Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


Temat: "Elfie" głosy (Strona 1 z 13)

Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Muzyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elenwe
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 05 Lis 2003
Wpisy: 213
Skąd: Helcaraxe


Wysłany: 17-04-2006 19:35    Temat wpisu: "Elfie" głosy Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy zdarzyło Wam się, słuchając jakiegoś wykonawcy pomyśleć sobie: "O, ten/ta to ma głos zupełnie jak elf!"? Elfik Tak, wiem, że głos żadnego śmiertelnika nie może dać choćby bladego wyobrażenia o pięknie głosu elfa Jestem przeciw, ale skoro wśród współczesnej flory wyszukujemy zdjęcia "elanorów", "nifredili", "simbelmyne" (nie mówiąc o "athelas"), to może pobawimy się w poszukiwania choćby wątłych cieni elfiego śpiewania?
Inspiracja do założenia tego tematu naszła mnie przy lekturze fanfiku Ivanneth Notka "Krok w krok" ("The Follower") - Aiglos nr 3. Autorka tak opisała głos Maglora:
Cytat:
(...) drugi syn mego wuja był rzeczywiście obdarzony wspaniałym głosem. Czystym, słodkim, dźwięcznym; wydawało się, że zbyt mocnym, by mógł się wydobywać z tak wątłej piersi, a tak miękkim, że można by go wziąć za ptasi trel. Z zamkniętymi oczyma trudno było czasem stwierdzić, czy to śpiewa mężczyzna, kobieta, czy dziecko: skalę miał nadzwyczajną, a barwę niepodobną do żadnego innego głosu.

Proszę na mnie nie krzyczeć Kwiatkiem ją!, wiem, że powinnam bazować wyłacznie na tekstach Tolkiena, lecz Profesor, niestety, dokładnych opisów nie pozostawił. Ale do rzeczy. Zaczęłam się zastanawiać, czy Ivanneth, pisząc ten tekst, nie wyobrażała sobie śpiewu Maglora jako udoskonalony głos kontratenorowy nio nie wiem. Dla muzycznych laików wyjaśnienie: kontratenor to rzadko spotykany, wysoki głos męski o skali i brzmieniu zbliżonym do kobiecego altu (czasem ciężko odgadnąć, nie widząc śpiewaka, czy to mężczyzna, czy kobieta widzę gwiazdy - patrz opis!). Przykład tutaj.
Im głębiej się nad tym zastanawiałam, tym bardziej ten pomysł do mnie przemawiał. tak, tak, zgadzam się Po pierwsze: elfowie mieli raczej wysokie głosy (to krasnoludowie słynęli swoimi "studziennymi" basami). Po drugie: w Anglii istniała długa i bogata (Purcell, tzw. śpiewy lutnicze) tradycja śpiewu kontratenorowego, może więc Tolkien trochę się nią sugerował (ech, ta niepoparta cytatami gdybologia!).
No, to koniec mojego przydługiego wstępu. zieeew, jestem znudzony, idę spać Zapraszam do umieszczania tu wyników własnych poszukiwań (w końcu każdy z nas ma jakieś własne gusty, inspiracje i wyobrażenia).
Jeśli, zdaniem P.T. Adminów, temat ten powinien się znaleźć gdzie indziej, proszę o przeniesienie.
Powrót do góry
 
 
Angantyr
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 31 Mar 2006
Wpisy: 102
Skąd: Loriennan
Nieobecny(a): chadzam po dolinach Lórien, najczęściej w okolicach złotego dębu

Wysłany: 17-04-2006 19:58    Temat wpisu: Re: "Elfie" głosy Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Swego czasu temat ten został chyba poruszony na forum Elendilich. I słusznie tam zauważono, że twórczość Tolkiena pięknie oddał zespół Anois:

www.anois.info

Na stronie jest 'jedynie' piosenka napisana przez Bilba: Beside the fire, ale na wspomnianym forum jest więcej odnośników, także do Elvenhymn, śpiewanego przez Gildora i jego kompanię. Polecam ich, bo potrafili w piękny sposób wyobrazić sobie i utrwalić niektóre z pieśni Tolkiena. Nie można niestety na razie dostać pełnej płyty z ich utworami, ale może za jakiś czas...

