Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Inne książki fantasy - George R.R. Martin - PLiO [spoilery] (Strona 52 z 53)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... , 51, 52, 53  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 28-07-2016 21:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Martina nie ma w San Diego na Comics Conie. Czyżby jednak pisał Winds of Winter. W sumie przydałoby się. Bo w sumie minęła połowa roku i nawet jeżeli chce wydać w USA i UK jeszcze w tym roku, to za wiele czasu mu nie zostało.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 10-09-2016 13:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Informacja jest mocno nie potwierdzona, bazuje na jednym przecieku, który w międzyczasie zlikwidowano. Ale na francuskim amazonie, przez chwilę wisiała zapowiedź, że Winds of Winter ukażą się w sprzedaży 9 marca 2017 roku.
Możecie to zobaczyć tutaj:

Link


Jak będzie, to się okaże. Język wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 20-05-2017 21:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może zrobić zakłady, kiedy wyjdą Wichry Zimy.
Można wprowadzić opcje:
do jesieni 2017
do końca 2017
do połowy 2018
do końca 2018
w 2019
Nigdy

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 08-08-2017 00:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Szykuje się spin-off PLiO - Fire and Blood, którego pierwsza część jest już ponoć prawie gotowa - powstała w trakcie pisania Świata Lodu i Ognia. Elio i Linda:


Link


Więcej na Wiki of Ice and Fire:
http://awoiaf.westeros.org/index.php/Fire_and_Blood

i na Westeros.pl:
Cytat:

Niedawno na blogu autora „Pieśni Lodu i Ognia” pojawiły się nowe informacje, dotyczące jego obecnych projektów. Warto przypomnieć, że nie licząc „Wichrów zimy”, Martin o dawna pracuje również nad uporządkowaną historią dynastii Targaryenów, obejmującą setki lat historii sprzed wydarzeń zaprezentowanych w „Grze o tron”. Projekt, nazywany przez Martina „GRRMarillionem” (na wzór „Silmarillionu” J.R.R. Tolkiena) będzie nosił tytuł „Fire and Blood” („Ogień i krew”) i ma zostać wydany w niedalekiej przyszłości.

Na swoim blogu autor poinformował, że zbiór „Fire i Blood” rozrósł się do rozmiarów przekraczających możliwość publikacji w jednym tomie:

Moi fani zapewne pamiętają plan stworzenia całej książki poświęconej władcom z dynastii Targaryenów. (…) Udało zebrać się tyle materiału, że ostatecznie wydane zostaną dwa tomy. Pierwszy z nich przedstawi historię od czasu podboju Aegona [300 lat przed wydarzeniami z „Gry o tron” – przyp. red.], i zakończy się na rządach Aegona III, zwanego Zgubą Smoków [ok. 150 lat przed wydarzeniami z „GoT”]. Tom ten jest w większości już napisany i to w nim po raz pierwszy zostanie zawarty pełny, szczegółowy opis wojny domowej Targaryenów, zwanej Tańcem Smoków.

Póki co nie ustalono jeszcze daty wydania, ale przypuszczam, że pierwszy tom „Fire and Blood” pojawi się pod koniec 2018 lub na początku 2019 roku. Drugi tom, który przedstawi wydarzenia od końca rządów Aegona III do rebelii Roberta Baratheona, praktycznie nie został jeszcze rozpoczęty, zatem pojawi się dopiero za kilka lat.

Źródło http://westeros.pl/george-r-r-martin-informuje-o-postepach-prac-nad-wic hrami-zimy-i-innymi-tytulami/

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 09-08-2017 20:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ta wiadomość dla mnie oznacza, że Martin nie skończy sagi Lodu i Ognia. Znudził się projektem, film dokończy wszystko. Może skończy t. VI, ale właśnie zacząłem w to wątpić, a resztę wrzuci do kolejnej wersji Encyklopedii świata przedstawionego. I zajmie się świeżym projektem, który go bardziej bawi.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
leszli
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Gru 2008
Wpisy: 142
Skąd: Wrocław


