Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Szczęśliwy ten, który z własnej woli znosi ból utraty, choć mógł wybrać inaczej. A nagrodą niech będą wspomnienia, nigdy nie wygasłe i nie więdnące..." Legolas, Władca Pierścieni


Temat: LotR: Jak mógł wyglądać Władca Pierścieni (Strona 4 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elendil
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 07 Sie 2004
Wpisy: 16
Skąd: Wielkopolska


Wysłany: 25-11-2011 09:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

erui napisał(a) (zobacz wpis):
PJ jednak aż tak bardzo nie sknocił sprawy.

ano nie sknocił
może i brakuje kilku scen ale nie ma co narzekać.
Całe szczęście że znalazło się prócz PJ-a jeszcze kilka osób - wielkich fanów Tolkiena i nie zrobili tej kaszany o której na początku tematu.
poza tym jak firmy dają kupę kasy na produkcję to "wymagają" i chwała reżyserowi że potrafił tak wybrnąć z tej trudnej sytuacji.
Powrót do góry
 
 
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 28-02-2012 16:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A to byśmy dopiero mieli komedię Elfik .
Njalepszy projekt Zimmermana/Ackermana - trzeba mieć niezłą wyobrażnię, żeby takie coś wymyślić Śmiech .To może od razu, niech orły wylecą z Shire i wylądują w Mordorze, ile mniej będzie trzeba kręcić, o! Ble Ble ;D . A Faramir jest nie do pobicia Pserwa .

Ogólnie cały czas miałam raczej pozytywne nastawienie do filmowego LOTRa, co się tylko potwierdza Jestem za .
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 16-12-2012 21:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Kupiłam tą książkę o hobbitach w różnych adaptacjach "Hobbici, Różne wcielenia..." L. Porter i właśnie jestem w połowie. Książeczka może nie jest dziełem naukowym ale bardzo przyjemnym opisem wielu mało znanych detali z różnych adaptacji.
Co mi się nie podoba w niej to to, że często opisując fabułę adaptacji, porównując jedną wersje z inną, albo z oryginałem ksiązkowym nie zbyt często podaje co było w książce, jakby zakładając że każdy wie. To jest jeden minus książki, która może być mało zrozumiała dla nie znających książek Tolkiena, a znających np. tylko film. Mogę odnieść wrażenie, że nie podobają się autorce pewne rozwiazania narracji czy dramaturgii, które były w filmie, bo ona nie pisze, że to czy tamto pochodzi z oryginału. Często też mi sie zdaje, że autorka krytykuje jakis detal adaptacji np teatru czy filmu, a ja przecież pamietam, że tak samo było w książce! Wiec nie wiem czemu ona to krytykuje, no chyba że chodzi o powiązanie jakichś dwu detali - książkowego z filmowym na przykład. Ale czesto jej styl pisania słabo odróżnia co było w adaptacji a co w oryginale.

Ogólnie ksiązka jest o tym, jak wyglądali i zachowywali się, albo mieli się zachowywać hobbici w tych dziełach. Jest adaptacja Jacksona, jest animowany LOTR Bakshiego, są animowanki dla dzieci autorstwa Rankina i Bassa tzn. "Powrót Króla" i "Hobbit". Jest też opisana opera, musical, teatralna parodia Drużyny, przedstawienie teatralne dla dzieci z LOTR, oraz adaptacje BBC, głównie słynny LOTR z 81 roku, ale także wspomina się o innych niezbyt udanych wersjach radiowych z lat 50 tych czy 60 tych. Jest też sporo o adaptacjach, które (na szczęście!) nie powstały, a więc noweli Zimmermana/Ackermana z lat 50-60 tyvh oraz scenariuszu Boormana/Pallenberga z lat 70 tych.
Sporo detali z tych scenariuszy już opisałam wyżej ale ponieważ poznałam własnie nowe, to jeszcze was trochę nimi podręcze Uśmiech
+++

I tak np. wersja Zimmermana karykaturuje Merrego i Pippina, jako nieznośnych młodszych kuzynów, nie różnicując ich i nie nadając charakterom głębi.
W wersji Boormana zamierzano do ról hobbitów wykorzystać dzieci z przyklejonymi brodami Śmiech i z dubbingiem głosów dorosłych. Zdziwienie

