Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wreszcie łamiąc się z sobą przemówił i ze zdumieniem usłyszał z własnych ust słowa, jakby jego słabiutkim głosem ktoś inny wyrażał swoją wolę: - Ja pójdę z Pierścieniem, chociaż nie znam drogi." Frodo, Władca Pierścieni


Temat: Wiersze tolkienowskie (Strona 3 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 24-09-2005 20:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bogienka napisał(a) (zobacz wpis):
Nie byłaś za ostra, to było mniej więcej właśnie takie podejście, o które mi chodziło chwała wam, chylę czoła, dzięki


Uff Elfik

Cytat:
Najpierw co do tych niefortunnych sformułowań / metafor. Pod żadnym pozorem nie było moim zamiarem kopiowanie części Waszych wierszy, daję słowo.


Wierzę Uśmiech Wiesz, po prostu my znamy swoje wiersze na wylot, dlatego tak mi się to rzuciło w oczy Z przymrużeniem oka Gdyby to dotyczyło jakiegoś innego twórcy, pewnie nie zwróciłabym na to najmniejszej uwagi wieeeeeeeeeelgachny uśmiech


Cytat:
Jeśli w pewnych momentach tak wyszło, to mogę mieć pretensje tylko do siebie - trzeba było sprawdzić, czy sformułowania, których użyłam, już się gdzieś nie pojawiają Język Przyznaję, że jakiś czas temu przeczytałam wszystkie Wasze utwory i bardzo mi sie spodobały - więc mogło to być tak, że podczas pisania coś mi przyszło do głowy, co z dumą uznałam za swój pomysł, a tu okazuje się, że było to tylko wspomnienie zwrotu, wyrażenia z wiersza kiedyś tam przeczytanego.


No i to jest właśnie inspiracja Uśmiech Często tak bywa, zresztą samej mi się zdarza inspirować cudzymi wierszami. Czasami jedno słowo otwiera klucz do własnych skojarzeń i metafor, czasami sformuowanie, melodia wiersza inspiruje do czegoś własnego Jestem za. Tak było jak i będzie jak poezja długa i szeroka Uśmiech w głowie jest pełno takich "gotowców", których nawet sobie nie uświadamiamy Uśmiech Nie ma się czego wstydzić Uśmiech

Cytat:

W każdym bądź razie nie uważam, żeby były te moje nieszczęsne próby (jako całość) aż tak bardzo wtórne


Nie - jako całość na pewno nie Nie Nie A w szczegółach, to może i ja zgrzeszyłam nadmierną drobiazgowością. Przepraszam Uśmiech Saurona ;D

Cytat:
Zmienię to na coś innego, jeśli wolno mi będzie poprawić te wiersze już po tym, jak zostały poddane ocenie Język
Te dwie z wiersza Avi na pewno Uśmiech Spróbuj może rozbić pierwszą zwrotkę na dwa wersy, odrobinę rozwinąć myśl i metaforę fal i wiatrów Uśmiech


Cytat:
Ale na przykład "zgasłe gwiazdy" nie uważam już za jakoś szczególnie zaczerpnięte: w wierszu "Luthien" było, jak widzę:
Cytat:
"Zgasły gwiazdy, ciemność wzeszła, a o świcie,
cienką strużką uchodziło już z niej życie",

co nie przypomina mi "nieba, które płacze zgasłymi gwiazdami" Uśmiech Poza tym gwiazdy gasną i każdy może zrobić z tego użytek Język Tak więc w tym punkcie będę się bronić Super śmiech Co do "dziś tylko" też nie jestem całkiem pewna Z przymrużeniem oka Ale skoro nie jestem pewna, to przyznam rację osobie doświadczonej i obytej w poetyckich bojach Uśmiech Uśmiech Uśmiech Też zmienię, jeśli pozwolisz Z przymrużeniem oka


