Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Wasza ulubiona Niedokończona Opowieść (Strona 2 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Dzieci Hurina i Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 27-07-2007 16:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zdecydowanie nie będę oryginalny, bo zacznę od wymienienia Bitwy na polach Gladden. Naprawdę tekst ten mnie po prostu zafascynował, gdy pierwszy raz zacząłem czytać NO. Zresztą było to wydanie 3 tomowe, na początku którego był właśnie ten tekst. Wówczas będąc przekonanym, że raczej w najbliższym czasie raczej nie kupię tej książki, przepisałem całą Bitwę razem z przypisami. Uśmiech

Bardzo podoba mi się, nie wymieniana do tej pory, Dynastia Elrosa. To niby tylko kronika dynastyczna, ale mnie z racji bzika na punkcie historii, niezwykle się spodobała.

Na koniec wymienię tekst Palantíri. Ot, krótki kurs obsługi palantíra Super śmiech

Poza ta trójką w sumie lubię całą tą książkę - to równiez nie jest raczej nic niezwykłego.

Seregon napisał(a) (zobacz wpis):

Podobała mi się też opowieść o jakichś figurach, jakie broniły domów ludzi i których nazwy zapomniałam.


Meldagor napisał(a) (zobacz wpis):

Seregon, zapewne chodzi Ci o Drúedainów Uśmiech .


hmmmm... Tak ściślej rzecz ujmując, to o figurze broniącej domu, mówi fragment tekstu Drúedainowie - opowiadanie pt. Wierny kamień

Adamob napisał(a) (zobacz wpis):

A tak BTW to w przypisach do ktorej z tych trzech opowiesci byl podany opis organizacji armii Rohanu na eoredy?


Podany jest w Dodatku do Bitew u brodów na Isenie. Uśmiech
hmmmm... Jak na mnie strasznie się rozpisałem jeeeeej! skaczę z radości

Seregon napisał(a) (zobacz wpis):
Meldagor napisał(a) (zobacz wpis):
Seregon, zapewne chodzi Ci o Drúedainów
Tak, o nich, ale wydaje mi się, że mieli jakąś krótszą nazwę na literę "P"... Pukelowie, czy jakoś tak... hmmmm... Próbuję znaleźć to w necie, ale wyskakują mi tylko fora...


Púkelami, z tego co pamiętam, nazywali Rohirrimowie kamienne figury przy wjeździe do Dunharrow. Zapewne więc było to dzieło Drúedainów.

Strasznie dużo dzisiaj piszę, jak na mnie Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Greenleaf
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Maj 2007
Wpisy: 66



Wysłany: 29-07-2007 15:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mam duży sentyment do opowieści o Tuorze, a największe wrażenie robi na mnie jego rozmowa z Ulmem(to jedna z tych scen, które pochłaniają całkowicie), a także przechodzenie przez kolejne bramy do Ukrytego Królestwa. Wtedy w pełni zrozumiałem ogrom i piękno Gondolinu Love Właściwie lubię wszystkie niedokończone opowieści, ale wymieniłbym tutaj jeszcze historię Ciriona i Eorla(spodobał mi sie ten wątek, gdy go czytałem w dodatkach do WP, a po lekturze NO byłem nim zachwycony). Jako że zawsze ciekawiły mnie palantiry często wracam do opowiadania, które jest kopalnią wiedzy na ten temat.
_________________
"-Ale przecież jesteśmy uniwersytetem!Musimy mieć bibliotekę!-odparł Ridcully.-To w dobrym tonie. Jakimi ludźmi byśmy byli, gdybyśmy nie chodzili do biblioteki?
-Studentami-odparł smętnie pierwszy prymus."
Powrót do góry
 
 
Ankalime
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 18 Lut 2007
Wpisy: 49
Skąd: Emyn Arnen


Wysłany: 30-09-2007 23:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przede wszystkim "Klęska na polach Gladden" (ale orginalnie;) ), przede wszystkim dlatego, ze Isildur jest moją najbardziej ukochana postacią z wszystkich tolkienowskich bohaterów (no, może jeszcze Earendil mógłby z nim konkurować Uśmiech ), poza tym opowieść o Tuorze, i o Istarich, i Cirion i Eorl też cudowna, i Opisanie Wyspy Numenor, ..., ech, łatwiej byłoby wymienić czego nie lubię Z przymrużeniem oka
Powrót do góry
 
 
Znikadełko
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 02 Paź 2007
Wpisy: 26



Wysłany: 04-10-2007 18:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Historia Aldariona i Erendis - to jest z pewnością moja ulubiona, ukochana z "Niedokończonych Opowieści". Może dlatego, że opisuje historię wielkiej miłości, a potem wielkiej rozpaczy - opisuje w sposób prawdziwy, mądry, świetnym stylem, "niedomykając" opowieści dokładnie tam, gdzie trzeba, milcząc, gdzie trzeba... Pokazuje konsekwencje czynów, słabość i wielkość uczuć jednocześnie, ukazuje wpływ, jaki rodzice mogą mieć na dzieci, a drobiazgi na historię. I jest, co najważniejsze, realistyczna psychologicznie; sama znam wiele osób, które cierpią w różnych relacjach towarzyskich (kto nie zna) i ich historie zadziwiająco często współgrają z opowieścią o Erendis i Aldarionie.

Cenię też fragment o przypadkowym spotkaniu Túrina i Tuora - ja jakiś chichot dziejów, który się w nim rozlega i smutek, który ów fragment we mnie wywołuje - takie poczucie przypadkowości i przemijania, ale zawsze pełnego nadziei, że jest miejsce, gdzie zostaniemy.

