Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Propozycja jakiejś zmiany (Strona 1 z 6)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Uwagi i propozycje Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 26-09-2010 23:24    Temat wpisu: Propozycja jakiejś zmiany Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może to jest propozycja ryzykowna, a może głupia, ale tak się zastanawiałam ostatnio nad tym, czy w świecie wirtualnym Forum odpowiada na oczekiwania tolkienistów, czy może już niewystarczająco. To znaczy: uważam, że Forum spełnia swoją funkcję: prowadzić można na nim rozmowy mniej lub bardziej zaawansowane tolkienowsko, ale jednak przeważnie dosyć konkretnie i na temat. Takie przynajmniej są założenia. Forum zbiera od lat wiedzę, i jest obecnie wielką kopalnią tej wiedzy. To jest coś bardzo cennego, i uważam, że bardzo dobrze, że Forum istnieje i że wciąż gromadzi wiedzę.

Tylko wydaje mi się, że Forum nazbierało już tyle wiedzy, że trudno już do tego wielkiego zbioru słów coś dodać. Trudno dyskutować, bo zdarzają się tematy, których jeszcze nie omówiono, lecz nie są one proste.

I tak sobie pomyślałam po spotkaniu tolkienowskim, które było w tę sobotę, że może niektórzy oddryfowali w swoje osobiste tolkienowskie światy, siedzą w swoich grafikach, w swojej wyobraźni, w swoich fanfikach. Może część osób już nie potrzebuje roztrząsać szczegółów legendarium, a inna część po prostu nie ma głowy na wysublimowane wyspecjalizowane dyskusje na wysokim merytorycznym poziomie. Tak sobie gdybam, może jest inaczej. W sumie mogę tylko powiedzieć o sobie - ja sobie oddryfowałam w swój Vinyamar, we własne elfickie skojarzenia i nie czuję potrzeby dzielenia elfickiego tolkienowskiego włosa na czworo na Forumie. Ale, oczywiście, niech mnie Eru broni przed założeniem, że to jest odbicie jakiegoś szerszego zjawiska. Ja nie wiem.

Po prostu po wysłuchaniu relacji z Triconu przyszło mi do głowy, że być może Fandom bardzo się rozciągnął i zróżnicował (nie rozwarstwił bynajmniej), jeśli chodzi o zaawansowanie w wiedzy tolkienowskiej i sposobie czy też potrzebach wyrażania własnej pasji. Są tacy, którzy piszą artykuły, tacy, co piszą fanfiki, tacy co rysują , tacy, którzy wolą spotkania w realu - i można by powiedzieć, że zawsze tak było, ale jednak wydaje mi się, że kiedyś dla tych wszystkich osób Forum było miejscem kontaktowym. Czy teraz tak jest nadal?

Po prostu przyszło mi do głowy, że Forum owszem spełnia swoje zadanie, ale już nie dla wszystkich. Ono ma rację bytu, ale nie jest już głównym placem wymiany informacji. A może się mylę, niewykluczone. W sumie zaglądałam tu ostatnio dosyć rzadko.

I pomyślałam, że może by była możliwość stworzenia na Hobbitonie miejsca na coś w rodzaju blogowiska czy czegoś takiego, co by ożywiło kontakty między ludźmi. Ludzie jednak - taka ich natura - najbardziej lubią pisać o tym, co im najbliższe, czyli o sobie, o swoich odczuciach czy opiniach względem świata czy postaci legendarium, nie zawsze merytorycznie, a najczęściej tak, jak to jest właśnie zabronione na Forumie, czyli "Ja też lubię Gandalfa". I czasem chce się dopisać komuś "I ja!". Ale na takie wpisy nie ma miejsca tutaj poza Kucykiem. A blogi mają to do siebie, że same się nakręcają - dzięki dopisywaniu linków przyjaciół, komentowaniu, luźnym rozmowom i generalnie dzięki bardziej sprzyjającym warunkom do dzielenia się swoją wizją i swoim odbiorem legendarium. Wszystko, co napisałam wyżej miało na celu wyjaśnienie, że ten pomysł nie jest po to, by zastąpić Forum czy zagrozić jego istnieniu, ale żeby dodać do Hobbitonu miejsce być może bardziej sprzyjające twórczości tolkienowskiej i społeczności fandomowej.

