Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"- Wolałbym, żeby się to nie zdarzyło akurat za mojego życia - powiedział Frodo. - Ja także - odparł Gandalf. - Podobnie jak wszyscy, którym wypadło żyć w takich czasach. Ale nie mamy na to wpływu. Od nas zależy jedynie użytek, jaki zechcemy zrobić z darowanych nam lat." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Karczma Długich Opowieści (Strona 2 z 37)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, ... 35, 36, 37  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Esse
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 05 Lip 2007
Wpisy: 18
Skąd: - Bo runę -To ruń!


Wysłany: 31-07-2007 10:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

-Mnie też nie bedzie, więc tym razem mnie nie dopadną te melklorskie dzieła... Ble Ble ;D .- dorzuciła Esse i wyszła z gospody spokawonać się, bo niedługo znów wyruszy na wakacyjny szlak..
_________________
Zieleń liści hoża radowała Cię zawsze...
Powrót do góry
 
 
Eregruth
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 26 Maj 2007
Wpisy: 24
Skąd: Dor - Lomin (Zielona Góra)
Nieobecny(a): Używam Gurthanga ;)

Wysłany: 02-08-2007 13:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lubię tu czasami wpadać a jak się kroi jakaś impreza Jestem rozwalony to jeszcze lepiej. Tylko nie wiem jaki prezent kupić oops, zawstydzenie może smoczka jakiegoś upoluję Gandalf na Cienistogrzywym Złośliwy uśmiech Ale niech będzie.. NOB, KOLEJKA DLA WSZYSTKICH nie ma co oszczędzać może jaki olbrzym mnie napadnie w drodze do domu Z przymrużeniem oka albo trol mnie rozgniecie zadem Jestem rozwalony Serdeczne życzenia dla Meldagora i dla niego jeszcze troche fajkowego ziela Tom Bombadil Zdrowia szczęścia i trochę mniej orków na drodze Elfik
Powrót do góry
 
 
Kirdan Angbandu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 21 Lip 2007
Wpisy: 108

Nieobecny(a): tracing a sparrow on snow-crested ground

Wysłany: 02-08-2007 16:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Eregruth napisał(a) (zobacz wpis):
może smoczka jakiegoś upoluję

Fioletowy smok wzleciał pod sufit, obnażając kiełki.
- O ty brutalu... - jaszczur przysiadł na kloszu lampy, przygotowując się do obrony.
Powrót do góry
 
 
Ringhsilven
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 02 Sie 2004
Wpisy: 145
Skąd: Irak w Mordorze


Wysłany: 02-08-2007 17:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Uchylily sie drzwi i do Karczmy zagladneła niewysoka dziewczyna. Pierwsze co rzuciło sie jej oczom to Fioletowy Smok uwieszony zyrandolu i zdezorientowany rycerz gotowy do wyprawy.
- Witam! - rzekła, podniosła reke i zamachała.

_________________
"for nothing can seem foul to those that win"
W. Shakespeare
Powrót do góry
 
 
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


Dołączył(a): 25 Maj 2003
Wpisy: 840
Skąd: Imlad Morgul


Wysłany: 02-08-2007 19:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zâir Ugru-nad ciężko usiadła na ławie i rozejrzała się smętnym wzrokiem po Knajpie.
- Na Valarów, ile tu się pozmieniało. Nie poznaję tego miejsca, gdzie niegdyś rozbrzmiewały pieśni, które słychać było w całym Bree i dzięki temu każdy zbłąkany wiedział, że niezależnie od tego jakiej jest rasy, w Knajpie będzie się bawić i każdy mu przyjacielem będzie... A może, kiedy następnym razem tutaj zawitam, zastanę przed Knajpą wielki BILBOARD reklamujący Knajpę? A może Knajpa przestanie być Knajpą i ktoś da jej inną nazwę, w stylu "Gospoda Wolnych Ludów Śródziemia?".
- Cóż... tradycyjnie - Wasze zdrowie Piwko Toast krótki i szybki, ale po prostu spieszno mi w drogę tam, gdzie nie trzeba wielkich słów ani bilboardów. Może kiedyś tu zajrzę po drodze..

