Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Dawaj szczodrze, ale tylko to, co twoje." Sador Labadal do Turina, Niedokończone Opowieści


Temat: Narn e-Dant Gondolin (Strona 2 z 6)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arneth
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Lis 2008
Wpisy: 41
Skąd: Szczecin


Wysłany: 02-04-2010 20:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Również skończyłem czytać książkę. Pierwsze odczucie gdy otwarłem plik PDF prócz popłakania się ze szczęścia, było bardzo pozytywne zdziwienie się oprawą graficzną, naprawdę dla mnie boska, powiem że to najlepsza oprawa graficzna dla PDF-u jaka kiedykolwiek widziałem Uśmiech. Co to kompozycji to książka została "zmiksowana" celująco, elfowie w części książki dotyczącej już samego Upadku nie są już takimi gnomami jak w KZO co jest oczywiście zaletą, dialogi też udało się idealnie przekonstruować. Zaletą jest też język polski, gdyż zaczynał czytać pierwszy wpis o tej książce bałem się że będzie po angielsku (tak jak Narn e-'rach Morgoth), a nie wiem czy wtedy raczej bym się skusił na czytanie Z przymrużeniem oka. Kolejnym zapewne niezamierzonym, ale jakże mi pomocnym elementem graficznym były węższe strony. Czytając tą książkę na telefonie, nie musiałem powiększać dokumentu, dzięki temu miałem w podglądzie całą stronę z marginesami, a w niektórych innych PDF-ach, żeby się rozczytać muszę obcinać marginesy przez powiększenie dokumentu.
Odnośnie treści książki, to nic mnie nie zaskoczyło (no może dwie lub trzy ciekawostki, które jakoś się uchowały przed moim okiem w czytaniu pojedynczych tekstów z których została złożona książka Śmiech). W książce znalazłem jeden błąd, który jest według mnie poważny. Dlaczego Amras żyje, podczas napaści na Ujście Sirionu?
Co do zdjęć wersji drukowanej, książka do złudzenia przypomina The Tale of Gondolin, czerwona okładka, numer książki, czcionka tez jest bardzo podobna, szkoda, że nie mogę tego mieć w swojej kolekcji, ładnie by zdobiła półeczkę Śmiech.
Powrót do góry
 
 
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


Dołączył(a): 25 Maj 2003
Wpisy: 841
Skąd: z Czwartej Ery


Wysłany: 02-04-2010 20:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziękuję Wam bardzo w swoim imieniu za tak pozytywne słowa Uśmiech Nie spodziewałam się, że aż tak się spodoba graficzne opracowanie książki Jestem za Tym bardziej się cieszę, bo Wasze słowa są dla mnie potwierdzeniem, że warto na takie inicjatywy poświęcać czas Rządzę

Dziękuję również pozostałym współuczestnikom "spisku" - współpraca z Wami to czysta przyjemność Yes Yes Yes!

A M.L. wcale nie marudził tak, jak sam napisał Z przymrużeniem oka Zresztą, gdyby wszyscy ludzie, dla których robię projekty w pracy, tak właśnie "marudzili", to ten świat byłby piękniejszy Jestem rozwalony

Meldagor napisał(a) (zobacz wpis):

W takich chwilach trochę żałuję, żeście się wszyscy nie urodzili w rodzinie Tolkienów, cobyście mogli takie akcje oficjalnie i legalnie organizować.


Chyba lepiej, że tak nie jest Z przymrużeniem oka Owa rodzina pewnikiem by mnie wyklęła Śmiech (I chyba nie tylko mnie Spox)

Arneth napisał(a) (zobacz wpis):

Kolejnym zapewne niezamierzonym, ale jakże mi pomocnym elementem graficznym były węższe strony. Czytając tą książkę na telefonie, nie musiałem powiększać dokumentu, dzięki temu miałem w podglądzie całą stronę z marginesami, a w niektórych innych PDF-ach, żeby się rozczytać muszę obcinać marginesy przez powiększenie dokumentu.


Dzięki za tą informację Jestem za Węższe kolumny wynikają z faktu, że książka ma dokładnie taki sam format jak Narn e'Rach Morgoth - trochę węższe B5. Bardzo się cieszę, że dobrze się czyta w telefonie Jestem za No i jest to dla mnie cenna uwaga, którą będę uwzględniać przy opracowywaniu w przyszłości materiałów publikowanych jako e-booki.

