Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Nie bądź więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci. Nawet bowiem najmądrzejszy z Mędrców nie wszystko wie." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: V LARP - LARPowa Gra Terenowa na TF 2008 (Strona 1 z 6)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolk Folk Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Turin Turambar
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lip 2004
Wpisy: 187
Skąd: Nowy Sącz


Wysłany: 27-07-2007 13:47    Temat wpisu: V LARP - LARPowa Gra Terenowa na TF 2008 Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zgodnie z obietnicą, zamieszczam szersze informacje na temat przyszłorocznego LARPa. Będzie wiele zmian Uśmiech

1. LARPa na przyszłorocznym TFie organizować będą jak zawsze Strażnicy Północy, a więc zespół RotN, tym razem w składzie: Lalaith, Milo, Mithrandir i ja, czyli Turin.
2. LARP odbędzie się poza oficjalnym czasem trwania Tolk Folku, najprawdopodobniej z wtorku na środę, w przypadku złej pogody ze środy na czwartek (ten drugi termin będzie niemal absolutnie niezależny od pogody).
3. LARP będzie nieustający. Będzie więc trwał od godz. 12.00 we wtorek, do min. 12.00 w środę, a prawdopodobnie przeciągnie się kilka godzin dalej. UWAGA!!! W nocy też gramy. Jak zaśniesz, to nie zdziw się, że się obudzisz (a raczej nie) z poderżniętym gardłem. Zastanów się więc nad bezpiecznym schronieniem, lub wystawcie warty, jeśli gracie drużyną.
Oznacza to też, że nie będzie schodzenia z terenu gry przez około 30 godzin: ani na siku, ani na jamu, ani na spaniu. Wszystko robimy w grze (no dobra, nie straszmy aż tak bardzo: sławojki będą poza grą i będzie można spokojnie załatwiać swoje w niej interesy, zasady zorganizowane też będą w ten sposób, że bandyci nie będą się czaić w ich pobliżu Uśmiech ). Oczywistym jest więc fakt, że nie każdy będzie mógł w takiej grze wziąć udział. Zanim się zgłosicie, dobrze się zastanówcie, że tego typu formuła LARPa nie jest dla Was zbyt uciążliwa. Każda osoba, która zejdzie z terenu gry, będzie burzyła jej porządek (co będzie dla nas naprawdę ciężką zagwozdką), tak więc nie będziemy na to patrzyli przychylnie. Dlatego ostrzegamy zawczasu.
4. Poniedziałek będzie poświęcony organizowaniu LARPa i szczegółowemu omówieniu ról z graczami. Skoro już będziemy mieli trochę czasu, zrobimy tego LARPa, jak należy Uśmiech
5. To jest jeszcze w trakcie uzgadniania, ale na pewno niewiele będzie można w grze wnieść przedmiotów nieklimatycznych. Do tej nielicznej grupy na pewno zaliczać się będą namioty i śpiwory, rozmyślamy nad karimatami. Z pewnością ta lista za bardzo się nie poszerzy. Oznacza to więc, że jedzenie będzie w pełni klimatyczne, przygotowywane na grze (na pewno będzie porządna karczma, na której prowadzenie zgłosił się z wielkim zapałem Sam - można więc być spokojnym o wikt, pod warunkiem, że Wasza postać będzie w przynajmniej neutralnych stosunkach z karczmarzem Uśmiech Żeby nie było nieporozumień - mydła w płynie, szampony, zupki chińskie (tak Baron!) w tych pięknych paczuszkach, etc, etc. absolutnie nie nadają się do wnoszenia na teren gry.
6. Mechanika - szczegółów jeszcze nie ustaliliśmy, ale na 100% będzie walka na bezpieczną broń. Dla tych którzy nie wiedzą: każdy oręż oraz brzegi tarcz muszą być miękkie. Najczęściej robi się to w ten sposób, że rurkę pcv otacza się piankową otuliną i okleja srebrną taśmą klejącą. Każda taka broń przechodzi test: właściciel uderzony zostaje nimi kolejno w nogi, tułów i głowę, oraz ukłuty w brzuch (w grze kłucie oraz uderzenia w głowę będą zabronione ale broń mimo wszystko będzie musiała być w ten sposób przetestowana). Jeżeli nie wywołało to żadnego grymasu bólu, wówczas broń jest dopuszczona do gry, co symbolizowane będzie specjalnym atestem. Broń ma być naprawdę bezpieczna. Kwestia łuków jest otwarta, bo nie znaleźliśmy jeszcze zadowalającego wszystkich rozwiązania.
7. Mamy możliwość uzyskania dotacji z Unii. Nie będą to wielkie pieniądze, bo też nie chcemy przeginać, ale kilka rzeczy pod mianem "rekwizyty" będzie można za to zakupić. Potrzbujemy jedynie sporządzić ich listę, którą do - powiedzmy - 15 sierpnia prześlemy Elkowi. Jak się uda to fajnie, jak nie, to radzimy sobie jak do tej pory. Na pewno będziemy chcieli zrobić pieniądze, wyposażyć karczmę, zakupić kilka latarni z przesłoną, oraz sprowadzić na pole namiotowe materiały do tworzenia bezpiecznej broni. Jeśli ktoś ma inne pomysły, to po to jest ten temat Uśmiech
8. Czas i miejsce gry: powracamy do realiów I LARPa: tak więc Arnor po rozpadzie na Cardolan, Artheidan i Rhudaur. Prawdopodobnie będziemy grali w Rhudaurze. Dokładny czas nie jest jeszcze ustalony.
9. Do tej pory zawsze pozwalaliśmy na tworzenie własnych postaci. Niestety, tym razem nie możemy zagwarantować, że wymyślona przez Was postać znajdzie się w grze. Zachęcamy jednak do zgłaszania się (pełny opis postaci wraz z celem pobytu w miejscu gry należy wysłać na adres rotn@wladca.pl), być może coś z tego będzie.

