę gwiazdy od słońca.
Był odważny, często przesadnie unosił się dumą ( mógł spokojnie żyć w Gondolinie, ale od dawna w Nan Elmoth był panem samego siebie, na jego miejscu również raczej nie przystałbym na taką propozycję), w końcu go to zgubiło.
Nie, nie uważam go za ideał, czy bohatera, zakończył życie niezbyt chwalebnie, ale nie wszyscy muszą wielbić pięknych, doniosłych elfów, przez całe życie walczących przeciw ciemnościom, o ostatecznie ginących w służbie dobru.
Tak, bardziej pasuję do Ciemnego Elfa, zaznaczam więc " Kogoś innego".

_________________
"Ja, proszę pana, jestem raczej człowiekiem niewiedzy niż wiedzy. Więcej nie umiem, niż umiem. Więcej nie znam, niż znam. Więcej we mnie wątpliwości niż pewności, więcej poszukiwania niż znajdowania..."
Powrót do góry
 
 
Caranthir.
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lut 2012
Wpisy: 143
Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj


Wysłany: 02-06-2012 20:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Thuringwethil napisał(a) (zobacz wpis):

Hm, zastanawia mnie tylko w jaki sposób może się przejawiać bycie podobnym do Gothmoga Język .



Też nie wiem, ale w ankiecie wypisywałam wszystkie osoby, o których pomyślałam, i nie zastanawiałam się co piszę Uśmiech .





_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Niofo
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Cze 2011
Wpisy: 180



Wysłany: 03-06-2012 10:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja podobnie jak Thuringwethil lubię hobbitów, ale specjalnie się z nimi nie utożsamiam. Nie jestem specjalnie radosna i wykonywanie takich "codziennych" czynności nie jest dla mnie najwyższym szczęściem.
Z ras zastanawiałabym się między elfami i ludźmi. Może na początku tego nie widać, ale jestem w cholerę dumna i niezależna (ale znajomi przeprowadzają resocjalizację, więc jestem w stanie się dogadywać z innymi Język), dlatego Noldorowie to moje klimaty. Z ludzi odpowiadają mi Eomer czy Haletha, jednak chyba najbardziej ciągnie mnie do elfów - często jestem dość oderwana od świata i moje myślenie biegnie innym torem niż większości znajomych. Dlatego najbardziej, jak sądzę, przypominam Fingolfina.

Btw, przydałby się jeszcze w tej ankiecie Finrod. Nie żebym, broń boru, się z nim utożsamiała, ale był dość charakterystyczny Język
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 03-06-2012 14:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Właściwie prawie w całej rozciągłości mogłabym podpisać się pod Thuringwethill Śmiech , ale dodam też cuś od siebie.

Thuringwethil napisał(a) (zobacz wpis):

Hm, zastanawia mnie tylko w jaki sposób może się przejawiać bycie podobnym do Gothmoga Język .

O, to, to! Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!

Thuringwethil, nie jesteś podobna do Thuringwethil? Patrzeć spode łba,podejrzliwie

Najbliżej mi do ludzi i niektórych elfów, ale właściwie z każdej rasy znalazłby się ktoś, do kogo jestem podobna w jakimś tam aspekcie czy innym sensie. Chyba jedyną rasą, z którą nic albo bardzo niewiele mnie łączy są krasnoludy, gdyż mam nieodparte wrażenie, iż sednem ich egzystencji jest zdobywanie i gromadzenie bogactw, wszystkie walki o błyskotki i całe życie w służbie błyskotkom. Ratujcie bo go pobiję A mi błyskotki zwisają i powiewają Śmiech , a już na pewno nie uczyniłabym ich gromadzenia sensem mojego życia! Jedynym punktem wspólnym między mną a krasnoludami jest moje upodobanie do wszelkiego rodzaju jaskiń, grot i pieczar, najlepiej takich dzikich, niezbadanych, nieprzeniknionych i z nietoperzami, ach! Uśmiech Saurona ;D

Ludzie wydają mi się rasą najciekawszą oraz łączącą w sobie najwięcej, to znaczy najbogatszą wewnętrznie, najbardziej interesującą oraz żyjącą najintensywniej.

Najbardziej utożsamiam się z moją ukochaną Halethą Miłość, Zakochanie : odważna, dzielna, zdecydowana, zdeterminowana, lubiąca wyzwania, nieugięta oraz niedająca się nigdy nikomu podporządkować. No kurcze, prawie cała ja! Śmiech Jedyne, co nas trochę różni, to to, że ja ogólnie nie lubię rządzić ludźmi i podejmować decyzji za wszystkich, którymi miałabym kierować. Sama uznaję własną niezależność za podstawową wartość i tak samo traktuję innych; nie mówię im, co mają robić, takowoż jak nigdy nie pozwoliłabym na to, aby ktoś mówił to mi. Spox

Jeśli chodzi o elfów, to głównie będą to Noldorowie (buntownicze serca i wytrwałość w dążeniu do celu), Sindarowie (największe umiłowanie podstawowej wartości, jaką jest wolność, a także zamiłowanie do przyrody, natury, lasów... Love ) oraz Laiquendi (umiłowanie mrocznych puszcz i innych takich klimatów Serduszka ). Elfik No i kocham nocne niebo pełne gwiazd, najlepiej w ciemnych, mrocznych lasach (to do wszystkich elfów)! Love

Jeśli zaś biega o osobę, to z pewnością będzie to PIERWSZOEROWA Galadriela: zbuntowana, odważna, nieugięta (tzw."nieelastyczna" Pserwa ) i z tym błyskiem szaleństwa w oczach (pozytywnego, tak ją widzę Z przymrużeniem oka ), a także ogromnym umiłowaniem wolności (która jest dla mnie zaraz po przyjaźni wartością najwyższą).

