Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Film Silmarillion (Strona 13 z 15)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 08-01-2015 23:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Na elendilich http://www.elendili.pl/viewtopic.php?p=166077#166077 Turin Dagnir wyznał:
Cytat:
Mam ciarki, gdy widzę w Sieci tłumy ludzi żebrzących u PJ-a, by ten ekranizował Silmarillion.


Pocieszę go Christiopher nigdy się nie zgodzi na P.J.-a jako rezysera takiej ekranizacji, do tego stopnia, ze jestem dziwnie przekonany, iż w testamencie zawaruje, by w przypadku ekranizacji Silma czy Dzieci Hurina P.J. został z góry wykluczony, jako możliwy reżyser.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Galadhorn
Strażnik Północy


Dołączył(a): 03 Gru 2001
Wpisy: 873
Skąd: Bamfurlong (Moczary)


Wysłany: 09-01-2015 19:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Christopher jest u schyłku swojego owocnego życia. Nikt z nas nie wie, na jakie kompromisy i na jakie układy finansowe pójdą dalsi spadkobiercy Tolkiena, gdy przecież zawęża się już pula nowych dzieł z szuflad Profesora do wydania.

Ja sam chciałbym dożyć kolejnych tolkienowskich ekranizacji (gdyby zrobił je Peter Jackson i tak bym chętnie zobaczył, ale pewnie tym razem weźmie się za to inna ekipa filmowa z Holywood. Ale z Holywood, co oczywiście zawsze będzie niosło za sobą pewną cenę!). Nie obraziłbym się też, gdyby rodzina Tolkienów poprosiła jakiegoś zdolnego i znającego Ardę pisarza, żeby dokończył np. Nowy Cień (vide uniwersum Diuny).

A my, puryści i miłośnicy pism Profesora Tolkiena i tak jeszcze na całe dziesięciolecia mamy co badać - np. w dziedzinie lingwistyki tolkienowskiej otwierają się ciągle perspektywy.

Pozdrowienia Uśmiech

_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
Powrót do góry
 
 
leszli
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Gru 2008
Wpisy: 142
Skąd: Wrocław


Wysłany: 09-01-2015 20:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Ja sam chciałbym dożyć kolejnych tolkienowskich ekranizacji (gdyby zrobił je Peter Jackson i tak bym chętnie zobaczył, ale pewnie tym razem weźmie się za to inna ekipa filmowa z Holywood. Ale z Holywood, co oczywiście zawsze będzie niosło za sobą pewną cenę!)

Pytanie o wysokość tej ceny. Sęk w tym, że powstają jeszcze ekranizacje które starają się być wierne książce, czego świetnym przykładem są Igrzyska Śmierci, gdzie nawet jeśli są zmiany to sensowne i nie wypaczające treści i przesłania książek. Oczywiście to zupełnie inna literatura, ale u Tolkiena tym bardziej można coś takiego zrobić - bo materiału jest tyle, że wystarczy umiejętnie ciąć (albo i nie) a nie wymyślać nic nowego. I umiejętnie przedstawić sceny książkowe zamiast kreować własne. Jeśli by to zrobiono w taki sposób - jasne, świetna myśl. Jeśli w stylu Hobbita czy TTT i RoTK - nie ma sensu.
Cytat:
Nie obraziłbym się też, gdyby rodzina Tolkienów poprosiła jakiegoś zdolnego i znającego Ardę pisarza, żeby dokończył np. Nowy Cień (vide uniwersum Diuny).
Nie porównujmy tego. Nowy cień to ledwie początek opowieści, to co się dzieje dalej trzeba praktycznie w całości wymyślić. W przypadku Herberta jest to, teoretycznie rozwijanie jego historii których początek i zakończenie były pewne, czasem na podstawie jego konspektu (o ile historia z cudowanie odnalezioną Diuną 7 jest prawdziwa, mam nadzieję, że tak). Poza tym - gdyby miało być to napisane tak fatalnie jak działa młodego Herberta i Andersona - to ja dziękuję bardzo. Bo ja szczerze mówiąc wolałbym żeby taki Dżihad mieć w takiej formie jak dodatki do WP czy pojedyncze historie, jak NO niż nieumiejętnie napisane i przegadane cegły którymi nas uraczono.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 09-01-2015 21:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Galadhorn napisał(a) (zobacz wpis):
Christopher jest u schyłku swojego owocnego życia. Nikt z nas nie wie, na jakie kompromisy i na jakie układy finansowe pójdą dalsi spadkobiercy Tolkiena, gdy przecież zawęża się już pula nowych dzieł z szuflad Profesora do wydania.

