Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wszystkie drogi są teraz zakrzywione." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Jak wyobrażacie sobie orków? (Strona 1 z 4)

Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natolin
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 03 Wrz 2007
Wpisy: 382



Wysłany: 18-12-2008 17:28    Temat wpisu: Jak wyobrażacie sobie orków? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Brzydcy, niechlujni, wręcz ohydni Ork jestem wściekły jak ork . Tolkien nie szczędzi słów by to nam przekazać. Ale oprócz tego mało lub wręcz nic nie wiemy o ich wyglądzie. Oczywiście wygląd orków różnił się od ich szczepu. Inaczej wyglądali orkowie z Mordoru niż ich koledzy z Gór Mglistych. Pokażę jak ludzie wyobrażają sobie oków.

Najpierw nasi dwaj kochani reżyserzy:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Raczej diabły niż orkowie - Bakshi.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Wiadomo, że orkowie byli brzydcy, ale Jakson trochę przesadził. Bynajmniej ten nie jest najohydniejszy. A teraz Uruk:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Tradycyjny ork: zielony, podobny trochę do Shreka, z wielkim toporkiem. Nie tak wyobrażam sobie tolkienowskich orków.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Małpolud z Gothika*. Bardzo mało tolkienowski.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Kolejny zieleniec z toporem.
Chyba starczy.
Gdziekolwiek patrzę wszędzie podobni jak bliźniaki zieloni. Nie tak wyobrażam sobie orków. Niedługo postaram się napisać swój opis. A jak Wy wyobrażacie sobie orków.

* Tak, "Gothika", a nie "Gothica", żeby nie podpaść pewnej "pani od polskiego".
Powrót do góry
 
 
VanEo
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 06 Paź 2008
Wpisy: 29
Skąd: duchem z Rohanu, cała reszta spod Krakowa
Nieobecny(a): prawdopodobnie zapracowana lub zakopana w książkach

Wysłany: 19-12-2008 23:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ojej... w moim przypadku było bardzo zabawnie, bo ja sobie orków nie mogłam wyobrazić. szczerze mówiąc "upodlone elfy" jakoś nie mieściły sie w zakresie moje wyobraźni. natomiast tym, co mnie natchnęło i potem już widziała tylko takich orków były to zielone stworki z Gwiezdnych Wojen, które witają Luke'a w pałacu jabby Elfik jakkolwiek głupio by to nie zabrzmiało, dla mnie orki wyglądały tak, jak ten zielony po lewej stronie :



natomiast wyobrażenie... chyba nadal nie jestem w stanie sobie wyobrazić "upodlonego elfa"...

_________________
lepiej późno niż nigdy...

http://vaneo.deviantart.com
Powrót do góry
 
 
jurecq
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Lis 2008
Wpisy: 69
Skąd: Miasto Królów (Kraków)


Wysłany: 20-12-2008 10:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

upodlony elf bylby jednak troche elfem... tez nie umiem jak na razie sobie wyobrazic takiego orka - musialaby byc gdzies tam gleboko resztka dostojenstwa i 'klasy', chocby w sylwetce... mysle ze jackson dobrze ich pokazal - odcial sie od typowego zielonego malpoluda i pokazal duza roznorodnosc szczepow, mnie ta wizja satysfakcjonuje Uśmiech
_________________
"all we have to decide is what to do with the time that is given to us"
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 20-12-2008 10:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może zanim zabrniecie w wątek orkowie=upodlone Elfy, przeczytajcie temat: Pochodzenie orków
_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 20-12-2008 22:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja się włączę nieco z widokiem z boku Uśmiech Kiedy wyszedł film to raz porównałam sobie orków książkowych z filmowymi. Chwilę krążyłam wokół tematu, zwłaszcza gdy poczytałam Shippeya oraz esej o Pidżejofilmie autorstwa Grabowskiego. I wg mnie to, co zrobił Pidżej z orkami, to nie jest oczywiście zrobienie ich wyłącznie zgodnie z opisem książkowym, opisem Tolkiena, ale raczej zgodnie z ich podawanym przez Tolkiena pochodzeniem, że tak powiem mityczno-symboliczno-filologicznym. Orkowie w filmie nie są ściśle postaciami o wyglądzie z książki, ale są kreacją na bazie wypowiedzi Tolkiena.
Moje porównanie wyszło tak ( z jednego eseju, którego nigdy nie skonczyłam):

"Peter Jackson niedawno jeszcze realizator drugorzędnych horrorów, nasycił swój "ekstrakt z Ardy" grozą ohydy i ohydną grozą, 'a-esthetike' typową dla Beowulfa (oraz 13 wojownika) i dla tego porządkującego kanonu, dla tego układu estetycznego, który nazwać trzebaby tolkienowskim doznaniem Pólnocności. Stwory Cienia,( własnie stwory, a nie stworzenia ), jeśli nie są kastą władców, są u Jacksona nieco przeestetyzowane w drugą, ciemną stronę, jako te, które powstały z błota, gliny, z brudu. Orkowie Jacksona są, nie tylko ciemni duchowo ale i dosłownie brudni i jakby ulepieni z gliny. (Co kojarzy ich z bezmyślnymi golemami) Tolkien przedstawiał ich bardziej jako, po prostu brzydkich ludzi, o praludzkich cechach, ziemistej cerze, skośnookich, z za dlugimi, krzywymi kończynami i długimi zębami. Jackson natomiast zrobił z orków troche coś, jak spotworniale małpoludy, a troche robaki.

