Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Całe życie trzeba się uczyć." Dziadunio, Władca Pierścieni


Temat: Co wiemy o Nerdaneli? (Strona 1 z 5)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5711
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 16-12-2008 20:30    Temat wpisu: Co wiemy o Nerdaneli? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie ukrywam, że do założenia tego tematu skłoniła mnie lektura fragmentu książki Douglasa C. Kane'a, Arda Reconstructed. Autor słusznie zwraca uwagę,z ę decycje redaktorskie Christophera Tolkiena sprawiają,z ę praktycznie nic o niej nie wiemy i niewiele więcej o ich związku.
Ot tyle:
S: 78 napisał(a):
We wczesnej młodości zaślubił Nerdanelę, córkę znakomitego kowala Mahtana, którego Aule wyróżniał łaskami. od teścia Feanor nauczył się wiele z dziedziny obróbki kruszców i kamieni. Nerdanela niemal dorównywał mężowi siłą woli, lecz miała więcej niż on cierpliwości, starała się raczej zrozumieć myśli innych istot, niż nad nimi panować i zrazu powściągała Feanora, gdy jego serce pałało zbytnim żarem; później zraził ją pochopnymi uczynkami i małżonkowie oddalili sie od siebie. Nerdanela urodziła Feanorowi siedmiu synów i kilku z nich - lecz nie wszystkim - przekazała w dziedzictwie własne przymioty charakteru.


Tymczasem nietuzinkowi synkowie, to nie tylko tatusisynkowie, ale także mamusisynkowie. Język A z Morgoth's Ring wynika, że była to wyjątkowa kobieta. Zazwyczaj zwraca się uwagę na zdanie, wskazujące, że nie była najpiękniejsza z elfek. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Tymczasem rzadziej zwraca się na niebagatelne przymioty jej charakteru i umysłu. A wreszcie podoba mi się sposób w jaki się Feanor i Nerdanela do siebie zbliżyli. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1060
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 16-12-2008 22:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L., bardzo trafna imho uwaga o mamusisynkach/"maminsynkach". wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Pomyślalam sobie, ze ciekawe byloby prześledzenie wpływu wychowania matki jako najważniejszej osoby po ojcu (albo nierzadko przed nim), odpowiedzialnej za wychowywanie dziecka i wpojenie mu podstawowych wartości moralno-etycznych. Jaki wpływ miała Nerdanela wg HoME na wychowanie swych synów i na kształtowanie ich charakterów? Myslę, że wpływ jej bardziej statecznego i rozważnego charakteru (w przeciwienstwie do wybuchowego temperamentu tatusia) mógł zaznaczyć się troszkę w charakterach Maedhrosa i Maglora jak odwóch "pierworodnych" (i wyraźnie spokojniejszych od swego młodszego rodzeństwa). Niestety nie czytałam calości "dokumentacji" odnoszącej się do Nerdanel, więc nie mogę się w tej kwestii w pełni wypowiedzieć. Uśmiech
_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5711
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 16-12-2008 23:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O tym te można porozmawiać, ale mnie na początek napiszę o tym co mnie ujęło w ich wzajemnej relacji, i nota bene wielka szkoda, że nie trafiło to do Silmarillionu.

Zacznę od końca:
MR: 272 napisał(a):
W młodości kochała wędrować z dala od siedzib Noldorów, czy to wzdłuż brzegów Morza, czy też pośród wzgórz. I tak spotkała Feanora i stali się towarzyszami wielu wędrówek.

Połączyła ich więc wspólna pasja do dalekich wędrówek, najpierw byli towarzyszami takich wypraw, przyjaciółmi, dopiero potem, jak sądzę narodziło się coś więcej. Spotkały się dwie bratnie dusze, lubiące samotnie wędrować po nieznanych terenach. A jak wędrowcy wiedzą, samotność jest dobra, ale jeszcze lepsza gdy dzielimy ją z bratnią duszą.
Tym bardziej, że Nerdanela miała jeszcze coś, co na pewno ujęło Feanora i zbliżyło tych dwoje.
Cytat:
Jej ojciec, Mahtan, był znakomitym kowalem, należał do tych z Noldorów, ktorzy byli najbliżsi sercu Aulego. Mahtan nauczył Nerdanelę wiele z tych sztuk, które rzadko używały kobiety Noldorów - obróbki kruszców i kamieni.

