Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Całe życie trzeba się uczyć." Dziadunio, Władca Pierścieni


Temat: Jaka jest poprawna forma - orkowie czy orki? (Strona 3 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Lingwistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 26-09-2010 07:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Psowie, kotowie, ale i wilcy, ptacy...
_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
BartekChom
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 18 Lip 2010
Wpisy: 22



Wysłany: 26-09-2010 23:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Ponoć nasze prababki po wsiach mówiły jeszcze psowie i kotowie. Sama znam ludzi, u których przodkowie tak mówili. Ale to jest chyba gwarowe?
Mam taką propozycję co do elfów. Może dobrze by było mówić elfowie na tych tolkienowskich (i im podobnych, wysokich i potężnych) a elfy na to takie małe Uśmiech z baśni? hmmmm...

A ja właśnie specjalnie na złość tej manii form męskoosobowych przestawiam się na zasadę: elfowie ze skrzydełkami i krasnoludkowie, ale w typowej fantastyce elfy i krasnoludy. A uzasadnienie to gwarowe psowie (a przynajmniej psi) i kotowie. (hi, hi)
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 28-09-2010 13:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Odnośnie elfów - wszystko OK tak długo, jak długo Quendi Tolkiena są dla Ciebie elfami fantasy, dla mnie to całkiem inna bajka, wygląd, charakter i przeznaczenie, co też ma wydźwięk w wymowie. Aczkolwiek ja w ogóle unikam określania ich elfami jeśli tylko mogę, bo elfy są w fantasy, a Eldarowie na Ardzie.

Miriel napisał(a) (zobacz wpis):
- jeden Avari, dwaj Avari, z pięcioma Avari...mi? O Avarich, mam znajomego Avari...ego? Skrzywienie eee, mam znajomego Avari? hmmmm... Przecież nie Avara... wszystko mi się pomieszało .

Jeśli jeden Teler, to i jeden Avar. Ale w tej kwestii zapraszam tutaj, nie mam ochoty znowu ciąć tematu:
'Laiquendi' - Elfy Zielone - a jak dla liczby pojedynczej?
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=995

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Agucha
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 19 Wrz 2010
Wpisy: 19
Skąd: Łódź


Wysłany: 28-09-2010 21:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wydaje mi się,że "orkowie" jest formą poprawną.Orki pływają w wodzie Śmiech
Powrót do góry
 
 
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 28-09-2010 23:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Miriel napisał(a) (zobacz wpis):
- jeden Avari, dwaj Avari, z pięcioma Avari...mi? O Avarich, mam znajomego Avari...ego? Skrzywienie eee, mam znajomego Avari? hmmmm... Przecież nie Avara... wszystko mi się pomieszało .

Jeśli jeden Teler, to i jeden Avar. Ale w tej kwestii zapraszam tutaj, nie mam ochoty znowu ciąć tematu:
'Laiquendi' - Elfy Zielone - a jak dla liczby pojedynczej?
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=995


Ale tu rozmawiamy o polskiej odmianie, a w zalinkowanym przez Ciebie temacie rozmowa dotyczy oryginalnej - quenejskiej i sindarińskiej gramatyki i liczby pojedynczej i mnogiej w elfickich językach. Nie przekłada się to jednak na nasz polski uzus Z przymrużeniem oka U nas jest jeden Avari i jeden Noldor, jeden Teleri i jeden Rohirrim i jeden Valar. Ale oczywiście można sobie mówić po elficku Z przymrużeniem oka

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
BartekChom
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 18 Lip 2010
Wpisy: 22



Wysłany: 28-09-2010 23:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Odnośnie elfów - wszystko OK tak długo, jak długo Quendi Tolkiena są dla Ciebie elfami fantasy, dla mnie to całkiem inna bajka, wygląd, charakter i przeznaczenie, co też ma wydźwięk w wymowie. Aczkolwiek ja w ogóle unikam określania ich elfami jeśli tylko mogę, bo elfy są w fantasy, a Eldarowie na Ardzie.

