Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: ilustracja Tolkiena, Beowulf i Celtowie (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lomendil
Strażnik Północy


Dołączył(a): 17 Cze 2006
Wpisy: 776

Nieobecny(a): in tenebris

Wysłany: 18-04-2008 07:44    Temat wpisu: ilustracja Tolkiena, Beowulf i Celtowie Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ci, którzy mają książkę "JRR Tolkien. Artist and Illustrator" mogą spojrzeć na rysunek nr 32 - Wickedness - i na nr 78 - Maddo. Na obu pojawia się tajemnicza ręka, ramię, dosyć złowrogie. Pomijając wspomnienia dzieci Tolkiena, dotyczące lęków przed ramieniem tajemniczej istoty, warto wspomnieć i... "Beowulfa". Ramię Grendela. Paralele można znaleźć m. in. w irlandzkich opowieściach z cyklu Finna, motyw ten zwany jest "Ręka i Dziecko" [tak to już określił w 1903 Kittredge w swoim artykule], a pojawia się też w Mabinogion [historia Teyrnona Twrf Lianta]. Generalnie chodzi o to, że potworne ramię sięga do domu, aby porwać ludzi, zwłaszcza dzieci, ale ostatecznie jest pochwycone i urwane przez jakiegoś bohatera. Podobny motyw - prawdopodobnie mający swe źródło w celtyckich, a dokładniej szkockich, opowieściach - pojawia się i we współczesnej baśni islandzkiej.
_________________
Friends help you move. Real friends help you move bodies.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5708
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 18-04-2008 18:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Prokrotnie już pisałem, że w sumiew drażnią mnie poszukiwania inspiracji. Tolkien-katolik, tolkien-wiking, tolkien celt, tolkien grek i tak dalej. Ale to o czym pisza Lómendil jest fascynujce, przynajmniej dla mnie. To odkrywanie rogotowanych kosteczek, na ktorych uważono zupę i nie chodzi, o to by zartaz wyciagnąc z tego daleko idące wnioski, o tym, że legendarium t9olkiena jest wzorowane na mitologiach celtyckich czy anglosaskich. To raczej radośc odkrycia znajomego szczegółu.
To nie odtwarzanie kości wołu na ktorych ugotowano zupę, czy demontarz wieży by odtworzyć ruiny z ktorych ją wzniesiono. To radośc odkrywania w zupie znajomego smaku, czy odnalezienie w ścianie wieży elementu wcześniejszej konstrukcji, zachwyt nad nim samym, rozważenie jego dziejów i stwierdzenie jak pieknie się komponuje z nową całościa.

Nie znałem motywu reki, ale fascynująca jest jego wędrówka przez mitlogie i tradycje, aż do tolkienowskiego legendarium. Dlatego tak pięknie dzieło Tolkiena wtapia się w naturalne tradycje mitologiczne, i dlatego ma w sobie tak wiele autentyzmu. Śmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1060
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 18-04-2008 21:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie zaś takie poszukiwania inspiracji nie drażnią, jeżeli nie idą zbyt daleko. Takie swobodne szukanie nawiązań bez wyciągania koniecznie jakichś końcowych wniosków jest bardzo interesujące i może poszerzać nieco horyzont naszych tolkienistycznych (i nie tylko) rozważań. Uśmiech Niestety nie mam wspomnianej książki, więc nie moge się wypowiedzieć w pełni, jednakże samo nawiązanie do ręki jest ciekawe, i Tolkien zapewne ten motyw znał. Z przymrużeniem oka
_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 18-04-2008 23:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przypomniało mi się, że nazwa Antwerpii povhodzi od słow znaczacych wlasnie urwana ręka (ant werpen czy jakoś tak) i wiąże się z legendą o tamtejszym bohaterskim rybaku i morskim potworze - brzmi znajomo? Uśmiech Nie pamiętam, kto komu u Belgów ramię urywał, bo możliwie, że to nie potwór ale rybak stacił rękę ale pamietam, że jest tam i pomnik, (czy też fontanna z figurą - chyba jednak fontanka) Uśmiech bohatera z legendy. Ciekawe czy jest to jakis przesunięty na zachód z Danii do Belgii odprysk pierwotnej, jeszcze konynentalnej wersji Beowulfa czy może jakis lokalny tekst, a może tekst, który przepłynął morze jeszcze z celtyckiej Brytanii czy Szkocji? Ciekawe, gdyby tak zagłebić się w nazewnictwo miejscowe z północnej Europy, to jakie powiązania z Tolkienem - twórczoscia, inspiracjami, badaniami jego by nam powychodziły? Niezły temat na artykuł, chyba?
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Lomendil
Strażnik Północy


Dołączył(a): 17 Cze 2006
Wpisy: 776

Nieobecny(a): in tenebris

Wysłany: 19-04-2008 05:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a):
drażnią mnie poszukiwania inspiracji. Tolkien-katolik, tolkien-wiking, tolkien celt, tolkien grek i tak dalej.


