Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wszystkie drogi są teraz zakrzywione." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Nauglamir dla kogo i kiedy zrobiony?? (Strona 1 z 3)

Idź do strony 1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5673
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 16-04-2009 14:59    Temat wpisu: Nauglamir dla kogo i kiedy zrobiony?? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziwne pytanie ktoś może stwierdzić, przecież wiadomo dla kogo i kiedy? W Silmarillionie jest wyraxnie napisane, że:

S: 124 napisał(a):
Pomagali mu w tych robotach krasnoludowie z Gór Błękitnych, hojnie za pracę wynagradzani, gdyż Finrod wyniósł z Tirionu wię¬cej bogactw niż inni książęta Noldorów. W tym też czasie kra¬snoludowie zrobili dla niego naszyjnik Nauglamir, najsławniej¬sze w Dawnych Dniach arcydzieło Naugrimów. Była to jak gdyby obroża ze złota, wysadzana niezliczonymi kamieniami z Valinoru, a miała tę osobliwą właściwość, że noszącej ją oso¬bie wydawała się nie cięższa od pasemka lnu, i do każdej szyi doskonale pasowała i na każdej wyglądała pięknie.


Problem w tym, ze w żadnym z tekstów, na podstawie ktorych Chriostopher konstruowal Silmarillion nie ma wzmianki o tym by Krasnoludowie zrobili Nauglamir dla Finroda Felagunda. Podczas gdy według HoME, naszyjnik został zrobiony dla Thingola, ze złota przyniesionego przez Huirna i jego towarzyszy do Menegrothu. (SoM: 132-133, LR: 141, MR: 345, 346).

Dla kogo więc i kiedy zrobiono wspaniały Nauglamir (Naszyjnik Krasnoludów)??

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Sie 2007
Wpisy: 320



Wysłany: 16-04-2009 15:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Skoro ma zawierać klejnoty z Valinioru to bardziej bym się skłaniał ku temu, że "obroża" została zrobiona dla Finroda. No bo skąd by je wziął Thingol?
Powrót do góry
 
 
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 16-04-2009 15:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba jest to jedna z rzeczy, które wprowadził do Silmarillionu C. Tolkien. On chciał się pozbyć problemu transportu złota z Nargothrond do Menegroth (Hurin mógł przenieść naszyjnik, ale nie większą ilość złota, a koncepcja, że reszta się nawzajem wybiła w drodze mu się nie podobała, tak samo wybicie ich przez elfy z wersji z BoLT-2), więc wymyślił, że naszyjnik zrobiono wcześniej. I Finrod był tu naturalnym wyborem właściciela. Tak że ten cały opis naszyjnika, kamienie z Valinoru itp jest jak dla mnie niekanoniczny.

Przy okazji, C. Tolkien osłabił znacznie stanowisko krasnoludów w sporze z Thingolem - w końcu osadzić Silmaril w gotowym naszyjniku to żadna robota, i rościć sobie do niczego pretensji nie powinni. Co innego, gdy naszyjnik faktycznie wykonali.

I co to w ogóle za pomysł, żeby Nauglamir poddawać recyclingowi... Barbarzyństwo. Szanujący sie jubiler by się nigdy nie zgodził.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5673
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 16-04-2009 15:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Turin Dagnir napisał(a) (zobacz wpis):
Skoro ma zawierać klejnoty z Valinioru to bardziej bym się skłaniał ku temu, że "obroża" została zrobiona dla Finroda. No bo skąd by je wziął Thingol?

To jest właśnie to o czym pisałeś Turinie w kwestii wartości HoME. Ta mozliwość stałego odkrywania nowych szczegółów. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Tak jak napisała Geivre, klejnoty i złoto pochodziły ze skarbca w Nargothrondzie, skąd przyniósł je do Menegroth Hurin i jego towarzysze.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Forneithel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Wrz 2007
Wpisy: 223
Skąd: Stryszawa/Kraków


Wysłany: 16-04-2009 18:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmm... mnie zastanawia inna kwestia związana z Nauglamirem hmmmm... Mianowicie, jakie są jego dalsze losy? Wiemy na pewno, że po śmierci Berena i Luthien został on przekazany Diorowi. Jednak nie dopatrzyłam się żadnej wzmianki o tym, co się z nim stało po napaści na Doriath przez synów Feanora. Czy Elwinga uniosła ze sobą sam Silmaril, czy razem z Nauglamirem? Gdy spotyka Earendila na jego statku, ma ze sobą raczej już sam Silmaril. Więc co się stało z naszyjnikiem? Skrzywienie
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 16-04-2009 18:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wszystko wskazuje na to, że Silmaril ocalał wraz z naszyjnikiem, w który był wprawiony Uśmiech Saurona ;D .

