Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Ktoś musi ciągnąć dalej zaczęty wątek." Bilbo, Władca Pierścieni


Temat: Hurin czyli Tolkiena dyskurs z północną teorią odwagi (Strona 1 z 4)

Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 20-09-2010 21:20    Temat wpisu: Hurin czyli Tolkiena dyskurs z północną teorią odwagi Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bardzo często podkreśla się fascynację Tolkiena północą i jej mitologią. Podkreśla się jego przywiązanie do tak zwanej północnej teorii odwagi. Wskazując na Beowulfa, cykl Nibelungów czy Eddy liczni autorzy wskazują, jak to wiele z bohaterów północnych legend mają postaci Tolkiena, szczególnie Turin.

Postacią, która się wydaje nawet bardziej zbliżona do bohaterów sag, i innych mitów północy jest Hurin. Dlaczego?
Pisząc w uproszczeniu z jednej strony mamy los w rozumieniu przeznaczenia z drugiej strony bohatera walczącego samotnie z tym losem. Jego wola jest zdolna przeciwstawić się wyrokom losu, a jego bohaterstwo uzewnętrznia się w walce z przeznaczeniem. Czyż taki nie jest Hurin?

Tylko pozostaje pytanie - Co go, w takim razie, odróżnia od bohaterów północy?

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
darekpionki
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Cze 2009
Wpisy: 66
Skąd: Pionki


Wysłany: 21-09-2010 15:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja z wymienionych tu książek przeczytałem jedynie ''Eddę", więc moja opinia może nie być zbyt cenna. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Uważam jednak, że Hurin nie był tak przebiegły jak tamci bogowie z Eddy np. Loki. W ''Eddzie Poetyckiej" jest ogromna ilość podstępów, sytuacji niejednoznacznych - krótko mówiąc: oni nie kierowali się moralnością. Tolkien swemu bohaterowi dał ogromną siłę woli, którą Hurin dobrze wykorzystuje, on myśli nad swym zachowaniem. Bogowie ''Eddy" są zdolni do podstępu, zdrady, są po prostu bezwzględni. Myślę, że poza Odynem, żaden z nich nie byłby gotów poświęcić się za drugiego człowieka. Hurin woli poświecić siebie niż dopuścić się zdrady, widzi cierpienie rodziny, ale nie ''pęka".

Nie wiem, czy się nie skompromitowałem Z przymrużeniem oka pisałem bez wcześniejszego zastanowienia, ale przyznam, że temat dosyć dobry Z przymrużeniem oka pewnie ktoś bardziej kompetentny ode mnie go rozwinie Z przymrużeniem oka

_________________
"Widziałeś takiego, co mądry w swych oczach? Więcej nadziei w głupim niż w takim"
(Prz 26:12, Biblia Tysiąclecia)

piszę, piszę, piszę: www.sieMowi.blogspot.com Zapraszam Uśmiech
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 23-09-2010 16:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tyle że ja nie myślałem o bogach tylko ludzkich bohaterach mitologii północy i tym co ma z nimi wspólnego Hurin. W czym do nich podobny, a w czym odmienny?
W klasycznej mitologii nieubłagany los - Fatum - dotyka każdego. Bohater jakby nie był wielki i dzielny podlega działaniu Fatum sami bogowie olimpijscy zresztą też. W przypadku mitologii północy przeznaczenie także kieruje losami ludzi i bogów, ale bohater siłą swej woli i męstwem, jest w stanie przełamać, a przynajmniej zmienić przeznaczenie.
A jak jest w przypadku Hurina?

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 07-10-2010 01:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
A jak jest w przypadku Hurina?

Czyż Hurin nie jest podobny do bohaterów mitologii północy w swej samotnej walce przeciw mocom i potęgom większym niż on? Czyż nie rzuca na szalę swej woli, przeciw woli Morgotha? Czyż nawet w obliczu niewoli i cierpienia, nie pozostaje nieugięty? I w takim razie, czy z tej perspektywy, nie jest uosobieniem północnej teorii odwagi?