Bogienka, zastanawiam się czy czasem jednak nie przesadziłam Jestem rozwalony Może masz rację, dwie metafory rzuciły mi się w oczy ewidentnie skutkiem czego zaczełam się baczniej przyglądać następnym Uśmiech A w końcu ważna jest przede wszystkim wymowa wiersza Uśmiech Ja bym postawiła na końcu mocny akcent, tak jak ten:

" gdy elf w głębiny cisnął klejnotem
co dać miał wiele a wszystko zabrał "


Tylko to wymagałoby jednak przeformuowania wiersza nie na czas "po" ciśnięciu klejnotu w fale ale na czas "przed" hmmmm... Czyli własciwie napisania go od nowa Niebieski ze smutku Wprawdzie taki byłby dla mnie (osobiście Z przymrużeniem oka ) bardziej interesujący (nie ma jak małe wishful thinking - co sprawiło, że Maglor cisnął klejnot?? - Ha! mam pomysł!!! ) ale rozumiem doskonale, że czas "po"może być bardziej wymowny i inspirujący wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Zatem- nic nie doradzam, zdecyduj sama Uśmiech Jestem za

Cytat:
Teraz co do rytmiki - dzięki za bezcenne uwagi chwała wam, chylę czoła, dzięki naturalnie będę nad tym pracować aż coś wypracuję Język Dobrze wiedzieć, na co zwracać uwagę Uśmiech


Spróbuj pisać "na ucho" ( w Maglorze Ci całkiem nieźle poszło) w ostateczności licz sylaby wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
No i może dzięki Tobie coś ze mnie jeszcze będzie Super śmiech


Będzie (nie dzięki mnie Uśmiech ale dzięki Twojej pracy ), czekam na poprawioną wersję i dalsze wiersze Elfik

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Elring
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 18 Gru 2004
Wpisy: 284
Skąd: Z daleka, nie wiem, z piekła czyli z raju


Wysłany: 29-09-2005 16:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pozwolę sobie wkleić moje pierwsze wierszydło na tym forum Uśmiech


AR-PHARAZÔN


Mojej potęgi nic w świecie nie zmoże.
Otom nad wszelkich władców wywyższony:
Klęka przede mną ujarzmione morze
I z każdą falą bije mi pokłony,
I do stóp moich łasi się w pokorze;
Oddaje wszystkie skarby swojej toni
I, na brzeg sypiąc brylantową pianę,
Jak wierny lennik składa hołd przed panem.

Śniłem dziś morze... Był to sen niezwykły -
Na ląd wstąpiła szmaragdowa fala.
Doliny, wzgórza, miasta pod nią znikły;
Númenor cały zielenią był zalan...
Dziwne proroctwo jam łatwo rozwikłał:
Tak mojej władzy rozleje się chwała
Po całej ziemi. Na brzegi nieznane
Wstąpię - jak morze! Zawładnę Amanem!

Tak. Jestem gotów. W porcie wielka flota
Już na mój rozkaz, nieruchoma, czeka -
Lśniąca rynsztunkiem, kapiąca od złota,
Gotowa - płynąć dumnie i daleko;
I tylko wicher - jeszcze on nie gotów:
Zawsze posłuszny - teraz dziwnie zwleka...
Wszak żagle winny, jego tchnieniem gnane,
Szybko podążyć na zachód, w nieznane!

O, jak tam straszno... lecz ja... nie znam strachu...?
Krwawą czerwienią horyzont rozgorzał;
Ogromna chmura nad morzem się waha...
To - tylko chmura... a zda się by orzeł:
Mrocznymi skrzydły kryje cały zachód,
Ostrymi szpony sine fale orze...
Nie... nie znam strachu... zawładnę Amanem...
Będę wszechwładcą... całej ziemi panem...
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 29-09-2005 17:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Elring, i co ja mam powiedzieć wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Język, wiersz jest naprawdę świetny chwała wam, chylę czoła, dzięki , bardzo mi się spodobał. Nie tylko ma w sobie pomysł - urzekło mnie przewijające się przez cały wiersz morze, pozornie ujarzmione a jednak gotowe wszytkie swoje (i nie swoje Z przymrużeniem oka) skarby zabrać i pochłonąć. "Śniłem dziś morze - był to sen niezwykły" śliczne Love
" I tylko wicher - jeszcze on nie gotów:
Zawsze posłuszny - teraz dziwnie zwleka..."