Elfik

_________________
"Wiedz jednak, że Los (...) zawsze zostawia szczeliny pomiędzy swymi wyrokami, a mury gmachu przeznaczenia mają liczne wyłomy..."
Powrót do góry
 
 
Elenwe
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 05 Lis 2003
Wpisy: 213
Skąd: Helcaraxe


Wysłany: 17-04-2006 20:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ale mi nie chodzi o szeroko rozumianą muzykę tolkienowską nie ma mowy (bo temu poświęcony jest każdy z założonych w tym dziale tematów), ani o bardziej lub mniej udane interpretacje pieśni z WP i "Hobbita", lecz o poszukiwanie samego brzmienia głosu. A to, czy dany wykonawca będzie śpiewał utwory w jakiś sposób związane z Tolkienem, chorały gregoriańskie, folk, new age, muzykę typu: "Love me, baby, oh, ooooooh, yeah!" raz, dwa, raz, dwa, tempo! czy "Wlazł kotek na płotek" ma znaczenie całkowicie drugorzędne.
Powrót do góry
 
 
Angantyr
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 31 Mar 2006
Wpisy: 102
Skąd: Loriennan
Nieobecny(a): chadzam po dolinach Lórien, najczęściej w okolicach złotego dębu

Wysłany: 17-04-2006 21:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nadal będę więc przy swojej wypowiedzi. Główna wokalistka Anois - Veronica Metz, ma bardzo delikatny i wyrazisty głos, przypominający wodę płynącą bardzo spokojnie po wygładzonych kamieniach. Podobnie jest w przypadku wokalistki Within Temptation - Sharon del Adel, głównie w utworze 'Neverending story'.

Z męskich wokali trudno jest mi znaleźć kogoś. Hmm...mogę chyba powiedzieć kilka dobrych słów o Hansim Kürschu, z zespołu Blind Guardian. Szukając głosu elfiego minstrela można go znaleźć w jednej z wersji 'The Bard's Song - In the Forest', gdzie każdy szczegół wydaje się miejscami bardzo plastyczny. Efekt istnieje między innymi przy tej wersji, gdyż dźwięki są czyste, a melodia nie zakłócona. Głos jest modulowany, miejscami na głośny szept, podobny do wiatru.

Na miejscu pierwszym nadal jednak stawiam Veronicę Metz, gdyż potrafiła najlepiej oddać Elfi śpiew, dla mnie najlepiej dotychczas ze wszystkich utworów, które miałem okazję usłyszeć.

_________________
"Wiedz jednak, że Los (...) zawsze zostawia szczeliny pomiędzy swymi wyrokami, a mury gmachu przeznaczenia mają liczne wyłomy..."
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 19-04-2006 17:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Angantyr - dla mnie Veronika Metz ma zbyt slodki glos, nie ma w nim elfiej sily. Elfki jawia mi sie jako silne kobiety. Podoba mi sie bardzo The Fall of Gil Galad, ale mimo to jej glos brzmi dla mnie plasko i jest przeslodzony.

Elenwë, chyba masz racje - w przypisach do 4 rozdzialu The Follower Ivanneth napisala:

Ivanneth napisał(a):
On the subject of Maglor’s singing: I see it soaring across the entire tenor to alto range. Now that’s just me; I can’t seem to associate him with anything deeper. Comparison to mortals is bound to be inadequate. But countertenor Yoshikazu Mera gives me a taste of what ‘my’ Maglor might sound like. I can only recommend Mr. Mera’s albums “Romance” and “Baroque Arias” (Vol.1).

Szukalam tego Yoshikazu Mera i nie mogalm znalezc, bo w kolko wyskakuiwaly mi utwory spiewane przez kobiety... wszystko mi się pomieszało Coz, teraz juz wiem dlaczego oops, zawstydzenie Klaniaja sie braki w wiedzy.