Jeżeli wyraźnie i jednoznacznie zastrzeże to zrobi kłopot. Bo co prawda testament w takich sprawach można obalić, ale to zawsze jakiś kłopot.

Co do kończenie to mam mieszane uczucia. Z jednej strony przykąłd Herberta jest zniechęcający. Z drugiej przykład niektórych wątków Asimova jest zachęcający. Zależy kto by to zrobił. Ale boje się, ze w dzisiejszych czasach i przy dzisiejszym podejściu do wartości, to byłoby to dość odległe od tolkienowskiego zamysłu.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Kaile
Strażnik Północy


Dołączył(a): 10 Cze 2009
Wpisy: 766
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 09-01-2015 21:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jesli juz cos "wymyslac" i "uzupelniac" to moim zdaniem jedynie to, czego brakuje, ale czego koniec znamy. Czyli na przyklad historie Nazguli, Dunedainow przed Aragornem, numenorejska "kolonizacja" itp. Ruszanie Nowego Cienia moglo by zaowocowac powstaniem czegos, baaardzo luzno zwiazanego ze swiatem Tolkiena.
Ale czy nie jest wystarczajaco duzo tekstow napisanych przez samego Tolkiena, ze istnieje potrzeba wymyslania czegokolwiek? Po co? QS to tak epicka opowiesc, ze tam naprawde nic nie trzeba zmieniac i nadaje sie na wspanialy serial, zarowno w wersji Christophera jak i 'kanonicznej'. Bitew, niejednoznacznych i wyrazistych postaci, pol do popisu dla ekspertow od CGI ci tam dostatek. Ale ja bym to widziala jako realistyczna animacje. Technika juz na to pozwala, wystarczy spojrzec na grafike najnowszych gier. CGI ma sluzyc pokazaniu tego, czego nie mozna znalezc 'w realu', smokow, Balrogow, miast czy nawet piekna Eldar, a nie ulepszaniu fizyki i tworzeniu potworkow w postaci lewitujacych Legolasow, ujezdzania trolli i skakaniu po walacej sie wiezy. Taki Silmarillion bym z checia zobaczyla. ALe obawiam sie ze nikt z nas tu tego nie doczeka Uśmiech

_________________
'Here once was light, that the Valar begrudged to Middle-earth, but now dark levels all. Shall we mourn here deedless for ever, a shadow-folk, mist-haunting, dropping vain tears in the salt thankless Sea?'
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 10-01-2015 00:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Po H1 i H2 miałam pełną ufność w Pidżeja, ale po H3 wolałabym, żeby Jackson dał sobie już spokój z Tolkienem Uśmiech Chociaż na filmie bawiłam się przednio, ale oczywiscie są tam te wszystkie zbyt komiksowe sceny, które są bezsensowną zapchajdziurą ( Legolasowych popisów czepiłabym się tylko w jednej scenie - tej z "zakrzywianiem czasoprzestrzeni" Śmiech i kamieniami, natomiast naprawdę wnerwiające są dla mnie niemożliwości kaskaderskie w wykonaniu krasnoludów, ludzi i hobbita - w jego wykonaniu dopatrzyłam się akurat tylko jednej takiej sceny. No, bo możliwości bitewnych elfów w większości się nie czepiam, to elfy i tyle. Mają potrafić znacznie więcej od ludzi. Wszystkie tam biegają po konarach drzew jak jaszczurki więc spoko Śmiech ) Ale przerysowane, komiksowe sceny krasnoludów i ludzi są imo marnowaniem czasu, którego więcej powinno się oddać dialogom (książkowym albo i nie) Bilba z innymi postaciami, jak Thranduil, Bard, czy Gandalf. Najbardziej bym chciała, żeby jednak H-3 był filmem o Bilbie, krasnoludach i wielkiej bitwie a nie o wielkiej bitwie, Tauriel, Legolasie, Thranduilu, krasnoludach i przemykającym gdzieś tam Bilbie. Złośliwy uśmiech Zwłaszcza, że rola Martina F. jest przecudna. Love
To wszystko ma uzasadnić to co zaraz napiszę - otóż bardzo bym chciała, żeby kiedyś ekipa "Gry o Tron" dogadała się z Peterem i wraz z jego konsultacją ale bez jego reżyserii z cyrku wziętej Śmiech nakręcili "Dzieci Hurina" jako długi (no może nie przesadnie - nie taki, jak GoT Śmiech ale mający te kilkanascie-20 odcinków), poważny, dorosły, kostiumowy serial, z możliwymi lekkimi poślizgami w stronę innych opowieści z Silmarilionu, tych które się z czasami Hurina zazębiają. W innej roli niż konsultant czy współproducent serialu z DH (od kostiumów, budowli, potworów itp) nie widzę, już Petera J.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 10-01-2015 01:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie, nie, nie. Jakem fanem serialowej GoT, to się nie zgadzam. Po 1 sezonie GoT też tak myślałam, szczególnie sam początek pierwszego odcinka, który uwielbiam i widziałam wielokrotnie - Mur, znalezienie wilkorów Love , przyjazd króla. Jest klimat Jestem za Ale po 4 nierównych sezonach mam obawy czy aby w ich wykonaniu zbyt wiele domów schadzek nie pojawiło się w Brethilu Zdziwienie Jestem przeciw