To jest taki pomysł tylko. Wziął się stąd, że sama prowadzę bloga związanego z legendarium, ale czuję się w nim jak rozbitek zagubiony na samotnej wysepce na Morzu Cienia. Znam jeszcze drugi blog tolkienowski jednej z osób, która też jest na Forum, ale ten blog wydaje się równie osamotniony. Czy jeszcze jacyś ludzie prowadzą blogi, na których piszą o Śródziemiu? O tym, co rysują, co piszą, czy szykują stroje na teef? Nie mam zielonego pojęcia. Nie wiem nawet, czy gdyby takie miejsce powstało na Hobbitonie, to czy byłyby osoby tym zainteresowane. Ale przecież i nie jest to pomysł dla wszystkich. Mam na myśli tych, co wolą dzielić się jakimś bardziej osobistym odczuwaniem legendarium niż wiedzą. Do dzielenia się wiedzą jest właśnie Forum.

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
Tavarunya
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Paź 2004
Wpisy: 305
Skąd: The Universe
Nieobecny(a): W lesie

Wysłany: 27-09-2010 07:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Podpisuję się pod propozycją Miriel ręcoma i nogami Elfik Wreszcie by było jakieś miejsce, w którym byśmy się swobodnie mogły dzielić naszym osanwe bez gonienia za herezje Śmiech
_________________
Elfka pokręciła niepewnie głową. Maia uśmiechnęła się z czułością, jakiej Nimrodel jeszcze u niej nie widziała.
– Masz coś, czego nie ma Cień. Masz mnie – szepnęła. – Kocham cię.
Powrót do góry
 
 
elfy
Administrator


Dołączył(a): 20 Wrz 2001
Wpisy: 1145
Skąd: 010101


Wysłany: 27-09-2010 14:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Miriel, jakieś osanwe-centa albo nawet osanwe-dollar Z przymrużeniem oka tu się dzieje. 2 tyg. temu asystując przy okazji spotkania redakcji Aiglosa poruszyłem wśród obecnych adminów forum bardzo podobne tematy i wiele jeszcze innych ale w tym samym kontekście. Opisywać tego nie ma sensu ale streścić mogę w ten sposób: Forum po 10 latach jest już jak 10 tomowa encyklopedia o Śródziemiu. Dodać do niej coś wartościowego z "czystej" tolkienistyki jest... cholernie trudno. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zmianami i myślę, że muszą wkrótce nadejść.

Mam kilka pomysłów, inni admini również. Czy uda się je zrealizować i z jakim skutkiem, czas pokaże.

_________________
"Sprawiedliwość jest dobra i nie pragnie dalszego zła, lecz może sprawić, że zło już uczynione działa nadal i nie powstrzyma go przed wydaniem owocu smutku"
Manwë
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 28-09-2010 14:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Blogów fanowskich jest od groma, swego czasu ludzie piszący fan fiki przenosili się z ff.net na Live Journal i tam pozostali, choć dziś już niekoniecznie interesuje ich Arda, ale sporo znajomości z czasów ff.net trwa nadal Jestem za Aktywne sa też tamtejsze grupy tolkienowskie, choć nie tak, jak inne grupy tematyczne, przykładowo:
http://community.livejournal.com/tolkien/
http://community.livejournal.com/silwritersguild/
Dla RPGowców:
http://community.livejournal.com/gondolinrpg/

Podobnie rzecz się ma na innych blogach czy portalach społecznościowych - mniej i bardziej rozbudowanych, np. na Twitter można przeczytać njusy theonering.com czy co się dziś wydarzyło w Śródziemiu. I w sumie najlepiej by było włączyć Hobbiton do jakiejś sieci - a jednocześnie by stanowił część odrębną, niezależną. O zrobieniu Hobbitonowego odpowiednika portalu społecznościowego nie myślę, to zbyt duża sprawa do administrowania, miejsce na serwerze, ochrona danych osobowych itd., lepiej dołaczyć do czegoś gotowego, tylko się zorganizować Jestem za Na Facebook już są grupy dla TFu, Fornostu, zlotu Arda, forum Elendilich, dlaczego nie utworzyć grupy lub fan strony forum Hobbitonu?

