Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Którego z synów Fëanora lubisz najbardziej? (Strona 1 z 3)

Idź do strony 1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

którego z synow Fëanora lubisz najbardziej?
Maedhrosa
44%
 44%  [ 21 ]
Maglora
21%
 21%  [ 10 ]
Celegorma
2%
 2%  [ 1 ]
Caranthira
4%
 4%  [ 2 ]
Curufina
2%
 2%  [ 1 ]
Amroda
0%
 0%  [ 0 ]
Amrasa
0%
 0%  [ 0 ]
Żadnego
25%
 25%  [ 12 ]
Oddano głosów : 47

Autor Wiadomość
Caranthir.
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lut 2012
Wpisy: 143
Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj


Wysłany: 04-03-2012 17:18    Temat wpisu: Którego z synów Fëanora lubisz najbardziej? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Którego z synów Fëanora lubisz najbardziej i dlaczego? A może zadnego nie lubisz?


Ja wybrałam Caranthira, ponieważ lubię go za to, że był taki porywczy, nieokrzesany, niechętny synom Finarfina, smagły i tak właściwie wszystko mi się w nim podoba. Na drugim miejscu jest Maedhros, ponieważ lubię jak walczył ( jedną ręką Elfik ) .


_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 04-03-2012 19:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Smagły, czyli? Dopytuję, bo utarło się gdzieniegdzie, że miał śniadą czy też oliwkową cerę, a wygląda na to, że nic z tych rzeczy:
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=80012#80012

Maedhrosa, oczywiście. Dlaczego, naprodukowałam się w pewnym temacie wieki temu Z przymrużeniem oka O, gdzieś tutaj, chociaż nie wiem czy do owego tematu winni mieć wstęp wszyscy, czy tylko najbardziej zagorzałe fanki Z przymrużeniem oka

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1059
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 05-03-2012 16:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O, ten temat zalinkowany przez Sirielle przynosi wspomnienia. Zabawnie czytać swoje peany na rzecz Rudzielca sprzed 4 lat. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Sirielle napisał(a):
chociaż nie wiem czy do owego tematu winni mieć wstęp wszyscy, czy tylko najbardziej zagorzałe fanki
Chyba to drugie. Jestem rozwalony

Jednak teraz mam pewien orzech do zgryzienia. Ble Ble ;D Maedhros i Maglor zawsze cieszyli się moim uznaniem spośród Tatusynków (Rudy był na pierwszym miejscu, odsyłam do w/w tematu), natomiast obecnie nie umiem się zdecydować, któremu z panów M dać palmę piewrszeństwa.
Aktualnie chyba Maglor przeważa. Uśmiech Dzięki łagodności, swoistemu ciepłu i talentowi do pieśni. Szkoda tylko, ze bral udział w rzezi w Alqualonde...

Poza tym moje zainteresowania przeniosły się w rejon najmłodszej gałęzi rodu Finwego. Złośliwy uśmiech

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Legolas 2931
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 17 Paź 2011
Wpisy: 106
Skąd: zewsząd i z nikąd; jestem mafią wołomińską!
Nieobecny(a): zdecydowanie (a). Zazwyczaj duchem

Wysłany: 06-03-2012 16:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Maedhrosa.
Za co? No jak się można pytać? Przede wszystkim dobry, lojalny przyjaciel. Potem: nie przepadał za rozwiązaniami siłowymi, zapewne gdyby nie przysięga, nie popełniłby żadnego Bratobójstwa, ani w Alqalonde, ani w Doriath, ani przy Ujściu Sirionu (hmm... No nie. Może ewentualnie Alqalonde).

_________________
A ja będę twym traktorem
Co zawiezie cię na pole

~Nindë
---
Kham wciąż żyje!
---
Szczerba Maglora - bo LOS tak chciał
Powrót do góry
 
 
Caranthir.
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lut 2012
Wpisy: 143
Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj


Wysłany: 06-03-2012 17:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Legolas 2931 napisał(a) (zobacz wpis):

zapewne gdyby nie przysięga, nie popełniłby żadnego Bratobójstwa, ani w Alqalonde, ani w Doriath, ani przy Ujściu Sirionu (hmm... No nie. Może ewentualnie Alqalonde).


Gdyby nie przysięga... To wiele rzeczy potoczyło by się innaczej. Ale coś musi być ciekawego i ,,Fëanorskiego'' w ,,Silmarillionie'', więc mistrz Tolkien wymyślił Przysięgę. Może byłoby lepiej, żeby w ogóle nikt złożył przysięgi, to by nie było tych wszystkich Bratobójstw, ale czy wtedy można by było w jakiś inny sposób pokazać gniew Mandosa i jego klątwę?



_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 06-03-2012 17:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A ja wybrałam Maglora Uśmiech ( Może nie lubię stać w tłoku?) A czytał ktoś opowiadanie Atar Kasjopei? To dużo wyjaśnia - Maglor przybrany ojciec Elronda Uśmiech
_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Caranthir.
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lut 2012
Wpisy: 143
Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj


Wysłany: 07-03-2012 17:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Annael napisał(a) (zobacz wpis):
Maglor przybrany ojciec Elronda Uśmiech



Uśmiech Hehe. Śmiech . Fajnego przybranego ojca miałby Elrond. Chyba za fajnego jak na niego Język


_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 07-03-2012 18:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie lubię żadnego! Uśmiech

Bo nie mam ich za co lubić, a szczególnie nie lubię Maedhrosa, bo tu mam jeszcze dodatkowo dużo powodów, żeby go nie lubić. Język A głównie nie lubię go za zamordowanie z zimną krwią strażników silmarili po Wojnie Gniewu.

Na upartego, Jestem rozwalony gdybym już się musiała zdecydować, kogo lubię najbardziej (albo kogo nie lubię najmniej), wybrałabym Maglora. Wydaje mi się on najciekawszy i najbardziej skomplikowany, wyróżniający się nieco na tle porywczych i okrutnych braci. Podziwiam również jego artystyczną duszę, zamiłowanie do poezji i muzyki. On to też, jako chyba jedyny z synów Nerdaneli, rozważał na poważnie możliwość złamania przysięgi. Gdyby tylko okazał się o tyle silniejszy, że nie pozwoliłby zawładnąć swoją wolą Maedhrosowi, to może nawet byłabym w stanie go polubić. Język
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Temat: Którego z synów Fëanora lubisz najbardziej? (Strona 1 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.