I to chyba byłoby na tyle, póki co. Czekam na dyskusję Uśmiech
Pozdrawiam
W imieniu RotN:
Turin

_________________
I am vibrating at the speed of the light!
Hoc volo sic iubeo, sit pro ratione voluntas
Powrót do góry
 
 
Kristof
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 18 Lip 2004
Wpisy: 279
Skąd: Kraków
Nieobecny(a): Zaglądam tylko w tematach TFowych

Wysłany: 27-07-2007 14:20    Temat wpisu: Re: V LARP - LARPowa Gra Terenowa na TF 2008 Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Parę uwag.

Turin Turambar napisał(a) (zobacz wpis):

3. LARP będzie nieustający. Będzie więc trwał od godz. 12.00 we wtorek, do min. 12.00 w środę, a prawdopodobnie przeciągnie się kilka godzin dalej. UWAGA!!! W nocy też gramy. Jak zaśniesz, to nie zdziw się, że się obudzisz (a raczej nie) z poderżniętym gardłem. Zastanów się więc nad bezpiecznym schronieniem, lub wystawcie warty, jeśli gracie drużyną.
Oznacza to też, że nie będzie schodzenia z terenu gry przez około 30 godzin: ani na siku, ani na jamu, ani na spaniu. Wszystko robimy w grze (no dobra, nie straszmy aż tak bardzo: sławojki będą poza grą i będzie można spokojnie załatwiać swoje w niej interesy, zasady zorganizowane też będą w ten sposób, że bandyci nie będą się czaić w ich pobliżu Uśmiech ). Oczywistym jest więc fakt, że nie każdy będzie mógł w takiej grze wziąć udział. Zanim się zgłosicie, dobrze się zastanówcie, że tego typu formuła LARPa nie jest dla Was zbyt uciążliwa. Każda osoba, która zejdzie z terenu gry, będzie burzyła jej porządek (co będzie dla nas naprawdę ciężką zagwozdką), tak więc nie będziemy na to patrzyli przychylnie. Dlatego ostrzegamy zawczasu.