Ale to nie rozwiązuje kwestii połaczenia blogów, o której pisała Miriel. Aktywni blogersi mogą się połaczyć za pomoca zewnetrznego narzedzia (nie znam fachowej nazwy), które pozowli obserwować, aktualizować i komentować kilka różnych blogów na różnych serwisach. Np. Ping.fm pozwala aktualizowac wiele serwisów na raz, są podobne programy/serwisy do obserwacji. Myślę, że coś w tym kierunku można zrobić by zainteresowani fani blogów się odnaleźli i obserwowali pomimo używania różnych serwisów, a na Hobbitonie umieścić link do takiej sieci, ułatwić trafienie na nią.

Edit.

Zapomniałam - na dA wielu forumowiczów ma konta, są tam też i dzienniki (blogi), i grupy tolkienowskie, np:
http://tolkien.deviantart.com/
http://silmarillion-club.deviantart.com/
Nie należy tylko dA mylić z MySpace czy Facebook i wrzucać zdjęć jak leci, bo to jednak galeria, a nie blog.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 28-09-2010 23:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle, ale ja mam na myśli nas hobbitonowych forumowiczów, żeby coś zakręcić tutaj, na Hobbitonie, a nie wysyłać ludzi na inne serwisy. Bo tak to właśnie jest, ludzie się rozpraszają. No i nie chodzi mi o angielskojęzyczne blogi, to co innego. Chodzi mi o tę naszą hobbitonowo-teefowo-forumową społeczność. Tak mi przyszło do głowy, że gdybyś Ty miała takiego swojego autorskiego bloga tutaj, to mogłabyś na nim prezentować swoje rysunki w każdej wersji, byłyby one łatwe do obejrzenia i odnalezienie, do każdej wersji w każdej chwili mogłabym zajrzeć i skomentować, porównać. Miałabyś swoje grono obserwatorów i ludzi, którzy by śledzili Twoje prace nad rysunkami. Na takim blogu byłby łatwiejszy kontakt i możliwość komentowania każdej pracy w każdym momencie, niż gdybyś miała na Forum własny temat.

Co do innych portali, to ja nie jestem np. zainteresowana w ogóle Facebookiem jako takim, i nie zapisałabym się na niego. Deviant z kolei jest właśnie galerią, a nie miejscem do pisania notek czy wrzucania 50 wersji Fingona i Legolasa Z przymrużeniem oka

Już ostatecznie, to można chociaż po prostu zamieścić gdzieś miejsce z linkami do blogów, żeby ludzie się odnaleźli. W sumie odległości wirtualne są względne. Można mieć na blogu linki do blogów znajomych z innych serwisów to nie przeszkadza. Sama mam w linkach ludzi z najróżniejszych miejsc, z LJ, z Bloggera, z Wordpress, Soup, Bloga.pl itd. To nie problem. Ale chodzi o to, że ludzie się nie znajdują. Chodzi mi tez o to, żeby było jakieś połączenie między tymi blogami a Forum. Chodzi mi oto, że te dwa miejsca mogłyby się nakręcać.

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 29-09-2010 00:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Rozumiem co masz na myśli, chciałabyś jakiś mechanizm podpięty pod Hobbiton, jak napisałam moim zdaniem to za dużo pracy, wymaga kolejnych skryptów itd., ale na ten temat elfy by się musiał wypowiedzieć.

Same linki do blogów można wpisać w odpowiednim temacie (na Elendilich od dawna taki temat jest). Podałam serwisy społecznościowe i blogowe oraz różne możliwości ich obserwacji, bo tam są forumowicze (choćby wspomniany Facebook) i prościej do nich dołączyć lub obserwować z pomocą zewnętrznego programu/serwisu, niż tworzyć nowy serwis na bazie Hobbitonu.

