"Kiedy krasnolud mówi o swoich własnych przedsięwzięciach, język go ponosi." Gloin, Władca Pierścieni
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
M.L. Uprzedzony, ujadający krzykacz.

Dołączył(a): 27 Cze 2002 Wpisy: 3262 Skąd: Mafiogród
|
 Wysłany: 24-07-2007 18:45 Temat wpisu: |
|
|
Gwoli pokazania naocznie o czym tutaj mowa, zamieszczam kilkanaście wybranych stron z Narn e-'Rach Morgoth.
Kolejność trochę nie ta, ale trudno.  _________________ On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi [ledwo] tlejącego się knotka (Iz 42, 1-3). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Galadhorn Strażnik Północy

Dołączył(a): 03 Gru 2001 Wpisy: 801 Skąd: Bamfurlong (Moczary)
|
 Wysłany: 24-07-2007 21:38 Temat wpisu: |
|
|
Jestem zachwycony i bardzo, bardzo zazdrosny, że nie mogę mieć tej książki w swojej kolekcji . Strzeżcie się, bo Włamyhobbici krążą po świecie. A mówiąc poważnie, zrobiliście coś wspaniałego. Brak mi słów, żeby wyrazić uznanie. Czy mógłbyś napisać, M.L., jak dużo czasu zajęła praca nad tym opracowaniem? I czy macie w planie podobne opracowanie Silmarillionu?
Właśnie drukuję podane przez Ciebie, MumakiLu, strony. I pozwoliłem sobie napisać kilka słów na Elendilionie o Waszej inicjatywie. _________________ Oto mieszkańcy świata wojen
O wielkie sprawy bez spoczynku,
Zaludniający myśli moje
Gdy siadam z fajką przy kominku;
Więc o nich śnię i ich się boję -
Hobbit stęskniony za spokojem.
Jacek Kaczmarski Scheda po Tolkienie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
M.L. Uprzedzony, ujadający krzykacz.

Dołączył(a): 27 Cze 2002 Wpisy: 3262 Skąd: Mafiogród
|
 Wysłany: 24-07-2007 22:01 Temat wpisu: |
|
|
| Galadhorn napisał(a) (zobacz wpis): |
Jestem zachwycony i bardzo, bardzo zazdrosny, że nie mogę mieć tej książki w swojej kolekcji . |
Kilka osob blisko związanych z ŚKF-em ma ta ksiązkę i pewnie jak poprosisz, to przywiozą, a moze nawet pożyczą.
| Cytat: |
| Strzeżcie się, bo Włamyhobbici krążą po świecie. |
Hie, hie.
| Cytat: |
| A mówiąc poważnie, zrobiliście coś wspaniałego. Brak mi słów, żeby wyrazić uznanie. Czy mógłbyś napisać, M.L., jak dużo czasu zajęła praca nad tym opracowaniem? |
Dziekuję, za uznanie, to raczej była próba, która wiele nas nauczyła i dala wiele do myślenia.
A praca nad tym, hmm, trwała mniej więcej osiem miesięcy.
| Cytat: |
| I czy macie w planie podobne opracowanie Silmarillionu? |
Silmarillion to zupelnie inna bajka. Nie powiem, to kusząca perspektywa, ale też Narn było stosunkowo proste do zredagowania i wydania (zreszta dlatego m.in. Christopher się na nie zdecydował). Cały Silm, to zupelnie inna zabawa. Zabawa na dobrych kilka lat. A przy tym wiele trudnych i kontrowersyjnych decyzji. O wiele bardziej kontrowersyjnych niż w przypadku DH. _________________ On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi [ledwo] tlejącego się knotka (Iz 42, 1-3).
Ostatnio zmieniony przez M.L. dnia 24-07-2007 23:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
brecht Mieszkaniec Shire

Dołączył(a): 07 Mar 2006 Wpisy: 18 Skąd: Olecko
|
 Wysłany: 24-07-2007 22:05 Temat wpisu: |
|
|
Może tak małe losowanko jednego egzemplarza tego dzieła dla klientów zakupujących Aiglosa? Chyba zdajecie sobie sprawę, że paru fanatyków zapłaci wiele, by je mieć  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
M.L. Uprzedzony, ujadający krzykacz.