Autorka pisze, że w niektórych niewyprodukowanych scenariuszach hobbitów traktuje się tylko jako odpowiednich do noszenia Pierścienia, odpowiednio niewinnych, ale zupełnie bez szacunku, i często postać Froda jest potraktowana przedmiotowo, umniejszona do roli "dziecka" i zapomniana. Tzn. scenarzyści nie wkładali w tą postać żadnej pracy, zostawiając ją płaską i godną zapomnienia. Więcej ich projekty skupiały się na heroicznych przygodach Aragorna i Gandalfa, a Frodo pojawiał się rzadko.
U Jacksona tez pojawia sie taki zarzut, że ciężar adaptacji niosą herosi a nie Frodo, ale mimo wszystko wydaje mi się, że nie jest to aż tak znaczące spłaszczenie postaci, jak u tamtych autorów. Mimo wszystko u Jacksona to aktor frodowy miał unieść film i stanowić jego emocjonalny zwornik. Większośc postaci u Jacksona wydaje się grać swe rolę, jakby ogrywając się dokoła Pierścienia i Froda.

U Zimmermana jest Lobelia, która zgodnie z książka chce zabrać Bag End Frodowi.
merry i Pippin pytają Froda czemu sprzedał jej BagEnd i przenosi się pod Stary Las.
Merry i Pippin nie wiedzą także gdzie jest Bilbo.
Grubas Bolger w Ustroni spotyka Nazgule i próbuje ostrzec Froda. Następnie ginie z ręki Nazgula, a pozostali hobbici uciekają do Starego Lasu.
Mi się akurat ten pomysł dośc spodobał. Zabicie jakiegos (pobocznego) hobbita przez Nazgula na oczach M i P. jest odpowiednim powodem, dla ktorego wyruszają z Frodem, po prostu uciekając razem przed bezpośrednim najazdem wroga. Następnie Frodo chce żeby zawracali do domu, ale oni przyznają że boją się Czarnego Jeźdźca i dlatego wola zostac z nim. Jackson mógłby zrobić coś takiego, zamiast wrzucac ich przypadkowo na przypadkowe pole, na którym przypadkowo wpadają prosto na Froda i Sama Śmiech
Merry opisany jest jako "tłusty hobbit" a Pippin jako chudy.
No, tak, bo jak nie będą jak Flip i Flap albo R2D2 i C3PO to się wszystkim pomiesza Śmiech
Marry i Pippin odwiedzają Bag end wlasnie w chwili gdy toczy się opowieśc Gandalfa o P. I Gandalf proponuje, żeby Frodo zabrał ich na wakacje do Rivendell Śmiech
Wersja Zimmermana przedstawia "komicznego Merrego". Jedzie on z Rohirrimami do bitwy ale jedzie na kucu obok nieznajomego rycerza, który potem okazuje się Eowiną. Jak Nazgul roztrzaskał ramię rycerzowi on nadal jest bezimienny. Ale ciekawe jest, że wówczas Merry "skacze bezlitośnie na Nazgula i obala go"
Śmiech
Pippin staje się błaznem na dworze Denethora. Oh nie!
Nowela Zimmermana ma szczęśliwe zakonczenie, nie ma nic o tym jak rola Powiernika wpłynęła na Froda. Nie ma jednej wzmianki o jego cierpieniu. Kiedy Frodo sie budzi idzie do Aragorna i jest radośnie witany przez lud Godnoru, Frodo odchodzi w elfami a Aragorn i Arwena wchodzą do zamku, rządzić.
Ble Ble ;D
Zimmerman zdegradował hobbitów do ról drugoplanowych a wyeksponowano postacie ludzi. W tej wersji opuszczono i wykrycie spisku, i Porządki w Shire.

W animowanej adaptacji Hobbita autorka skrytykowała to, że np. Bilbo zostaje złapany przez trolle na kradzieży ich jedzenia. Tfu, kto by chciał kraść żarcie trolowi? Śmiech Zamiast tej humorystycznej dysputy ze Smaugiem w filmie mamy jak Smaug obchrzania hobbita i wyzywa od złodziei.
Wpierw Gollum jest podobny do hobbitów, ale posiadanie Pierśceinia zmienia go w coś podobnego do żaby. Zielony i żabokształtny. "Obślizgły, mały żaboludek" Śmiech Autorce podoba się jak w tej dziecięcej wersji prezentowano siły przyrody - orły i drozdy są honorowe i uczynne.