Niby faktycznie tolkienowskie istoty różnią się od elfów Sapkowskiego albo z Lochów i Smoków, ale i tak wyróżniającą cechą elfów jest to, że są piękne i długowieczne, a to dotyczy też tolkienowskich.

A na dodatek na poziomie bardziej filozoficznym czy nawet religijnym ludź to dla mnie ludź, czy jest człowiekiem, czy elfem, czy eldarem, czy walarem, czy aniołkiem Lidii Mai Kossakowskiej. Niby nie chcę się kłócić, ale im dłużej trwa dyskusja tym bardziej się przekonuję, że nie jestem fanem Tolkiena. I te dwa fakty powinni wystarczyć, żebyście zdecydowali, czy warto kontynuować dyskusję, czy lepiej przyjąć, że i tak się nie dogadamy.

Agucha napisał(a) (zobacz wpis):
Wydaje mi się,że "orkowie" jest formą poprawną.Orki pływają w wodzie Śmiech

Na ten argument już podałem kontrargument. Chyba nie powiesz, że składają się z drzew i rosną laskowie, bo laski służą do podpierania się.

Miriel napisał(a) (zobacz wpis):
Ale tu rozmawiamy o polskiej odmianie, a w zalinkowanym przez Ciebie temacie rozmowa dotyczy oryginalnej - quenejskiej i sindarińskiej gramatyki i liczby pojedynczej i mnogiej w elfickich językach. Nie przekłada się to jednak na nasz polski uzus Z przymrużeniem oka U nas jest jeden Avari i jeden Noldor, jeden Teleri i jeden Rohirrim i jeden Valar. Ale oczywiście można sobie mówić po elficku Z przymrużeniem oka

O! A tym razem mogę się z kimś praktycznie w całości zgodzić.
Powrót do góry
 
 
Adamob
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Wrz 2005
Wpisy: 221
Skąd: Szwędam się po Eriadorze.


Wysłany: 29-09-2010 10:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Nie znam się na mieczach, ale szczerze mówiąc nie wiem, dlaczego nie nazywać miecza, którego można używać jako jednoręcznego lub dwuręcznego, półtoraręcznym. Masz jakieś argumenty?


Ogólnie przykład odnosił się do twojego stwierdzenia, że bierzesz pod uwagę całość społeczeństwa. Rozwinę nieco przykład. Nie mówię teraz o całym społeczeństwie, ale o szerokiej grupie, ludzi luźno zainteresowanych historią, wojną mieczami. Wśród nich powstała kiedyś tam maniera, ze jak jest miecz jednoręczny i dwuręczny, to miecz pomiędzy nimi niech będzie półtoraręczny, (albo w skrócie półtorak). Z tym, że fakty są takie, o ile nazwy dwóch pierwszych pojawiają się w średniowiecznych źródłach pisanych (np. Zweihander ), to trzeciego terminu nie uświadczysz. nazwą występującą w źródłach jest "Longsword", "Langeschwert" czyli po polsku miecz długi. Jest jeszcze określenie bękarci, bastardowy, ale to na bok Z przymrużeniem oka.
I oczywiście możesz używać sobie półtoraręczny, razem z mnóstwem ludzi, musisz się jednak liczyć z tym, że ktoś na forum bronioznawczym, uzna że nie wie co masz na myśli (tzn pewnie będzie wiedział, ale teoretycznie nie musi, bo dba o używanie poprawnych nazw).
Możesz nazywać miecz długi półtoraręcznym, ale nie będzie to uznane od razu za poprawną nazwę, jeśli jest papier na nazwę "miecz długi"