Wszystkim aktualnym i przyszłym posiadaczom książki, tak materialnej, jak i elektronicznej, życzę miłej lektury Książka Jestem za

_________________
"A warrior does not give up what he loves,
he finds the love in what he does".
Dan Millman
Powrót do góry
 
 
Nero
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Paź 2008
Wpisy: 215
Skąd: Trzciel/Poznań
Nieobecny(a): Wędruję po Sferach...

Wysłany: 02-04-2010 21:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Generalnie po lekturze nie wiem, co napisać, bo cobym nie napisał, byłoby za mało, żeby oddać ogrom pracy i szacunek dla twórców, dlatego napiszę tylko: dobra robota i oby tak dalej. Jestem za Dla męskiej części redakcji Piwko , a dla żeńskiej Kwiatek Pocałunek
_________________
Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?
Powrót do góry
 
 
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


Dołączył(a): 25 Maj 2003
Wpisy: 841
Skąd: z Czwartej Ery


Wysłany: 02-04-2010 21:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nero napisał(a) (zobacz wpis):
Dla męskiej części redakcji Piwko , a dla żeńskiej Kwiatek Pocałunek

No bez przesady Obrażam się Ja tam wolę Piwko od kwiatków i buziaków Język Jestem rozwalony Cóż za dyskryminacja Złośliwy uśmiech FOCH!!!

A co by post spamem nie był Złośliwy uśmiech, to jeszcze dodam, że tego e-booka można spokojnie sobie wydrukować we własnym zakresie, i również oprawić - myślę, że introligator jest w stanie to zrobić za niezbyt wygórowaną cenę Z przymrużeniem oka Wymiary książeczki wynoszą dokładnie 145 x 240 mm, a marginesy wewnętrzne są trochę większe.

_________________
"A warrior does not give up what he loves,
he finds the love in what he does".
Dan Millman
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5891
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 02-04-2010 21:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Arneth napisał(a) (zobacz wpis):

Odnośnie treści książki, to nic mnie nie zaskoczyło (no może dwie lub trzy ciekawostki, które jakoś się uchowały przed moim okiem w czytaniu pojedynczych tekstów z których została złożona książka Śmiech).

Trudno by cos zaskoczyło. Nie mam dostępu do materiałów archiwalnych. Uśmiech

Cytat:
W książce znalazłem jeden błąd, który jest według mnie poważny. Dlaczego Amras żyje, podczas napaści na Ujście Sirionu?

To była jedna z tych kwestii nad którą długo się zastanawiałem. Z jednej strony ustalona tradycja, niemal kompletny tekst, z drugiej "Shiboleth". To późny tekst, ale też kontrowersyjny, nie ma gwarancji, że Tolkien by ta opcję wybrał, może tak, może nie. Nie jestem w stanie udzielić na to odpowiedzi.
To, z mojej perspektywy nie tyle błąd, co wybór, niewątpliwie dyskusyjny, choc nie bardziej niż kilka innych w mtej edycji. Uśmiech

Cytat:
Co do zdjęć wersji drukowanej, książka do złudzenia przypomina The Tale of Gondolin, czerwona okładka, numer książki, czcionka tez jest bardzo podobna, szkoda, że nie mogę tego mieć w swojej kolekcji, ładnie by zdobiła półeczkę Śmiech.

Podobieństwo pewnie nie jest kompletnie przypadkowe, ale jednak w dużej mierze niezamierzone. Uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Sie 2007
Wpisy: 327



Wysłany: 02-04-2010 22:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
To późny tekst, ale też kontrowersyjny, nie ma gwarancji, że Tolkien by ta opcję wybrał, może tak, może nie. Nie jestem w stanie udzielić na to odpowiedzi.

Myślę, że dobrze się stało, iż zdecydowaliście się na wersję 'pierwotną'. Brak jednego z bliźniaków wprowadziłby dodatkowe zamieszanie dla tych, którzy alternatywnej wersji jego losów nie znają, poza tym była to kwestia mało ważna dla fabuły Uśmiech.