LOTR Bakshiego był bardziej dojrzałą adaptacją, niż wersja ROTK nakręcona przez Rankina i Bassa. Ich wersja wg autorki stylem przypomina bardziej Smerfy niż wielką sagę Śmiech Cukierkowa animacja, musicalowe elementy i skompresowanie postaci tak bardzo, że tworzy to wszystko zupełnie inną fabułę. Adaptacja ROTK Rankina i Bassa ponownie skupia się na ludziach. Ludzie wypadają jako bardziej heroiczni i dominujący, zaś hobbici są nie tylko rozmiarów dzieci, ale też bardzo dziecinni, i mniej groźni. I milutcy. Ten film podkreśla ich zupełną nieskłonność do bohaterstwa, a raczej nieprzydatność Ble Ble ;D Postacie w tym filmie także mowią, nie językiem Tolkiena ale unowocześnioną, amerykańską wersją Ratujcie bo go pobiję
Włochate stopy hobbitów w tym filmie wyglądają, jakby był to kawałek futra zwierzęcia przyklejony do nogi Śmiech Frodo w adaptacjach zwykle jest robiony na najbardziej przystojnego z hobbitów, ale w tym filmie jest najbardziej odpychający.
I - uwaga - w tym filmie Sam wiedząc, że Frodo jest uwięziony w wieży _zostawia go tam_ postanawiając samodzielnie zanieść Pierścień, jako nowy Powiernik. Chce zrobić to za Froda. Oczywiście nie biorąc pod uwagę faktu, że poprzedni powiernik torturowany w końcu wszystko opowie i tyle będzie z tajnej misji Śmiech Poza tym, Sam z własnej woli nigdy by Froda nie zostawił. U Jacksona też by tak nie zrobił tylko że Frodo go odesłał. I po tej scenie z odsyłaniem Sama autorka także sobie jezdzi. Uśmiech
Mimo większoego znacznia w tej adaptacji, Sam nie jest tutaj dośc bystry, tak że nawet nie może wykombinować jak wejśc do wieży. Jednak zawsze, gdy Samowi nie udaje się czegoś dokonać działa magia, ot tak, z sufitu Śmiech Hobbici w tej wersji zwykle zwyciężają nie dzięki bystrości, czy sprytowi ale dzięki magii i szczęściu.

Film Rankina dość dobrze obszedł się z Merrym, który to zostaje wysłany przez Gandalfa do Theodena po pomoc dla Minas Tirith i jako znak zawozi mu strzałę. Potem pomaga prowadzić wojsko co podnosi znaczenie tego hobbita dla całej opowieści, i z tolkienowskiego wiecznie porzucanego i samotnego Merrego czyni równoprawnym wojownikiem Theodena. Ta zmiana nawet mi się podoba.
W tej udziecinnionej wersji Frodo odpływa, gdyż chce towarzyszyć Bilbowi, a nie z powodu ran, czy potrzeby uleczenia. W tej wersji Shire nigdy się nie zmienia, a wyprawa ma minimalny albo żaden wpływ na postacie główne i na ich społeczność. hmmmm...

Książka chwali dwie wersje - radiową adaptację BBC z 81r. oraz wersję Jacksona. Musical także nie był zły, ale jeszcze niewiele o nim przeczytałam to nie wiem, jak autorka do tego podeszła, no, ale pozostałe wersje raczej zostały skrytykowane, z małymi detalami, które się w nich udały.

Nie wiem, ale chyba opis "Warzywnych opowieści" - adaptacji na animowaną opowieść o warzywach (Frodo - fasola) wam daruję, co? Śmiech

Jak doczytam o teatralnych i musicalowych wersjach to opisze.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 202
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 16-12-2012 23:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tal, dlaczego mi to robisz i nie piszesz o Warzywnych Opowieściach?
Myślę, że to byłaby najbardziej fascynująca przygoda w moim życiu.

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
Ashke Verasca
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Gru 2012
Wpisy: 145
Skąd: Umbar


Wysłany: 17-12-2012 08:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Oh my, Tal. Dzięki Ci wielkie za tego posta, od razu mi się rozjaśniło w głowie. Ja nawet nie słyszałam o niektórych wymienionych adaptacjach. I wcale teraz tego nie żaluję.
_________________
Korsarka z Umbaru.
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 22-12-2012 01:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
W wersji Boormana zamierzano do ról hobbitów wykorzystać dzieci z przyklejonymi brodami Śmiech i z dubbingiem głosów dorosłych. Zdziwienie


To jest dobry pomysł na przedstawienie szkolne (oczywiście bez okropnego dubbingu) a nie na film Język



