Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Queta Quenya! - polska dyskusyjna grupa lingwistyczna (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Lingwistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tavarunya
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Paź 2004
Wpisy: 305
Skąd: The Universe
Nieobecny(a): W lesie

Wysłany: 18-01-2009 19:19    Temat wpisu: Queta Quenya! - polska dyskusyjna grupa lingwistyczna Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pisząc artykuł na Ennorath stwierdziłam, że brakuje nam polskiego odpowiednika elflingu, miejsca, gdzie będzie można podyskutować o językach stworzonych przez Tolkiena i które będzie tylko im poświęcone.
Postanowiłam od razu przejść do czynu i założyłam na gmailu grupę Queta Quenya!. Jest to gra słów, której znaczenie bardzo ładnie objaśniła Elring:
Elring napisał(a) (zobacz wpis):
W quenyi istniał zwrot quete Quenya, funkcjonujący szczególnie w trybie rozkazującym: queta Quenya! Znaczyło to dosłownie "mówić w quenyi, mów w quenyi!" Tolkien pisze, że zwrot ten znano już w Amanie, gdzie innych języków nie było - elf mógł mówić tylko w quenyi. Był to więc zwrot przenośny, znaczący "mówić precyzyjnie i zrozumiale, używać słow (nie rąk czy spojrzeń)", "mówić w spodób artykułowany, w odróżnieniu od zwierząt".

Co ciekawe, ten idiom ma ścisły odpowiednik w polskim "mówić po ludzku", którego też używamy głównie jako rozkaźnika: "mów po ludzku!". Nie można przecież mówić inaczej niż po ludzku, znaczy to więc "mów zrozumiale, wyrażaj się jasno, jak człowiek".

Choć nazwałam ją w quenyi, sindariniści są oczywiście również bardzo mile widziani, podobnie jak wszyscy inni językoznawcy tolkienowscy, nazwa wyraża jedynie to, że mnie najbliższa jest quenya Elfik. Od razu uprzedzam, że moje umiejętności lingwistyczne są wciąż dość mizerne, wiec będę się starała unikać bycia wyrocznią w problematycznych kwestiach, jak tylko to możliwe. Grupa jest otwarta, więc każdy chętny może się przyłączyć i mnie w tym wyręczyć Jestem rozwalony. Narazie strona jest pusta, ale postaram się tam z biegiem czasu dodawać jakies treści.
Zapraszam!

_________________
Elfka pokręciła niepewnie głową. Maia uśmiechnęła się z czułością, jakiej Nimrodel jeszcze u niej nie widziała.
– Masz coś, czego nie ma Cień. Masz mnie – szepnęła. – Kocham cię.
Powrót do góry
 
 
Alqualaure
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Sty 2008
Wpisy: 557
Skąd: Albion
Nieobecny(a): Błąkam się pewnie po świecie, Númello Rómenna ar Formello Hyarmenna ;)

Wysłany: 18-01-2009 19:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zarejestrowałam się bez wahania... i się okazało, że jestem pierwszym użytkownikiem po Właścicielce wszystko mi się pomieszało Mam wielką nadzieję, że grupa się rozkręci Elfik
_________________
~Na wysokościach siedem Hathor westchnęło z ukontentowaniem.~

Śmierć: NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA.

Półeczka w Bibliotece Minas Tirith
Mój dA
LiveJournal
Powrót do góry
 
 
Nero
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Paź 2008
Wpisy: 215
Skąd: Trzciel/Poznań
Nieobecny(a): Wędruję po Sferach...

Wysłany: 18-01-2009 19:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Będę wredny i napiszę jednolinijkowca: nice! Jestem za Będę pierwszym sindaristą w grupie. Śmiech
_________________
Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?
Powrót do góry
 
 
Tavarunya
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Paź 2004
Wpisy: 305
Skąd: The Universe
Nieobecny(a): W lesie

Wysłany: 18-01-2009 19:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O szybcy jesteście xD Fajno. Też mam nadzieję, że się rozkręci, choć wydaje mi się, że u nas zainteresowanych językami jest mniej osób^^.
_________________
Elfka pokręciła niepewnie głową. Maia uśmiechnęła się z czułością, jakiej Nimrodel jeszcze u niej nie widziała.
– Masz coś, czego nie ma Cień. Masz mnie – szepnęła. – Kocham cię.
Powrót do góry
 
 
Nero
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Paź 2008
Wpisy: 215
Skąd: Trzciel/Poznań
Nieobecny(a): Wędruję po Sferach...

Wysłany: 18-01-2009 19:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wrzucić linka na Elendilich, czy nie za bardzo? Może stamtąd przyjdzie trochę osób.
_________________
Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos?
Powrót do góry
 
 
Tavarunya
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Paź 2004
Wpisy: 305
Skąd: The Universe
Nieobecny(a): W lesie

Wysłany: 18-01-2009 19:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A wrzuć, czemu nie Z przymrużeniem oka Grupa jest dla wszystkich, im więcej ludzi, tym lepiej. Sama tam nie mogę, więc dzięki Uśmiech.
_________________
Elfka pokręciła niepewnie głową. Maia uśmiechnęła się z czułością, jakiej Nimrodel jeszcze u niej nie widziała.
– Masz coś, czego nie ma Cień. Masz mnie – szepnęła. – Kocham cię.
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 18-01-2009 20:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mogę się zapisać jako niemy podglądacz? Z przymrużeniem oka Śmiech

Cytat:
Znaczyło to dosłownie "mówić w quenyi, mów w quenyi!" Tolkien pisze, że zwrot ten znano już w Amanie, gdzie innych języków nie było - elf mógł mówić tylko w quenyi.


Hmmm, mój znajomy by pewnie jeszcze inaczej to zinterpretował - wg niego, nie wiem na jakich źródłach się opiera - Vanyarowie mówią w quendnyi, a raczej Vandyarowie mówią w quendyi. Zatem "quete Quenya," mógłby wypowiedzieć zirytowany Noldo czy Teler próbujący rozmawiać z zamyślonym Vanyarem Z przymrużeniem oka
Jak ktoś ma dane nt. "nd" w narzeczu Vanyarów, to proszę o weryfikację, bo teraz nie mogę wyszukać tamtego wpisu.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Tavarunya
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Paź 2004
Wpisy: 305
Skąd: The Universe
Nieobecny(a): W lesie

Wysłany: 18-01-2009 20:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Możesz, jak najbardziej Uśmiech Kto wie, może będziemy prowadzić tak pasjonujące dyskusje, że Cię zachęcą do próby poznania quenyi?
Co do Vanyarów, to akurat używania przez nich namiętnie nd nie kojarzę, ale ponieważ z tego, co pamiętam, lubili bardzo wszędzie, gdzie się da, wstawiać th i używali z w swej odmianie quenyi to nd też by mnie nie zdziwiło ^^.

_________________
Elfka pokręciła niepewnie głową. Maia uśmiechnęła się z czułością, jakiej Nimrodel jeszcze u niej nie widziała.
– Masz coś, czego nie ma Cień. Masz mnie – szepnęła. – Kocham cię.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Lingwistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Queta Quenya! - polska dyskusyjna grupa lingwistyczna (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.