Wprawdzie w opowieści o ucieczce z Doriath czytamy tylko o Silmarilu:

J.R.R Tolkien, "The Silmarillion napisał(a):
Thus Doriath was destroyed, and never rose again.
But the sons of Fëanor gained not what they sought; for a remnant of the people fled before them, and with them was Elwing Dior's daughter, and they escaped, and bearing with them the Silmaril they came in time to the mouths of the River Sirion by the sea.


ale już we fragmencie o skoku Elwingi, jest napisane, że skoczyła z Silmarilem na piersi, a zatem najpewniej oprawionym w Nauglamir:

J.R.R Tolkien, "The Silmarillion napisał(a):
but Elwing with the Silmaril upon her breast had cast herself into the sea.Thus Maedhros and Maglor gained not the jewel; but it was not lost. For Ulmo bore up Elwing out of the waves, and he gave her the likeness of a great white bird, and upon her breast there shone as a star the Silmaril, as she flew over the water to seek Eärendil her beloved.

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Forneithel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Wrz 2007
Wpisy: 223
Skąd: Stryszawa/Kraków


Wysłany: 16-04-2009 18:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):
ale już we fragmencie o skoku Elwingi, jest napisane, że skoczyła z Silmarilem na piersi, a zatem najpewniej oprawionym w Nauglamir


Faktycznie. Chociaż zawsze można spekulować na ten temat, bo wzmianka ta nie jest do końca jasna. Co Silmaril robił tak nisko, skoro Nauglamir miał mieć formę obroży? wszystko mi się pomieszało
Powrót do góry
 
 
Niuchaczaus
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Maj 2008
Wpisy: 212
Skąd: Beleriand (Ost-i-Sidhannui)
Nieobecny(a): Na Przełęczy

Wysłany: 16-04-2009 22:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Forneithel napisał(a) (zobacz wpis):

Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):
ale już we fragmencie o skoku Elwingi, jest napisane, że skoczyła z Silmarilem na piersi, a zatem najpewniej oprawionym w Nauglamir


Faktycznie. Chociaż zawsze można spekulować na ten temat, bo wzmianka ta nie jest do końca jasna. Co Silmaril robił tak nisko, skoro Nauglamir miał mieć formę obroży? wszystko mi się pomieszało

W Silmarillionie znalazłam takie fragmenty, które mogą służyć za podpowiedzi:
Cytat:
W owym czasie bawili właśnie w Doriath znakomici rzemieślnicy z Nogrodu, król więc wezwał ich i oznajmił, że życzy sobie, aby przerobili Nauglamír i oprawili w nim Silmaril, jeśli czują się dość pewni swego kunsztu i podejmą się takiej pracy. (...) Wreszcie jego życzenie zostało spełnione, najpiękniejsze dzieła elfów i krasnoludów połączyły się w jedno, niewypowiedzianie piękne, bo światło Silmarila oprawionego pośród innych drogich kamieni odbijało się w nich i rozszczepiało na różne cudowne kolory.

Nauglamir pierwotnie był w formie obroży, później najwyraźniej go przedłużono lub dodano wisior/łańcuch z Silmarilem. Stawiałabym na pierwszą opcję, skoro klejnot znalazł się "pośród innych drogich kamieni". Poza tym Elwinga raczej na pewno skakała z całym naszyjnikiem - czym, kiedy i w jakim celu miałaby wyłupywać z niego Silmaril? Jestem rozwalony (A ktoś to jednak zrobił, skoro Earendil nosił go na czole, nie sądzę, żeby obciążał się całym Nauglamirem. Ale to już inne pytanie.)

_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
(Augustyn z Hippony)

Honorowa Prezes PAS Przekleństwa
OSANwE - NMI6 Cool 3
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Temat: Nauglamir dla kogo i kiedy zrobiony?? (Strona 1 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.