Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Stoliczku (tolkienowski), nakryj się! (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 21-12-2007 20:40    Temat wpisu: Stoliczku (tolkienowski), nakryj się! Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dzisiaj krocząc Pserwa po markecie w poszukiwaniu hektolitrów barszczu Jestem rozwalony napotkaliśmy w dziale ze słodyczami (apage cukiersatanas! Pserwa ) wieeeeeeeeeelgachny uśmiech elfy! Całą pakę, chyba ssssssskilkadziesiąt!! Zrobiłem im zdjęcie komórą z ukrycia Jestem rozwalony Zobaczcie sami:
Powrót do góry
 
 
RosaArvensis
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Sie 2007
Wpisy: 106



Wysłany: 22-12-2007 12:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak, te elfy to smakowe cukierki, wiem, bo jadłam nie raz... swoją drogą to dziwnie brzmi w obecnym kontekście - "zjeść elfa"... brr!

A ja mam coś takiego, he he: Ciasto
Domyślam się oczywiście, że w rzeczywistości ta nazwa oznacza coś innego, ale gdyby "f" było duże, można by było uznać, że ciasto jest hobbickie Śmiech Z przymrużeniem oka Język

PS. Goku, nie zazdroszczę Ci tego barszczu z marketu. Jest buuu!! Moja mama zawsze robi barszcz sama, jest konkretny, ma z wierzchu grubą warstwę tłuszczyku i nie śmierdzi plastikiem Uśmiech Pyszny!

EDIT: Oczywiście mam na myśli barszczyk świąteczny, a nie wigilijny Uśmiech Żeby nie było nieporozumień. Postnych barszczyków akurat u nas się nie gotuje Z przymrużeniem oka

_________________
"Mylić się jest rzeczą ludzką, ale żeby naprawdę coś spaprać - na to potrzeba komputera."
Paul Ehrlich
Powrót do góry
 
 
mONA
Mieszkanka Shire


Dołączył(a): 17 Cze 2002
Wpisy: 745
Skąd: Shire
Nieobecny(a): jestem. gdzieś. gdziekolwiek. w Shire :-)

Wysłany: 29-12-2007 22:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W hobbickiej spiżarni leżą, zachowane na pamiątkę wystawy we wrocławskim Arsenale, lembasy Jestem rozwalony Co ciekawe, są z jednej strony oblane czekoladą Język Jakoś nie miałam odwagi ich spróbować kiedyś - teraz tym bardziej Język Na pewno są już całkowicie niejadalne Język Ale pamiątka niezła Z przymrużeniem oka

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
"Niebezpiecznie jest wychodzić za własny próg [...] Trafisz na gościniec i jeżeli nie powstrzymasz swoich nóg, ani się postrzeżesz, kiedy cię poniosą."

Moje Śródziemie
Powrót do góry
 
 
thingrodiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Lis 2004
Wpisy: 58
Skąd: spod łóżka


Wysłany: 02-01-2008 10:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

One już wtedy niespecjalnie nadawały się do jedzenia. Pamiętam, że nie byłam w stanie rozwalić tego glanem. Aczkolwiek spróbować... spróbowałam. Długo to miętoliłam, żeby zmiękło, bo jak raz nie świeciłam funduszami na dentystę. W smaku nic specjalnego - na kamień zaschnięty suchar, polany z wierzchu czekoladą. Ale fakt - pamiątka niezła.
Nie sądziłam, że to zachowałaś na pamiątkę. Elfik

_________________
PRZYGODA - śmiałe przedsięwzięcie wynikające z pobudek odkrywczych bądź lekkomyślności, z aspektami zagrożenia życia, nieprzewidywalnymi niebezpieczeństwami i czasami tragicznym końcem.
Powrót do góry
 
 
thingrodiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Lis 2004
Wpisy: 58
Skąd: spod łóżka


Wysłany: 02-01-2008 21:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lomendil, zapewniam cię, że nie ma o czym pamiętać. No, chyba że jadłeś kiedyś PRAWDZIWE lembasy...
_________________
PRZYGODA - śmiałe przedsięwzięcie wynikające z pobudek odkrywczych bądź lekkomyślności, z aspektami zagrożenia życia, nieprzewidywalnymi niebezpieczeństwami i czasami tragicznym końcem.
Powrót do góry
 
 
mONA
Mieszkanka Shire


Dołączył(a): 17 Cze 2002
Wpisy: 745
Skąd: Shire
Nieobecny(a): jestem. gdzieś. gdziekolwiek. w Shire :-)

Wysłany: 02-01-2008 21:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

thingrodiel napisał(a) (zobacz wpis):
Ale fakt - pamiątka niezła.
Nie sądziłam, że to zachowałaś na pamiątkę. Elfik

Ech, z niektórymi rzeczami nie umiem się rozstać (i dlatego norka, jak przystało na hobbicką, robi się coraz bardziej zagracona Jestem rozwalony )
Drugą pamiątką jest.. butelka wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Dostałam ją (wtedy była pełna Język ) przedk tórymś z Tolk Folków Język Moc smoka rzeczywiście tam była Jestem rozwalony Bałam się, że przepali szklanki Jestem rozwalony


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
"Niebezpiecznie jest wychodzić za własny próg [...] Trafisz na gościniec i jeżeli nie powstrzymasz swoich nóg, ani się postrzeżesz, kiedy cię poniosą."

Moje Śródziemie
Powrót do góry
 
 
Heliniel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 21 Lut 2007
Wpisy: 163
Skąd: domek nad wodospadem w Rivendell


Wysłany: 07-01-2008 23:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Parę dni temu widziałam w sklepie ciukierki Pserwa Nie zrobiłam zdjęcia, bo nie mam aparatu w telefonie, ale piszę o nich, bo to było po prostu coś ciudnego Jestem rozwalony Różowa, pyzata buzia amorka, otoczona złotymi lokami, taka, jak na przedwojennych kartkach. I jakoś tak to się nazywało: "wesoły elf", albo "mały elf", nie pamiętam dokładnie. Nie bardzo mi się nie chciało próbować tych amorkowatych elfów Uśmiech Saurona ;D
_________________
http://zielonowglowie.blogspot.com/
Powrót do góry
 
 
mONA
Mieszkanka Shire


Dołączył(a): 17 Cze 2002
Wpisy: 745
Skąd: Shire
Nieobecny(a): jestem. gdzieś. gdziekolwiek. w Shire :-)

Wysłany: 08-01-2008 00:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ciąg dalszy cyklu "Z hobbickiej graci(spiż)arni" Jestem rozwalony

I znowu pusta butelka - jak zwykle pamiątkowa Super śmiech - tym razem z ostatniego Tolk Folku Z przymrużeniem oka W środku było ciemne, mocne ale - doskonałe Śmiech Piwko
A nazywało się... Hobgoblin Język


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
"Niebezpiecznie jest wychodzić za własny próg [...] Trafisz na gościniec i jeżeli nie powstrzymasz swoich nóg, ani się postrzeżesz, kiedy cię poniosą."

Moje Śródziemie
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Stoliczku (tolkienowski), nakryj się! (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.