Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie, mówiłem tylko głośno do siebie. To zwyczaj ludzi starych, ktorzy do rozmowy wybierają sobie najmądrzejszą osobę z obecnych." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: UFO i nie tylko (Strona 3 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1083
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 12-01-2013 12:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle, to ten fragment. Uśmiech

W moim tłumaczeniu Mahabharaty (Lange) brzmi on tak:
Gdyby na niebie nagle powstało światło tysiąca słońc, mogłyby być przyrównane do świetności tego boga wielkodusznego. (...)
Jestem Kala, Czas - burzyciel świata, przyszedłem tu, prastary, aby zniszczyć pokolenia.


Pierwszy werset dobrze oddaje słowa Oppenheimera. Natomiast dziwne, że w drugim występuje ten, który niszczy świat, a nie światy. Światy lepiej brzmią. Język
Szkoda, że nie znamy sanskrytu, żeby to zweryfikować.

Jeśli chodzi o kontekst, w którym pojawia się ten fragment w eposie, nie jestem rozczarowana, wręcz przeciwnie, robi na mnie ogromne wrażenie. Wielkość i niszczycielska moc Kryszny w pełni majestatu! Nie dziwię się, że Oppenheimerowi te słowa przyszły do głowy w czasie wiadomo czego.
Rozczarowanie imo można odczuwać tylko ze względu na różnicę w doborze słów między tłumaczeniami Mahabharaty a utrwalonym w naszej pamięci legendarnym cytatem, do którego się przyzwyczailiśmy. Sentencja Oppenheimera w po polsku brzmi znacznie bardziej 'epicko': Jasność tysiąca słońc, rozbłysłych na niebie, oddaje moc Jego potęgi. Teraz stałem się Śmiercią, niszczycielem światów. W oryginale angielskim już gorzej (zakładam, że Oppenheimer wypowiedział te słowa po angielsku, a nie w sanskrycie wieeeeeeeeeelgachny uśmiech).

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1083
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 12-01-2013 22:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Znalazłam w sieci rozpiskę tłumaczenia z sanskrytu drugiego (spornego) wersetu:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Jeśli to tłumaczenie jest wierne, to jednak Czas i światy. Uśmiech

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3873
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 17-01-2013 22:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dzięki za dokładne cytaty Dziękuję Szkoda, że nie jestem w stanie docenić wersji w sanskrycie. Już nie pamiętam gdzie było wyjaśnienie że czas, który wszystko niszczy równa się śmierci, w tym znaczeniu można przetłumaczyć stałem się śmiercią albo czasem. Szukając czego innego natknęłam się na wycinek o bombie atomowej z serialu AA, jest tu i słynna wypowiedź Oppenheimera, ponoć powiedział, że to był pierwszy wybuch bomby atomowej we współczesnych czasach. Ciekawe co o tym odcinku mówią Ancient Aliens Debunked (krytyka AA, o której wspominałam wcześniej). Póki co wycinek z oryginalnego Ancient Aliens (bez napisów):


Link

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Zwiadowca
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 10 Maj 2013
Wpisy: 4
Skąd: Pomorze


Wysłany: 20-05-2013 22:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wszechświat jest zbyt duży abyśmy tylko my byli odrębną jednostką. Na świecie były różne stworzenia, do dziś dzień niewyjaśnionego pochodzenia. Kto wątpi w to,że jesteśmy sami...? Jak w komentarzach wyżej,zależne to od wiary.
Też była plotka rzucona w świat,iż światem rządzi jedna osoba,mająca inne wpływowe osoby pod sobą a one rządzą mniejszymi i tak w kółko.
Ciekawe jest postrzeganie w prosty sposób świata i co się na nim dzieje polskiego dziennikarza,który jest w stanach,mowa o Mariuszu Max Kolonko. Śmiało mówi to,czego my w 30 minut nie możemy doszukać się w wiadomościach. Tyle z mojej strony. Hi.

