Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


Temat: Najbardziej nielubiany członek Drużyny Pierścienia (Strona 4 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Najbardziej nielubiany członek Drużyny Pierścienia
Gandalf
2%
 2%  [ 4 ]
Frodo
9%
 9%  [ 14 ]
Sam
2%
 2%  [ 4 ]
Pippin
2%
 2%  [ 4 ]
Merry
1%
 1%  [ 2 ]
Aragorn
2%
 2%  [ 4 ]
Boromir
20%
 20%  [ 32 ]
Gimli
0%
 0%  [ 0 ]
Legolas
4%
 4%  [ 7 ]
Nie lubię wszystkich :P
1%
 1%  [ 3 ]
Lubię wszystkich :)
48%
 48%  [ 74 ]
Nie lubię wszystkich hobbitów
3%
 3%  [ 5 ]
Nie lubię kilku osób
0%
 0%  [ 1 ]
Oddano głosów : 154

Autor Wiadomość
Caranthir.
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lut 2012
Wpisy: 143
Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj


Wysłany: 09-04-2012 13:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja z Drużyny najbardziej nie lubię Aragorna, Gimlego i Gandalfa Śmiech . Aragorna nie lubię, ponieważ po przeczytaniu ,,Powrotu króla'' stał się taki, no... Ciągle tylko paplał o swoim pochodzeniu i o tym, że jest taki ważny, bo jest przecież potomkiem Isildura i w ogóle... albo przy palantirze, to do Gandalfa mówi, że tylko niektórzy mają do palantirów prawo, kiedy Gandalf tylko grzecznie się pyta czy on nie może go wziązć. Po przeczytaniu ,,Drużyny Pierścienia'' wydawało mi się, że Aragorn nie stanie się taki królowaty, tylko nadal zostanie Obierzyswiatem, który o wiele bardziej od Aragorna mi pasował. Gimlego nie lubię, bo ten krzat Super śmiech nic takiego ważnego dla Drużyny nie zrobił, on po prostu poszedł z Drużyną tylko po to, żeby pozwiedzać różne inne kraje np. pójść do Morii i po to, żeby jak już frodo wypełni swoją misję najeść się i napić na jakiś uroczystym przyjęciu. Z legolasem na spółkę zrobili najmniej. Gandalfa nie lubię, bo zawsze po tym jak stał się już biały to wydawał mi się taki no już mniej przyjacielski i mniej się śmiał, tylko stał się taki no... Poważny i ciągle wszystkim rozkazywał, tego zakazywał i o coś prosił, no jakby ze swoją ,,białą mocą'' nie mógł tego zrobić np. jak mówił do Aragorna czy może przechować palantir, sam przecież mógł go ze swoją ,,super, nową, białą mocą'' go przetrzymać. Na kogo mam zagłosować? Język Uśmiech Z przymrużeniem oka Pserwa Jestem rozwalony Zdziwienie Ble Ble ;D





_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 13-04-2012 18:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmm hmmmm...
No dobra, nie muszę sie za długo zastawiać Z przymrużeniem oka . Niespecjalnie lubię jeszcze Gimlego, ale ratuje go przyjaźń z Legolasem. Natomiast postacią, której sympatią nie darzę jest Boromir.
Dlaczego? Wydawał mi się w książce za bardzo wyniosły, z góry patrzył na hobbitów, nie słuchał rad mądrzejszych od siebie, pogonił Froda z pierścieniem - był żądny władzy, uważał, że zawsze ma rację. Wiem, że to w większości bardziej wina pierścienia, tak, zginął w obronie Pippina i Merry`ego, "odkupiwszy" swoje winy. Niee no sorry, to do mnie nie przemawia jakoś za bardzo Nie Nie
Co ciekawe do Aragorna takich zastrzeżeń nie mam Uśmiech Saurona ;D .

