Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


Temat: Tar-Meneldur, wizjoner czy egoista? (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Dzieci Hurina i Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Newsio
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 20 Lis 2011
Wpisy: 38



Wysłany: 29-07-2016 13:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zgodzę się, że dylemat był poważny. Chodziło mi o zdanie @M.L.

M.L. napisał(a):
A to postawa osoby małostkowej. Może nie tchórza, ale przynajmniej egocentryka, o ile nie egoisty.


Z tym się nie zgadzam. Jako władca, Meneldur zdał sobie sprawę i sytuacja przerasta jego doświadczenia i mądrość. Zdał władzę synowi, uznając przy tym (słusznie moim zdaniem) że regencja czy współrządzenie byłoby nieodpowiednie. Rozpraszałoby władzę syna, może podkopało jego późniejszy autorytet.


A dylemat z jakim zmierzył się Meneldur.... Myślę, że był bardzo smutny i gorzki. W momencie gdy przeczytał list z Lindonu musiał zdać sobie sprawę, że świat się jednak zmieni. Szczęście i "beztroska" Numenoru nie będzie trwałą wiecznie. Że powoli ale nieubłaganie nadchodzą czasy wojny, być może trwałego nieszczęścia.
Zaiste czarne myśli musiały go wtedy otoczyć Smutek
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 31-07-2016 12:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Newsio napisał(a) (zobacz wpis):

Zgodzę się, że dylemat był poważny. Chodziło mi o zdanie @M.L.

M.L. napisał(a):
A to postawa osoby małostkowej. Może nie tchórza, ale przynajmniej egocentryka, o ile nie egoisty.


Z tym się nie zgadzam. Jako władca, Meneldur zdał sobie sprawę i sytuacja przerasta jego doświadczenia i mądrość.

To była przesada. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
Zdał władzę synowi, uznając przy tym (słusznie moim zdaniem) że regencja czy współrządzenie byłoby nieodpowiednie. Rozpraszałoby władzę syna, może podkopało jego późniejszy autorytet.

I znowu zgadzam się. Z tym drobnym ale, że podejmując taką decyzję Meneldur faktycznie dokonywał jednego z dwóch wyborów, gdyż doskonale wiedział co zrobi jego syn.


Cytat:
A dylemat z jakim zmierzył się Meneldur.... Myślę, że był bardzo smutny i gorzki. W momencie gdy przeczytał list z Lindonu musiał zdać sobie sprawę, że świat się jednak zmieni. Szczęście i "beztroska" Numenoru nie będzie trwałą wiecznie. Że powoli ale nieubłaganie nadchodzą czasy wojny, być może trwałego nieszczęścia.

Owszem dylemat był smutny i gorzki, choć w sumie każda z tych opcji nie musiała koniecznie skończyć się tak i nie inaczej.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Dzieci Hurina i Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Tar-Meneldur, wizjoner czy egoista? (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.