_________________
Hard ride or die!!!
Powrót do góry
 
 
Michael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Kwi 2008
Wpisy: 241
Skąd: ze Wschodu


Wysłany: 22-05-2013 10:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zwiadowca napisał(a) (zobacz wpis):
Wszechświat jest zbyt duży abyśmy tylko my byli odrębną jednostką.
Nie zgodzę się, non sequitur.
To, że wszechświat jest wielki, wcale nie musi oznaczać, że gdziekolwiek poza Ziemią istnieją jakieś formy życia (nie wspominając już nawet o życiu inteligentnym). Patrząc czysto statystycznie, szansa na to jest naprawdę mikroskopijna - kosmos to niemalże wyłącznie olbrzymie przestrzenie lodowej nocy międzygwiezdnej, w której nic nie może przetrwać, z rzadka rozjasnione płonącymi gwiazdami, w pobliżu których także nic nie może przetrwać. Wszechświat jest naprawdę dość nieprzyjaznym miejscem. Z przymrużeniem oka

_________________
Wherever the Catholic sun doth shine,
There’s always laughter and good red wine.
At least I’ve always found it so.
Benedicamus Domino!

- H. Belloc
_____

Truth Himself speaks truly, or there's nothing true.
Powrót do góry
 
 
Zwiadowca
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 10 Maj 2013
Wpisy: 4
Skąd: Pomorze


Wysłany: 08-07-2013 23:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie mogę spocząć na pozostawieniu tego tematu takiego samiuśkiego.
Argumentuję,iż stwierdzenie
Cytat:
To, że wszechświat jest wielki, wcale nie musi oznaczać, że gdziekolwiek poza Ziemią istnieją jakieś formy życia (nie wspominając już nawet o życiu inteligentnym).
nie jest do końca racjonalne,ale wcale? Wszechświat jest jak matka wydająca potomstwo na świat,tak też było z naszą galaktyką. Był wybuch wszystko się zrodziło z cząstki innej wielkiej galaktyki. To,że wszechświat jest nieprzyjazny jako miejsce do przetrwanie,nie znaczy,iż istnieje druga planeta w odległym układzie o parametrach zbliżonych Ziemi i nie ma tam stworów rodem z predatorów czy z zaawansowaną technologią jak w premierowym filmie Pacyfic Rim. Elfik
_________________
Hard ride or die!!!
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5871
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 08-07-2013 23:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Michael napisał(a) (zobacz wpis):
To, że wszechświat jest wielki, wcale nie musi oznaczać, że gdziekolwiek poza Ziemią istnieją jakieś formy życia (nie wspominając już nawet o życiu inteligentnym). Patrząc czysto statystycznie, szansa na to jest naprawdę mikroskopijna - kosmos to niemalże wyłącznie olbrzymie przestrzenie lodowej nocy międzygwiezdnej, w której nic nie może przetrwać, z rzadka rozjasnione płonącymi gwiazdami, w pobliżu których także nic nie może przetrwać. Wszechświat jest naprawdę dość nieprzyjaznym miejscem. Z przymrużeniem oka

Problem polega na tym, ze nawet jeżeli szansa jest mikroskopijna, to sama statystyka wskazuje, że szansa na istnienie życia poza Ziemią, w tym inteligentnego, jest znacząca. Tu działa magia wielkich liczb. Jak nisko nie ustaliłbyś tego prawdopodobieństwa, a musisz je ustawić jako wyższe niż 0, to sama skala wielkości naszej galaktyki a co dopiero wszechświata i sprawia, że pojawiające sie liczby będą duże.
Przykładowo jeżeli przyjmiesz, że szansa jest nie większa niż 1 do 1.000.000, a wiesz, że Droga Mleczna zawiera od 100.000.000.000 do 400.000.000.000 gwiazd, to liczba tych wokół których rozwinęło się na planetach życie idzie w setki tysięcy. A przecież, nasza galaktyka ani nie jest jedyną ani największą. To nie znaczy, że życie na pewno gdzieś jest, ale oznacza, że przyjmując wymogi rachunku prawdopodobieństwa, bezpiecznej jest przyjąć, że istnieje życie poza Ziemią, w tym inteligentne, niż przyjąć założenie odwrotne. Uśmiech wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Zwiadowca
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 10 Maj 2013
Wpisy: 4
Skąd: Pomorze


Wysłany: 09-07-2013 08:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W odległej przyszłości dowiemy się w którą stronę nasz świat się kieruje,kto nim rządzi (tak naprawdę), kim będziemy po śmierci, a pewne jest,że po roku 2100 maszyny na dobre zastąpią ludzi. Przyszłość dla ludzi jest zgubna,ale kto wie czy będzie epidemia czy ktoś zagości na planecie czy wybijemy się atomówkami. Hmmm,... hmmmm...
_________________
Hard ride or die!!!
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Temat: UFO i nie tylko (Strona 3 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.