A z filmem (że tak nawiążę) jest już w ogóle dziwna sprawa - do Seana jako Boromira się kompletnie przekonać nie umiem, a w Grze o Tron jest to jedna z najlepszych postaci Z przymrużeniem oka .
A teraz będzie lepiej jeśli zacznę uciekać, bo jeszcze mnie dopadną fanki Boromira unik przed pomidorem boje się
Powrót do góry
 
 
Brandywina
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 09 Maj 2012
Wpisy: 71
Skąd: Nie uwierzysz, a jeśli nawet, to nie trafisz


Wysłany: 03-06-2012 19:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lubię wszystkich. Nie mogę powiedzieć, że wszystkich tak samo, ale do żadnego nie pałam jawną nienawiścią ( ani antypatią). Mogę spokojnie zagłosować, nie ryzykując rozerwania klatki piersiowej przez puchnące sumienie.
Powrót do góry
 
 
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 03-06-2012 20:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z Drużyny lubię wszystkich. Wszyscy moim zdaniem dopełniają drużynę, każdy wnosi swój charakter i swoje umiejętności, każdy był potrzebny w drużynie. Z lekkim zdziwieniem widzę, że mniej więcej jedna czwarta osób zaznaczyła Boromira jako tego nielubianego... hmmmm... (pewnie za to, że chciał zabrać Frodowi Pierścień).

Dla mnie Boromir był po prostu ludzki, po ludzku myślący, po ludzku niecierpliwy, po ludzku chcący załatwić sprawę. Jakoś jak tak myślę o tej postaci, to nie potrafię sobie przypomnieć niczego nieprzyjemnego czy niesympatycznego. Odważnie walczył w obronie hobbitów. W ogóle w moim odczuciu był w Drużynie jedynym człowiekiem wśród Obcych, a jednak jakoś się wśród nich znajdował, choć był człowiekiem z Południa, gdzie o takich istotach, jak elfy, krasnoludowie, hobbici i czarodzieje to czasem pewnie tylko w bajkach opowiadano. (Aragorn to dla mnie jednak nie do końca człowiek, bo miał mentalność i charakter elfów).

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 27-12-2012 00:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lubię wszystkich, bo każdy wnosił coś do Drużyny (Gimli i Legolas również), był na swój sposób sympatyczny i ciekawy. To pozytywne postacie o dobrych sercach, więc nie widzę powodu do nielubienia. Ale momentami ich zachowanie nieco mnie drażniło - porywczość Boromira i wywyższanie się Aragorna. Ten drugi czasem ostro przesadzał (imho) w stosunku do Gandalfa, Gimliego czy Hámy i spółki. Zdecydowanie wolę Aragorna Obieżyświata niż Aragorna syna Arathorna/wnuka Aradora/dziedzica Isildura/Króla Elessara itd. itp. Z przymrużeniem oka
_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Ashke Verasca
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Gru 2012
Wpisy: 145
Skąd: Umbar


Wysłany: 27-12-2012 08:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie lubię Legolasa. Chyba jedyna postać sródziemna, którą darzę taką antypatią. Wydaje mi się płaski.

Ale przyznaję bez bicia, że na moją ocenę miał duży wpływ jego filmowy odpowiednik...

_________________
Korsarka z Umbaru.
Powrót do góry
 
 
Nerwena
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2013
Wpisy: 50
Skąd: Kalisz
Nieobecny(a): Zagubiona na uniwerku w Mordorze

Wysłany: 17-04-2013 18:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Najbardziej nie lubię Boromira. Denerwuje mnie swoją postawą, zamiast sam dostrzegać to co będzie lepsze dla świata, on słuchał się tatusia (dobra, dostrzegł, ale trochę już za późno). Chce postawić na swoim, chociaż inni są temu przeciwko(narada u Elronda). Taki uparciuch z niego. Może czasem to dobra cecha, ale powinien zrozumieć wcześniej, że Pierścień nie służy dobru. I co ja tu dalej mogę... właściwie wszystko napisała Nifrodel Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Gilya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Lip 2013
Wpisy: 54
Skąd: z Lindonu
Nieobecny(a): jestem w odwiedzinach u elfów

Wysłany: 19-07-2013 09:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Poświęcenie Boromira i śmierć za Merry'go i Pippina wzrusza mnie, ale jednak to co zrobił Frodowi było straszne. Nie przepadam za nim też dlatego, że był zbyt pewny siebie. ale nie jest to nienawiśc
_________________
Utulie'n aure!
Cytat:
Wolniej, wolniej nie nadążam
Do perfekcji ciągle zdążam.

MAGLOR I MAEDHROS ŻYJĄ!!!!
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Najbardziej nielubiany członek Drużyny Pierścienia (Strona 4 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.