Mimo, że zarzucano filmowym orkom nieścisłość z ich ksiązkowym opisem, w którym przypominają znacznie bardziej ciemnoskórych i skośnookich praludzi, to jednak sąd o niezgodności filmu z ksiązką jest tu błędny-to pozorna niezgodność. Ponieważ Jackson trzymał się, nie tyle dosłownego opisu wyglądu orków książkowych ale, jak można sądzić, pochodzenia mitycznego i prawdziwego znaczenia wyrazu „ork”. Ork to staroangielskie i starofrancuskie
‘orques’ od pierwotnego znaczenia – morskich potworów, napotykanych przez żeglarzy, niewątpliwie chodzi o morską faune głębinową, poprzez schrystianizowane znaczenie – diabłów z otchłani, bowiem morskie głębiny dla tamtych ludzi były wejściem do piekieł, lub podziemnych-zaświatów, aż do współczesnych ‘morskich ssaków drapieżnych’. Oraz znaczenia orków, nie jako rasy humanoidalnej, podobnej ontologicznie do innych ras cywilizowanych, lecz jako zmutowanej, zochydzonej rasy, która dla Tolkiena miała symbolizować diabły. Mordor to piekło. Orkowie Tolkiena to nie rasa inteligentna lecz po prostu diabły.Różnice między opisem Tolkiena i Jacksona są słabo dostrzegalne ale są. U Tolkiena to diabły, u Jacksona raczej mutanty.Robakopodobni w filmie są orkowie moryjscy, którzy mają też bielszą skórę i większe oczy, jako, że długi czas żyli pod ziemią, w ciemności.A ci żyjący na powierzchni są z sylwetki neandertalowaci i brązowoskórzy lub o skórze trudnego do uchwycenia koloru, troche brunatni troche czarni. Nie są to brzydcy ludzie o ziemistej cerze, ale demoniczne istoty o barwach błota - tego z czego powstały. Może zawiniła tu poprawność polityczna, może reżyser nie mógłby dzisiaj dać im śniadej cery i skośnych oczu? W książce orkowie, te stwory ciemności niższego rzędu, są w pewnej chwili porównani do tak silnych, jakby zrobionych z rogu i metalu, albo też kamienia. To, w stosunku do wersji Jacksona nobilitujący opis istot nikczemnych lecz twardych, silnych, wytrwałych jakby były z kamienia, metalu i rogu. Jackson obniżył ich status każąc im się rodzić w błotnistych kokonach, jak robaki, służyć, jak bezrozumne golemy i wyglądać, jak zmutowani neandertalczycy. Nie dość, że mamy zmutowane, genetycznie wychodowane superwojsko (oto jaskrawy ukłon P.J.w stronę całkiem współczesnych przerażeń nad postępem technologii i bioinzynierii), to jeszcze to błoto, szlam. Jakby wychodziły na powierzchnię z mrocznych głebin pierwotnej, naszej świadomości, świadomości z czasów jaskiniowych. Jak spotworniała wersja wspomnienia homo sapiens o jego dawnych sąsiadach – neandertalczykach. Kiedy patrzy się na narodziny uruków w filmie, takie skojarzenia przychodza do głowy. Nie tylko zwyczajnie złe stwory wyprodukowane niecną sztuką magiczną, ale i specjalnie związane z ziemią. Nie związane z ziemią tak jak hobbici – radośnie, ani tak jak elfy – pięknie, ale pokrewne tej straszniejszej opcji wyobrażeń o ziemi, tej związanej z gniciem, rozpadem, robactwem, śmiercią. Przypominają zombi, przez to wychodzenie z ziemi i potwory z bagien z horrorów lat 50 – 60 tych, na których pewnie wychował się Peter Jackson. Ale w końcu również filmowi orkowie przypominają i beowulfiańską formę, nieludzkiej potworności – mieszkającego na bagnie, błotnistego, oślizgłego, ale – co najgorsze – człekokształtnego! Grendela i jego upiornych kompanów."