Dołączył(a): 27 Cze 2002 Wpisy: 3262 Skąd: Mafiogród
|
 Wysłany: 24-07-2007 23:31 Temat wpisu: |
|
|
Brechcie! Nie chcemy składac deklaracji, ktorych być może nie będziemy mogli dotrzymać. Bardzo nam pochlebia chęć zdobycia tej publikacji, ale to jest zawsze problem tego typu wydań. Każde z nas wolałoby pewnie, by było możliwe legalne wydanie tego typu pozycji i normalna dystrybucja, ale nie jest to możliwe.
Jak pewnie wiesz, jestem przeciwnikiem współczesnych interpretacji prawa autorskiego i polityki TE, ale prawo jest prawem. Jedna kwestia jest werbalna krytyka i wyrażanie swojej opinii, inną przetrzeganie obowiązującyh norm. Dozwolony uzytek prywatny pozwala nam tylko na takie a nie inne dzialania.
Moge tylko wyrazić żal i dodac jeszcze te załączniki.  _________________ On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi [ledwo] tlejącego się knotka (Iz 42, 1-3). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mellorn Weteran Bitwy Pięciu Armii

Dołączył(a): 07 Paź 2004 Wpisy: 586
|
 Wysłany: 26-07-2007 15:03 Temat wpisu: |
|
|
| M.L. napisał(a) (zobacz wpis): |
Napisał bym z ta kropką ale nie umiem |
Też nie umiem, a kropkę mam od kolegi
| Cytat: |
| Agnieszka Sylwanowicz, w najnowszym numerze Aiglosa, słusznie zwraca uwagę, że w przypadku tytułu Dzieci Hurina, umieszczenie Wanderings wydaje sie niestosowne. |
Myślę inaczej. Wanderings w DH, według mnie, ukazać się jak najbardziej może, ale w postaci epilogu.
| Cytat: |
| Myślę, że dlatego J.R.R. Tolkien zdecydowal się na zmiane tytułu i poszerzenie zakresu opowieści. |
Tyle, że Tolkien nigdzie wyraźnie nie napisał, że Narn i-Chin Hurin staje się Narn e-'Rach Morgoth. W HoME mamy słowo 'or' (HoME vol 10 str 373), chyba dlatego, że Tolkien nie był do końca pewien.
| Cytat: |
| Choć w tym wypadku kształt Wędrówek jest zmieniony, przede wszystkim w poczatkowych częściach, gdzie w tekst zostały wplecione informacje z chronologii poprzedzajacej Wanderings, oraz we fragmentach dotyczących losow Hurina po opuszczeniu Brethilu, gdzie miedzy innymiu dodano klatwę Mima. |
Sorry, mój błąd
| Cytat: |
| Powiem tak, że myslelismy o tym, zwłaszcza o jednym fragmencie, w ktorym opisane jest wędrówka Gwindora i Turina do Nargothrondu, w tym miesjcu byłoby to najłatwiejszei chyba najsensowniejsze, ale poddałem się nie tyle wobec materii poezji, co logiki opowiesci. Wprowadzenie tego fragmentu mogłoby rozbić narrację i tak mi się wtedy wydawało. |
Nie przeczę, wprowadzenie poezji w prozę przy redakcji istniejących już materiałów nie jest rzeczą łatwą. Z oczywistych względów narusza to, jak napisałeś, strukturę opowieści. Ale ów[/quote] zbieg jest możliwy, przykładem może być na to Silmarillion i pamiętny fragment o bitwie na pieśni między Finrodem, a Sauronem. I w Klątwie Morgotha można by zrobić podobnie.
| Cytat: |
| Tu zadziałał jeszcze jedne element na nasze usprawiedliwienie. Sugestia w Aelfwine i Dirhaval, że tekst w ostatecznej wersji był prozatorski. Tym niemniej, warto się powaznie zastanowić nad sensem i możliwościa wprowadzenia fragmentów poetyckich. |
Tak, ale, z tego co pamiętam, ta sugestia pojawia się tylko w wersji A.
| Cytat: |
| Silmarillion to zupelnie inna bajka. Nie powiem, to kusząca perspektywa, ale też Narn było stosunkowo proste do zredagowania i wydania (zreszta dlatego m.in. Christopher się na nie zdecydował). Cały Silm, to zupelnie inna zabawa. Zabawa na dobrych kilka lat. A przy tym wiele trudnych i kontrowersyjnych decyzji. O wiele bardziej kontrowersyjnych niż w przypadku DH. |
To kiedy zaczynamy?  _________________ ''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'
-Albert Einstein |
|
| Powrót do góry |
|
 |
M.L. Uprzedzony, ujadający krzykacz.

