Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Prawda miewa skrzywione oblicze, jeśli na nią patrzą fałszywe oczy." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Czy zniszczyłbyś Jedynego? (Strona 4 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy zniszczyłbys Jedynego ?
Zdecydowane tak. Zniszczyłbym go kładąc kres Sauronowi i jego królestwu
14%
 14%  [ 11 ]
Tak
4%
 4%  [ 3 ]
Może
1%
 1%  [ 1 ]
Nie sądzę
5%
 5%  [ 4 ]
Nie nigdy
1%
 1%  [ 1 ]
Nie, zabrałbym go i użył do własnych celów
10%
 10%  [ 8 ]
Nie wiem
1%
 1%  [ 1 ]
Chciałbym mieć na tyle silną wolę lecz myślę że bym uległ
32%
 32%  [ 24 ]
Jeśli starczyłoby mi sił
25%
 25%  [ 19 ]
Nie nawet gdyby wystarczyło mi sił
2%
 2%  [ 2 ]
Oddano głosów : 74

Autor Wiadomość
thorlong
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 11 Lis 2010
Wpisy: 42
Skąd: Kraków


Wysłany: 29-09-2011 17:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Widzę, że mamy tu prawdziwych bohaterów. Dziwię się, że tak łatwo wypowiadacie - TAK.
Gandalf i Galadriela nie mieli wątpliwości, że nie dali by rady. Dobre intencje nie wystarczą. Bycie prostym człowiekiem też nie wystarczy. Czym różni się:
Cytat:
gdy wyrzucę ten pierścień to wróci tatuś
Od np. - gdy wyrzucę ten pierścień to uratuje Śródziemie.


Prostota nie ma tu znaczenia. Frodo mimo iż miał świadomość, że jeśli zawiedzie to zginą jego przyjaciele, wolał zachować pierścień.


Cytat:
przyniosłoby mi dużo większą sławę niż zatrzymanie go dla siebie. I ta świadomość, że oparłam się Pierścieniowi Juppiiii! ; to by mnie o wiele bardziej pociągało niż zatrzymanie go dla siebie i pogarda lub politowanie innych.


Pogarda i politowanie. (?)
Pierścień daje moc, przedłuża życie, jeśli się jest dość silnym można nawet nad nim zapanować i zdobyć wielką sławę i władze.
Mając pierścień nasz system wartości ulega pewnej zmianie. A chęć sławy to (jak dla mnie) słaby "pretekst" do zniszczenia pierścienia.

_________________
To, co nazywają cnotą, jest dla mnie urojeniem, czymś błahym i zmiennym, zależnym od klimatu, czymś, co nie podsuwa mi idei żadnego wszechmocnego bytu.
Powrót do góry
 
 
Niofo
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Cze 2011
Wpisy: 180



Wysłany: 29-09-2011 18:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeśli chodzi o mnie, to pokusa sławy i władzy jest kiepskim pretekstem do zatrzymania Pierścienia. Powód jest prosty - absolutnie mnie do ani jednego ani drugiego nie ciągnie. W moim elfim usposobieniu ta jedna cecha skłania się bardziej ku hobbicości. Powiedziałabym nawet, że czasami wręcz boję się ludzi, szczególnie mi nieznanych, szczególnie występujących tłumnie. A więc stanie się władcą świata, ergo uczynienie z siebie centrum wszystkich wydarzeń jest na dokładnie drugim końcu listy rzeczy, które chciałabym doświadczyć. Dlatego myślę, że pokusa władzy nie byłaby u mnie taka silna.
Pomijając fakt, że nikomu, za nic w świecie nie udałoby się mnie namówić do wzięcia Pierścienia. Nawet jeśliby od tego zależał los całego świata. Mogłabym być kronikarzem owego końca, jednak za żadne skarby nie zaangażowałabym się w ów cyrk własną osobą.
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 29-09-2011 18:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Thorlong masz niewątpliwie rację, moc Pierścienia jest bardzo wielka, przewyższa możliwości przeciętnego człowieka. Dlatego podtrzymuję zdanie, że tylko dziecko, ale oczywiście nie każde dziecko, ale ktoś o systemie wartości dziecka - tylko wielka prostota, nie prostactwo, prostota może sprawić, że Pierścień zostanie zniszczony. Dlatego też Sam a nawet Bilbo ponieśli najmniej uszczerbku w psychice. Jeśli chodzi o Gandalfa lub Galadrielę, oni wiedzą, podkreślają to, że pragnęliby go dla jego mocy, ta wiedza jest przeszkodą. Wiedza boli. Zdaje się, że można spotkać taki obraz w Baśniach, że to dziecko ratuje tamtejszy świat, może stąd i pomysł z posłaniem niziołków? Lecz prawdą jest, że i dzieci ( jak Hobbici ) są różne - mogą się pobić dla jakieś błahostki, rozklekotanej zabawki. Bywa. Dlatego jest tu opcja - o ile starczyłoby mi sił. Ale bohaterowi musi starczyć siły - jest jeszcze taka opcja, nienapisana - bohater czując, że nie jest w stanie wyrzucić, wypuścić z ręki Pierścienia sam rzuca się w otchłań. Czy to jest możliwe?
_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Butterbur
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Sie 2011
Wpisy: 22
Skąd: Zacna karczma w Bree