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Kadillac
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 15 Paź 2011
Wpisy: 11
Skąd: Łódź


Wysłany: 27-04-2012 08:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wiem, że ostatni post miał miejsce 2 lata temu...

Zacznę od tego, że historia Túrina wywodzi się - owszem - z północy, jednak nie z tego obszaru, z którym można by identyfikować Eddę czy Beowulfa - jest to zwyczajnie 'zachodnia' północ. Na tym to obszarze rozwijała mitologia germańska, którą to Tolkien był tak zafascynowany (stąd często widać daleko idące podobieństwa między postaciami w Legendarium a postaciami z Eddy). Jednak historia Túrina pochodzi z terenów dzisiejszej Finlandii, "Kalevala nazywana jest fińskim eposem narodowym", jak to ładnie jest napisane w Wikipedii. Jednym z wątków Kalevali jest ten o Kullervo. Tom Shippey w swojej książce The Road to Middle-earth (podrozdział o Túrinie) napisał, że historia Túrina czerpie wiele z historii Kullervo. Niektórzy bardziej złośliwi byliby skłonni nawet zasugerować, że Tolkien popełnił tutaj plagiat - dość kontrowersyjne, jednak to nie moja opinia, nie jestem krytykiem, aczkolwiek z taką się kiedyś zetknąłem. W związku z czym wyłania się pytanie, czy aby to nie zakłóca owej teorii, o której napisał M.L. ?

W sumie to taka mała dygresja na temat 'korzeni' Túrina. W kwestii Húrina się póki co nie wypowiadam, bo czas nagli by wyjść z domu.

_________________
Never Stop Exploring
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 27-04-2012 19:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tyle, że ja nie pisałem o historii Túrina, tylko o historii Húrina, wziętego do niewoli i rzucającego wyzwanie Morgothowi. A nastepnie, po wyzwoleniu, ponoszącemu konsekwencje swoich wyborów.
Chociaż w jakimś sensie dotyczy to także Turina.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Taurohtar
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 06 Sty 2012
Wpisy: 11
Skąd: DDZ


Wysłany: 01-05-2012 09:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wypowiem się bez szczegółowej wiedzy, więc nie zwracajcie uwagi na ewentualne, małe pomyłeczki Proooszę prooooooszę . Faktycznie zainteresowanie Tolkiena północą widać (napisał "Legendę o Sigurdzie i Gudrun", quenya oparta jest na fińskim). Hurin, walcząc samotnie z wyrokami losu, sprzeciwiając się "boskiej" woli (Morgotha jeszcze chyba można nazwać Valarem, aczkolwiek Upadłym), przypomina trochę ród Volsungów, których Tolkien w legendzie o Sigurdzie opisał. Mówię - cały ród - nie tylko jego przedstawicieli, gdyż nić życia była tam ledwie chroniona od przecięcia. Hurin swą nie złomną wolą przypomina bohaterów północy, ale można też zwrócić uwagę na jego siłę herosa rodem z północy - w Nirnaeth Arnoediad usiekał 70 trolli (to już nie jest wola herosów, ale siła bogów Uśmiech ). Myślę że Tolkien chcial ta postacią wyrazić swój podziw dla bogów I herosów północy.
_________________
"W godzinie wyroku
stanie bezśmiertny,
co śmierci spróbował
i nie zemrze więcej."

J.R.R. Tolkien "Legenda o Sigurdzie i Gudrun"
Powrót do góry
 
 
Dracorex Reptilius
nieznajomy







Wysłany: 20-05-2012 20:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy nie uważacie, że "Dzieci Hurina" to tekst zbyt mroczny? To zakończenie losów głównego bohatera jest przerażające. Podobno Tolkien umieszczał w swoich utworach nawiązania do chrześcijaństwa. Co takiego budującego jest w śmierci Hurina i jego siostry?
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Hurin czyli Tolkiena dyskurs z północną teorią odwagi (Strona 1 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.