"Ogromna chmura nad morzem się waha...
To - tylko chmura... a zda się by orzeł:"

Świetne Uśmiech Jestem za
Mam tylko jedno pytanie, czy końcowe "Będę wszechwładcą... całej ziemi panem..." to zamierzone wahanie? Ja tak odbieram ten wielokropek, że Ar Pharazon wcale już nie jest przekonany do tego, że będzie panem ziemi...W sumie bardziej pasowałby mocniejszy akcent, np. wykrzyknik, wtedy wiersz kończyłby się wyzwaniem, albo przekonaniem samego siebie, przekroczeniem tego ostatniego wahania zza którego nie ma już odwrotu. Albo nawet mógłby się kończyć kropką. Trzykropek przywołuje na myśl takie miękkie zamyślenie, w tym kontekście także wątpliwości, nie wiem, czy o to dokładnie chodziło ale wydaje mi się, że na mocnym zwieńczeniu wiersz tylko by zyskał. Uśmiech

Stylizacja językowa "otom" "jam", także jak najbardziej na miejscu, nadaje wierszowi dodatkowego smaku, i świetnie przywołuje zadufany królewski charakter Elfik . Jakby pochwał było mało Z przymrużeniem oka ma bardzo ładne i konsekwentne metrum..

Jeśli nie masz w stosunku do niego jeszcze skonkretyzowanych planów, to chętnie opublikowałabym go w Aiglosie, jeśli oczywiście chciałabyś Uśmiech

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Elring
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 18 Gru 2004
Wpisy: 284
Skąd: Z daleka, nie wiem, z piekła czyli z raju


Wysłany: 30-09-2005 16:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):
Elring, i co ja mam powiedzieć wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Język, wiersz jest naprawdę świetny

Dzięki oops, zawstydzenie

Cytat:
Mam tylko jedno pytanie, czy końcowe "Będę wszechwładcą... całej ziemi panem..." to zamierzone wahanie?

Tak. Chciałam to skontrastować z wykrzyknikami z zakończenia drugiej zwrotki... Poza tym mój Ar-Pharazôn jest chyba troszeczkę inny niż ten prawdziwy, z "Akallabêth": dodałam mu po pierwsze słynny sen o Zielonej Fali, po drugie zwątpienie. Kiedy zobaczył orły na niebie itd - nieźle się wystraszył Śmiech ale pomimo to postanowił jednak wyruszyć, choć wcale już nie był taki pewien, że wszystko mu się uda. Tak go sobie wyobrażam Uśmiech

Cytat:
Jeśli nie masz w stosunku do niego jeszcze skonkretyzowanych planów, to chętnie opublikowałabym go w Aiglosie, jeśli oczywiście chciałabyś Uśmiech

Pewnie że bym chciała Śmiech choć wątpię, czy to moje wierszydło zasługuje na taki zaszczyt Pserwa
Powrót do góry
 
 
Ring
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 06 Lip 2005
Wpisy: 617
Skąd: Warszawa
Nieobecny(a): Operacja Tolk Folk 2012 może...

Wysłany: 31-12-2005 00:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie do uwierzenia Zdziwienie Jestem tutaj pierwszy od końca września. hmmmm...
I od razu dylemat. Czy dać linka do Wielkiej Biblioteki Minas Tirith gdzie wysłałem kolejne wersy by Ring, czy też się sklonować i tutaj. Z przymrużeniem oka
Szkoda gdyby ten wspaniały dział umarł śmiercią naturalną. Cóż, na razie zapewnijmy mu nadzieję przetrwania, a wątpliwości niech Nifrodel rozsądzi i kierunek wytyczy. Uśmiech

