Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wszystkie drogi są teraz zakrzywione." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Annotated Hobbit po polsku (Strona 1 z 4)

Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 03-02-2012 01:35    Temat wpisu: Annotated Hobbit po polsku Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W przeciwieństwie do roku poprzedniego rok 2012 zapowiada się w Polsce interesująco. Poza spodziewaną przez wszystkich ekranizacją „Hobbita” pojawi się publikacja, chyba nie do końca spodziewana. Oto Wydawnictwo Bukowy Las z Wrocławia planuje wydanie, w listopadzie 2012 roku The Annotated Hobbit w redakcji Douglasa A. Andersona. Wydawnictwo już podpisało umowy z Agnieszką Sylwanowicz i Markiem Gumkowskim.

Podstawą wydania ma być poprawione tłumaczenie Andrzeja Polkowskiego. Komentarze będą w tłumaczeniu Agnieszki Sylwanowicz. Nad redakcja czuwac będzie Marek Gumkowski.

Ciągle nie ma jeszcze oficjalnego polskiego tytułu. Podejrzewam, ze to tylko kwestia czasu.


Cieszę się, że przy okazji filmowego "Hobbita" pojawi się zapewne, co już widać, kilka tłumaczeń nowych tolkienowskich pozycji. Kto wie, czy to nie jedna z większych wartości tej ekranizacji.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Antares
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 20 Mar 2010
Wpisy: 282
Skąd: Krosno


Wysłany: 03-02-2012 08:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):

Cieszę się, że przy okazji filmowego "Hobbita" pojawi się zapewne, co już widać, kilka tłumaczeń nowych tolkienowskich pozycji. Kto wie, czy to nie jedna z większych wartości tej ekranizacji.


Bez wątpienia tak. Osobiście czekam z niecierpliwością na film ale największym atutem tej ekranizacji będzie to, że pojawią się (miejmy nadzieję) ciekawe pozycje książkowe - wznowione, bądź jeszcze nie wydane w Polsce do tej pory.

_________________
http://archiwum-minas-tirith.blogspot.com/
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 03-02-2012 13:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Choć zniknęło pytanie o zawartość, to tym niemniej odpowiem na nie. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
----------------------------------------------------------------------- --------------