Dołączył(a): 27 Cze 2002 Wpisy: 3262 Skąd: Mafiogród
|
 Wysłany: 27-07-2007 21:14 Temat wpisu: |
|
|
| Mellorn napisał(a): |
Też nie umiem, a kropkę mam od kolegi |
Ufff, pocieszyłeś mnie.
| Cytat: |
| Myślę inaczej. Wanderings w DH, według mnie, ukazać się jak najbardziej może, ale w postaci epilogu. |
Nie będe przytaczał jej argumentów, wyłozyła je w ostatnim Aiglosie.
| Cytat: |
| Tyle, że Tolkien nigdzie wyraźnie nie napisał, że Narn i-Chin Hurin staje się Narn e-'Rach Morgoth. W HoME mamy słowo 'or' (HoME vol 10 str 373), chyba dlatego, że Tolkien nie był do końca pewien. |
To prawda, ale Narn e-'Rach Morgoth wydaje się bardziej adekwatnym tytułem. Pozostawia wiecej swobody i nie ogranicza opowieści tylko do dzieci Hurina, bo przecież klątwa dotyczyła całej rodziny.
| Cytat: |
| Nie przeczę, wprowadzenie poezji w prozę przy redakcji istniejących już materiałów nie jest rzeczą łatwą. Z oczywistych względów narusza to, jak napisałeś, strukturę opowieści. Ale ów |
zbieg jest możliwy, przykładem może być na to Silmarillion i pamiętny fragment o bitwie na pieśni między Finrodem, a Sauronem. I w Klątwie Morgotha można by zrobić podobnie. [/quote]
Zgadzam się, dlatego napisalem, że teraz trochę załuję, ze nie podjęliśmy takiej decyzji.
| Cytat: |
| Tak, ale, z tego co pamiętam, ta sugestia pojawia się tylko w wersji A. |
W wersji B takoż, zob. WJ: 313.  _________________ On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi [ledwo] tlejącego się knotka (Iz 42, 1-3). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Annael Członek Kompanii Thorina

Dołączył(a): 14 Paź 2004 Wpisy: 148 Skąd: Szare Przystanie
|
 Wysłany: 04-08-2007 09:47 Temat wpisu: |
|
|
Jeeeej Wielkie dzięki za podanie wiadomości i za wszystkie inne dodatki Jestem pod wielkim wrażeniem, oczywiście nie uzurpuję sobie prawa do posiadania tej księgi toż jestem jedynie fanką . Bardzo dziękuję też, że jest tu zamieszczone proroctwo
Nie znam się na rekonstrukcjach zwłaszcza ksiąg nigdy drukiem nie wydanych i nie odróżniam epilogu od dodatku, ale wydawało mi się, że sama Prawda domagała się aby ten tekst był dodany jako, że Profesor go napisał a poza tym jest to zgodne z pewną chrześcijańską tradycją mówiącą iż pewni ludzie co to mają "świecić jak gwiazdy" zajmą miejsca zwolnione przez upadłych aniołów - to tak lapidarnie i w skrócie napisane, myślę, że Lomendil napisałby to mądrzej i ładniej.
Lomendilu zamierzam uprzedzić Cię w wędrówce do Amanu więc spodziewam się tam Ciebie razem z książką poczytamy razem i przecież trzeba będzie z czymś w ręku wybrać się do Profesora na pogawędkę
Z niektórych Waszych wcześniejszych wypowiedzi spodziewałam się czegoś podobnego ale nie wierzyłam, że coś zobaczę, mimo to ( choć nie rozumiejąc o co chodzi ) starałam się wspierać modlitwą i zanosić do Valinoru i wyżej błagania o podwójnego ducha Profesora dla Mądrych i Zaangażowanych tutejszego Forum - jeślibyście zdecydowali się na dalsze prace to obiecuję 3x więcej  _________________ Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dodawać załączników w tym dziale Nie możesz ściągać plików w tym dziale
|
|