Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Dlaczego jest tak mało dyskusji na temat Numenoru? (Strona 1 z 3)

Idź do strony 1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 16-05-2010 15:47    Temat wpisu: Dlaczego jest tak mało dyskusji na temat Numenoru? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Podczas wczorajszego spotkania tolkienowskiego rozmawialiśmy na temat Numenoru.
Przeglądając tematy na forach, czy właśnie rozmawiając na spotkaniach można zauważyć, że Numenor i opowieści związane z ta wyspą wywołuja najmniej reakcji i najmniej dyskusji.
Teoretycznie jest tam wiele tematow dla fanfikow typu gap-filler i nic. Teoretycznie wiele tematów do dyskusji i też niewiele.
Co wiecej opowieśc o Aldarionie i Erendis, jest ewidentnym dowodem na to, że Tolkien umiał tworzyć zróżnicowane charakterologicznie i psychologicznie postaci, że umiał tworzyć opowieści, których bohaterów nie da się zaklasyfikować według schematu czarny i biały

Co w takim razie sprawia, że tematy związane z Numenorem nie budzą dyskusji? Co sprawia, że prawie nie poruszamy tematów numenorejskich?

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Nero
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Paź 2008
Wpisy: 215
Skąd: Trzciel/Poznań
Nieobecny(a): Wędruję po Sferach...

Wysłany: 16-05-2010 17:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Co sprawia, że prawie nie poruszamy tematów numenorejskich?


Bo wiadomo o nim tyle, że wystarczy?...

Kto kiedy rządził - wiadomo. Jak wyglądała wyspa - wiadomo. Co tam z ludźmi było - wiadomo...

Ponadto - wiele o Numenorze znajduje się w NO, a nie każdy o takiej pozycji wie (nie pieję tutaj do użytkowników któregokolwiek forum)...

Inna kwestia - Numenor to ludzie. A społeczeństwo woli sobie pogadać o elfach, hobbitach, krasnoludach, ale nie ludziach...

Post napisany na szybko i niekoniecznie składnie, można się nie zgadzać...

_________________
Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 16-05-2010 19:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nero napisał(a) (zobacz wpis):
Bo wiadomo o nim tyle, że wystarczy?...

Nie jestem przekonany, ze wiemy tyle, ile wystarczy. Tak na prawdę przecież wiemy bardzo niewiele

Cytat:
Kto kiedy rządził - wiadomo. Jak wyglądała wyspa - wiadomo. Co tam z ludźmi było - wiadomo...

Kto kiedy rządizł owszem. Jak wyglądała wyspa owszem, ale co tam z ludźmi było. Bez przesady.
O ile jeszcze dość dużo wiemy o pierwszym okresie (do wojny elfów z Sauronem), to potem, aż do panowania Tar-Palantira wiemy tyle co kot napłakał.

Cytat:
Ponadto - wiele o Numenorze znajduje się w NO, a nie każdy o takiej pozycji wie (nie pieję tutaj do użytkowników któregokolwiek forum)...

Czy tak wiele? Owszem to wiekszosc tego co wiemy, ale zauważ, że w 80% dotyczy to okresu do 1701 roku II Ery.

Cytat:
Inna kwestia - Numenor to ludzie. A społeczeństwo woli sobie pogadać o elfach, hobbitach, krasnoludach, ale nie ludziach...

To prawda. Numenor, to jedyna część Śródziemia, calkowicie i bez wątpienia ludzka. Gdzie poza elfami innych ras nie ma, a i elfowie są tylko gośćmi.
Ale przeciez mamy fantasy bez innych ras i jakoś nie ma problemu, a tutaj, czemu homogeniczność ludności Numenoru miałaby być problemem?

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Halcatra
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 29 Lut 2008
Wpisy: 188
Skąd: Bydgoszcz okolice


Wysłany: 17-05-2010 10:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wydaje mi się, że problem dotyczy tego, ile Numenorowi miejsca poświęcono w najpopularniejszych dziełach Tolkiena. Bo do jakiejkolwiek dyskusji potrzeba większej grupy ludzi, debaty "we dwójkę" czy "w trójkę" bardzo szybko się nudzą. Przeciętny tolkienista - zwykły zjadacz chleba - nie wychodzi po za Władcę..., Hobbita i Silmarillion. W pierwszych dwóch pozycjach o Numenorze w zasadzie nic nie ma, skromne dodatki do WP może i napomykają o wszystkim, co się da i rozbudzają ciekawość dotyczącą innych er, ale raczej ta ciekawość nie obejmuje Numenoru. Z kolei w Silu Numenor jest, ale potraktowany po macoszemu, informacji jest jak na lekarstwo. I w tym momencie jakoś bardziej ciągnie nas do tych innych kultur. Ilość dyskusji o Numenorze wg mnie przekłada się na to, ile mu poświęcono w Silu. A że poświęcono niewiele, to i tych dyskusji jest odpowiednio mniej. Bo jeżeli brak materiału do dyskusji, to i dyskusja z tego nie wyniknie. A jak już wyniknie, to za dużo w niej powiedziane nie zostanie, bo tematy "Co by było gdyby" zazwyczaj kończą się równie szybko, jak zaczynają Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 17-05-2010 14:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):

To prawda. Numenor, to jedyna część Śródziemia, calkowicie i bez wątpienia ludzka. Gdzie poza elfami innych ras nie ma, a i elfowie są tylko gośćmi.
Ale przeciez mamy fantasy bez innych ras i jakoś nie ma problemu, a tutaj, czemu homogeniczność ludności Numenoru miałaby być problemem?