Dla mnie w przypadku Orków takim papierem jest chociażby artykuł Marka Gumkowskiego - tłumacza kilku dzieł Tolkiena, w 3 numerze Aiglosa, gdzie uzasadnia szeroko powinność stosowania wobec ras, form z końcówkami osobowymi.
Choć bardzo fajnie IMO zaznacza, że danej rasie w języku polskim przysługuje taka końcówka, która dla danej rasy pasuje najgodniej. Dlatego też hobbici, a nie hobbitowie, i pewnie analogicznie są ludzie a nie człowieki, bądź ludziowie.
Najbardziej niekonsekwentnie się postępuje jednak z Krasnoludami, jak sam stwierdza, no ale wg mnie jaką "godną" końcówkę można dodać barczystej postaci z brodą i toporzyskiem, która w temacie ma "czerwony ludek" (krasnolud(ek) ). (Dlatego osobiście bardziej do mnie przemawia forma krzaty, krzatowie, choć niepraktyczna, i źle funkcjonująca w j. polskim, ale przynajmniej wywodzi się od krzepy, a nie od czerwonego).

Ale cały czas mówimy o formie poprawnej. Mówić każdy może jak chce. Niewykluczone, że jakiś biolog w Minas Tirith pracował kiedyś nad dziełem: "Orkowie i ich zwyczaje", podczas gdy gdzieś jakiś wojownik ubijał kolejnego stwora, mrucząc pod nosem: "Te przeklęte orki... nie mają nic lepszego do roboty?!"

_________________
Tomorrow all will be known, and You're not alone
So don't be afraid, in the dark and cold
'Cause the bards' songs will remain
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 29-09-2010 10:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Możesz nazywać miecz długi półtoraręcznym, ale nie będzie to uznane od razu za poprawną nazwę, jeśli jest papier na nazwę "miecz długi"


Wszystkie te nazwy znam ale nie interesowało mnie nigdy ich pochodzenie ani poprawność. Ale rzeczywiście ciekawe, że źródłowa nazwa, książkowa przyjęła się mniej niż potoczna. Może dlatego, że "miecz długi" po polsku brzmi dłużej niż "półtorak"? Uśmiech Wiadomo, że życie codzienne ma swe prawidła inne niż poprawność naukowa i językowa, i dlatego też na gramatykę opisową mówi się
"opisówka", na wykopaliska "wykopki", a na badania powierzchniowe
"powierzchniówka".

Cytat:
Choć bardzo fajnie IMO zaznacza, że danej rasie w języku polskim przysługuje taka końcówka, która dla danej rasy pasuje najgodniej.


Bardzo to też i do mnie przemawia. Reguła translatorska Uśmiech - poprawność tłumaczenia nazwy jakiejś rasy z ksiązki fantasy, uzależniamy od jej wydźwięku emocjonalnego. Jestem za

Cytat:
Dlatego też hobbici, a nie hobbitowie,


Swoją drogą w jednym z dialogów król Theoden zapoznając się z hobbitami używa "niepoprawnej" nazwy "hobbitowie", po czym Merry go poprawia
"hobbici, królu jeśli łaska". Swoją drogą, jak ten dialog brzmiał w oryginale?
Co dokładnie powiedział Theoden, że Pani Maria przełożyła to na "hobbitowie"?

Cytat:
Dlatego osobiście bardziej do mnie przemawia forma krzaty, krzatowie, choć niepraktyczna, i źle funkcjonująca w j. polskim, ale przynajmniej wywodzi się od krzepy, a nie od czerwonego).


A mnie krzaty brzmią gorzej niż krasnoludy (lub krasnoludowie), bo kojarzą mi się z krzakiem Śmiech a nie z krzepą.

Cytat:
Ale cały czas mówimy o formie poprawnej. Mówić każdy może jak chce. Niewykluczone, że jakiś biolog w Minas Tirith pracował kiedyś nad dziełem: "Orkowie i ich zwyczaje", podczas gdy gdzieś jakiś wojownik ubijał kolejnego stwora, mrucząc pod nosem: "Te przeklęte orki... nie mają nic lepszego do roboty?!


Bardzo fajne imo wyjaśnienie no i zgodne z hm...duchem Tolkiena? Który przecież na jedną roślinę kazał mędrcom i królom mówić athelas a plebsowi kingsfoil. Uśmiech
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Lingwistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Jaka jest poprawna forma - orkowie czy orki? (Strona 3 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.