Feanor zyskał w niej tym bardziej wdzięcznego towarzysza wspólnych wędrówek, że była ona także partnerem do rozmów i dyskusji o rzeczach, które go pasjonowały. Już słyszę jak przy ognisku, czy wędrując ramię w ramię rozmawiają o właściwościach metali i minerałów, jak sprzeczają się o najlepsze metody wytopu rudy, czy pomagają sobie w szukaniu żył minerałów

Czy w takim razie dziwne jest, że nie zwrócił uwagę na to, że:
Cytat:
nie należała do najpiękniejszych pośród swego ludu.
?

Feanor wędrując ze swoją towarzyszką wśród wzgórz i pustkowi Amanu, zobaczył w niej to inne piękno - wewnętrzne. To piękno wyrastające z jej wewnętrznych darów: mądrości, wiedzy, pasji; z bliskości upodobań, wspólnoty zainteresowań i pasji. Znalazł pokrewną duszę, najpierw towarzyszkę, przyjaciółkę, a na końcu ukochaną.
Czy to nie w trochę innym świetle przedstawia oboje, a zwłaszcza Feanora. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1060
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 16-12-2008 23:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przedstawia z pewnością nowe światło na ich związek i osobowości. To bardzo piękny cytat, i naprawdę wielka strata, że nie znalazł się w Silmarillionie. mam pomysł!!! Jeśli chodzi o zwracanie uwagi na piękno zewnętrzne, szczerze powiedziawszy, zawsze sądzilam, że Elfowie lączą się w pary raczej ze względu na duchowe przymioty osobiste niż fizyczne, choć te ostatnie odgrywają na pewno znaczną rolę. Z przymrużeniem oka Zresztą Feanor nie byl z góry predestynowany do tego, żeby wybrać sobie najpiekniejszą z Noldorów. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Te fragmenty podobają mi się bardzo z tego samego powodu: ze wględu na rozwój wzajemnych relacji Feanora i Nerdaneli oraz ze względu na swoiste wybielenie postaci tego pierwszego. Staje się on hmm...bardziej ludzki (Elficki?) i opanowany. Cierpliwie czeka (a może nawet nie zdaje sobie jeszcze z tego sprawy?), aż ich przyjaźń się przeistoczy w miłość. Uśmiech

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 17-12-2008 00:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Najzdolniejszy przystojniak Tirionu był znudzony ślicznotkami i wolał mądrą i inteligentną kobietę? Z przymrużeniem oka Na początku cytatu było jeszcze:
MR, str. 272 napisał(a):
While still in early youth Fëanor wedded Nerdanel, a maiden of the Noldor; at which many wondered, for she was not among the fairest of her people. But she was strong, and free of mind, and filled with the desire of knowledge.

- ale była silna, miała otwarty umysł i wypełniało ją pragnienie wiedzy.

Nerdanela tworzyła wizerunki Valarów i Quendich, być może były to nie tylko obrazy, ale i posągi, skoro jak wiemy tworzyła z metalu i kamienia, a gdyby oglądający nie wiedzieli, że to wytwory jej rąk to próbowaliby rozmawiać z przyjaciółmi; tworzyła również z wyobraźni
MR, str. 272 napisał(a):
She made images, some of the Valar in their forms visible, and many others of men and women of the Eldar, and these were so like that their friends, if they knew not her art, would speak to them; but many things she wrought also of her own thought in shapes strong and strange but beautiful.


Dalej dowiadujemy się, że miała silną wolę, ale była spokojniejsza i bardziej cierpliwa do Fëanora, pragnęła raczej zrozumieć umysły innych, a nie nad nimi panować. (Ta ostatnia uwaga nie świadczy zbyt dobrze o Fëanorze.) Nerdanela słuchała innych w spokoju, zwracając uwagę nie tylko na słowa, ale i mowę ciała. Zalety te odziedziczyli po niej niektórzy z synów.
[Na marginesie mamy uwagę, że pierwotnie jej imię brzmiało Istarnië.]