Wybacz, Turin, ale chyba żeście oszaleli. 24h LARPa bez przerwy to ilość, jaką wytrawni LARPowi gracze z trudem znoszą, a dla nowicjuszy i mniej doświadczonych graczy - których na TFie jako na konwencie Tolkienowskim, a nie LARPowym będzie zdecydowana większość już 6 godzin mogłoby być, jak sądzę, problemem. W grę wchodzi tutaj nuda, chwilowy brak czegokolwiek do roboty i po prostu zmęczenie tematem. Na dodatek planujecie grać przez całą noc, co już w ogóle jest bezsensowne, bo jak niby wyobrażacie sobie spanie w sytuacji gdy całe obozowisko łazi wam nad głowami?
Moja pierwsza uwaga brzmi więc - sorry, ale nie uzbieracie graczy chętnych do takiego poświęcenia. Może na Orkonie lub Flambergu znalazłaby się grupa zapaleńców, którzy by na to poszli. Moim zdaniem na TFie nie ma takich ludzi wystarczająco dużo.

Turin Turambar napisał(a) (zobacz wpis):

5. To jest jeszcze w trakcie uzgadniania, ale na pewno niewiele będzie można w grze wnieść przedmiotów nieklimatycznych. Do tej nielicznej grupy na pewno zaliczać się będą namioty i śpiwory, rozmyślamy nad karimatami. Z pewnością ta lista za bardzo się nie poszerzy. Oznacza to więc, że jedzenie będzie w pełni klimatyczne, przygotowywane na grze (na pewno będzie porządna karczma, na której prowadzenie zgłosił się z wielkim zapałem Sam - można więc być spokojnym o wikt, pod warunkiem, że Wasza postać będzie w przynajmniej neutralnych stosunkach z karczmarzem Uśmiech Żeby nie było nieporozumień - mydła w płynie, szampony, zupki chińskie (tak Baron!) w tych pięknych paczuszkach, etc, etc. absolutnie nie nadają się do wnoszenia na teren gry.

Cały dzień bez żarcia, bo ktoś został okradziony. A braliście pod uwagę resztę obozu?

Co do mechaniki, realiów itd. nie widzę problemu. Ale poważnie na waszym miejscu zastanowiłbym się nad sensem organizowania takiego molocha na konwencie nie-LARPowym. Ja osobiście wiem, że mimo najlepszych chęci - po prostu nie wyrobię grania dłużej parę godzin bez przerwy. Spodziewam się, oczywiście, że będziesz bronić tutaj tego pomysłu i mi nic do tego. Stwierdzam tylko fakt - każdy LARP dłuższy niż 5, 6 godzin nie ma prawa wyjść na Tolk-Folku.

_________________
Dzisiaj w Mordorze, dzisiaj w Mordorze
Wesoła nowina
Bo Sauron wszystkich, bo Sauron wszystkich
Na zachód wysyła!
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3852
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 27-07-2007 14:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Kristof ma sporo racji, może warto ten pomysł przenieść na Flamberg albo na Ardę? A na TFie zrobić wstępniak?
Z drugiej strony na zjeździe Stowarzyszenia Arda - o ile się nie mylę - gra się non stop, tzn. odgrywa postać cały czas (bo to ponoć nie jest larp jako taki). Alagos musiałby się tutaj wypowiedzieć. Sama idea mi się bardzo podoba - przyjeżdżam na konwent i na ile się da wszystko się dzieje w realiach Ardy, a nie Ziemi AD 2007 (tutaj 2008).

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Turin Turambar
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lip 2004
Wpisy: 187
Skąd: Nowy Sącz


