Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Jak unicestwiono włócznię Gil-Galada? (Strona 2 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 28-07-2009 23:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Maglor napisał(a) (zobacz wpis):
Od czasów KZO elfy zmężniały na szczęście Z przymrużeniem oka Ostateczne elfy są co najmniej rozmiarowo równe ludziom.

A nawet ich przewyższają, poza Numenorejczykami. Galadriela miała wzrost średniego mężczyzny Eldarów i wynosił on 1,95m lub 2.13m (7 stóp). Do ewentualnego dalszego gdybania zapraszam tutaj.

Zgadzam się z Kaile, że chodzenie po śniegu nie wynikało z wagi elfów, a umiejętności tudzież wrodzonej magii... Być może tak, jak spanie z otwartymi oczami jest pozostawioną/przeoczoną naleciałością z KZO - odrobina fairy tales.

Rzecz ostatnia - Tolkien często stosuje ten sam motyw po kilka razy, więc kto wie, może i obaj królowie zginęli łamiąc swoje bronie. Samo złamanie jest symboliczne, być może nie wynika z wagi ciała, ale z ciosu zadanego Sauronowi hmmmm...

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Kaile
Strażnik Północy


Dołączył(a): 10 Cze 2009
Wpisy: 766
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 29-07-2009 00:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Rozważania na temat wagi Gil-galada oraz pędu lecącego tegoż chyba nie mają większego sensu, przypomina mi to dyskusje o objętości orkowych mózgownic Uśmiech Śródziemie jest pełne zjawisk, których nie da się uzasadnić prawami fizyki.

Przy okazji narady u Elronda wspomina się o tym, że Elendil padł na swój złamany miecz, czyli był złamany już przed upadkiem - nie złamał się pod ciężarem Elendila. W Silmarillionie z kolei Narsil złamał się pod ciężarem Elendila. Też widzicie tutaj sprzeczność? Albo błąd tłumaczenia?

Przeszukałam moje elektroniczne zbiory w poszukiwaniu słów Aeglos/Aiglos i nie znalazłam nic o jego losach. Jeśli nie został zniszczony to może złożono go wraz z ciałem G-g. Ale nie mam KZO.

_________________
'Here once was light, that the Valar begrudged to Middle-earth, but now dark levels all. Shall we mourn here deedless for ever, a shadow-folk, mist-haunting, dropping vain tears in the salt thankless Sea?'
Powrót do góry
 
 
Maglor
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Lis 2005
Wpisy: 22



Wysłany: 29-07-2009 12:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):

Rzecz ostatnia - Tolkien często stosuje ten sam motyw po kilka razy, więc kto wie, może i obaj królowie zginęli łamiąc swoje bronie.

No cóż, byłoby to dziwne, lecz nie niemożliwe. Bardziej mnie interesuje gdzie się pojawia ta informacja. Wśród moim źródeł (Władca Pierścieni, Silmarillion, HoME) nie znalazłem tej informacji, natomiast tu* się pojawia, tylko gdzie o tym sam Tolkien napisał...?

*Niestety bezpośredniego linka nie da się wrzucić...

Kaile napisał(a) (zobacz wpis):

Przeszukałam moje elektroniczne zbiory w poszukiwaniu słów Aeglos/Aiglos i nie znalazłam nic o jego losach. Jeśli nie został zniszczony to może złożono go wraz z ciałem G-g. Ale nie mam KZO.

Chyba nawet gdyby został zniszczony, to spocząłby z Gil-galadem. O ile z samego króla oraz jego włóczni zostało wystarczająco wiele, aby to znaleźć i pochować.

_________________
Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n aure! The day has come! Behold, people of the Eldar and Fathers of Men, the day has come!
Powrót do góry
 
 
toledo
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 14 Lip 2008
Wpisy: 21



Wysłany: 03-08-2009 14:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Samo złamanie jest symboliczne, być może nie wynika z wagi ciała, ale z ciosu zadanego Sauronowi hmmmm...


Też tak myślę. No bo jak wyobrażacie sobie Gil-Galada upadającego na ponad dwumetrowej długości włócznię?
Powrót do góry
 
 
Klemenciol
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Lut 2010
Wpisy: 4
Skąd: Chorzów


Wysłany: 19-02-2010 21:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Złamanie można też potraktować jako pewne połączenia, zażyłość elfa z bronią. W momencie śmierci broń też umiera. Nie chce służyć innemu niż umierającemu właścicielowi. Takie uosobienie powiązane z duszą przedmiotów nazwanych martwymi, z ich istnieniem, które jest przez wiele osób odrzucane. A przecież nie można tego wykluczyć.
Powrót do góry
 
 
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Sie 2007
Wpisy: 324



Wysłany: 19-02-2010 21:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Warto porównać powyższą hipotezę do tego, jak uległ zniszczeniu miecz Turina (co prawda nie był jego pierwszym właścicielem). Przepraszam, że tak krótko Uśmiech.
Powrót do góry
 
 
Klemenciol
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Lut 2010
Wpisy: 4
Skąd: Chorzów


Wysłany: 19-02-2010 22:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zwłaszcza, że przed śmiercią Turin mówi, a nawet prosi Gurthanga, o to by mu pomógł umrzeć. Może to być poczytane albo za szaleństwo, bądź też za wiarę w żywotność mieczy itp.
Poza tym zaprzecza się życiu przedmiotów, a jednak nadaje się im nazwy własne tak jak ludziom.

_________________
Życie to tylko chemia. Tu kropla, tam strużka, a wszystko się zmienia. Niewielki łyk sfermentowanych soków i nagle człowiek zdolny jest przeżyć kolejne parę godzin.
Powrót do góry
 
 
kwiatolec
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Lut 2010
Wpisy: 17
Skąd: Poznań


Wysłany: 26-02-2010 19:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie nasuwa się na myśl fragment ekranizacji Władcy Pierścieni, gdzie odbywa się walka na stokach Orodruiny, gdzie giną obaj wodzowie Ostatniego Przymierza. Myślę, że jeśli Sauron uderzył Gil-galada z taką siłą, z jaką odrzucał w powietrze żołnierzy OP, to włócznia razem z właścicielem została zmiażdżona.
_________________
Na chwałę Eru!
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Temat: Jak unicestwiono włócznię Gil-Galada? (Strona 2 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.