Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Najbardziej Tragiczna postać? (Strona 4 z 10)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Najbardziej tragiczna postać?
Gollum
20%
 20%  [ 57 ]
Boromir
6%
 6%  [ 18 ]
Feanor
8%
 8%  [ 24 ]
Morgoth:)
5%
 5%  [ 15 ]
Meaglin
2%
 2%  [ 6 ]
Saruman
3%
 3%  [ 10 ]
Turin
35%
 35%  [ 101 ]
Hurin
6%
 6%  [ 18 ]
Earendil
0%
 0%  [ 2 ]
Frodo
0%
 0%  [ 2 ]
Synowie Feanora
6%
 6%  [ 18 ]
Nienor
2%
 2%  [ 6 ]
Gwindor
0%
 0%  [ 1 ]
Denethor
1%
 1%  [ 5 ]
Morwena
0%
 0%  [ 2 ]
Oddano głosów : 285

Autor Wiadomość
Gothmog
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 11 Mar 2003
Wpisy: 52
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 26-01-2004 09:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wybrałem Turina... każdy wie dlaczego... Spazmy Wogóle cały ród Hurina zasługuje na współczucie... to poprzez klątwe rzuconą przez Morgotha.
J.R.R Tolkien w Silmarillion napisał(a):
TUOR TURAMBAR DAGNIR GLAURUNGA a poniżej NIENOR NINIEL
Gdyby można było wybrać druga odpowiedź wybrałbym jeszcze Hurina, który patrzał na cierpienia własnej rodziny, która potem umarła, wszyscy w jednym miejscu Spazmy
_________________
Widzieliście gdzies Bagginsa??
Powrót do góry
 
 
Slawin
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Wrz 2004
Wpisy: 123



Wysłany: 29-09-2004 11:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Turin Turambar i Gollum.
Turina nieszczęścia po prostu ścigały. Czego by nie zrobił- nieszczęście. Jego życie było pełne smutku i dramatów. Żal mi go.
Gollum jest również postacią tragiczną. Z jednej strony Pierścień ma nad nim cały czas władzę, z drugiej on sam próbuje czasem walczyć sam ze sobą, ale moc Pierścienia jest silniejsza.

_________________
"Sam odetchnął głęboko.- Ano, wróciłem!- powiedział."
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 29-09-2004 13:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie wiem czemu pominieto w ankiecie 3 postacie, ktore są imho bardziej tragiczne od Feanora, choc trudno mi powiedziec czy także od rodziny Hurin, Nienor, Turin. Mam tu na myśli
-Earendila, ktorego los jest jak sadze bardzo dwoisty, bo on jednoczesnie i wygrał i przegrał,
-Froda, ktorego los jest bardzo podobny do earendilowego,
-Denethora, ale tego wspanialego, ksiazkowego, dumnego, bystrego ale
i zbyt próżnego, a nie tego idiote z filmu.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Elek
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 13 Lis 2001
Wpisy: 606
Skąd: Bielawa


Wysłany: 29-09-2004 15:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak co niektórzy doczytali sie w innym temacie napisałem że "elfy sa wstrętne". Po przeczytaniu Silma moje wyobrażenie z LOTRa o nich się zmieniło prawie o 180 stopni. Hurinowa rodzina, a w szczególności Hurin jest tragiczną postacią. Ale jeszcze tragiczniejsi sa elfy z rodu Feanora. Choć nie chcieli musiali dochowac przysięgi, że będą szukać Silmarili. Przez to wprowadzali zamęt wśród innych elfów i ludzi. Ile istnień musiało zginąć przez przysięgę daną bratu. Cały ród Fanora sam siebie, w pewnym sensie przeklął na wieki. I tyo jest tragiczne.
_________________
Elek Bregalad - Pomarańczowy Szerszeń
Powrót do góry
 
 
Ugrunîlo
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 15 Cze 2003
Wpisy: 349



Wysłany: 29-09-2004 22:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pellamerethiel napisał(a) (zobacz wpis):
Dlaczego tak mało osób zagłosowało na Boromira??

Dobre pytanie... Z przymrużeniem oka Słyszałam, że fragment dotyczący "kuszenia" ma być/jest omawiany jako lektura - jeśli to prawda, tio moze to skłoni do przemyśleń i wyniki ankiety się kiedys zmienią? Z przymrużeniem oka

Wydaje mi się, że brakuje tu jednej (a może raczej dziewięciu... ) opcji do zaznaczenia...

_________________

"I choć sami nie wiemy, czy opowieści te są prawdą, to wiemy na pewno, że mądrzy ludzie dawnych czasów uważali je za prawdę."
Snorri Sturluson
Powrót do góry
 
 
Arfael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 12 Maj 2006
Wpisy: 109
Skąd: Kwidzyn


Wysłany: 16-09-2006 17:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zdecydowanie Turin Turambar. Nikt nie wygra z przeznaczeniem i z klątwą Morgotha. Do Turina nie mają się co porównywać nawet bohaterowie z dzieł Shakespear'a.
Powrót do góry
 
 
Turin Turambar
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lip 2004
Wpisy: 187
Skąd: Nowy Sącz


Wysłany: 16-09-2006 17:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Trochę brakuje mi tu elfich pań Uśmiech Wybory Luthien, Idril, czy Arweny byłe typowo tragiczne: miłość do mężczyzny, albo miłość do rodziny. Wieczne rozstanie z rodziną, z całą rasą, albo z ukochanym... No trochę tragiczne to to jest:)

A tak poza tym to moje typy są następujące:
Bang! Turin - trzeba coś pisać? Uśmiech
Bang! Boromir - wybór pomiędzy miłością do ojczyzny a honorowym dotrzymaniem danego słowa musiał być ciężki. On jednak dokonał właściwego wyboru i tylko moc Pierścienia sprawiła, że zamiast wielkiej chwały, dana mu była śmierć w celu ratowania honoru.
Bang! Wspomniane wyżej panie
Bang! Frodo - ocalił świat, ale nie potrafił się już nim przez to cieszyć...

No i tak to by wyglądało

_________________
I am vibrating at the speed of the light!
Hoc volo sic iubeo, sit pro ratione voluntas
Powrót do góry
 
 
Vilva
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Lip 2003
Wpisy: 191
Skąd: Irlandia


Wysłany: 28-10-2006 12:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Moim wyborem jest Morvena.
Nie dość, że cała trójka jej dzieci zmarła, i to tragicznie (a dla rodzica nie ma gorszej rzeczy niż śmierć dziecka - jak zdaje się powiedział kiedyś Theoden na Kurhanach...).
Nie dość, że mąż zaginął gdzieś w niebezpiecznych krainach i nie wiedziała, co się z nim stało - czy żyje?... Czy był torturowany?...
Nie wiadomo też co się przez te lata działo z dwojgiem starszych dzieci - żyją, zginęły, boją się lub martwią?... Są w niebezpieczeństwie?...
Wiele lat w pustym domu, zdana na łaskę lub niełaskę Losu, w niepewności, samotności i smutku...
Jej nieszczęście nie było krzykiem, lecz długim, cichym skowytem.
Ja na jej miejscu chyba bym oszalała.

_________________
Obrazki:)
I jeszcze więcej obrazkówUśmiech
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Temat: Najbardziej Tragiczna postać? (Strona 4 z 10)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.