Wysłany: 29-09-2011 20:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pokusa byłaby zbyt wielka. Władza nad śródziemiem w ręku! Ja bym się nie oparł. Ale ogulnie mam słabość do czarnych charakterów... I zapewnienie sobie sławy przez pokolenia! Ach... Mimo że złej sławy to jednak. I moje imie wypowiadano by półszeptem... Błaaaaaaaaahahahahahahahahah ale ja jestemmm walnięty. wszystko mi się pomieszało
_________________
"Panowie... W obliczu tego dziwactwa umywam ręce" Jack Sparrow
Powrót do góry
 
 
Lassemista
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2010
Wpisy: 201
Skąd: Konstancin among the trees.


Wysłany: 29-09-2011 22:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zaznaczyłam, że na pewno, bo mam nadzieję, iż tak by było. Chociaż, kto wie? Może przywiązałabym się do myśli, że mam ze sobą coś, co daje władzę, do samej możliwości osiągnięcia potęgi... Sama władza i potęga na początku nie, ale
świadomość, że wystarczy sięgnąć mogłaby być fascynująca. Ale nie dało by się tego tak uciąć i nie sięgnąć, już łatwiej odrzucić i wierzę, że na pozbycie się Pierścienia bym się zdobyła.

_________________
Czyżby słowa utracić trzeba,
By jak duszę odzyskać słowa?
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 30-09-2011 11:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziecko Amanei napisał(a) (zobacz wpis):

Jeśli chodzi o mnie, to pokusa sławy i władzy jest kiepskim pretekstem do zatrzymania Pierścienia.

Ale Pierścień nie kusił tylko i wyłącznie perspektywą sławy i władzy. Chodziło o coś znacznie większego. On po prostu starał się ofiarę do siebie przywiązać, wyczuwał jej pragnienia, podsuwał nowe możliwości, związane z jego wykorzystaniem.
Taki Smeagol na ten przykład: ani do władzy go nie ciągnęło, ani nawet specjalnie mocy Pierścienia nie wykorzystał, z wyjątkiem stawania się niewidzialnym, co umożliwiało mu skuteczne polowanie. I przecież, patrząc z boku, gdyby nie przywłaszczył sobie klejnotu, jego jakość życia byłaby o wiele lepsza. A jednak Gollum zrobiłby wszystko, aby go odzyskać. Dlaczego? Bo chodziło właśnie o to ogromne przywiązanie; racjonalnie, dla kogoś, kto koszmaru jakiegokolwiek silnego uzależnienia nie przeżył, nie do pojęcia; a wiadomo, że zabawka Saurona uzależniała wyjątkowo silnie. I nie możemy na pewno stwierdzić, że znalazłby się ktoś, kto by się nie złamał w konfrontacji z taką siłą woli (woli Pierścienia i woli Saurona). Chociaż wierzę, że mogłoby się znaleźć parę takich osób.

Dziecko Amanei napisał(a) (zobacz wpis):

Pomijając fakt, że nikomu, za nic w świecie nie udałoby się mnie namówić do wzięcia Pierścienia. Nawet jeśliby od tego zależał los całego świata. Mogłabym być kronikarzem owego końca, jednak za żadne skarby nie zaangażowałabym się w ów cyrk własną osobą.

Wiadomo, że nie każdy musi być bohaterem, ale czy naprawdę nie wzięłabyś Pierścienia, aby go zniszczyć, gdyby właśnie od tego zależał los innych istot, a inni również nie chcieliby się tego podjąć? Zwłaszcza, że piszesz, że prawdopodobnie nie miałby na ciebie większego wpływu? hmmmm...
Ale, jeśli ratowanie świata nazywasz cyrkiem, to chyba rzeczywiście nikt by cię nie przekonał. Ratujcie bo go pobiję

Butterbur napisał(a) (zobacz wpis):

Mimo że złej sławy to jednak. I moje imie wypowiadano by półszeptem...