Nerdanela nie poszła za mężem na wygnanie, tylko została u boku Indis, którą zawsze szanowała:
MR, str. 279 napisał(a):
But Nerdanel would not go with him, and she asked leave to abide with Indis, whom she had ever esteemed, though this had been little to the liking of Fëanor.

- jestem ciekawa, czy uwaga "co nie podobało się Fëanorowi" tyczy się jedynie jej odmowy wyjścia do Formenos, czy również jej przyjaźni z Indis?
Przy okazji dowiedziałam się, że Indis też pozostała w Tirionie, a zastanawiałam się kiedyś nad tym.

Na podstawie HoME XII wiemy, że była bliżej z najmłodszymi synami, a szczególnie z Ambarto, który, przyczajony na statku chciał do niej wrócić z Losgar. Z tego samego tekstu też wynika, że Nerdanela oddaliła się od Fëanora dość późno, bo dopiero gdy zbuntował się przeciwko Valarom. Jest to nieco sprzeczne z wcześniejszą informacją o tym, że nie poszła na wygnanie do Formenos. Chyba, że samo wyciągniecie miecza przeciwko drugiej osobie uznała z bunt?
JRRT i ChT w HoME XII: The Shibboleth of Fëanor, str. 353 napisał(a):
Later, as Fëanor became more and more fell and violent, and rebelled against the Valar, Nerdanel, after long endeavouring to change his mood, became estranged. (Her kin were devoted to Aulë, who counselled her father to take no part in the rebellion. 'It will in the end only lead Fëanor and all your children to death.') She retired to her father's house; but when it became clear that Fëanor and his sons would leave Valinor for ever, she came to him before the host started on its northward march, and begged that Fëanor should leave her the two youngest, the twins, or one at least of them. He replied: 'Were you a true wife, as you had been till cozened by Aulë, you would keep all of them, for you would come with us. If you desert me, you desert also all of our children. For they are determined to go with their father.' Then Nerdanel was angry and she answered: 'You will not keep all of them. One at least will never set foot on Middle- earth.' 'Take your evil omens to the Valar who will delight in them,' said Fëanor. 'I defy them'. So they parted.
(całość cytatu tutaj)


Uwaga marginalna - jej rude włosy to fanon, zgodnie z informacja z Vinyar Tengwar miała brązowe włosy.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5711
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 17-12-2008 01:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Najzdolniejszy przystojniak Tirionu był znudzony ślicznotkami i wolał mądrą i inteligentną kobietę? Z przymrużeniem oka Na początku cytatu było jeszcze:
MR, str. 272 napisał(a):
While still in early youth Fëanor wedded Nerdanel, a maiden of the Noldor; at which many wondered, for she was not among the fairest of her people. But she was strong, and free of mind, and filled with the desire of knowledge.

- ale była silna, miała otwarty umysł i wypełniało ją pragnienie wiedzy.


Myślę, że to bardzo ważne, bo znalazł w niej partnera. Jak podejrzewam Faenor w ogóle nie zwracał uwagi na ślicznotki. Osobnik z tak olbrzymia pasją twórczą, jest w jakimś sensie socjopatą. :p Oczywiście przesadzam. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Jestem rozwalony Myślę jednak, że fakt, iż zaczęło się od wspólnych wędrówek, wspólnego odkrywania Amanu, wspólnych rozmów, był kluczowy. Najpierw zobaczył w niej partnera, inteligentną osobę, zdolnego artystę i rzemieślnika, a dopiero potem godną miłości i pożądania kobietę. A wtedy interesująca uroda okazała się ważniejsza od klasycznych piękności.

Ten krótki opis z Morgoth's Ring, to dla mnie jeden z najpiękniejszych u Tolkiena opisów narodzin uczucia.