Wysłany: 27-07-2007 14:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Moja pierwsza uwaga brzmi więc - sorry, ale nie uzbieracie graczy chętnych do takiego poświęcenia. Może na Orkonie lub Flambergu znalazłaby się grupa zapaleńców, którzy by na to poszli. Moim zdaniem na TFie nie ma takich ludzi wystarczająco dużo.
Nie planujemy dużo osób. Przewiduję, że będzie grało jakieś 30 osób. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, co napisałeś (o nudzie, zmęczeniu, etc). Po to jednak piszemy o tym tak wcześnie, żeby każdy się dobrze zastanowił, czy da radę. Od nikogo nie wymagamy, aby grał. A jak się zmęczysz LARPem, to sobie możesz usiąść w trawie i pomedytować, lub pomarzyć o życiu w Pelargirze. Owszem, TFowicze nie do końca nadają się na taki LARP, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zaczęli się nadawać Z przymrużeniem oka
Poza tym nic nie chcemy robić wbrew graczom. Jeśli pojawi się więcej podobnych głosów, z pewnością zrezygnujemy z tej koncepcji. Tak więc pisać śmiało, po to jest ten temat. Dobrze, że zacząłeś Kristofie, nie chcę aby jakikolwiek temat był przemilczany.
Cytat:
Cały dzień bez żarcia, bo ktoś został okradziony. A braliście pod uwagę resztę obozu?
Jeśli chodzi Ci o obóz TFu, to będzie on poza terenem gry. Zejście do niego będzie zabronione, jeżeli postać gracza żyje.
Cytat:
Ale poważnie na waszym miejscu zastanowiłbym się nad sensem organizowania takiego molocha na konwencie nie-LARPowym. Ja osobiście wiem, że mimo najlepszych chęci - po prostu nie wyrobię grania dłużej parę godzin bez przerwy.
Być może. Weź jednak pod uwagę, że tego rodzaju LARP nie jest aż tak intensywny, jak dotychczasowe. Nie bez powodu w temacie napisałem "LARPowa Gra Terenowa". Bez problemu będzie sobie można usiąść w cieniu i odpocząć. Noc natomiast jest od spania, ewentualnie od podrzynania gardeł śpiącym, a nie od wykonywania questów. No nic, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Cytat:
Stwierdzam tylko fakt - każdy LARP dłuższy niż 5, 6 godzin nie ma prawa wyjść na Tolk-Folku.
Szczerze powiedziawszy też się tego obawiam. Jednak pomysł wypłynął dosyć spontanicznie w grupie kilkunastu osób, stąd nasze podejrzenie, że to może wyjść. Nie ulega jednak wątpliwości, że jak najbardziej trzeba się nad tym zastanowić.

EDIT: Sirielle, takiego LARPa, to my nigdzie indziej nie zrobimy. Chyba, że na Pallenorkonie Język Tutaj traktujemy go oczywiście jako eksperyment...
Pomysł był uzgadniany przy Dexterze, z resztą on się wypowiadał w wielu sprawach. Arda jest jednak innym nieco konwentem, tamtejszy LARP nieustający też z pewnością nie jest utrzymywany w konwencji heroic.

_________________
I am vibrating at the speed of the light!
Hoc volo sic iubeo, sit pro ratione voluntas
Powrót do góry
 
 
Necro
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 11 Lip 2006
Wpisy: 13
Skąd: Nowy Sącz


Wysłany: 27-07-2007 15:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A ja muszę stwierdzić, że jestem absolutnie za takim larpem. Na pewno się piszę. Z przymrużeniem oka
Napisałeś coś o materiałach na bezpieczną broń i dotacjach z Unii - zastanów się w takim razie, czy opłaca się robić pcv'owo - otulinowy szmelc, jak za niewiele większą kasę (jeżeli materiały byłyby kupowane hurtowo oczywiście) można stworzyć praktycznie profesjonalną broń z prętów z włókna węglowego lub szklanego, pianki i latexu albo silikonu.
Co do broni strzeleckiej - jedyny patent, jaki moim zdaniem może przejść to strzały robione z piłeczek - w sklepach z artykułami dla zwierzaków są takie piankowe piłki wielkości piłek tenisowych. Kupuje się taką piłkę, robi w niej dziurę, tak aby pasował tam do środka promień strzały, ładuje do środka silikonu uszczelniającego i nakłada na strzałę ze zdjętym grotem. Jak wszystko ładnie zaschnie mamy całkiem miłą strzałkę, którą nie da rady wybić oka nawet przy bezpośrednim trafieniu. Z przymrużeniem oka

_________________
"And the story ends, insanity said coldy
still waiting for the chance, so out of nowhere it will rise
oh, and another journey starts into insanity's claws."
Powrót do góry
 
 
Ringhsilven
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 02 Sie 2004
Wpisy: 145
Skąd: Irak w Mordorze


Wysłany: 27-07-2007 15:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czyli jak spanie to na trawce? z jednej strony fajnie, z drogiej niezła jazda.
Powoda mi sie ten pomysł. Szkoda tylko, ze mam małe szanse zeby sobie pograc, bo a) tydzien wolnego moze mi sie zamarzyc, jesli napisze juz teraz, ze go chce, b) kasa, kasa, kasa, zawsze chodzi o kase...
Chociaz juz miec znow zniszke studencka, wiec bedzie latwiej.