Co innego gdyby za to się wzięła ekipa od Wikingów mam pomysł!!! Potrafią naturalnie pokazać życie bohaterów, obyczaje, również od bardziej intymnej strony. Świetnie im wychodzi pokazanie mistyki, sceny walk - i jakimś cudem przy mniejszym budżecie (chyba jest mniejszy) stać ich na pokazanie bitew. Do tego świetna charakteryzacja postaci, ja tam widzę masę Edainów w wikińskim klimacie Z przymrużeniem oka Sami bohaterowie są wiarygodni i charyzmatyczni. Scenarzysta tworzył Tudorów, Borgiów i kinową Elisabeth, podobnie część reżyserów, więc to nie ekipa tylko jednego filmu. Także tej ekipie bym powierzyła Dzieci Húrina, ekipie GoT tylko pod krytycznym nadzorem Tolkien Estate.

Zresztą Dzieci Húrina dałoby się pokazać w kinie. Tylko nie PJ! Nadal wolę do tego zatrudnić speców od widowisk historycznych.

BTW, w kwestii ewentualnej ekranizacji Silmarillionu:
Will there be more films set in Middle-earth?
http://www.tolkiensociety.org/blog/2015/01/will-there-be-more-films-set -in-middle-earth/

Edit.

A tak w ogóle, to - znowu mieszamy w tematach wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Jak sobie wyobrażacie serial bazujący na Dzieciach Hurina
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=5244

Film Dzieci Hurina
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=3506

A tutaj trzymajmy się Silmarillionu jako całości / ogólnie.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Kaile
Strażnik Północy


Dołączył(a): 10 Cze 2009
Wpisy: 766
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 10-01-2015 01:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja tez kiedys myslalam, ze byloby fajnie, gdyby sie za to wzieli tworcy GoT. Ale teraz juz widze ze to nie to Uśmiech Ekipa Wikingow + odpowiedno wysoki budzet na specow od CGI by moglo dac jakis efekt. Co do PJa, to uwazam ze duza czesc fanow dysponujac jego budzetem, mniej by taki film popsula. Ale czy by sie to sprzedalo? Bez latajacych Legolasow i niedzwiedzi, bez pairingu z kosmosu? Uśmiech O by byla produkcja dla inteligentniejszego odbiorcy = mniej ludzi w kinie, mniejszy zysk. Takie cos moglo by sie udac chyba tylko wtedy, gdyby jakis fanatyk Tolkiena i zarazem miliarder, wylozyl na to swoje miliardy Uśmiech Wtedy moglibysmy obejrzec ekranizacje a nie "film na motywach".
_________________
'Here once was light, that the Valar begrudged to Middle-earth, but now dark levels all. Shall we mourn here deedless for ever, a shadow-folk, mist-haunting, dropping vain tears in the salt thankless Sea?'
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15  Następna

Temat: Film Silmarillion (Strona 13 z 15)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.