Ja siedzę głównie na anglojęzycznych stronach, więc takie podałam, jeśli są podobne grupy na polskich blogowiskach, to warto je tutaj podać. Użyć wyszukiwarki i samemu je wyszukać? mam pomysł!!! Na LJ są i polskie blogi polskiego fandomu JRRT. Nawet na Naszej Klasie są Bracia i siostry tolkieniści Z przymrużeniem oka

Odpowiadając na Twój przykład na moim przykładzie Z przymrużeniem oka Już nie raz o tym pisałam - forum tolkienowskie to nie jest miejsce do prezentowania szkicowników, od tego są inne serwisy. Ale też są tutaj osoby nimi zainteresowane, dlatego GAF się nam ostatnimi czasy rozbrykał i bardziej "rozszkicował", o czym już dyskutowaliśmy i nie ma co tego tutaj poruszać. Odnośnie bloga - nie mam na to czasu. Owszem, powinnam mieć "sketch bloga", bez którego ponoć ani rusz, ale to nie będzie to blog tolkienowski. Póki co dla chcącego nic trudnego, naprawdę bardzo łatwo znaleźć moje prace w wielu wersjach i skomentować jeśli się tylko chce.

Na dA można wrzucać n wersji obrazka, od tego jest Scrapbook, ale nie takie dodawanie obrazków miałam na myśli, a mylenie dA z serwisem społecznościowym, co nie raz czynią osoby niezorientowane.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 29-09-2010 05:58    Temat wpisu: Re: Propozycja jakiejś zmiany Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Miriel napisał(a) (zobacz wpis):
Może to jest propozycja ryzykowna, a może głupia, ale tak się zastanawiałam ostatnio nad tym, czy w świecie wirtualnym Forum odpowiada na oczekiwania tolkienistów, czy może już niewystarczająco.


Nie wiem, jak inni ale mi formuła forum (któregokolwiek forum) wystarcza. Niegdyś modne były grupy mailingowe, potem rozwinęły się fora, a teraz zdaje się życie się przeniosło na "serwisy społecznościowe", czyli jakbyt "wszystko w jednym". Ale te ostatnie mnie nie interesują, bo jakby za dużo w nich lansiarstwa na zasadzie "wpiszę ci się bo wtedy i ty mi się wpiszesz", "dodam ci opinię, to i dostanę ją", "wkleisz coś tam, to i ja na zasadzie wzajemności coś ci wkleję". To wszystko działa na zasadzie manipulacji, poczucia, że jesteś komuś coś winien, bo się do ciebie odezwał, czy dał "gwiazdki" bo podoba mu się twoje dzieło, utwór czy film czy strój czy coś tam. Nie chodzi w tym o zauważenie i docenienie dobrych dzieł, tylko o wymienianie się, jak jakieś nastoletnie czytelniczki Bravo piszczace nad plakatem. Lubisz mnie to i ja cię lubię, a nie dlatego, że masz coś ciekawego do pokazania czy napisania, czy wytworzenia, zaopiniujesz mnie, bo ja ci dałam opinię, a nie dlatego, że twe dzieło na opinię zasługiwało. Tak zresztą działają nie tylko typowe "portale społecznościowe" ale i portale nt twórczości, jak deviant, flickr, fanfiction.net
itp... Gdzie możesz się doczekać komentarza tylko wówczas, gdy sam skomentujesz cudze dzieło. Albo fava, gdy sam dajesz favy. A nie dlatego, że to dzieło jest naprawdę fajne. Mam zdjęcia na flickrze i fanfiki na FF.net ale nigdy nie będę wiedzieć, czy ktoś je zaopiniował czy dał fava, bo są ok, czy też tylko dlatego, że wpisałam się do jego sztambucha. To nie są miejsca, które służą jakiejś twórczej pracy czy nawet wymianie opinii, ale bardziej tworzeniu się kółek wzajemne adoracji, bez merytorycznej podbudowy. Oczywiście jest tam wiele dobrych obrazków, zdjęć czy fanfików, które warto nie tylko zaopiniować ale i sobie zapisać ale to nie zmienia faktu, że prezentacja w sieci swych produkcji, swej twórczości, jest w takich miejscach ograniczona do pewnego kręgu, zwykle tych, których zapisałes do swych znajomych, czy dałes im favy itp, oraz posiada ta forma prezentacji taki wlasnie feler. Nie wiem, może innym to nie przeszkadza ale mi tak. Wolałabym być pewna, że komuś coś się na mojej stronie/folderze/czymśtam podobało albo nie podobało szczerze, oraz, że to skomentował, bo na komentarz zasłużyło a nie tylko dlatego, że komentator należał do mojej "grupy", "klasy", "moich ulubionych",
"czegoś tam". Dlatego imo podoba mi się pokazywanie swych projektów, produkcji na forach, gdzie jeszcze jest szansa na wiecej merytorycznej i krytycznej oceny, oraz gdzie wypowiadać sie moga zarówno zwolennicy danego autora, czy dzieła jak i krytycy, zarówno doświadczeni twórcy np. ilustracji, jak i uczeń, który dopiero zaczyna swoją przygodę z Tolkienem i jego entuzjazm jest jeszcze świeży. I, gdzie sa odpowiednie wątki dla wstawiania np. ilustracji, stąd można zdecydować czy wejdzemy na te wątki czy może one nas nudzą.