Ech, jestem dobrej mysli.

_________________
"for nothing can seem foul to those that win"
W. Shakespeare
Powrót do góry
 
 
Samwise
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 05 Lip 2002
Wpisy: 161
Skąd: Kraków


Wysłany: 27-07-2007 19:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pomysł wypłynął na TSie - jak już napisał Turin - przeprowadziliśmy bardzo długa nocną rozmowę i wiele pomysłów czy problemów było wstępnie wyjaśnionych.

Ja piszę się oczywiście na takowy LARP, zresztą już z Turinem wstępnie ustaliliśmy, że karczma będzie pod moją opieka.

Miejmy nadzieję, że pomysł wypali i znajdzie się około 30 chętnych do grania.
Co do listy rzeczy wstępną listę robił Dexter więc można się z nim skontaktować.

Trzymam kciuki za cały eksperyment Uśmiech
Sam.
Powrót do góry
 
 
Baron
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Cze 2007
Wpisy: 51
Skąd: Bielawa


Wysłany: 27-07-2007 20:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ok to teraz szybko póki pamietam

Cody, spanie bedzie albo na trawce albo normalnie w namiotach (wlasnie staram sie gorączkowo opracowac jakis system kamuflazu zeby namiot wygladal jak jakas norka albo cos w tym stylu a nie jak V erowy kolorowy namiot hehe)

Co do jedzenia:
Tak jak sie zaoferowalem bedziecie mieli ode mnie super bigosik klimatyczny bo tata robi najwspanialszy na świecie bigos.
Turinku.... znowu zaczynasz z zupkami chińskimi? :> Ja ci obiecuje że zrobie tak klimatyczną zupkę chińską że ci białka zbledną Złośliwy uśmiech hyhyhy

Kristof, zawsze mozna spróbować szczególnie że LARP nie bedzie się odbywał na polu namiotowym Uśmiech Wiec nikomu ani nie bedziemy przeszkadzac ani nikt nam. Nuda, zmęczenie. Owszem ale przeciez nuda i zmęczenie moze nas takze spotkac na polu namiotowym bo przeciez LARP bedzie dzial sie PRZED tolkfolkiem a wiec mozna przeciez pomyslec z innej perspektywy - co robilbym/robilabym przed tolkfolkiem na polu namiotowym w czasie nudy? (i zastosowac ta czynnosc na LARPie) Z przymrużeniem oka Bardzo szatański plan mam z harmonijką Eltariona Złośliwy uśmiech
Cytat:
Cały dzień bez żarcia, bo ktoś został okradziony.
Też mam już na to zaradę, tylko muszę dopaść Turina.

Necro o nie! Masz racje ze strzala bedzie miekka ale co z łukiem? Przeciez jak zapakujesz komuś z 15stki w głowe to sale Mandosa czekają. A przeciez nikt nie bedzie nosił zabawkowych łuków dla dzieci bo nie klimatyczne są.

Samie, dopadłem już twoje gg, bede musial z tobą pogadac wladco karczmy.

Turin, w ostatniej chwili niczym Schwarzeneger uciekający przed ogniem udało ci się umknąć z gg. Mam nadzieje ze dzisiaj tez taka romantyczna rozmowa do poznej nocy na gg bedzie Złośliwy uśmiech Musze o tym dofinansowaniu pogadac no i o paru pomyslach jakie mi przyszly do glowy ostatnio Uśmiech


To tyle. Spox

_________________
LARP '07
-- To sprzedasz mi ten miecz?
-- GIŃ!!
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolk Folk Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Temat: V LARP - LARPowa Gra Terenowa na TF 2008 (Strona 1 z 6)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.