--------------------------------------------
Pola Pelennoru. część 1

Dalekie gromy wieść niosą złowrogą
Flecista melodię w pół nuty urywa
Na spienionych koniach pędzą gońcy drogą
Dzwon na alarm bije, na mury przyzywa

Nadeszła godzina ostatecznej próby
Do broni, waleczni synowie Gondoru !
Nasze miecze wroga przywiodą do zguby
Bądźcie godni dawnej chwały Numenoru

Lecz oczy łez pełne i w sercach zwątpienie
Wrogów licz w tysiące, a nas tak niewielu
Szybują nad miastem ich Skrzydlate Cienie
Do sępów podobne, wypatrując żeru

Bębni, trąbi, wyje stwór nienasycony
Z Wielką Bramą mierzy się jego potęga
Wdziera się na blanki, smaku krwi złakniony
Zdobywa krąg pierwszy, ku drugiemu sięga

Ognistym jęzorem piętno zła wypala
Nie szczędząc nikogo, kto stanie na drodze
Śmiertelnym oddechem Miasto Królów kala
Pożywia się strachem, rozkoszuje w trwodze

Gdy tryumf ogłasza, wznosząc miecz z płomienia
Nad miastem spowitym w czarne kłęby dymów
Nagły powiew wiatru pianie kura zmienia
W muzykę rogów, sygnał Rohirrimów.



----------------------------------
by Ring 30.12.2005


Gdyby ktoś bardzo chciał skomentować, to zapraszam. Uśmiech
http://fanfiki.tolkien.com.pl/
Uwaga! Utwory przechodzą tam przez sito adminów, więc wiersz może jeszcze być niewidoczny.

_________________
Jeden by wszystkimi rządzić,
Jeden by wszystkie odnaleźć,
Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać...
Powrót do góry
 
 
Elring
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 18 Gru 2004
Wpisy: 284
Skąd: Z daleka, nie wiem, z piekła czyli z raju


Wysłany: 31-12-2005 13:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Skoro tak, to i ja pozwolę sobie wrzucić swoje najnowsze twory...

Przy okazji mam pytanie: czy na Minas Tirith można publikować też wiersze nie będące sensu stricto fanfikami? To znaczy: nie opowiadające żadnej historii, ale oparte na książkach Tolkiena, takie jak np. moje poniższe?

________________________________


SONETY ZE ŚRÓDZIEMIA


RUINY

Fornost Erain... Oto królewska stolica;
Choć już umarła, jeszcze łaknie majestatu:
Zimowe słońce, gasnąc, strzępami szkarłatu
Stara się okryć nagie, bezludne ulice.

Lecz spłowiała purpura z barków miasta pierzcha:
Wkrótce rozbite bramy, złamane kolumny
I potrzaskane złomy murów niegdyś dumnych
Spowije mglisty całun grudniowego zmierzchu.

Żegnaj, smutne Norbury, grodzie Dúnedainów,
Na wieki opuszczony... Wspomnienie twej chwały
Poniosę z sobą naprzód ku drogom rozstajnym,
Kędy je do snu śniegi ukołyszą białe...

A gdy ja stąd odejdę - któż jeszcze w Śródziemiu
Przystanie zamyślony nad gruzami twemi?


GÓRY MGLISTE

Zimny świt... Z nieba wolno zwlekają się kiry.
Podróżuję samotna przez las drogą ciemną;
Nagle pośród mgły sinej wzrastają przede mną
Niedosiężne, ponure szczyty Hithaegliru.

Spoglądam wzwyż ku graniom, ich mocą strwożona:
Straszne w znieruchomieniu, trwają tak - i milczą;
Gęste, bure chmurzyska niby sierścią wilczą
Okryły ich potężne, zwaliste ramiona.

Gdzież kamienne giganty? Echo już przebrzmiało
Walk dawnych wśród tych turni... Zasnęły olbrzymy;
Pod głowy podłożywszy sobie twarde skały,
Śnią o wiekach minionych i o przeszłych zimach...

