Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: Dlaczego Tolkien nie lubił Narnii? (Strona 3 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 28-04-2010 14:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

jackleim napisał(a) (zobacz wpis):
Osobiście stwierdzam, że "Opowieści z Narnii" są dziełem pisanym dla dzieci i młodzieży w wieku poniżej 13 lat.

Zgadzam się. Narnia jest infantylna.
darekpionki napisał(a) (zobacz wpis):
Na przykład Aslan (po turecku lew), Jadis (także po turecku czarownica) niewiele mają wspólnego z np. Éomerem czy Sauronem.

Takiemu to dobrze! Jak będę chciała napisać książkę, to sprawdzę sobie jak jest po chińsku np. wódz i już żadnych nazw nie będę musiała wymyślać.
Tolkien nie lubił Narnii, bo C.S. Wcale się nie trudził miesiącami albo nawet latami przepisując, mozolnie wymyślająć co znaczy która sylaba, nowe rasy, różne miejsca i włąśnie przepiękne nazwy o których Lewisowi wypadałoby tylko pomarzyć...
A najgorsze w tym jest, że on, wcale nie męcząc się zdobywał taką samą sławę jak Tolkien, nie wiadomo jakim cudem Nic nowego nie, nie, nie, nieładnie, a-a Skrzywienie .
No ale nic, te parę marnych książek Lewisa w żadnym wypadku nie jest w stanie zagrozić Tolkienowi Nie Nie .
Powrót do góry
 
 
darekpionki
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Cze 2009
Wpisy: 66
Skąd: Pionki


Wysłany: 28-04-2010 16:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja się już dosyć obszernie wypowiedziałem, ale jeszcze coś muszę dodać, otóż: ile Tolkien myślał nad Gandalfem oraz imionami krasnoludów z ,,Hobbita"? On sobie je pożyczył z ,,Eddy Poetyckiej" (polecam jej poczytanie, bo ciekawa Z przymrużeniem oka ) Nie tylko Lewis pożyczał nazwy. Osobiście uważam, że każdy ma swój gust, a o gustach się nie dyskutuje. Dla mnie Narnia nie jest infantylna. Wielu już badało twórczość Lewisa i wiem, że jest rozpatrywana dosyć szeroko. Książka Marka Oziewicza ,,Magiczny urok Narnii" ukazuje to na około 500 stronach. Można się dowiedzieć, że cykl narnijski jest książką kierowaną dla dzieci, ale nie tylko dla nich. Sam Tolkien to potwierdza w ,,Eseju o baśniach", że baśnie są kierowane do każdej grupy wiekowej (Narnia to przede wszystkim baśń). Lewis nie męczył się, bo to sprawiało mu przyjemność. Tej właśnie lekkości pióra zazdrościł podobno swemu koledze Tolkien. Nie wiemy dokładnie jak było naprawdę. Nie zgadzam się, że Lewis napisał kilka marnych książek. Opanował wiele gatunków do perfekcji (powieść mitologiczna ,,Dopóki mamy twarze", wiele esejów np.,,Cztery miłości", powieść s-f ,,Trylogia kosmiczna", powieść epistolarna ,,Listy starego diabła do młodego", rozprawa ,,Podział Ostateczny, dziennik ,,Smutek", powieść oparta na kronikach ,,Pakmeria"), które nie są kilkoma marnymi książkami. Jestem fanem zarówno Tolkiena jak i Lewisa, ale uważam, że nie wolno obrzucać zarzutami jednego pisarza tylko dlatego, że forum jest o drugim. Ani Tolkien nie zagrozi Lewisowi, ani ten drugi pierwszemu. Ich twórczość jest odmienna, poszła w innym kierunku. Pewnie są jakieś wspólne cechy, ale nie jest to wadą. Jak wspomniałem, wszystko zależy od gustu. Dla jednych Narnia może być za dziecinna i to dla nich wada, a drugi kocha ją, bo przypomina mu dzieciństwo.
_________________
"Widziałeś takiego, co mądry w swych oczach? Więcej nadziei w głupim niż w takim"
(Prz 26:12, Biblia Tysiąclecia)

piszę, piszę, piszę: www.sieMowi.blogspot.com Zapraszam Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 04-05-2010 12:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

darekpionki napisał(a) (zobacz wpis):
Ja się już dosyć obszernie wypowiedziałem, ale jeszcze coś muszę dodać, otóż: ile Tolkien myślał nad Gandalfem oraz imionami krasnoludów z ,,Hobbita"? On sobie je pożyczył z ,,Eddy Poetyckiej" (polecam jej poczytanie, bo ciekawa Z przymrużeniem oka ).