No to jest jakiś argument. Super śmiech Ale sławę można by sobie zapewnić również dobrowolnie niszcząc Pierścień (ale rozumiem, że chodzi ci o tę złą sławę Złośliwy uśmiech Z przymrużeniem oka ). Bo zatrzymanie sobie Pierścienia oznaczało właśnie, ni mniej, ni więcej, tylko słabość, że się mu uległo (dlatego napisałam, że można by traktować potem takiego ktosia z pogardą albo litością, jaką Frodo darzył Golluma). A dobrowolne zniszczenie go wykazałoby ogromną siłę ducha. Więc również kuszące. Język
Powrót do góry
 
 
Niofo
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Cze 2011
Wpisy: 180



Wysłany: 30-09-2011 17:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Wiadomo, że nie każdy musi być bohaterem, ale czy naprawdę nie wzięłabyś Pierścienia, aby go zniszczyć, gdyby właśnie od tego zależał los innych istot, a inni również nie chcieliby się tego podjąć? Zwłaszcza, że piszesz, że prawdopodobnie nie miałby na ciebie większego wpływu? :hmmmm...:
Ale, jeśli ratowanie świata nazywasz cyrkiem, to chyba rzeczywiście nikt by cię nie przekonał. :Ratujcie bo go pobiję:

Szczerze mówiąc to nawet zastępy przekonujących mnie Elrondów i Gandalfów nie nakłoniłyby mnie do tego. Zbyt silnie mam zakorzenioną w głowie zasadę 'zbiorowej odpowiedzialności'. Na lekcjach pierwszej pomocy zawsze mówią, że trzeba powiedzieć 'Hej, TY, zadzwoń po karetkę' a nie 'Niech ktoś zadzwoni po karetkę'. Bo jak powie się to drugie, to nikt nie zadzwoni, bo każdy będzie uważał, że zadzwoni ten inny. Przynajmniej taka sytuacja zaistnieje w 9 przypadkach na 10. Ja natomiast nie mam specjalnej ochoty wyrywać się w tłumu. Tłum jest bezpieczny, anonimowy, a ja, jak już pisałam, nie lubię przyciągać moją osobą nadmiernej uwagi. Tak mam nawet na odpytywaniu z biologii - umiem i wiem, że umiem, ale za nic w świecie się nie zgłoszę, nawet jeżeli do odpowiedzi będzie wybrany ktoś, kto nie umie, a ja umiem i mogłabym go wybawić od jedynki. Dlatego po prostu za nic w świecie nie wzięłabym pierścienia.
Może jeszcze towarzyszyć powiernikowi to tak - w końcu osiem osób to już taki mały tłumek i jest się chociaż trochę anonimowym. Albo tak - w każdej Drużynie Pierścienia jest taki Frodo i na niego wszyscy się patrzą, nie na resztę Drużyny (no, chyba że to film Piżeja, wtedy wszyscy patrzą się na OB).
Powrót do góry
 
 
bartolini166
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Maj 2011
Wpisy: 63
Skąd: Okolice Wrocławia.
Nieobecny(a): Zbubił drogę do Śródziemia.

Wysłany: 30-09-2011 21:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zakreśliłem " nie sądzę" . Co prawda nie pociąga mnie władza , ani bycie w centrum zainteresowania , ale to raczej byłoby za mało . Żeby zniszczyć Pierścień trzeba mieć bardzo silną wole , czym ja się szczycić nie mogę.
Poza tym , aby tego dokonać trzeba być odważnym . Ja najchętniej siadłbym w bujanym fotelu , z herbatą , książką , dokonywanie tak heroicznych czynów nie leży w mojej naturze. Co prawda wyruszając Hobbici myśleli tak samo , a w trakcie wyprawy dokonała się w nich głęboka przemiana .
Gdyby jednak jakimś cudem to mi powierzono misję , to pewnie porzuciłbym Pierścień w jakimś rowie , nie bacząc na konsekwencje , a sam schowałbym się w ciepłej norce , licząc , że mi się " upiecze " .

_________________
"Ja, proszę pana, jestem raczej człowiekiem niewiedzy niż wiedzy. Więcej nie umiem, niż umiem. Więcej nie znam, niż znam. Więcej we mnie wątpliwości niż pewności, więcej poszukiwania niż znajdowania..."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Czy zniszczyłbyś Jedynego? (Strona 4 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.