Annotated Hobbit jest skierowana do tych czytelników dzieł Tolkiena, którzy uwielbiają tolkienowską kuchnię, a więc tych, których interesuje porównywanie różnych wersji opowieści, odszukiwanie inspiracji i motywów, jakie kierowały Tolkienem, lubią znać historie ukryte za dziełem Tolkiena. A także do takich, którzy kochają najprzeróżniejsze ciekawostki, związane tak z samym Tolkienem, jak i jego książkami.
Za podstawę wydawniczą wydania angielskiego bierze ostatnie, trzecie wydanie Hobbita (1966/1967). W przypadku naszego wydania, jak już pisałem, podstawa jest tłumaczenie A. Polkowskiego. To jest punkt wyjściowy dla adnotacji, w których ukazuje zmiany w tekście, potencjalne inspiracje i zapożyczenia, jakich dokonał Tolkien, wpływ osobistych i zawodowych doświadczeń na kształt książki.
We wstępie autor pokrótce przedstawia fazy tworzenia Hobbita, a przy okazji dowiadujemy się wielu interesujących i zaskakujących szczegółów, jak chociażby to, że pierwotnie imię smoka brzmiało Pryftan, a Bëorna – Medwed (swojsko, prawda?). Imię Gandalf nosił natomiast przywódca Krasnoludów, późniejszy Thorin, a czarodziejowi nadano jakże dźwięczne i wdzięczne miano Bladorthina. Dowiemy się także, że nazwa Hobbit nie koniecznie musi być wynalazkiem samego Tolkiena, a w każdym razie pojawia się wcześniej w zbiorze opowiastek i bajek ludowych The Denham Tracts, autorstwa Michaela Aislabie Denhama a wydanym w 1895 roku. Poznamy także reakcje odbiorców na pierwsze publikacje w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.
Już we właściwym tekście dowiadujemy się wielu interesujących rzeczy, jak chociażby tego, że H. Carpenter się pomylił co do pierwotnej inspiracji postaci Gandalfa. Kartka pocztowa, która odegrała w tym wypadku kluczowa rolę, nie pochodziła bowiem, jak twierdził, ze Szwajcarii, tylko z Niemiec, a dokładniej z Sudetów i przedstawiała Liczyrzepę (Rübezahl), a nie Ducha Gór. Dowiemy się też, że pierwowzorem Radagasta być może było, wspomniane przez Adama z Bremy, słowiańskie bóstwo z połabskiej Radogoszczy. Anderson wspomina też o zarzuconych przez Tolkiena poprawkach, jak chociażby tej dotyczącą próby skorelowania czasu wędrówek Bilba i Kompanii oraz Froda i Aragorna, z której ostatecznie zrezygnował, jeżeli nie liczyć wprowadzenia do Hobbita Ostatniego Kamiennego Mostu. Znajdziemy też komentarze na temat anachronizmów, takich jak chociażby obecność tekście zapałek czy wreszcie nie publikowany nigdzie wcześniej list do Gene Wolfe’a, z 7 listopada 1966, w którym Tolkien wyjaśnia źródło zapożyczenia i przyczyny użycia terminu – warg.
Zasadniczą treść uzupełniają dwa dodatki: wspomniany już The Quest of Erebor oraz dodatek O Runach. Bardzo ważne uzupełnienie i pomoc, z punktu widzenia czytelnika, stanowi obszerna bibliografia, która w tym wypadku nie stanowi spisu wykorzystanych przez autora pozycji.
Dzięki niej możemy natomiast zapoznać się z pełną listą wszystkich tekstów Tolkiena wydanych aż do 2002 roku, w tym także tych naukowych i nie związanych ze Śródziemiem. Poznajemy także listę wszystkich poprawek istotnie zmieniających treść książki, a zawartych w wydaniach z lat 1951, 1961, 1966/67. Autor zamieszcza tez spis wszystkich wydań Hobbita w łącznie czterdziestu dwóch językach, a na końcu bibliografię kilkudziesięciu tolkienologicznych opracowań dotyczących Hobbita. Nie mamy oczywiście pewności co z tych dodatków znajdzie się w polskim wydaniu, ale skład osób odpowiedzialnych za publikację daje gwarancję, że się nie zawiedziemy.
Mamy więc możliwość dowiedzenia się całej masy mniej lub bardziej istotnych szczegółów na temat książki i samego Tolkiena, które niewątpliwie pozwalają lepiej zrozumieć jego sposób pracy, jak i zajrzeć za kulisy procesu powstawania Hobbita i później jego dopasowywania do Władcy Pierścieni i tolkienowskiego legendarium. Nie jest to oczywiście The History of ‘The Hobbit, z całą jego złożonością i bogactwem, a raczej namiastka, ale biorąc pod uwagę, jak niewielkie są szanse by tamten tekst został u nas opublikowany, dostajemy rzetelne wprowadzenie do historii Hobbita, jako tekstu.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 03-02-2012 16:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

hmmmm... Że się tak wyrażę: wow, wow, wow Z przymrużeniem oka
Zapowiedź ze wszech miar ciekawa i godna uwagi. Nic tylko czekać do listopada aż do "cudo" pojawia się w księgarniach.
Dla mnie będzie to ciekawa lektura przede wszystkim ze względu na komentarz, ale też chętnie zapoznam się z tłumaczeniem Polkowskiego. Ileś razy o nim słyszałem, ale nigdy nie trafiłem na nie Nie Nie

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
dampf
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 10 Lut 2011
Wpisy: 120



Wysłany: 03-02-2012 17:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Genialnie!

To może i "The History of The Hobbit" jeszcze?Śmiech
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 03-02-2012 18:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

dampf napisał(a) (zobacz wpis):

Genialnie!

To może i "The History of The Hobbit" jeszcze?Śmiech


Nie jestem przekonany o potrzebie. Właściowie Annotated Hobbit po polsko wystarczy.

Tak jak w przypadku HoME, raczej widziałbym publikację wyboru najważniejszych tekstów po polsku, niż całość

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 03-02-2012 18:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

I tak to jest z tymi wydawnictwami tolkienowskimi - człek kupi oryginał, bo uzna, że nie ma prawa być szans na polskie wydanie i ot, jaka miła niespodzianka. Love Choć pewnie gdyby nie tegoroczna premiera filmu to nikt by się tym z wydawców nie zainteresował. Mam oryginał, ale chętnie kupię polską wersję, choćby z podziwu dla pracy redaktorów i tłumaczy. Jestem za
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
dampf
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 10 Lut 2011
Wpisy: 120



Wysłany: 03-02-2012 18:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Nie jestem przekonany o potrzebie. Właściowie Annotated Hobbit po polsko wystarczy.

Damn, pomyliłem się w nazwie Jestem rozwalony Chodziło mi o "The Art of The Hobbit" Uśmiech Zbyt się podekscytowałem newsem Śmiech
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Annotated Hobbit po polsku (Strona 1 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.