Cicho tu... tylko czasem, zabłąkan w wąwozach,
Wiatr, tłukąc łbem o głazy, wyje głucho z grozy.


WSPOMNIENIE

O czymże tak szepczecie, śródleśne strumienie?
O czym mi tak śpiewacie w mowie zapomnianej,
O głazy kryształową roztłukując pianę
I srebrem opryskując wygięte korzenie?

Krople kaskady roszą mi stopę i sandał,
Kiedy przechodzę mimo i słucham jak szumi;
I nagle - wiem! Co mnie tak przyzywa, rozumiem:
To zaklęta w tych wodach pamięć Ossiriandu,

Krainy Rzek Siedmiorga... Jej nurty przesłodkie
Zlały się w jedno z Morza Wielkiego odmętem;
Zielonych Elfów nikt już wśród tych łąk nie spotka,
Ich imion ani mowy już nikt nie pamięta...

Już tylko ja strumieni szept i liści łowię
I o Laegrimach smutną wiję z nich opowieść.


PIELGRZYMKA DO EMYN BERAID

Noc lipcowa szafirem otula Eriador;
Droga wiedzie na zachód przez zielone, ciche
Krainy elfów... Próżno szukać tu ich śladów:
Dookoła wiatr jeno wonią ziół oddycha

I wiotkimi palcami czesze długie trawy,
Wplatając w nie promienie gwiazd nieprzeliczonych,
W których bladej poświacie w oddali się jawią
Srebrniejące wysoko Białych Wież korony.

Nikt nie śpiewa już pieśni w ich potrójnym cieniu,
Ni wiecznobiałej wzywa imienia królowej;
Tylko ja jedna zdążam, w głębokim milczeniu -
Pątniczka samotności - ku Wzgórzom Wieżowym:

Spod stóp Elostirionu, skroś gwiezdnych przestworzy
Będę długo patrzyła na niezmierne Morze.
Powrót do góry
 
 
Angantyr
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 31 Mar 2006
Wpisy: 102
Skąd: Loriennan
Nieobecny(a): chadzam po dolinach Lórien, najczęściej w okolicach złotego dębu

Wysłany: 03-05-2006 11:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ten wiersz powstał przy pisaniu dedykacji. Swoją drogą ciekawe jak to można znaleźć nawiązanie do Dawnych Dni tak prostą drogą. Uśmiech


Poemat o Silmarilach

Trzy klejnoty ze światła stworzył Feänor niegdyś,
Siedmiu miał on też synów, co przysięgę wraz z nim składali.
Dziewięciu w linii prostej zginęło przez żądzę do nich,
Jeden został wydarty z żelaznej korony.
Jeden, by wszystkich ocalić,
Jeden, by życie zostawić, jeden, by płomień go okrył
I przysięgą związał.


Teraz i ja mam swój wkład. Elfik

_________________
"Wiedz jednak, że Los (...) zawsze zostawia szczeliny pomiędzy swymi wyrokami, a mury gmachu przeznaczenia mają liczne wyłomy..."
Powrót do góry
 
 
Arfael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 12 Maj 2006
Wpisy: 109
Skąd: Kwidzyn


Wysłany: 13-09-2006 18:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lament Noldorów

Gdy mroki Beleriand zalewają,
a cienie Thangorodrimu przez świat gnają
wołamy:
"O Elbereth! Gilthoniel! We still Remember!"
My wciąż pamiętamy
pięknego Valinoru bramy,
na Ezelloharze trawy wybujałe,
w Alqualonde statki Telerich wspaniałe,
wielkie wieże nad Tuną górujące,
kwiaty Kementari zawsze pachnące.
Więc wołamy:
"We still remember!"
I choć serca nasze zemsta pali
wciąż słyszymy szum morskiej fali.
I jest to dla nas nadziei znak,
że kiedyś znajdziemy do Amanu szlak,
nadziei, że nasze winy zostaną przebaczone,
a rany przez nas zadane zabliżnione.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: Wiersze tolkienowskie (Strona 3 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.