Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Tolkien a sprawa... japońska ;-) (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 13-07-2010 22:35    Temat wpisu: Tolkien a sprawa... japońska ;-) Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Długo się nie odzywałam. Ale to wcale nie jest tak, jak tu niektórzy insynuują (nie będę wskazywała palcami), że zapomniałam już, jak wygląda Gwiazda Fëanora hmpf! obrażam się! TAKA BEZCZELNOŚĆ! Nie zapomniałam bynajmniej Uśmiech Ale ostatnie pół roku bardzo zjaponizowało moje zainteresowania, i jak się okazało, nie była to kilkutygodniowa faza. Ale to nie znaczy, że świat Tolkiena przestał być ważny. Co zrobić, kiedy tam tylu Noldorów mieszka? Język

Pomyślałam, że może grono forumowe mnie nie zje za to, że wracając na łono forumowe wniosę tutaj trochę moich dalekowschodnich skojarzeń, choć przyznam się, że nie spodziewam się, by ktoś rozwijał ten wątek. Ale nic to Uśmiech

Chciałam napisać o tengwarze i hiraganie, bo oba te pisma są sylabiczne, i w pewien sposób znajomość tengwaru pomaga mi uczyć się hiragany. Różnica jest jednak taka, że hiragana jest sylabariuszem, a tengwar alfabetem sylabicznym, więc do porównań z tengwarem byłyby lepsze devanagari bądź pismo tybetańskie, no ale ja mam na głowie na razie hiraganę. I okazuje się, że bardzo łatwo można dostosować tengwar do potrzeb języka japońskiego. Tabela z podstawowymi znakami hiragany wyglądałaby tak:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Co ciekawe, fonetycznie język japoński o wiele łatwiej - można powiedzieć, zupełnie naturalnie daje się zapisać tengwarem, w przeciwieństwie do dajmy na to, takiego angielskiego, w którym są zbitki spółgłoskowe i różne dziwne dźwięki, z którymi nie wiadomo czasem, co zrobić.

Tabele z zestawieniem tengwaru i hiragany są tutaj.

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5673
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 14-07-2010 08:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Na alfabetach, sylabariuszach i tym podobnych się nie znam, tym bardziej z chęcią poczytam.

Ale korzystając z tego, że Miriel uruchomiła taki temat, może zapytam, czy kotś coś wie jak wygląda japoński fandom tolkienowski? Czy istnieje i czy jest aktywny?

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 14-07-2010 10:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Odrobina informacji znajduje się w encyklopedii Drouta pod hasłem "Japan: Reception of Tolkien": http://tnij.org/hkub
_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 14-07-2010 10:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

klemenko napisał(a) (zobacz wpis):

Odrobina informacji znajduje się w encyklopedii Drouta pod hasłem "Japan: Reception of Tolkien": http://tnij.org/hkub


Dzięki, klemenko, widać, że autorzy Wikipedii korzystali właśnie z podanej przez Ciebie encyklopedii, w Wiki piszą:

Cytat:

The Hobbit appeared in a Japanese translation in 1965 (Hobitto no Boken) and The Lord of the Rings from 1972 to 1975 (Yubiwa Monogatari), both translated by Teiji Seta (1916–1979), in 1992 revised by Seta's assistant Akiko Tanaka. In 1982, Tanaka translated the Silmarillion (Sirumariru no Monogatari). Teiji Seta was an expert in classical Japanese literature and a haiku poet, and Arduini (2006) regards the Seta and Tanaka translations as "almost perfect".

Shiro No Norite ("The White Rider") is a Tokyo-based group of fans, established in 1981. But reception of Tolkien's work among the Japanese public remained rather limited until the appearance of Jackson's films, after which there was a surge of interest.


Wynika z tego, że tłumaczenia Tolkiena ukazały się u nich dosyć wcześnie i na dobrym poziomie.

Znalazłam informację, że ta grupa Shiro no Norite wydawała (lub wydaje nadal) czasopisma tolkienowskie "Elanor" i "Shiro no Norite".

Chyba jeszcze działają, ponieważ znalazłam taką notkę sprzed dwóch lat:

Cytat:
Many Meetings

We hold a big party with Shiro no norite (Japanese Tolkien Society) on 23rd August in Osaka. The number of participants was more than 25!

Two of the members had reserved a buffet style restaurant (for Hobbits). The leader of Shiro no Norite and the leader of Cuivienen smial gave a short speech. Tinu who is the member of the German Tolkien Society gave a toast in Elvish and Japanese language!

Laughing, talking, eating and drinking!! Two hours was too short for us.
We had a very pleasant time. Shoko


Czyli wygląda na to, że utrzymują kontakty z niemieckimi tolkienistami. Może nie są tacy niedostępni Język Ja się na razie z nimi nie dogadam, ale może za parę lat... Z przymrużeniem oka

Przykład japońskiego tolkienowskiego bloga: http://smialjapan.exblog.jp/


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Chciałam wkleić wiersz o Pierścieniach po japońsku, ale nie czyta się czcionka. No trudno.