Bo tak naprawdę Tolkien jest nimi wszystkimi.
A co do ręki, to jest właśnie szczegół, który mógł go zainteresować, mógł z niego zrobić bajkę dla dzieci na dobranoc, po prostu rozmyślając nad motywem obecnym w mitologii i podaniach. Pewne rzeczy nam zostają w pamięci, podobają się nam jakoś, bez żadnej ideologii. Ja np. bardzo lubię motyw z ballady szkockiej o dziewczynie utopionej przez siostrę, zmienionej następnie w łabędzia, z kości którego zrobiono harfę, która zdemaskowała zabójczynię. Child podaje chyba 24 wersje tej ballady, zamiast harfy bywają skrzypce itd., ale ja już nie wnikam w historię motywu, po prostu go lubię, mam go w pamięci, wywołuje pewne obrazy.

Jeszcze co do ramienia, to artykuł Tolkiena "The Name 'Nodens'" też o ramionach wspomina, właśnie w odniesieniu do mitów celtyckich.

_________________
Friends help you move. Real friends help you move bodies.
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 19-04-2008 13:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lomendil napisał(a) (zobacz wpis):
[quote="M.L."]drażnią mnie poszukiwania inspiracji. Tolkien-katolik, tolkien-wiking, tolkien celt, tolkien grek i tak dalej.

Cytat:
Bo tak naprawdę Tolkien jest nimi wszystkimi.


Święte słowa chwała wam, chylę czoła, dzięki Chyba, jak każdy genialny twórca?

Cytat:
Ja np. bardzo lubię motyw z ballady szkockiej o dziewczynie utopionej przez siostrę, zmienionej następnie w łabędzia, z kości którego zrobiono harfę, która zdemaskowała zabójczynię.


Loreena ma tą pieśń w swym repertuarze - płyta The Mask and Mirror
pt "The Bonny Swans".

A farmer there lived in the north country
a hey ho bonny o
And he had daughters one, two, three
The swans swim so bonny o
These daughters they walked by the river's brim
a hey ho bonny o
The eldest pushed the youngest in
The swans swim so bonny o

Oh sister, oh sister, pray lend me your hand
with a hey ho a bonny o
And I will give you house and land
the swans swim so bonny o
I'll give you neither hand nor glove
with a hey ho a bonny o
Unless you give me your own true love
the swans swim so bonny o

Sometimes she sank, sometimes she swam
with a hey ho and a bonny o
Until she came to a miller's dam
the swans swim so bonny o

The miller's daughter, dressed in red
with a hey ho and a bonny o
She went for some water to make some bread
the swans swim so bonny o

Oh father, oh daddy, here swims a swan
with a hey ho and a bonny o
It's very like a gentle woman
the swans swim so bonny o
They placed her on the bank to dry
with a hey ho and a bonny o
There came a harper passing by
the swans swim so bonny o

He made harp pins of her fingers fair
with a hey ho and a bonny o
He made harp strings of her golden hair
the swans swim so bonny o
He made a harp of her breast bone
with a hey ho and a bonny o
And straight it began to play alone
the swans swim so bonny o

He brought it to her father's hall
with a hey ho and a bonny o
And there was the court, assembled all
the swans swim so bonny o
He laid the harp upon a stone
with a hey ho and a bonny o
And straight it began to play lone
the swans swim so bonny o

And there does sit my father the King
with a hey ho and a bonny o
And yonder sits my mother the Queen
the swans swim so bonny o
And there does sit my brother Hugh
with a hey ho and a bonny o
And by him William, sweet and true
the swans swim so bonny o
And there does sit my false sister, Anne
with a hey ho and a bonny o
Who drowned me for the sake of a man
the swans swim so bonny o

Razem z "Lady of Shalott" i "Beneath a Phrigian Sky" to moja ulubiona ballada Loreeny. Uśmiech
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5708
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 21-04-2008 17:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lomendil napisał(a) (zobacz wpis):
Bo tak naprawdę Tolkien jest nimi wszystkimi.


To praw2da, jest nimi wsyztskimi i zarazem Kimś o wiele wiecej. Bo wzniósł swoją wieżę, z wielu róznorodnych kawałków komponując je w harmonijna cąłośc i tworząc nowa jakośc. A kiedy wejdziemy na nią, widzimy niesamowity widok, w ktorym rozpoznamy wiele znajomycych elementów, ale ktory stanowi nową całość.

Cytat:
A co do ręki, to jest właśnie szczegół, który mógł go zainteresować, mógł z niego zrobić bajkę dla dzieci na dobranoc, po prostu rozmyślając nad motywem obecnym w mitologii i podaniach.

Moze inspirowały go koszmary własnych dzieci. Moze to trochę taki przypadek jak z Wielką Falą, kiedy zapenw jakieś doświadczenie z dzieciństwa, staje się na tyle istotne, by stac się przedmiotem rozmyslań, z ktorych rodzi się nam opowieśc o upadku Numenoru.

Cytat:
Child podaje chyba 24 wersje tej ballady, zamiast harfy bywają skrzypce itd., ale ja już nie wnikam w historię motywu, po prostu go lubię, mam go w pamięci, wywołuje pewne obrazy.

I kto wie, czy właśnie takie podejście nie jest kluczem do zrozumeinia wielu motywów inspiracyjnych.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: ilustracja Tolkiena, Beowulf i Celtowie (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.