Tyle tylko, że w Numenorze nie ma źdźbła fantasy. Fantasy z definicji wymaga elementów bajkowych, magicznych, a u Tolkiena, jak odejmie się inne rasy, tych elementów brak. Co jest w Numenorze odmiennego od naszego świata (jeszcze z ich technologią)? Że żyją dłużej? Żadna fantasy. Nic dziwnego, że historia Aldarion i Erendis, interesująca skądinąd, jest bodaj najmniej fantastycznym i najbardziej 'mainstreamowym' ze skończonych utworów Tolkiena.
Powrót do góry
 
 
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 18-05-2010 12:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nero napisał(a) (zobacz wpis):
Bo wiadomo o nim tyle, że wystarczy?...

No właśnie nie. Wiadomo za mało. Gdybyśmy o Numenorze wiedzieli tyle co o Shire, to jestem pewna, że dyskusji byłoby pełno. No bo przecież w Shire żyli "tylko" hobbici. Chociaż może oni są jednak bardziej fantastyczni od ludzi... Język
Tam wiadomo dużo o życiu codziennym, więc możemy rozpatrywać to i to, albo to i to lub dlaczego tak a nie inaczej. Wszyscy znają i kojarzą ten mały kraik, bo opisany w popularnych książkach. Powiedzmy sobie szczerze-NO nie jest ani trochę popularna Złośliwy uśmiech .
No i jeśli nawet znajdą się ludzie, którzy to czytali to jeszcze trzeba znaleźć jakiś temat do omawiania, a to wcale łatwe nie jest Z przymrużeniem oka .
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 18-05-2010 12:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Turingwetil napisał(a) (zobacz wpis):
No właśnie nie. Wiadomo za mało. Gdybyśmy o Numenorze wiedzieli tyle co o Shire, to jestem pewna, że dyskusji byłoby pełno.

Ale zobacz, że na temat różnych fragmentów trzeciej ery, które znamy tylko ze wzmianek z Dodatków w WP, jednak dyskusje się toczą i sa one inspiracją dla na przykład fanfików. A tu niemal nic.

Cytat:
No bo przecież w Shire żyli tylko hobbici. Chociaż może oni są jednak bardziej fantastyczni od ludzi... Język

Może ważniejsze jest to, że funkcjonują w relacji z innymi istotami, nawet bardziej fantastycznymi - chociażby krasnoludowie.

Cytat:
Wszyscy znają i kojarzą ten mały kraik, bo opisany w popularnych książkach. Powiedzmy sobie szczerze-NO nie jest ani trochę popularna Złośliwy uśmiech .
No i jeśli nawet znajdą się ludzie, którzy to czytali to jeszcze trzeba znaleźć jakiś temat do omawiania, a to wcale łatwe nie jest Z przymrużeniem oka .

To prawda NO, jest mniej popularna i w jakimś sensie nie nalezy do pop-kanonu tolkienistyki.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 25-10-2011 08:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A to ciekawe, rzeczywiście jest niewiele. To, że sprawa dotyczy ludzi nie jest wytłumaczeniem. W temacie, długim jak włoski makaron, jaką rasę lubicie najbardziej wielu podkreślało, że nad wszystkich przedkłada właśnie ludzi, chociaż tak bardzo nie magoczni, a może tylko dlatego hmmmm...
Możliwe, że problem w niewielkiej ilości danych, ale przecież można dociekać na temat architektury, roślinności, pożywienia, wykształcenia, miłości - to bardziej wydumane. Elfy czasem odwiedzały wyspę....
Zdziwienie Postanowiłam sobie powiedzieć głośno słowo Númenor i co? Dźwięk przepłynął obok jak ta poranna mgła. A jak sobie powiem Taur-im-Duinath to coś załopocze w środku? Nie, to trochę naciągane, ale coś w tym jest. Skojarzyło mi się z opowieścią Tigana. Zna ktoś to? Już dobrze nie pamiętam. Najeźdźca, zły czarownik, narzucił podbitemu ludowi coś takiego, że nie pamiętali nazwy własnego kraju, nawet nie widzieli tego, kto tę nazwę wypowiada. Może to Sauron, rzuca na prawdziwych potomków tamtego kraju zaklęcie hmmmm... A może, może potomkowie tamtych królów wyparli z pamięci to co świadczy o ich upadku? Mogła by powstać nowa opowieść jak to nowy Cień, zabiera, albo zaciera ludziom pamięć o ich dawnej świetności, żeby zdawało im się, że cała ich kultura pochodzi gdzieś z Haradu. hmmmm... To bardzo prawdopodobne.
Jeszcze jest inna sprawa, coś mi tam w pamięci kołacze, sam Profesor gdzieś to napisał, że o czasach dobrobytu trudno jest coś pisać - czy coś takiego. W Amanie, póki Elfowie się z Valarami nie pokłócili, albo między sobą też by niewiele było. Beleriand to co? Dobrobyt jednak nie wychodzi ludziom na dobre ot co Super śmiech

_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Temat: Dlaczego jest tak mało dyskusji na temat Numenoru? (Strona 1 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.