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
Airis
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 19 Lut 2006
Wpisy: 42



Wysłany: 14-07-2010 20:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Witaj Miriel.
Skoro mnie już Ring podpuścił do odezwania się z temacie Z przymrużeniem oka to mam dwa zastrzeżenia co do tabeli hiraganowo-tengwarowej.
Po pierwsze - dlaczego sylaby z hiragany zakończone na 'a' przyporządkowujesz samogłoskom z tengwaru (na zasadzie w hiraganie dźwięk 'ka' a w tengwarze 'k' ? Wydaje mi się, że takie przyporządkowanie jest błędne. W hiraganie i w ogóle w języku japońskim nigdzie (poza n o którym za chwilę) nie występują same spółgłoski. Chyba, że te litery z tengwaru można też inaczej odczytać hmmmm...
A wspomniane n, ostatni znak hiragany, wystarczy moim zdaniem zapisać samą spółgłoską.
Propozycje moich zmian w załączniku, bo z tekst pewnie trudno się zorientować o co mi chodzi. Uśmiech

_________________
...dwie drobne, przyczajone w półmroku figurki wyglądały jak dzieci elfów za dawnych dni, gdy z głębi dziewiczej puszczy po raz pierwszy patrzały zdumione na wschód słońca...
Powrót do góry
 
 
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 14-07-2010 21:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Aiya Airis Uśmiech
To nie ja przyporządkowuję, tylko znalazłam tak przyporządkowane litery hiragany do tengwaru. Z przymrużeniem oka Twoja propozycja jest logiczna, ale myślę, że dla Japończyków ten układ, który wkleiłam wyżej, też by się sprawdzał. Mogę tylko podejrzewać, że autor tej tabeli wyszedł z założenia, że im prościej tym lepiej. I skoro sam znak tengwy bez tehty w języku japońskim do niczego by się nie przydał (poza "n", jak wspomniałaś), to w sumie można go wykorzystać do zapisu pierwszego rzędu tabeli hiragany, czyli właśnie do znaków z "a".
(zaoszczędzają tym sposobem 27 kropek kosztem jednej kropki pod tengwą "n" Z przymrużeniem oka )

Po przyjrzeniu się fragmentowi tekstu japońskiego zapisanemu tengwarem doszłam do wniosku, że rezygnacja z tehty "a" wynika ze względów praktycznych. Po prostu byłoby za gęsto teht... bo każda tengwa miałaby tehtę nad sobą - co wynikałoby ze specyfiki języka japońskiego. A jeśli zrezygnuje się z zapisu teht "a" (zakładając, że tengwa bez tehty oznacza właśnie a-sylaby), to tekst się ładniej i przejrzyściej układa. Wygląda to tak:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




A oto dowód na to, że i w Japonii są Gondorczycy Super śmiech
http://d.hatena.ne.jp/sunami66/20091213#1260688848

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


Dołączył(a): 25 Maj 2003
Wpisy: 839
Skąd: Imlad Morgul


Wysłany: 15-07-2010 00:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja nie chcę wnikać w szczegóły merytoryczne, bo nie mam żadnych kompetencji ku temu (nawet tych związanych z pasją, która to jest udziałem Miriel). Ale akurat Airis jest zawodowcem w japonistyce i moim zdaniem warto wziąć pod uwagę jej propozycje tengwarowo-japońskie. Bo są efektem (choć niekoniecznie zamierzonym) niełatwych studiów kierunkowych*.

Ten post nie ma na celu żadnego lukrowania (nie lubię słodyczy), a jedynie stwierdzenie faktu Uśmiech

*) Airis sorry że Cię wkopałam, ale w tej dziedzinie jesteś dla mnie autorytetem i tyle.

Miriel napisał(a) (zobacz wpis):


Chciałam wkleić wiersz o Pierścieniach po japońsku, ale nie czyta się czcionka. No trudno.


Jest w książce Trzysta przekładów dla fanów pod nieba skłonem na stronie 180 Z przymrużeniem oka Zarówno skan z Hiragany, jak i transkrypcja zachodnioeuropejska Z przymrużeniem oka

_________________
Ten nieruchomy już jest martwy, ten, który się rusza, przeżyje.

Żaden człowiek nie może się bronić bez ryzyka.
- J. Liechtenauer
----
Nasz azyl dla zwierząt
shadow of mind
galeria DA
półka w Bibliotece
Powrót do góry
 
 
Airis
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 19 Lut 2006
Wpisy: 42



Wysłany: 16-07-2010 09:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Miriel
Mhym, teraz wszystko staje się jaśniejsze Uśmiech Z Twojego pierwszego postu nie wynikało, że jest to zapis skądś zaczerpnięty, sądziłam raczej, że to Twoja próba. Czy to jest w jakiś sposób oficjalny zapis czy tylko propozycja ? Zdaje się, że na japońskiej wikipedii nic o tym nie ma. Można dostać źródło ? Chętnie coś przeczytam na ten temat.
To rzeczywiście ma szansę działać, chociaż jest strasznie nieintuicyjne dla ludzi spoza Japonii (co nigdy Japończyków nie powstrzymywało Śmiech ). Chociaż jak dla mnie lepiej by było własny język (bądź co bądź niedostosowany do tengwaru) zapisywać w mniej wygodny sposób jeśli pozwoli to zachować więcej z oryginalnego zapisu.

Zair
Połechtanam. Śmiech

Czekając na źródło dołączam wiersz o pierścieniach:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
...dwie drobne, przyczajone w półmroku figurki wyglądały jak dzieci elfów za dawnych dni, gdy z głębi dziewiczej puszczy po raz pierwszy patrzały zdumione na wschód słońca...
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Tolkien a sprawa... japońska ;-) (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.