Tego jednak nie jestem w stanie przelknac - Fingon wolajacy takim wysokim glosikiem 'Utulien Aurë...' brrr! Dla mnie elfowie musza miec czyste, mocne glosy, niekoniecznie wysokie, choc bas bylby raczej rzadkoscia zarezerwowana raczej dla Ulmo. Ale, moi Vanyarowie miewaja 'chrypke' Z przymrużeniem oka Kto zna sciezke muzyczna do Kingdom of Heaven i kojarzy ostatni utwor, to jest to dla mnie glos Indis (a dokladniej - Indis spiewajaca dzis o Finwë w tym samym miejscu, w ktorym wieki temu sie spotkali). Ale to wyjatki. Pieknym przykladem zenskiego elfickiego glosu jest dla mnie Justyna Steczkowska w 'Ukołysze nas Sitowie' ktory to utwor na swoje potrzeby nazywam Cuivienyarna - elfowie jeszcze przed nauka slow Love

Meskie glosy - pieknym przykladem jest dla mnie glos spiewajacy w utworze Medwyn Goodall 'Whisper On The Moors' ze skladanki Celtic Sounds of Middle-earth. Oczywiscie na moje potrzeby jest to Finrod wedrujacy po Beleriandzie. Muzyki Medwyn Goodall mozna posluchac tutaj, aczkolwiek nie moge tam znalezc utworu, o ktorym pisze...
Edit. To moze byc ten sam meski glos, ktory wystepuje w probce utworu z plyty Anam Cara Jestem za Aczkolwiek tutaj brzmi nieco slabiej i mniej dzwiecznie, niz w utworze, o ktorym pisalam.
Edit2 - mam Śmiech Whisper on the Moors Jestem za

Wciaz slucham Twojego przykladu kontratenora i sie nasluchac nie moge. Spodobalo mi sie Elfik

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Elenwe
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 05 Lis 2003
Wpisy: 213
Skąd: Helcaraxe


Wysłany: 19-04-2006 20:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jej! jeeeeej! skaczę z radości Może powinnam pomyśleć o przekwalifikowaniu się na jasnowidza hę?, skoro intuicyjnie potrafię zgadnąć muzyczne inspiracje Ivanneth?
Sirielle napisał(a):
Tego jednak nie jestem w stanie przelknac - Fingon wolajacy takim wysokim glosikiem 'Utulien Aurë...' brrr!

Nie martw się Pocieszanie: naturalnym "mówionym" głosem kontratenorów jest zwykle baryton. Elfowie opisani przez Ivanneth mogli więc "cienko śpiewać", ale mówili i wołali całkiem przyjemnym, niskim, zmysłowym... Serduszka Stop! Alarm!! Dosyć tych fantazji, bo spłynę z krzesła! to takie wspaniale że nie moge powstrzymac ślinienia na klawiaturę
Tak, wokale w utworach Medwyna rzeczywiście mają w sobie coś elfiego. Love Czy to zasługa śpiewających, czy elektroniki Ble Ble ;D, trudno powiedzieć. A zresztą, nie będę psuć sobie takimi dywagacjami przyjemności słuchania. Śmiech Jedno "Play" i żegnaj, codzienności! Uśmiech Dzięki za zamieszczenie linka. Tyle tam perełek, których wcześniej nie znałam.
Sirielle napisał(a):
Wciaz slucham Twojego przykladu kontratenora i sie nasluchac nie moge. Spodobalo mi sie Elfik

Cieszę się, bo w głosie Andresa Scholla zakochałam się od pierwszego słyszenia (rzecz jasna bez wzajemności, niestety).
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 24-04-2006 23:22    Temat wpisu: Re: "Elfie" głosy Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Elenwe napisał(a) (zobacz wpis):
Czy zdarzyło Wam się, słuchając jakiegoś wykonawcy pomyśleć sobie: "O, ten/ta to ma głos zupełnie jak elf!"? Elfik


Mnóstwo razy Elfik I Ty możesz zostać kolekcjonerem Z przymrużeniem oka Język
Już od kilku lat zbieram utwory, które kojarzą mi się z muzyką Elfów. Kompozycje zebrały się na dwa krążki z różnorodnymi utworami, ale o podobnym klimacie. Wszystkie rodem ze Śródziemia Elfik . Czasem słuchając jakiejś płyty nagle odkrywam niesamowity, czysty, elficki głos; czasem muzyka, która ma w sobie coś poruszającego, kojarzy mi się z jakimś fragmentem Śródziemia Love