Uśmiech aha Uśmiech nie wiedziałam.
darekpionki napisał(a) (zobacz wpis):

Jestem fanem zarówno Tolkiena jak i Lewisa, ale uważam, że nie wolno obrzucać zarzutami jednego pisarza tylko dlatego, że forum jest o drugim.

Jeślibym zalogowała się na forum o Lewisie, wcale nie przestałabym tak o nim pisać Ble Ble ;D .
darekpionki napisał(a) (zobacz wpis):

które nie są kilkoma marnymi książkami.

A dla mnie są. Jak już zdążyłeś zauważyć to wszystko kwestia gustu.
darekpionki napisał(a) (zobacz wpis):

Lewis nie męczył się, bo to sprawiało mu przyjemność. Tej właśnie lekkości pióra zazdrościł podobno swemu koledze Tolkien.

I tu się zgadzam Uśmiech .
darekpionki napisał(a) (zobacz wpis):

Jak wspomniałem, wszystko zależy od gustu. Dla jednych Narnia może być za dziecinna i to dla nich wada, a drugi kocha ją, bo przypomina mu dzieciństwo.

A mnie właśnie Tolkien przypomina dzieciństwo Śmiech .
Powrót do góry
 
 
Julia Baggins
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 16 Sie 2009
Wpisy: 16



Wysłany: 04-05-2010 20:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak, to kwestia gustu Z przymrużeniem oka Ja natomiast podzielam opinię darekpionki (nie wiem, czy odmienia się ten nick czy nie xD). Lewisa lubię chyba w równym stopniu jak Tolkiena. Nie chodzi mi tutaj tylko o ich twórczość, ale też osobowość; bardzo lubię czytać o tych dwóch osobistościach Uśmiech Co prawda, jak narazie z Lewisa przeczytałam tylko "Opowieści z Narnii", lecz niedługo mam zamiar zabrac się za inne jego książki Uśmiech
Cytat:
Książka Marka Oziewicza ,,Magiczny urok Narnii" ukazuje to na około 500 stronach. Można się dowiedzieć, że cykl narnijski jest książką kierowaną dla dzieci, ale nie tylko dla nich. Sam Tolkien to potwierdza w ,,Eseju o baśniach", że baśnie są kierowane do każdej grupy wiekowej (Narnia to przede wszystkim baśń).

Od niedawna jestem w posiadaniu tej książki, naprawdę wiele wyjaśnia. A to, że Lewis Narnię pisał z myślą o dzieciach, nie znaczy, że jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla nich, a inni mogą twierdzą, że "są na to za starzy"... Jak wspomniano, sam Tolkien miał podobne zdanie na ten temat.
Ja również lubię zarówno Lewisa jak i Tolkiena, uważam że byli naprawdę fascynującymi ludźmi. Uśmiech

_________________
"Wydało mu się, jak we śnie tamtej nocy w domu Bombadila, że szara zasłona deszczu przemienia się w srebrne szkło i rozsuwa, ukazując białe wybrzeże, a za nim daleko zielony kraj w blasku wschodzącego szybko słońca."
Powrót do góry
 
 
darekpionki
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Cze 2009
Wpisy: 66
Skąd: Pionki


