Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(2) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


Temat: "nietolkienowskie" Elfy (Strona 2 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany wpisów lub pisania odpowiedzi    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
glorfindel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Gru 2001
Wpisy: 69
Skąd: Gondolin


Wysłany: 11-03-2002 19:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nietolkienowskie elfy nie istnieją w tym sensie, że Tolkien jest ojcem nam znanej fantastyki i pewnym sensie wszyscy pisarze fantasy piszący w jego czasach i po nim piszą na jego bazie.
_________________
Chciałbym móc z minstrelami śpiewać
i poruszyć drżącą ręką - niewidziane.
Chciałbym wraz z żeglarzami głębin
Tnących cienkie deski na stoku gór
Wyruszyć na niepewne, pełne zasadzek drogi;
Bo niektórzy dotarli poza legendarny Zachód.
Powrót do góry
 
 
wawrzyniec
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 21 Lut 2002
Wpisy: 39
Skąd: Gliwice


Wysłany: 12-03-2002 10:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Moim zdaniem - Tolkien nie wymyślił czegoś nowego, a jedynie zebrał to co najbardziej podobało mu się w dotychczasowym wizerunku elfów i dodał oczywiście swoje przemyślenia na ten temat. Własną Wizję. Elfy owszem - funkcjonowały jako
Cytat:
malutkie istotki ze skrzydełkami
ale istniały również jako istoty zgoła niezbyt "milutkie" - jak na przykład siedmiostopowy zielony olbrzym z Sir Gawaine'a i ZIelonego Rycerza (znowu za Shippey'em s.81- aluisch mon - elfish man) i inne postaci wymienione w średniowiecznych opowieściach. Zgodzę się, że Tolkien dokonał zebrania tego co o elfach do tej pory sądzono, przefiltrował to przez własne przemyślenia i wypuścił na świat istoty, które w tej postaci przewijają się przez wiele książek fantasy. Zgodzę się, iż Tolkien był jednym z ojców fantastyki, położył podwaliny pod całą kreację świata fantasy, ale korzenie - siegają głębiej w baśnie i opowieści szumiące wokół ognisk. W świat arturiański; legendy wikingów, Celtów Gotów i wierzenia wielu ludów, które swoich kreacji nie nazywały fantasy, a która - w tej postaci - została określona przez odbiorców, którzy potrzebują niestety szufladki, aby móc zindentyfikować się z danym nurtem literackim Z przymrużeniem oka
Uwielbiam Tolkiena i świat który przedstawił. Jestem jednak i będę przeciwnikiem uznawania Tolkiena za Jedynego Właściwego Pisarza. TYm bardziej, że sam Profesor oparł swoje opowieści na tak wielu legendach, że grzechem byłoby zamykać się tylko w świecie Śródziemia.
Zgodzę się też z poglądem, że w sprawach Śródziemia - głos Tolkiena jest Decydujący i Najważniejszy (o ile nie Jedyny). Bez względu na to czy będziemy opierać się na Hobbicie czy Silmarillionie. Ale dotyczy to Tego świata i o ile będziemy rozmawiać o elfach TOlkiena - "inne" nie istnieją, ale bez nich te "tolkienowskie" nie miałyby szans zaistnieć.

Trza mi się napić kawy : Diabelski uśmiech

_________________
wawrzyniec

_____________________________
Starożytni Wikingowie powiadali, że alkohol spożywany z umiarem nie szkodzi nawet w największych ilościach.
Powrót do góry
 
 
Monisia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 349



Wysłany: 12-03-2002 12:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
korzenie - siegają głębiej w baśnie i opowieści szumiące wokół ognisk. W świat arturiański; legendy wikingów, Celtów Gotów i wierzenia wielu ludów, które swoich kreacji nie nazywały fantasy


Toteż i sam Tolkien z nich czerpał. No i z tych "opowieści szumiących wokół ognisk" wszystko się wywodzi. Bez nich nie byłoby niczego.

Cytat:
Zgodzę się też z poglądem, że w sprawach Śródziemia - głos Tolkiena jest Decydujący i Najważniejszy (o ile nie Jedyny).


Zdecydowanie Jedyny I Właściwy. Bo nikt nie zna się na Śródziemiu lepiej niż jego własny stwórca (w tym wypadku Tolkien - nie Eru Śmiech ).

