Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Prawda miewa skrzywione oblicze, jeśli na nią patrzą fałszywe oczy." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Jak odbieracie "Władcę..." po zobaczeniu filmu? (Strona 5 z 10)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
shiri
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Sty 2003
Wpisy: 4



Wysłany: 15-01-2004 16:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja za każdym razem gdy czytam lub oglądam Władcę Pierścieni znajduję w nim coś nowego. Za każdym razem dochodzi jakiś element i właśnie dlatego tak lubie Tolkiena. Ja też po obejrzeniu filmu mam już w trakcie czytania wyobrażenie filmu, np: wygląd bohaterów ale wcale mi to nieprzeszkadza Z przymrużeniem oka
_________________
Nawet najmniejsza istota zmienić może bieg historii.
Powrót do góry
 
 
josendell
Urodzony na Ardzie


Dołączył(a): 30 Sty 2004
Wpisy: 1
Skąd: Śródziemie


Wysłany: 01-02-2004 15:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A ja się nigdy nie zdecyduję, czy lubię film czy nie. Z jednej strony podoba mi się, z drugiej przy porownaniu z książką wiele traci.
Oglądając widzę ukochane krainy na żywo, ale wiele rzeczy nie pasuje do mojego wyobrażenia.
A najgorsze jest to , że fim zabija po trosze wspomnienia o książce.
Bo jak się przeczytało i obazy przelatywały przed oczami, to to było takie bardziej prawdziwe, jakbym ja sama tam była, a ogladając film, nie czuję tego. Mam wszystko podane na tacy i takie jakby nieżywe, nierealne.
Książka to taka stara legenda i ma się wrazenie "tak, to setki lat temu tak może było?"
A film jest, hm ładny, piękny? Ale nierealny. No i nie da się zapomnieć.
Powrót do góry
 
 
ereinion
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 12 Gru 2003
Wpisy: 32
Skąd: wiatr wieje tam, gdzie chce


Wysłany: 01-02-2004 21:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

mnie film nie narzucił wizji postaci bohaterów ale raczej "klimatów" - zwłaszcza Rohan uważam za bardzo udany. niektore kreacje z filmu dobrze uzupełniają się IMHO z postaciami z książki dając lepsze wyobrażenie o postaciach i uzupełniając wizję Tolkiena (Saruman, Galadriela, nawet Boromir - choc jego postawa jest zupełnie inna od książkowej oddaje KLIMAT, a to chyba najważniejsze, wiadomo że ogarnięcie detali w takim gigancie jest cholernie trudne. Boromir i Faramir to chyba najlepsi wg mnie aktorzy w lotr. Oczywiście sa też takie kreacje które masakrują ksiązkową wizje bohatera (Legolas, Gimli, Denethor)
_________________
Deslaux powtarzał w kółko niewyraźnie różne słowa, głównie dotyczące zycia intymnego Nilfgaardczyków, psów, suki, królów, konetabli, wojewodów oraz matek ich wszystkich.
Powrót do góry
 
 
mata
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Lut 2004
Wpisy: 109
Skąd: warszawa


Wysłany: 07-02-2004 15:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niestety, tak już jest, ze czytając WP narzucają się sceny z filmu. I to jest mimowolne,bez względnu na to czy się lubi film czy nie. Do momentu obejrzenia filmu nie miałam jasno wyobrażonej postaci hobbitów czy Aragorna . Po obejrzeniu filmu zaakceptowalam wizję Jacksona. I to wygląda tak, ze szczególnie udane sceny z filmu, np przejście prze Morię, narzuca się przy czytaniu książki, a te w moim odczuciu nieszczególnie udane po prostu są ignorowane. Na to zeby film się nie narzucał mjest jedna rada - po prostu go nie oglądać. I wtedy zostaje się ze swoją wyobraźnią.
Powrót do góry
 
 
Raleen
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 18 Lut 2005
Wpisy: 8
Skąd: Warszawa


Wysłany: 22-02-2005 15:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zapewne nie będę oryginalny,
ale jak przypomnę sobie Legolasa zjeżdżającego po schodach na tarczy niczym na deskorolce podczas obrony Helmowego Jaru i liczącego zabitych na spółkę z Gimlim, to przypominają mi się te niepochlebne opinie krytyków o "Władcy pierścieni", cytowane czasami w prasie gdy pojawia się od czasu do czasu twórczości Tolkiena (chyba w "Polityce" na to trafiłem, nie jestem pewien), a mianowicie, że psychika głównych bohaterów - członków Wyprawy jest jest taka, że przypomina chłopców w różnych okresach dorastania, najstarsi to oczywiście Argorn i Bormir - chłopcy w wieku dojrzewania, młodsi - sami się domyślacie, hierarchia pokrywa się ze wzrostem; z wyjątkiem dziadka Gandalfa oczywiście Uśmiech .
I szkoda, że wprowadzając taką scenę reżyser dał pretekst do odnowienia, można rzec ożywienia tych negatywnych opinii. Ma to znaczenie głównie dla obrazu twórczości Tolkiena wśród szerszych mas i osób, które się z nią nigdy nie zetknęły i mają przed tym opory.

Jednak rozumiem, że być może Jackson chciał w ten sposób znaleźć wspólny język z amerykańską młodzieżą i przewrotnie chociaż przybliżyć jej w jakiejkolwiek formie Władcę pierścieni.

Coś za coś.

PS. Temat chyba trochę zamarły, ale mam nadzieję, że mimo iż upłynęło trochę czasu wolno mi będzie dorzucić tu swoje 3 grosze Uśmiech .
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 22-02-2005 16:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Raleen napisał(a) (zobacz wpis):

ale jak przypomnę sobie Legolasa zjeżdżającego po schodach na tarczy
i liczącego zabitych na spółkę z Gimlim, to przypominają mi się te niepochlebne opinie krytyków o "Władcy pierścieni", cytowane czasami w prasie


Raleen a czytałes ty książke? Matko, następny Elfik Jeden zapomna, że fajerwerki w ksiazce były i to produkcji Gandalfa, a drugi, że liczenie orczych łbów odbyło się takze w książce. Widzę, że nie tylko elementy filmowe przenikają do naszych wyobrazen o ksiazce, nakładając sie na nie, ale to działa i w drugą stronę, bo ludziom sie wydaje, że w filmie są rzeczy, których w książce być nie mogło Elfik Dlaczego? Bo książka jest zawsze lepsza. Rządzę Na pewno zawsze? To nie jest najbardziej doskonała ksiązka jak a napisano. Jest imo najbardziej zblizona do ideału, ale ma rzeczy, które moga sie nie podobac. Ba, sa i drobne rzeczy, które w filmie wyszły lepiej.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 22-02-2005 18:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Ba, sa i drobne rzeczy, które w filmie wyszły lepiej.
Boże, co za nieostrożność Jestem rozwalony Lincz gotowy Super śmiech Dogmat brzmi: książka lepsza jest w każdym swoim calu Super śmiech Pserwa
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 22-02-2005 23:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

E tam, nie przesadzajmy Język
Jest parę fragmentów u Pidżeja, które (w pewien sposób) zyskały w porównaniu z książką.
Na przykład Helmowy Jar, tam gdzie mamy napisane, że orkowie wleźli do przepustu, wysadzili go "diabelskimi sztuczkami", a potem Gimli musiał krzyczeć "Baruk Khazad" Jestem rozwalony
A na filmie -wspaniała scena niesienia olimpijskiego znicza Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! aż mnie powaliło kompletny szok! zemdlałem z wrażenia

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Temat: Jak odbieracie "Władcę..." po zobaczeniu filmu? (Strona 5 z 10)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.