Z hobbitami też raczej nie mam nic wspólnego; zbyt prości, jak dla mnie; poza tym, ja nie lubię jeść Pserwa .

Z Valarów i Majarów wychodzi mi Melkor Spox Śmiech , a to przez umiłowanie wolności i niezależności, a także przebywania czasem w samotności (chociaż ogólnie lubię towarzystwo ludzi, tych, których lubię Z przymrużeniem oka ). Również za niechęć do jakiegokolwiek podporządkowania się komukolwiek. Myślę, że gdyby ogólnie istoty na Ardzie były sobie równe, to znaczy nie musiały uznawać czyjejś zwierzchności, nie byłoby tylu buntów i tylu tragedii, bo większość wszelkiego zła wynika właśnie z pychy, która z kolei spowodowana jest nierównością czy też jej wrażeniem. Ja również nigdy nie pokłoniłabym się Manwemu, gdyż uważam, że wszystkie istoty stworzone są sobie równe. Od Melkora różni mnie więc tylko czy też aż to, że nie uważam się za lepszą od innych i nie chcę nad nimi panować; wszystkich traktuję z szacunkiem, ale tego samego oczekuję od innych.

Nom, to takie najważniejsze. Elfik
Powrót do góry
 
 
Legolas 2931
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 17 Paź 2011
Wpisy: 106
Skąd: zewsząd i z nikąd; jestem mafią wołomińską!
Nieobecny(a): zdecydowanie (a). Zazwyczaj duchem

Wysłany: 11-06-2012 16:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pomocy!

No czemu, drogi Caranthir.ku Język , czemu pamiętałaś o Eomerze? Teraz nie mogę się zdecydować, czy bardziej przypominam jego czy Tatusynka jakiegoś. Smutek Albo samego Szanownego Tatusia.

A oni wszyscy mają dość podobne charaktery - szybcy (w słowach, w czynach), często coś zrobią, zanim pomyślą, nie lubią, jak ktoś ma nad nimi dużą władzę (buntowniczy są Jestem za ), i w ogóle ostatnio się z nimi utożsamiam.

To teraz przejdźmy do czynów i losów. Ajajaj, z tego nie przypominam nikogo, tfu, też każdego po trochu.

Zaznaczyłam "kogoś innego". Kogo? Tatusynko-Eomero-Feanora Rządzę Super śmiech

_________________
A ja będę twym traktorem
Co zawiezie cię na pole

~Nindë
---
Kham wciąż żyje!
---
Szczerba Maglora - bo LOS tak chciał
Powrót do góry
 
 
adrien
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 07 Cze 2012
Wpisy: 2



Wysłany: 11-06-2012 18:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja to jestem typowym elfem. Odstają mi uszy i jestem mądra Śmiech
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 14-12-2012 22:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie potrafię stwierdzić, kogo najbardziej przypominam Nie Nie Tych postaci jest kilka:

Drzewiec, bo tak jak on nie lubię pośpiechu i dziwię się wszystkim tym, którzy stale za czymś w życiu pędzą - ja wolę przejść przez życie i się nim delektować niż je przebiec i na koniec żałować, że nawet go do końca nie poczułam (co za okropne czasy mamy Jestem przeciw); często też wolę zrobić coś wolniej, ale za to dokładniej no i tak jak Drzewiec (oraz elfy) kocham lasy (łąki również Z przymrużeniem oka)

Hobbici - najważniejszy jest dla mnie dom, w nim czuję się najlepiej. Czasem, tak jak Bilbo, lubię pobyć w samotności (i też mam takich ''Sackville - Bagginsów'' w swojej rodzinie). Tak jak oni cenię życie spokojne, spędzone w gronie oddanych przyjaciół i wolne od trosk. Zawsze byłam zwolenniczką mieszkania na wsi, co niestety w rzeczywistości udało się w połowie - mieszkam na obrzeżach miasta w baaardzo spokojnej dzielnicy, mam 5 minut drogi do lasu i w sumie to jest takie moje Shire czy Edoras Z przymrużeniem oka Z drugiej strony nie mam nic przeciwko przygodom i podróżom Uśmiech

Eowyn - jestem uparta, niezależna, nie znoszę wszelkich zakazów czy ograniczeń. Walczę o tych, na których mi zależy. I też bym była przeszczęśliwa, gdyby mi się trafił taki ''Faramir''.

Rohirrimowie, Radagast, Oromë itd. - kocham zwierzęta i również traktuję je jak przyjaciół, a nie jak ''byty, które po prostu trzyma się w domu'' Uśmiech I tak jak Rohirrimowie - kocham czuć wiatr we włosach, zapach trawy, otwarte przestrzenie, skromne drewniane domki, wolność, legendy i snucie fantazji oraz podobnie do nich nie przywiązuję zbytnio wagi do regulaminów, zasad itp.

Beorn - tak jak on jestem wegetarianką

Faramir - nienawidzę wojen, cenię podobne wartości co on, uwielbiam czytać (także poezję)

Pippin - bywam w gorącej wodzie kąpana i też czasem coś spsocę, ale w pewnych momentach lubię mieć w sobie coś z dziecka Z przymrużeniem oka


To w zasadzie wszyscy, a przynajmniej ci, do których w największym stopniu jestem podobna z charakteru. A z wyglądu? hmmmm... Włosy długie jak u Rohirrimów, wzrost hobbita (1,50 m Język), smukłość, uszy i oczy elfa wg opinii znajomych czyli totalny mix Język

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Kogo najbardziej przypominasz? (Strona 2 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.