_________________
Ten nieruchomy już jest martwy, ten, który się rusza, przeżyje.

Żaden człowiek nie może się bronić bez ryzyka.
- J. Liechtenauer
----
Nasz azyl dla zwierząt
shadow of mind
galeria DA
półka w Bibliotece
Powrót do góry
 
 
Tici
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 16 Lis 2004
Wpisy: 490
Skąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith


Wysłany: 02-08-2007 20:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

- Hej, poczekaj! - Tici zatrzymała sie w drzwiach. - Kręcę sie po okolicy, bo ostatnio znajomych twarzy tu nie widać. Może napijemy się razem? Tak po starej znajomości? Piwko
Powrót do góry
 
 
Meldagor
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Cze 2007
Wpisy: 447
Skąd: Warszawa Ursynów


Wysłany: 03-08-2007 10:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Meldagor po cichu wszedł do knajpy.
- Ech... To mój ostatni pobyt w knajpie na najbliższe dwa tygodnie. Dziś wyjeżdżam na wakacje. Tak więc wstępuję tu, żeby złożyć Ominousowi przedwczesne życzenia urodzinowo-imieninowe. Składam życzenia wszystkim, którze będą mieli jakieś święto, jak mnie nie będzie bukiet dla ciebie, dziękuję Śmiech . Zostawiam też kopertę z dwoma obiecanymi mu komiksami na jego święta. Zakazuję Ci ją otwierać, aż do Twoich imienino-urodzin! No, a teraz na mnie już pora. I nie mówię żegnajcie, tylko do zobaczenia Z przymrużeniem oka .

Powrót do góry
 
 
Turgon Mądry
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Lip 2007
Wpisy: 10



Wysłany: 03-08-2007 11:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zakapturzony i tajemniczy Turgon Mądry wszedł szybkim i zdecydowanym krokiem do środka, zmierzając wszystkich obecnych zamrażającym krew w żyłach, szybkim spojrzeniem. Potem rozejrzał się i zasiadł do najdalej położonego stolika, zapalił fajkę, po czym zdjął płaszcz i kaptur. Choć sciągnał płaszcz z kapturem nie widać było dokładnie jego oblicza, ponieważ kółka z dymu, które non-stop kurzył zasłaniały ją. Jednak po chwili jego twarz było widać już wyraźnie. Był to chudy, młody mężczyzna, jak sądze około lat 30, może 25. Jego brzuch opinał złocisto-zrebrny jaskrawy pas z jakimiś niezrozumiałymi runami. Płaszcz, który ponownie założył, był stary i wyniszczony, kaptur zaś smętnie wisiał u czubka płaszczu. Oczy miał niebieskie, świecące niczym blask rześkiego poranka, włosy miał długie, postrzępione, były one koloru czarnego. Ponieważ pierwszy raz zawitał do "Pod Rozbrykanym Kucykiem", obcy dla niego ludzie patrzyli na niego i szeptali. W końcu, jeden z nich przemówił:
-Jak Cię zwą tajemniczy przybyszu?
Po krótkiej chwili oczekiwania Turgon przemówił:
-Zwą mnie Turgon, Turgon Mądry jak się przyjęło.-Powiedział cichym i tajemniczym głosem.
Zatem witamy, krzyknał właściciel Knajpy, po czym dosiadł się i postawił przed nim i przed sobą piwo. Turgon wziął je i uważnie obejrzał po czym wypił.Piwko .

_________________
"Nie mamy wpływu na czas w którym żyjemy, mamy natomiast wpływ na to, jak ten czas wykorzystamy"-Gandalf, Władca Pierścieni


Ostatnio zmieniony przez Turgon Mądry dnia 04-08-2007 14:33, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, ... 35, 36, 37  Następna

Temat: Karczma Długich Opowieści (Strona 2 z 37)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.