Wysłany: 05-05-2010 11:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Julio nick oczywiście się odmienia Z przymrużeniem oka książka Oziewicza jest naprawdę ciekawa i jest wiele informacji, które po prostu zaskakują łącznie z ukryciem w cyklu narnijskim poglądów politycznych Lewisa, ale chyba najważniejsze w tej sytuacji jest to, że Lewis wyraźnie mówi, że Narnię napisał dla dzieci, ale nie jest ona książką tylko dla nich (tzn. nie jest książką dziecięcą). Twórczość Lewisa jest bardzo zróżnicowana i obejmuje naprawdę wiele gatunków literackich, to zróżnicowanie właśnie sprawia, że ten pisarz jest dosyć interesujący, o czym świadczy wznawianie jego dzieł (w tym roku już wydano 4 dzieła i jedno jest planowane). Osobiście powiem, że gdyby nie Lewis i jego Narnia, nie sięgnąłbym po Tolkiena, ponieważ zwyczajnie nie znałem tego pisarza i jego twórczości. Narnia była dla mnie wstępem do fantasy i być może dlatego darzę ją takim sentymentem, co nie umniejsza mojej miłości do twórczości Tolkiena. Władca jest moim zdaniem bardziej złożony od Narnii, napisany z większym rozmachem, ale Narnia też ma swój urok i takie ,,ciepło". Ja stawiam Lewisa i Tolkiena na równi. Pisząc w tym temacie już któryś post dochodzę chyba do wniosku, że ta niechęć Tolkiena do Narnii jest trochę przesadzona. Miał pewne zarzuty do cyklu, ale nie stanowiły one jakiegoś poważniejszego problemu. Owszem, u obu pisarzy doszło do wyziębienia stosunków, ale dlatego, że Lewis stał się sławny, podczas gdy Tolkien pisał dalej swe dzieło. Możliwe, że to tylko moje odczucie, niezgodne z prawdą, ale jak było naprawdę, tego w 100% się nie dowiemy.
_________________
"Widziałeś takiego, co mądry w swych oczach? Więcej nadziei w głupim niż w takim"
(Prz 26:12, Biblia Tysiąclecia)

piszę, piszę, piszę: www.sieMowi.blogspot.com Zapraszam Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Wiedźma152
Urodzony na Ardzie


Dołączył(a): 20 Kwi 2010
Wpisy: 1
Skąd: Rivendell


Wysłany: 05-05-2010 16:26    Temat wpisu: fauny i reszta Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeśli chodzi po samego fauna to dzieci które czytają opowieści z Narnii, nie będą nim tak zafascynowane, bo nie znają mitologii i faun kojarzy im się wyłącznie z pół-człowiekiem, pół-kozą [w każdym razie z kopytkami Z przymrużeniem oka . WP jest przeznaczony dla troszkę starszych osób a Narnia to przeciwieństwo.[co nie zmniejsza mojego szacunku do niej] Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Mithrandir007
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 16 Kwi 2006
Wpisy: 33
Skąd: Piwnica pod Pagórkiem


Wysłany: 17-05-2010 20:40    Temat wpisu: Re: fauny i reszta Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z tego co czytałam, chyba z resztą w biografii Carpentera, Tolkien miał kilka powodów, dla których nie przepadał za dziełem Lewisa. Po pierwsze Lewis stworzył i wydał całą swoją serię w dość krótkim czasie, a Tolkien... no cóż, on pisał WP trochę dłużej i dopracowywał wszystkie szczegóły Język Po drugie, Tolkienowi nie podobało się aż tak oczywiste nawiązywania Lewisa do wiary chrześcijańskiej, do której "nawrócił" go z resztą sam Tolkien. No i oczywiście przywoływane już wcześniej pojęcie alegorii, o którym już nie będę się rozpisywać.

Tak, jak czytałam sobie Wasze wcześniejsze posty, dotarła do mnie świadomość tej, w sumie, niekonsekwencji Lewisa. Jakoś kłóci mi się z jego ideą stworzenia Narni, to że "wkleja" tam elementy naszej kultury, a w dodatku wiary, która w jakiś oczywisty sposób tam nie występuje. No a pojawienie się postaci Świętego Mikołaja... pozostawię to bez komentarza Jestem rozwalony

_________________
Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają zasługuje na życie. Czy możesz ich im obdarzyć? Nie bądź więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci. Nawet bowiem najmądrzejszy nie wszystko wie.
Powrót do góry
 
 
Gytha
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 24 Sty 2009
Wpisy: 12



Wysłany: 17-05-2010 23:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Turingwetil napisał(a) (zobacz wpis):

darekpionki napisał(a) (zobacz wpis):

które nie są kilkoma marnymi książkami.

A dla mnie są. Jak już zdążyłeś zauważyć to wszystko kwestia gustu.


Wydaje mi się, że ocena twórczości Lewisa jako "kilka marnych książek" to nie tylko kwestia gustu, ale i nieznajomości historii literatury. Nawet jeśli się - z takich czy innych względów - nie lubi cyklu narnijskiego, to trudno zarówno niemu, jak i wielu innym utworom Lewisa odmówić bardzo znaczącego miejsca w tej historii.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Dlaczego Tolkien nie lubił Narnii? (Strona 3 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.