Cytat:
Nerdanela tworzyła wizerunki Valarów i Quendich, być może były to nie tylko obrazy, ale i posągi, skoro jak wiemy tworzyła z metalu i kamienia, a gdyby oglądający nie wiedzieli, że to wytwory jej rąk to próbowaliby rozmawiać z przyjaciółmi; tworzyła również z wyobraźni
MR, str. 272 napisał(a):
She made images, some of the Valar in their forms visible, and many others of men and women of the Eldar, and these were so like that their friends, if they knew not her art, would speak to them; but many things she wrought also of her own thought in shapes strong and strange but beautiful.


To tym bardziej czyniło ja godna zainteresowania. Przede wszystkim partnerkę, przyjaciółkę, bratnią duszę i umysł, dopiero na końcu ukochaną. Last but not least.

Ale ciekawy jest ten ostatni fragment.
Cytat:
but many things she wrought also of her own thought in shapes strong and strange but beautiful.

Czyżby ukłon Tolkiena w stronę ówczesnej sztuki nowoczesnej: abstrakcji, kubizmu a może surrealizmu?? Ciekawe o co mu chodziło. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
Uwaga marginalna - jej rude włosy to fanon, zgodnie z informacja z Vinyar Tengwar miała brązowe włosy.

To jednak nie jest czysty fanon wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Przykładowo w The Quenta (The Shaping of Middle-earth, s. 212), kolor jej włosów jest określony jako rudo-brązowy. Kasztanowate wlosy czesto maja ten rudy, rudawy błsyk, wiec w sumie czemu nie. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1060
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 17-12-2008 11:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:

Cytat:
but many things she wrought also of her own thought in shapes strong and strange but beautiful.

Czyżby ukłon Tolkiena w stronę ówczesnej sztuki nowoczesnej: abstrakcji, kubizmu a może surrealizmu?? Ciekawe o co mu chodziło. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Tolkien, zdaje się, niespecjalnie przepadał za awangardą w sztuce. Najbardziej by doń pasował ideologicznie surrealizm jako sztuka odwołująca się do podświadomości, ukrytych pragnień człowieka oraz jego wewnętrznej duszy, chociaż sama stylistyka surrealistów niezbyt pasuje do Jego kreacji świata.
Bardziej skłaniałabym się do myśli, że Tolkien mógł mieć w przypadku Nerdaneli na myśli szeroko pojęty symbolizm, czyli zarówno niepokojące, wlasnie 'dziwne' kreacje symbolistów, romantyków oraz przedstawicieli secesji (u tych ostatnich np. zmiennokształtna, płynna ornamentyka). Sam wywodził się mentalnie raczej z kręgu Prerafaelitów, operujących rozbudowaną symboliką.
Swoją drogą, OT, istnieje i tworzy obecnie artystka od nowoczesnego designu-Rosemary Tolkien ( strona artystki). Nie wiem czy ma jakieś powiązania z Johnem Ronaldem Reuelem, w każdym razie poślubiła Michaela Tolkiena (czyżby wnuka Profesora?). Uśmiech
Znalazłam jeszcze pewna pozycję (artykuł), niedostępną do darmowego podglądu, Fantasy and Judgement: Adorno,Tolkien, Burroughs aut. Bena Watsona opublikowaną w"Historical Materialism", vol. 10, 2002, kto wie, może rzuca on jakieś światło na te kwestie. Z przymrużeniem oka

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 17-12-2008 11:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To mogły tez być niezrozumiałe dla oglądających niepokojące wizje przyszłości, jakie miała Nerdanela. Totalna gdybologia, ale jest taka możliwość.

Muszę sprawdzić ten cytacik, tylko tego akurat na papierze nie mam, ale się wyszuka. A twierdziły mądre głowy, że nie ma dowodu na rude włosy nigdzie. Ja Tak sobie ten kolor teraz wyobrażam - brąz z rdzawą poświatą, szczególnie latem, ale nie jest to rudy kolor. Aczkolwiek pierwotnie widziałam ją rudą.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Co wiemy o Nerdaneli? (Strona 1 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.