Orkowie Jacksona są, poza tym co wynieśli od Tolkiena, dodatkowo mutantami, są postaciami, mającymi swym wyglądem sugerować, pewien zamysł reżysera, związany, jak mi sie z całym jego podejściem do zła we Władcy. Otóż orkowie Jacksona mają jakby trzy warstwy - są to oczywiście postacie o charakterze i spoleczności wziętych z Tolkiena, ale są to też symbole tego, do czego wiele elementów filmu się odnosi - mianowicie do motywu dewastacji, mutacji, przekręcenia zamysłu natury. Pidżejofilm jest silniej ekologiczny, wyrażać miał pewnymi obrazami współczesne nasze lęki i obawy - przed własnie dewastacją, mutacją, użyciem świata naturalnego tak, że kończy się to jego zniszczeniem. Orkowie są w filmie, nie tylko rasą wyhodowaną magią Saurona ale i mutantami, w sensie dzisiaj nam znanym - każdy ma inne fizyczne degeneracje, i nie wiem czy ktoś zauważył, ze nie są ani tylko brzydką rasą dzikusów, wykorzystanych przez Saurona, ani jedynie bandą diabelskich stworów, są także symbolem naszych całkiem realnych ambicji - niby skąd mają te wszystkie zniekształcenia. Uruki tego nie mają, bo uruki miały być zrobione, jako silne i sprawne. Inni orkowie imo są tacy, bo mutacje, jakim poddawano elfów (lub jakis przodków orków przystosowywanych) były skutkiem ubocznym ich przystosowania, albo może swiadomym planem Saurona, by tak wlasnie wygladali. Sauron mysle, gdyby chciał, gdyby miał w tym interes uczyniłby z orków całkiem normalnie, ludzko wygladajacych, a nawet tak samo pięknych jak elfy, i wtedy byliby znacznie bardziej groźni i przydatni do jego celów. Ale jego celem bylo zrobic ich tak paskudnych. Natomiast Pidżej do symboliki Tolkiena - orkowie wygladaja tak, bo mają tak wygladac, jako efekt złych celów Saurona, albo jako po prostu reprezentacja Zła - dodał swój symbol - orków, jako efekt mutacji, orkow, jako symbol strachów technologicznych i ekologicznych XXI wieku.
Pidżej wpisał się tu nie tylko w tradycję orków Tolkiena ale też w tradycyjne filmy sf, gdzie mutant to reprezentant tego czego ludzkie mają się bać, powinni sie bać, mutant to zdegenerowana, mroczna strona ludzkosci, ludzkiej chciwości i agresji wobec natury. Mutant w sf to okrutna cena za postęp, a ork Pidżeja wpisuje się w tę tradycję - mutanta ze starych dzieł sf. Przekształcanie ziemi aż do granic, za którymi zrobimy sobie własnoręcznie mały Mordor - albo duży.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 21-12-2008 02:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nifrodel, prześledziłam wątek o orkach pochodzących od ludzi i IMO nie możemy sobie ot tak mieszać legendarium Ardy Płaskiej i Ardy Kulistej, Silmarillion prezentuje nam Ardę Płaską, WP o ile się nie mylę również jest osadzone w tej wersji (choć jak wiadomo dzieje się już po zaokrągleniu planety). Nie wiemy, jak wyglądałby Silmarillion opowiadający o Ardzie Kulistej, dlatego w ramach Ardy Płaskiej uznaję pierwotne pochodzenie orków od elfów. Co też rozwiązuje problem orków przed pojawieniem się Słońca. A idealnym obrazem orków pochodzących od elfów są dla mnie filmowi Uruk Hai, to chyba najlepsza kreacja wyglądu rasy w filmie Jacksona. Prawdziwa banda orczych przystojniaków Złośliwy uśmiech Oczywiście orcze masy były pokurczone i powykrzywiane, niższe - to pewnie dalsze etapy kreacji. Tak to sobie wyobrażam, wcale nie twierdzę, że takie były zamierzenia JRRT Spox
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 22-12-2008 13:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

IMHO PJ całkiem nieźle przedstawił Orków jako istoty tak spotworniałe i zniekształcone, że nie mogły budzić niczyjej sympatii. Nic dziwnego, że Orkowie tak nienawidzili samych siebie. Co więcej, wersja PJ-a nie jest bardzo odległa od opisu Tolkiena, chociaż mógłby ich trochę "skrócić" i "poszerzyć" (choćby manipulując proporcjami wysokości i szerokości obrazu.

JRRT w liście 210 napisał(a):
The Orcs are definitely stated to be corruptions of the 'human' form seen in Elves and Men. They are (or were) squat, broad, flat-nosed, sallow-skinned, with wide mouths and slant eyes: in fact degraded and repulsive versions of the (to Europeans) least lovely Mongol-types.
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 09-03-2009 20:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Łatwo zauważyć, że wygląd filmowych orków zawdzięczamy nie opisowi orka z książki, bo ten książkowy właściwie bliższy był neandertalowatym lub mongoloidalnym, ale ludziom -_ludzkiej rasie_ tylko pochodzeniu orków hmm...
"ontologicznemu" i "filologicznemu" - od anglosaskich "trupów z otchłani", średniowiecznych "diabłów z głębin morskich lub zaświatow", jak też zombi ze starych filmów. Ale też mutantów ze starych filmów.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Jak wyobrażacie sobie orków? (Strona 1 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.