Zawsze lubiłam sobie tworzyć własne płyty, gdzie utwory pasowały do siebie przede wszystkim nastrojem. W sumie rzadko się zdarza, by płyta trafiła do mnie w całości hmmmm... . Za to często przynajmniej jeden utwór jest ciekawy i do czegoś pasuje Z przymrużeniem oka . Kiedyś zgrywałam nagrania z kaset magnetofonowych, później z płyt CD Elfik teraz - mp3. Zdecydowanie teraz jest łatwiej tworzyć własne składanki Elfik Jak sobie przypomnę czay mozolnego ślęczenia przy Kasprzaku Z przymrużeniem oka (nio dobra, na Kasprzaka nagrywałam tylko z radia Z przymrużeniem oka wieeeeeeeeeelgachny uśmiech - szumy i trzaski były kultowe wszystko mi się pomieszało ) Wracając do meritum, mam kompozycję "na smutki" i kompozycje "na dobry humor" wieeeeeeeeeelgachny uśmiech i właśnie np. z muzyką elficką. Tiaaaa Wszystkie utwory tak jak lubię Miłość , i w takiej kolejności, w jakiej mają być Elfik

Elenwe napisał(a) (zobacz wpis):
Tak, wiem, że głos żadnego śmiertelnika nie może dać choćby bladego wyobrażenia o pięknie głosu elfa Jestem przeciw, ale skoro wśród współczesnej flory wyszukujemy zdjęcia "elanorów", "nifredili", "simbelmyne" (nie mówiąc o "athelas"), to może pobawimy się w poszukiwania choćby wątłych cieni elfiego śpiewania?


Ja bardzo chętnie się pobawię wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Z głosów elfickich na pewno wymieniłabym Emme Shapplin - o niesamowitym, anielskim sopranie i Enyę, z delikatniejszą, eteryczną skalą. Na męski - iealny głos elficki jeszcze nie trafiłam, chociaż....oglądałam kiedyś wieczór z Sewerynem Krajewskim, i były stare teledyski z jego udziałem "Uciekaj moje serce" itp. I powiem Wam, że uderzyło mnie, jak bardzo przypomninał mi on Elfa. Oczy mu błyszczały, niesamowity, głęboki głos idealnie współbrzmiał z gitarą... Love Coś wspaniałego... słuchałam zaczarowana Love . Jeśli miałabym szukać głosu Maglora - to właśnie przypominałby mi on barwę głosu Seweryna Krajewskiego.

Elenwe napisał(a) (zobacz wpis):
Przykład tutaj.
Im głębiej się nad tym zastanawiałam, tym bardziej ten pomysł do mnie przemawiał. tak, tak, zgadzam się


Też bardzo mi się spodobał Twój przykład Love , aż szkoda, że nie można go sobie zapisać Niebieski ze smutku

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Lomendil
Strażnik Północy


Dołączył(a): 17 Cze 2006
Wpisy: 776

Nieobecny(a): in tenebris

Wysłany: 20-07-2006 08:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może niekoniecznie jest to kwestia głosu, ale... niedawno słuchałem Nieszporów Rachmaninowa, klimaty prawosławne, i w kilku miejscach miałem skojarzenia z Elfami, brzmiało to jak hymn do Elbereth mógłby brzmieć... Natomiast na 'Starlit Jewel' zespołu Avalon Rising można usłyszeć Margaret Davis, jak śpiewa pierwszy lament Galadrieli, i to wg mnie najlepszy "elfi" głos, jaki słyszałem.
Jeszcze do kolekcji dodałbym cztery "anielice" z Anonymous 4, wykonują głównie muzykę średniowieczną, a właściwie to już zakończyły swoją działalność... Polecam zwłaszcza An English Ladymass i Dark into Light, jeśli dobrze pamiętam tytuł.

_________________
Friends help you move. Real friends help you move bodies.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następna

Temat: "Elfie" głosy (Strona 1 z 13)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.