Cytat:
Forum spełnia swoją funkcję: prowadzić można na nim rozmowy mniej lub bardziej zaawansowane tolkienowsko, ale jednak przeważnie dosyć konkretnie i na temat. Takie przynajmniej są założenia.


Imo to są dobre założenia. To trzymanie się tematu - oczywiście nie fanatyczne, bo offtopy też bywają twórcze Uśmiech - jest głównym plusem forów, bo gdy chce pogadać na temat dowolny to mam dział od offtopików, a, gdy chce poplotkować to raczej wybiorę czata a nie forum.

Cytat:
Forum zbiera od lat wiedzę, i jest obecnie wielką kopalnią tej wiedzy. To jest coś bardzo cennego, i uważam, że bardzo dobrze, że Forum istnieje i że wciąż gromadzi wiedzę.


I tu przydałby się jakiś "dział encyklopedyczny", w którym byłyby uszeregowane linki kierujące do wątków na jakiś temat, szczególnie tematów powtarzających się, gdy przybywa nowa fala nowicjuszy, którzy często pytają o podobne sprawy.
Mogłoby to wyglądać podobnie do tego:

Temat:
np. historia Istarich/historia Numenoru/historia fandomu czy cokolwiek innego,
Wątki forum:
tu kilka linków do najważniejszych tematów, które o tym mówią w sposób całościowy, nie chodzi o wątki, gdzie temat się przewija w jednym czy dwu postach, ale o wątki, które w temacie mają Istarich.
Fanziny:
kilka linków do artykułów lub/i bibliografia z jakiś fanzinów,
Użytkownik:
tu nazwa użytkownika, który zna się na danym temacie i mógłby służyć pomocą lub dyskusją w tym temacie, bo się zna albo też najbardziej ten temat lubi. (Ja np. mogłabym być takim pomocnikiem przy fanfikach i Pidżejofilmie)

Cytat:
I tak sobie pomyślałam po spotkaniu tolkienowskim, które było w tę sobotę, że może niektórzy oddryfowali w swoje osobiste tolkienowskie światy, siedzą w swoich grafikach, w swojej wyobraźni, w swoich fanfikach.


Imo to jest coś na co już na spotkaniu chciałam zwrócić uwagę, ale nie zdążyłam. Otóż chodzi mi o to, że to rozwarstwienie na tych co siedzą w tym i w owym nie jest czymś złym, nie jest jakimś rozłamem ale jest imo prostą konsekwencja rozwoju tolkienowskich zainteresowań. Po prostu - jakiś czas temu minął czas, gdy każdy mógł objąć umysłem całą tą wiedzę. Tolkienowska wiedza narosła przez lata więc imo ludzie się wyspecjalizowali. Bo nie dają już rady wiedzieć wszystkiego.

Cytat:
Są tacy, którzy piszą artykuły, tacy, co piszą fanfiki, tacy co rysują , tacy, którzy wolą spotkania w realu - i można by powiedzieć, że zawsze tak było, ale jednak wydaje mi się, że kiedyś dla tych wszystkich osób Forum było miejscem kontaktowym. Czy teraz tak jest nadal?