_________________
Magna otia caelia.
Powrót do góry
 
 
Marille Undómiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 05 Gru 2006
Wpisy: 241
Skąd: Warszawa, a trochę z gór i lasów


Wysłany: 14-10-2007 21:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niedokończone Opowieści są dla mnie pozycją szczególną z kilku powodów.
To pierwsza książka Tolkiena z uzupelnieniami Christophera w postaci nieciągłej opowieści, z którą się zetknęlam. I nie od razu ją doceniłam Z przymrużeniem oka
Ale wiele lat wzajemnego obcowania diametralnie to zmieniło.
Obecnie należy do jedej z moich ulubionych (między innymi za formę i dzięki temu wielkie treściowe jej bogactwo Język )

Cytat:
M.L. napisał:
Pierwszą Ere pominę. Ale z dalszych opowieści lubię Aldariona i Erendis, trochę z sentymemntu, bo to piwerwsza z opowieści. NO, która poznałem. Ponadto bardzo mądre pokazanie, jak wielka miłośc zamienia sie w wielkie coś


Ta opowieśc również nalezy do jednej z moich ulubionych i nie tylko z powodu kwestii poruszonej w cytacie (choć ta też do mnie bardzo przemawia i porusza). Ale równie ważne jest pokazanie, jaki wpływ uczucia dorosłych wywierają na ich dzieci (ten sam problem mamy w wypadku Morweny i Turina oraz Nienor). Nie zawsze jest on pozytywny, często zaś bywa jeśli nie zły, to co najmniej kontrowersyjny. Czyli jest to jeszcze jedna z opowieści nie tylko o miłości, ale i o rodzicielstwie, i o odpowiedzialności. Super śmiech

Drugą opowieścią byłaby Historia Galadrieli i Celeborna, i Amrotha, wladcy Lorien . I nie tylko z powodu Galadrieli i jej miłości, ale tez z powodu opowieści o Amrocie i Nimrodel. Taka tragiczna, ale zarazem jej niedopowiedzenia budzą nadzieję, że może jednak nie wszystko skończyło się źle. Po prostu tego nie wiemy. Pozostaje nadzieja, czyli estel hmmmm...

Sarnond napisał, że naj... lubi Klęskę na Polach Gladden:
Cytat:

Za realizm i dramaturgię. Ale tą namacalną, przyziemną i ludzką a nie taką mitologiczną czy fabularną.


Podpisuję się pod tym, ale zawsze intrygowało mnie też, w ktorym momencie Tolkien obarczył właśnie Isildura tą ogromną odpowiedzialnością wywołania w przyszłości w Wojny o pierścień (zwiedziony przez własną dumę; w innym temacie poruszyłam już jakże często zgubny wpływ tej cechy chrakteru człowieka).
Może ktoś coś wie więcej na ten temat (niech się podzieli) Proooszę prooooooszę


Cytat:
Tego (chodzi o pierścień - przyp. mój) użyć nie mogę. Śmiertelnie boję się bólu, jaki niesie każde jego dotknięcie. Nie wiem też, co uczynić, by nagiąć go do mojej woli. Tu trzeba kogoś o wiele potężniejszego niż ja, przynajmniej teraz. Duma mnie zwiodła. powinienem go oddać Powiernikom Trzech.

I tym cytatem pozwolę sobie zakończyć tę niezbyt oryginalną (wybaczcie oops, zawstydzenie ) wypowiedź.
Niemniej uważam, że bez Niedokończonych opowieści świat Środziemia byłby o wiele uboższy i mógłby stracić trochę ze swej róznorodności i głębi
Elfik
Powrót do góry
 
 
KwiczuSmok
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 09 Gru 2007
Wpisy: 35
Skąd: Ustroń


Wysłany: 10-12-2007 21:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak, Aldarion i Erendis to była wspaniała historia... Jednak moją ulubioną jest Narn i Hîn Húrin. Jest jakby najbardziej rozbudowana, najdokładniejsza. Tym bardziej po ukazaniu się "Dzieci Húrina", które już dokładnie opowiadają tę historię.
Powrót do góry
 
 
Tavarunya
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Paź 2004
Wpisy: 305
Skąd: The Universe
Nieobecny(a): W lesie

Wysłany: 11-12-2007 08:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pierwsza, która przychodzi mi na myśl to historia Galadrieli i Celeborna.
Inne opowieści nie za bardzo pamiętam, bo nie sięgałam po nie dość długo (taki ze mnie tolkienista:P), a tę czytałam wiele razy, ze względu na postać Galadrieli, ktora zawsze mnie fascynowała. Była moim ulubionym Noldo przez swą mądrość życiową, uczestniczenie w obronie, a nie wyrzynaniu Telerich i uniknięcie losu współplemieńców - ostatnio co prawda to się nieco zmieniło, ale to już inna sprawa Język.

_________________
Elfka pokręciła niepewnie głową. Maia uśmiechnęła się z czułością, jakiej Nimrodel jeszcze u niej nie widziała.
– Masz coś, czego nie ma Cień. Masz mnie – szepnęła. – Kocham cię.
Powrót do góry
 
 
Sandra
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 11 Lut 2008
Wpisy: 5
Skąd: Raszyn


Wysłany: 12-02-2008 20:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Opowieść jaka najbardziej mi przypadła mi do gustu to Opowieści o dzieciach Hurina. Piękna opowieść o przyjaźni między elfem a człowiekiem. Koniec tej opowieści jakieś taki inny wyrwany jak dla mnie z kontekstu, ale też całkiem przyjemnie się go czytało.
_________________
" Z Kaina sie zrodziły wszystkie stwory straszne, Eteny i Elfy oraz złe duch, a także giganci, co z Bogiem walczyli: już im zapłacono za złe czyny"
Elfy aż tak złe to chyba nie są c(:
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Dzieci Hurina i Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Wasza ulubiona Niedokończona Opowieść (Strona 2 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.