Wysłany: 10-08-2017 18:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Trudno się w tej sytuacji nie zgodzić z MLem. Martin zawala kolejne terminy, bije rekord jeśli chodzi o czas powstawania kolejnego tomu, teoretycznie odpuszcza inne zajęcia, by jednak książkę ukończyć... i nagle takie coś. Odruchowo ciśnie mi się na usta określenie postawy Martina jako zwyczajnie żenującej i nieuczciwej wobec fanów. Ale z drugiej strony, mówimy o starszym, chyba nie najstabilniejszym psychicznie człowieku, który zapewne ma świadomość tego, że tworzy coś ponad własne możliwości i nie jest w stanie nadać tej historii takiej formy, na jaką ona zasługuje. A szkoda, cholerna szkoda, że jednak nie wyda tego nawet pisząc na dotychczasowym, czy nieco niższym poziomie. Bo chciałbym znać zakończenie tej historii nie tylko w serialu. Chciałbym wiedzieć jak zdemaskowane zostanie oszustwo z Aegonem, czy Doran ujrzy owoce swojej zemsty, jak będzie wyglądało starcie Daenerys i Cersei bez teleportów i ujrzeć śmierć Barristana w jego ostatniej wielkiej bitwie a nie w nierównej walce z nędznymi skrytobójcami. Przy całej słabości warsztatowej Martina naprawdę zżyłem się ze światem, który stworzył i historią, którą nam opowiedział, zżyłem się dzięki jego książkom a nie serialowi i naprawdę źle się czuję z tym, że nie dane mi będzie zakończenia przeczytać i ujrzeć go oczami własnej wyobraźni a nie wersji przetłumaczonej na potrzeby statystycznego, tępawego telewidza zza Atlantyku.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 26-09-2017 18:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Podczas Coperniconu była interesująca prelekcja o funkcji lasu w działach Tolkiena i Martina. I padło stwierdzenie, że w jakiejś mierze inspiracją dla postaci Samwella Tarlego był Bilbo Baggins. Jako argumentu prelegent (Bartłomiej Błaszkiewicz) użył podobieństwa funkcji scen zabicia przez Bilba pająka i przez Samwella Innego. W obu wypadkach dokonuje się finalna przemiana z ciamajdy w bohatera.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
leszli
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Gru 2008
Wpisy: 142
Skąd: Wrocław


Wysłany: 27-09-2017 21:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Można w sumie poszukać kolejnych podobieństw między tymi bohaterami. Obaj są najstarszymi synami w ważnych, ale nie najważniejszych rodach swoich krain. Obaj od początku niezbyt wpisują się w oczekiwania społeczne wobec osób o ich pozycji, Sam swoim tchórzostwem i niemęskimi zainteresowaniami, Bilbo kawalerstwem. Obaj rzeczywiście realizują motyw inicjacji bohaterskiej, gdzie momentem przejścia będzie wspomniany pojedynek z potworem. Obaj reintegrują się ze społecznością w nowej roli (dalej jedziemy typowym schematem inicjacyjnym), bo Bilbo wraca do Shire jako kompletny dziwak, ale i mentor młodych hobbitów, Tarly zaś wraca na południe jako zaprzysiężony brat i kandydat na maestra. Jednocześnie w pierwszej fazie inicjacji, podróży do miejsca, gdzie nastąpi walka obaj mają w zasadzie tylko jedną osobę, którą w nich w pełni wierzy i swoimi działaniami w ogóle umożliwia im wzięcie udziału w tak ważnych wydarzaniach - u Bilba jest tu Gandalf, u Sama - Jon.

Z drugiej strony - mamy bardzo wyraźną różnicę. Sam zostaje wydziedziczony i de facto wygnany. Rozpoczyna swoją przemianę nie w wyniku własnej decyzji, ale zmuszony przez ojca. Decyzja Bilba jest całkowicie dobrowolna. Żadna okoliczność, poza ukrytymi wewnątrz niego pragnieniami, nie wymusza na nim porzucenia domu. W każdej chwili może wrócić do siebie czy choćby porzucić wyprawę. Sam takiego wyjścia nie ma, pozostaje mu reagować na zmieniające się okoliczności i decyzje, które podejmują inni (lub też Inni Jestem rozwalony ). To zmienia się w zasadzie dopiero, gdy spiskuje celem wybrania Jona na Lorda Dowódcę, po raz pierwszy mamy sytuację, w której on sam jest motorem wydarzeń. Poza tym, pozycja Bilba rośnie już wcześniej - od zdobycia Pierścienia, choć oczywiście daleko jej do tej, którą ma po walce z pająkami i uwolnieniu krasnoludów z lochów elfów. Sam natomiast zderza się z lekceważeniem i co najmniej cieniem dawnej pogardy nawet po walce z Innym. U Bilba mamy rzeczywiście wybicie się na niemalże lidera drużyny, Sam potwierdza swoją wartość wśród ludzi i tak mu życzliwych, ale nie zdobywa raczej prawdziwego powszechnego szacunku wśród braci, porównywalnego z tym, którym cieszy się Bilbo wśród krasnoludów.

Jeden i drugi są przykładem specyficznego wykorzystania podstawowego motywu epickiego przy postaci na pierwszy rzut oka kompletnie do niego nie pasującej (coś co robi też Rowling przy Neville'u), nie oznacza to jednak, że jedno musiało być tu inspiracją drugiego. Zwłaszcza, że widać między tymi postaciami opisane przeze mnie różnice. Inna sprawa, że dalsza część historii Sama, jeśli będzie zgodna mniej więcej z kierunkiem, który widzimy w serialu, może jednak dość mocno moje argumenty przeciw osłabić, czy nawet całkowicie zbić. To, że pewnie i tak nie doczekamy to już inna sprawa. Z przymrużeniem oka
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... , 51, 52, 53  Następna

Temat: Inne książki fantasy - George R.R. Martin - PLiO [spoilery] (Strona 52 z 53)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.