Cytat:
Grubas Bolger w Ustroni spotyka Nazgule i próbuje ostrzec Froda. Następnie ginie z ręki Nazgula, a pozostali hobbici uciekają do Starego Lasu.
Mi się akurat ten pomysł dośc spodobał. Zabicie jakiegos (pobocznego) hobbita przez Nazgula na oczach M i P. jest odpowiednim powodem, dla ktorego wyruszają z Frodem, po prostu uciekając razem przed bezpośrednim najazdem wroga. Następnie Frodo chce żeby zawracali do domu, ale oni przyznają że boją się Czarnego Jeźdźca i dlatego wola zostac z nim.


Pomysł całkiem w porządku, jeśli chodzi o powód dla Merry'ego i Pippina (chociaż samo oddanie dla Froda jest dla mnie wystarczającym). Tylko mam wątpliwości czy czasem tragiczna śmierć Grubcia nie wywołałaby zbytniego poruszenia w Shire (panika, dezorganizacja, pytania, podejrzenia? hmmmm...). Nie wiem co wtedy zrobiłaby czwórka naszych bohaterów w takim przypadku, bo w końcu co innego opuścić spokojne Shire, nieświadomych niczego mieszkańców (chociaż niektórzy zauważyli, że ''coś złego zaczęło się dziać'') i odwrócić od nich uwagę zła a co innego wyruszyć, zostawiając kraj pogrążony w chaosie - może przesadzam i nie doceniam organizacji hobbitów, ale co do Froda, to myślę, że mógłby w tym przypadku zawahać się. Ale ja nie jestem reżyserem, więc pewnie mam błędne myślenie Z przymrużeniem oka


Cytat:
Jackson mógłby zrobić coś takiego, zamiast wrzucac ich przypadkowo na przypadkowe pole, na którym przypadkowo wpadają prosto na Froda i Sama Śmiech


To mnie jakoś nigdy nie drażniło, w końcu przypadki się zdarzają Język Chociaż... może faktycznie to był zbyt wielki przypadek hmmmm...

Cytat:
Merry opisany jest jako "tłusty hobbit" a Pippin jako chudy.
No, tak, bo jak nie będą jak Flip i Flap albo R2D2 i C3PO to się wszystkim pomiesza Śmiech


Mnie właśnie zastanawia to ''zlewanie się hobbitów''. Nie wiem dlaczego PJ-owscy Merry i Pippin są dla niektórych nie do rozróżnienia nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj Może faktycznie byłoby prościej, gdyby byli jak Flip i Flap Z przymrużeniem oka


Cytat:
Jak Nazgul roztrzaskał ramię rycerzowi on nadal jest bezimienny. Ale ciekawe jest, że wówczas Merry "skacze bezlitośnie na Nazgula i obala go"
Śmiech


Miał przeczucie Z przymrużeniem oka Język



Cytat:
Nie wiem, ale chyba opis "Warzywnych opowieści" - adaptacji na animowaną opowieść o warzywach (Frodo - fasola) wam daruję, co? Śmiech


Możesz napisać, bo przyjemnie się Ciebie czyta Z przymrużeniem oka Uśmiech A wersję warzywną widziałam na yt - masakra, chyba największa jaką widziałam (poza Hobitit)Jestem rozwalony

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Nindë
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 29 Lut 2012
Wpisy: 183
Skąd: Lothlórien (Halinów)


Wysłany: 26-12-2012 16:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przejrzałam cały temat i wydaje mi się, że o tym nikt nie pisał.


Czytałam kiedyś książkę biograficzną o Tolkienie autorstwa Daniela Grotty. Autor pisał tam właśnie, że wielu ubiegało się u Tolkiena o zezwolenie na ekranizację WP. Ponoć jeden z reżyserów miał taki zamysł, żeby hobbici nie szli na własnych nogach, tylko... nieśli ich orkowie!!! Widziały gały co brały Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!


I po co? Ani to potrzebne, ani logiczne. wszystko mi się pomieszało
Powrót do góry
 
 
Ashke Verasca
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Gru 2012
Wpisy: 145
Skąd: Umbar


Wysłany: 26-12-2012 17:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ale że co, że całą drogę by przebyli na orkach? To się kupy nie trzyma. Chyba by nie poszła na taki wydumany film ^^
_________________
Korsarka z Umbaru.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: LotR: Jak mógł wyglądać Władca Pierścieni (Strona 4 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.