Myślę, że nadal jest, ale może przestać być jeśli się go gruntownie nie zreformuje pod względem oferty. Jak nie będzie jakiejś reformy to ludzie sobie w końcu pójdą każdy do swej piaskownicy. Tutaj niezły pomysł był z serwisem niusów tworzonym dla całego tolkienowskiego fandomu - wpierw był to serwis na Ostatnim Przyjaznym Domu, a potem na Elendilionie. OPD upadł przez brak aktywności, a zamierająca aktywność userów na Elendilionie ma swe źródło w pewnej jednorodności niusów, w małym zróżnicowaniu niusów, które kręcą się głównie dokoła
a. religii Tolkiena
b. biografii Tolkiena
c. tematów kontrowersyjnych o charakterze polityczno-ideologicznym, którymi jak sądzę fani są już znużeni. Osobiście wystarczająco dużo politycznych kłótni mam w TV, a do Śródziemia przychodzę odpocząć, i nałykać się pozytywnej energii, pozytywncyh emocji a nie walczyć o to, czy na ten przykład Tolkien popierał Franko, czy może raczej hippisów. Czy cokolwiek Śmiech

Cytat:
Ono ma rację bytu, ale nie jest już głównym placem wymiany informacji.


Może dlatego, że moda na fora jakby wygasa, bo zastopiły je bardziej otwarte, bardziej luźne, bardziej egalitarne, bardziej wszechstronne portale rand..tfu, znaczy, społecznościowe? Śmiech

A może się mylę, niewykluczone. W sumie zaglądałam tu ostatnio dosyć rzadko.

Cytat:
I pomyślałam, że może by była możliwość stworzenia na Hobbitonie miejsca na coś w rodzaju blogowiska czy czegoś takiego, co by ożywiło kontakty między ludźmi.


Osobiście bałabym się blogowiska. Jednak imo portal z niusami na wzór starego ODP byłby ok, podobnie, jak proponowana wyżej dział pt np.
"Encyklopedia Forum". Myślę, że ożywienie kontaktów w sensie np. umawianie się na zjazdy byłoby ułatwione gdyby był tu szołtbox.

Cytat:
Ludzie jednak - taka ich natura - najbardziej lubią pisać o tym, co im najbliższe, czyli o sobie, o swoich odczuciach czy opiniach względem świata czy postaci legendarium, nie zawsze merytorycznie, a najczęściej tak, jak to jest właśnie zabronione na Forumie, czyli "Ja też lubię Gandalfa".


Może nie w tak skrajnej postaci, ale ja też widzę, że typowo literackich watków
o tym, jak jako czytelnik/słuchacz/widz odbieram ten czy inny element, postac, kraj, opis czy scenę jest coraz mniej. Za dużo jest tych, które dotyczą tła, języków, czy historii Numenoru itp a jakby brakuje mi tych zwykłych wątków.
Takie wlasnie wątki, gdzie ludzie mogliby - nawet emocjonalnie - opisywać co lubią a co nie w danej scenie, postaci czy krainie, brak mi tutaj. Podczas, gdy imo np. na Elendilich zauważam tych wątków więcej. Oczywiście profesjonalność i naukowość z zarzucaniem przeciwnika cytatami jest gites Jestem za ja jednak miło wspominam czasy, gdy wzruszały mnie emocjonalne wypowiedzi Nellelore o hobbitach. Z punktu widzenia zwykłego _czytelnika_ zachwyconego _opowieścią_ a nie tylko _badacza_, _naukowca_, _kronikarza_.
Poza tym zarzucanie cytatami, jakby za często kończy dyskusję bo nie pozostawia wiele pola manewru takiemu zwykłemu userowi, który myśli/wymyśli/pomyśli sobie coś nieco innego na jakis temat niż Tolkien napisał w Listach czy gdzieś tam. I co on ma zrobić? Zwykle zamyka paszczę, bo przecież nie wypada sprzeciwiać się Cytatom. Śmiech Ale to kończy nasze rozważania. Nie jestem pewna czy to dobrze.

Cytat:
A blogi mają to do siebie, że same się nakręcają - dzięki dopisywaniu linków przyjaciół, komentowaniu, luźnym rozmowom i generalnie dzięki bardziej sprzyjającym warunkom do dzielenia się swoją wizją i swoim odbiorem legendarium.