_________________
Już się nie błąkaj (Marek Aureliusz)
Powrót do góry
 
 
wawrzyniec
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 21 Lut 2002
Wpisy: 39
Skąd: Gliwice


Wysłany: 12-03-2002 15:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Monisia napisał(a):

Cytat:
korzenie - siegają głębiej w baśnie i opowieści szumiące wokół ognisk. W świat arturiański; legendy wikingów, Celtów Gotów i wierzenia wielu ludów, które swoich kreacji nie nazywały fantasy


Toteż i sam Tolkien z nich czerpał. No i z tych "opowieści szumiących wokół ognisk" wszystko się wywodzi. Bez nich nie byłoby niczego.



właśnie na to chciałem zwrócić uwagę Uśmiech
bez trzymetrowych elfów i opowieści o różnego rodzaju Erykach Smokobójcach i Wieśniaczkach uprowadzonych przez Elfy - nie byłoby Śródziemia. Umiejscawianie jednak początku całego fantasy na Tolkienie - no cóż, moim zdaniem to może być tylko kwestia umowna Język
ukłony

_________________
wawrzyniec

_____________________________
Starożytni Wikingowie powiadali, że alkohol spożywany z umiarem nie szkodzi nawet w największych ilościach.
Powrót do góry
 
 
Firiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2002
Wpisy: 160
Skąd: Południe


Wysłany: 23-03-2002 12:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Elfy oczywiście istniały kupę lat przed Tolkienem, ale myślę, że to właśnie on nadał im wizerunek, jaki chcielibyśmy widzieć.

Moim zdaniem nie ma sensu porównywanie elfów tolkienowskich i 'nietolkienowskich'. To są dwie zupełnie różne sprawy. Tak jak nie ma sensu mówienie, że 'elfiki', duszki (a la Piotrus Pan), elfy szekspirowskie itp. są fałszywe. I że tym 'niedoskonałym' elfom Tolkien 'nadał wizerunek'. Po prostu Tolkien wymyslił pewne istoty i z braku innego miana nadał im nazwę 'elfy'. - Ale to nie są te same elfy, które były wczesniej! Z przymrużeniem oka (Dał temu wyraz zreszta sam Tolkien, modyfikując poprawną l. mn. 'elfs' na 'elves' dla zaznaczenia odrębności tej rasy od znanego typu istot).
{dygresja: swoją droga wydaje się, że nasz język jest jeszcze uboższy w określenia - na 'elfy' przetłumaczono zarówno 'elves' z WP, jak 'fairies' z O basniach}
Tak samo krasnoludy to nie to samo, co krasnoludki.
Język (Jak napisała Elanor:
Cytat:
lecz nie należy tamtych istot mitologicznych oraz tolkienowskich elfów traktować jako jednych istot
) Uśmiech
Powrót do góry
 
 
maeglin
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Kwi 2002
Wpisy: 126
Skąd: z Nan Elmoth


Wysłany: 30-06-2002 23:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Są ELFY Elfik i ELFY Elfik . Jedne to te z bajek dla dzieci małe z dluugimi uszami ala osioł,płatające figle i dobre latające elfy-wrózki a drughie to elfy Tolkiena i większości pisarzy po nim: nieśmiertelne,potężne i piękne posiadające cechy których ludzie nie mają a pragną miec. Dla mnie (jak i innych tolkienomanów ktorzy w większości uważaja Tolkiena za
Cytat:
Jedynego Właściwego Pisarza

a jego głos za decydujący) istnieją a przynajmiej ważne są tylko te drugie.
Dzwoneczki i inne takie nie są brane pod uwage.

_________________
-=To co w sercu czynia nasze dłonie=-
Powrót do góry
 
 
Baro
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 26 Lut 2002
Wpisy: 6



Wysłany: 04-07-2002 16:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Co do elfów: gdzie napisane jest, że były piękne i dobre? Wytykanie Tolkienowi jakichś błędów w opisie elfów jest absurdem, ponieważ NIE ISTNIEJĄ elfy "nietolkienowskie". On je stworzył i mogą być jedynie takie, jak w jego utworach.


I tu błąd.
Tolkien nie stworzył elfów, a jedynie PRZYWRÓCIŁ je do istnienia w takiej postaci w jakiej nigdyś w nie wierzono gdy świat był jeszcze duży i mroczny. Później uczyniono z nich małe wróżki dla dzieci, a Tolkien to naprawił.
Powrót do góry
 
 
Edain
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 27 Lip 2002
Wpisy: 13
Skąd: Wroclaw


Wysłany: 02-08-2002 22:01    Temat wpisu: What???????????? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmmm... nie powiem po przeczytaniu stwierdzenia Elanor, zatkalo mnie Płacz(
Motyw elfow przewija sie w literaturze juz od setek lat!!! Droga Elanor jesli posiadasz "Rekopis znaleziony w smoczej jaskinii" A. Sapkowskiego, to uprzejmie prosze zajrzyj na strone 181 i tam przeczytaj o elfach.
Innosc elfow prezentuje rowniez trylogia Jamesa P. Blaylocka pt. "Elfy"

pozdrawiam

_________________
Minë Corma turië të ilyë, Minë Corma hirië të,
Minë Corma hostië të ilyë ar mordossë nutië të
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany wpisów lub pisania odpowiedzi    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Temat: "nietolkienowskie" Elfy (Strona 2 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.