W dodatku dziś w HoMe XI wyczytałem, że Tolkien najpewniej brał pod uwagę nawet śmierć obu bliźniaków na płonących okrętach Uśmiech. Nie, lepiej już zostawić to wszystko w spokoju Język.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5891
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 08-04-2010 19:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Túrin Dagnir napisał(a) (zobacz wpis):
Myślę, że dobrze się stało, iż zdecydowaliście się na wersję 'pierwotną'. Brak jednego z bliźniaków wprowadziłby dodatkowe zamieszanie dla tych, którzy alternatywnej wersji jego losów nie znają, poza tym była to kwestia mało ważna dla fabuły Uśmiech.

To jest problem każdej redakcji, która w takiej sytuacji jest rekonstrukcją czy wręcz konstrukcją tekstu. Trzeba mieć świadomość, ze zmiana jednego klocka powoduje mniejsze lub większe zmiany w pozostałych, a przynajmniej może powodować. Tak jest z bliźniakami. Przyjęcie jednej opcji generuje zmiany w późniejszych i wcześniejszych opowieściach, ktore trzeba wyłapać i zobaczyć czy te wtorne zmiany nie generują nowych problemow. W przypadku feanorejskich bliźniaków z tej opowieści, problem nie był wielki, ale jednak był.

Lepszym przykłądem jest zastosowanie zmiany sugerowanej przez samego Tolkiena, czyli redukcja liczby Balrogów do 4-7. Z założenia przyjąłem liczbę większą, a i tak pozostał problem co zrobić z resztą balrogow, a przecież giną ich w oblężeniu Gonbdolinu dziesiątki o ile nie setki, i jest to ważny element opowieści, ktory ma pokazywać zaciekłośc oborny i bohaterstwo obrońców. Co z nimi zrobić, kim albo czym zastapić?
Ci co czytali, wiedzą, czym zdecydowałem się zastąpić. Czy słusznie. To oczywiście kwestia dyskusji.

Cytat:
W dodatku dziś w HoMe XI wyczytałem, że Tolkien najpewniej brał pod uwagę nawet śmierć obu bliźniaków na płonących okrętach Uśmiech. Nie, lepiej już zostawić to wszystko w spokoju Język.

No więc własnie to jest kwestia tego o czym wspomina sam Christopher Tolkien w HoME (MR: 409), że częśc tekstow Tolkiena nalezy traktować, jako "rozważania z piórem w ręku", a więc wersje alternatywne, ale nie koniecznie ostateczne. Uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Melinir
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 16 Mar 2003
Wpisy: 209
Skąd: Mar Vanwa Tyaliéva


Wysłany: 10-04-2010 14:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Na razie krótko. Widać, po tej edycji, jakim problemem jest rekonstrukcja z niedokończonych wersji, które w dodatku powstawały w różnym czasie. Przy tym, o ile koncepcyjnie da się (i musi, bo inaczej historia zacznie się rozłazić – pomysł z zamianą Balrogów na smoki był rewelacyjny) wprowadzić zmiany, o tyle większym problemem pozostaje ujednolicenie stylistyczne. W oryginale to najbardziej widać, w tłumaczeniu mniej, ale jednak. Tolkien piszący „O Tuorze i jego przybyciu do Gondolinu” był innym pisarzem niż ten, który napisał „ O Tuorze i Upadku Gondolinu” (przydał się Władca Pierścieni Język )
Można przypuszczać, że niektóre z pomysłów w tej starszej historii zostałyby wykorzystane, gdyby Tolkien dokończył opowieść, ale innym stylem, z innego punktu widzenia. Praktycznie, żeby osiągną pełną spójność opowieści, należałoby na podstawie starej wersji z „Book of Lost Tales” napisać nową, dostosowując ją do późniejszych historii... Uśmiech
Druga sprawa, to cięcia w samej opowieści – nie mówię o zmianach np. opisu wyglądu elfów, czy Maeglina, kierunku ucieczki, etc., ale skrótach. Z jednej strony są nieuniknione, bo - jeśli chce się np. zachować późniejsze wersje, gdzie Tuor idzie po Idril i syna po bitwie, a nie przed, to cały fragment o zagubieniu się Earendila i poszukiwaniach musi wylecieć. Mnie osobiście brakowało Salganta i jego chowania się pod pierzyną, ale rozumiem, ze był to element niepasujący:) z wielu względów.

_________________
" Gniewamy się mianowicie, gdy cierpimy, bo kto cierpi, ten czegoś pragnie"
( Arystoteles, Retoryka, 1379 a)
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Temat: Narn e-Dant Gondolin (Strona 2 z 6)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.