Nakręcanie się blogów zbyt mi pachnie lansiarstwem, jednakowoż ich luźne komentowanie i rozdawanie linków mi się podoba. Choć jak mówię, zawsze to jest problem, że na portalach społecznościowych a nawet na blogach wydaje się że popularność nakręca się popularnością a nie koniecznie popularnośc nakręca się jakością. Ale imo dobrze by było by do forum dodać po prostu taki dział, w którym userzy mogliby dawać linki do swoich blogów, stron, folderów itp. do wszelkiej działalności związanej z Tolkienem i okolicą. Taki wątek a potem może dział, należałoby "przybić" na stałe. I już.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 29-09-2010 13:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle, ale chciałabym być dobrze zrozumiana. Kwestią główną, dla której w ogóle założyłam temat, jest rozruszanie społeczności Hobbitonu, a blogi to tylko pomysł, propozycja, a nie główna kwestia. Mnie nie chodzi o blogi, przykład swojego blogu podałam tylko przy okazji, żeby zilustrować, o co chodzi. A chodzi mi o zamierające Forum. Tak. O wyczerpywanie się tematów, o stagnację, o odchodzenie ludzi na inne serwery, portale i blogi, albo w ogóle, o zaszywanie się ludzi w swoich osobistych sprawach. Nie mówię, że to źle. Byćmoże to naturalna kolej rzeczy. Ale założyłam ten temat, żeby rozmawiać o tym, czy by jakoś nie unowocześnić tego wirtualnego miejsca, jakim jest Hobbiton, by było bardziej żywe, a nie kostniało. Bo nieuchronnie kostnieje, albo też drewnieje jak stary Drzewiec.

To, co sama napisałaś, że Forum, ani Deviant nie są miejscami na szkicowniki czy portal społecznościowy, to tylko świadczy o tym, że zgadzasz się ze mną w kwestii, że Forum nie wyczerpuje wszystkich potrzeb. I nie musi, OK, dlatego też zostawmy Forum w spokoju. Forum niech sobie dalej będzie, jak jest, ja mówię o dodaniu czegoś żywego i ewoluującego do Hobbitonu. Czegoś, co swoją energią może pośrednio też wpłynąć na merytoryczne dyskusje na Forum.

Przecież Fandom nie samą merytoryką żyje. Czasami obawiam się, że frakcja "jedynie słusznej kanonicznej wiedzy" trzyma władzę silną ręką i pilnuje, czy aby nie wkrada się "herezja" (jak o tym sobie rozmawiamy w wątku obok). Ale każde sztywne i purytańskie zasady zabijają pasję i twórczość. No dobra, wiem, że to mocno powiedziane, ale dlaczego by trochę nie pozwolić sobie na czystą zabawę obok tych całych merytorycznych rozmów. Trochę lansiarstwa? A co to komu szkodzi? Język Własne heretyckie fanfiki, niech będą, ważne, żeby nie straszyły pornografią. Złośliwy uśmiech Trochę niższy poziom, no a czy to coś złego? Przecież nie wszyscy są na wysokim poziomie. No nie wiem. Trochę mnie, hm, odstrasza to ciśnienie na wysoki poziom i hiperpoprawność. Kiedyś tego może tak nie odczuwałam, jak ludzi było więcej, a teraz wydaje mi się, że to działa negatywnie i odstraszająco. Ale, podkreślam, nie mówię, żeby obniżać poziom Forum, tylko, żeby obok niego zrobić miejsce na trochę luzu.

Chyba, że boimysię/nie chcemy/nie lubimy większego luzu, herezji, anarchii, lansiarstwa i ogólnego stoczenia się poniżej poziomu. Jestem rozwalony

Tallis, Twój wpis to jeszcze raz przeczytam, teraz odniosłam się głównie do Sirielle, ale powtórzę: nie chodzi mi o to, że Forum jest bez sensu, że już jest niepotrzebne czy coś. Rozumiem, że są osoby, którym ono w zupełności wystarcza, ale sama przyznałaś, że jakby już ta formuła się trochę zużyła.

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Uwagi i propozycje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Temat: Propozycja jakiejś zmiany (Strona 1 z 6)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.