Wysłany: 30-06-2007 12:33 Temat wpisu: Krakusy, na zbiórkę!
Na razie wakacje (a przede wszystkim TF za pasem), ale trzeba się powoli zacząć mobilizować -w końcu Królewskie Miasto nie może być gorsze od Piły -i spotkania w "Śródziemiu" (albo i na prywantnej kwaterze, jako drzewiej bywało) reaktywować.
Na razie przeprowadzimy "spis pogłowia w grodzie Kraka" , żeby zorientować się, komu takie spotkania by pasowały. A potem będziemy się zastanawiać, gdzie, kiedy, jak i po co Otwierać paszczaka więc zapraszam, kto mieszka/uczy się/studiuje (bądź zamierza)/może i chce dojeżdżać, bo ma niezbyt daleko. A to w celu wymiany słów za pośrednictwem narządu mowy, odstawiając na zasłużony odpoczynek klawiatury i procesorki, których na codzień do forumienia i spamu używamy. Tradycyjnie narządy mowy (wyżej pomienione), zwilżane będą w trakcie "forum-live" soczkiem chmielowym lub dowolnym innym (w zależności od preferencji zwilżającego. A i gitarę można od czasu do czasu uruchomić, żeby jakiś tolkienowski tekst z muzyką wykonać.
Pomysłodawcy nie wypada się migać , toteż zgłaszam się na pierwszego ochotnika. A na drugiego ochotnika (raczej ochotniczkę) Smoczyca, która mi przez ramię zagląda (i literuffki każe poprawiać ).
Kto jeszcze? _________________ Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Going Postal
No dobra, widzę, że większości pasuje 11-12 sierpień Teraz tylko muszę uprosić mamusię (jak wróci z pracy), aby pozwoliła mi tam pójść Ale tak wogóle, to mam pytanie jeszcze jedno! To w końcu o której godzinie i gdzie? Słuchajta, jest już pięć stron tego tematu i tylko wstępna JEDNA informacja... wstyd _________________ - Zastanawiam się, dlaczego nie wypisał tego na kamiennych tablicach.
"OTO, MOJŻESZU, TWOJE DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ.
A TU JESZCZE JEDNO DODATKOWE, KTÓRE MÓWI: PIEPRZ ICH".
Roxanne, spotkania wyglądają zazwyczaj tak, że spotykamy się w okolicach Rynku. Najczęściej pod Kościołem Mariackim, przy tych nieczynnych głównych drzwiach od strony północnej (tam można przysiąść na łańcuchach i poczekać, aż się wszyscy (mniej więcej) zlezą). Godzina do ustalenia A potem, to już w zależności od pomysłów. Prędzej czy później kończy się tak, że zwalamy się do Śródziemia (ze względu na nazwę przede wszystkim, no i lokalizację) i popijając (kto pełnoletni ) oraz inne napoje gadamy na tematy mniej lub bardziej tolkienowskie. Jak jest gitara, to można pośpiewać w ogródku, o ile "normalnym" użyszkodnikom knajpy to nie wadzi Czasem ktoś przyniesie jakąś grę -można postukać w coś "magio i mieczopodobnego" Proponuję, cobyśmy na tym "pierwszym" spotkaniu zastanowili się wspólnie, co oprócz grania, śpiewania i gadania możemy w naszej krakusowskiej podgrupie wyczyniać, żeby było równie ciekawie, jak w Pile (albo i lepiej ). Czyli "bóża muzguf" To o której? _________________ Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Going Postal
Zapraszamy wszystkich na zjazd w czwartek 2 sierpnia o godz. 11 rano pod Mariacki . Jeśli ktoś planuje dołączyć później, to nie ma problemu, możemy się wymienić telefonami przez PW. Zapowiedziało się na razie 6 osób: Ninquel, Shiryu, Ilmare, Aldawen, Franek i ja, ale liczymy na więcej, mimo wszelkich niesprzyjających okoliczności typu praca, rozjazdy itp. bądźmy dobrej myśli .
Oczywiście na zjazd 11/12 też się piszę
Pozdrawiam,
Nol _________________ Qui melil i lótë i harya menerya min elendë, é alassë tiriën menelenna. Ilyë eleni nar lilótië.
Witam wczoraj zjazd się odbył, osób było w porywach 17oro, Team 17 grupa z Kielc: Conducator, Aredhela i Eaneli, była w Krk już od 8 rano Ninquel, Shiryu, Myślenice (Hybrid, Pycior, Piętka) i ja, z boku podpisany, dołączyliśmy przed 11 koło 11ej dotarli Ilmare, Monika, Ivellios, Lord Ya i Mitheithel. Podreptaliśmy do knajpki prawie-w-rynku (Pasaż Hetmański) zwanej Czekoladownią (coś na kształt "tradycji zjazdowej" ;p), dokąd po chwili przyszli Franek, Nienor i Aldawen Krążyły anegdoty i zdjęcia z TFu (byliśmy: Alda, Ilmare, Mith i ja, nie wiem czy ktoś kojarzy ), i inne Opowieści Dziwnej Treści. Niestety nie zasiliło skałdu zbyt wielu Hobbitończyków, ale mam nadzieję, że to się zmieni 11ego w sobotę Jedliśmy w Chaczapuri - gruzińskiej restauracji, posnuliśmy się po księgarniach, poszliśmy nad Wisłę pod lipę Potem część (Aldi, Mith, ja), pojechała po mojego nowonabytego szczeniaczka na koniec miasta w drodze powrotnej jeszcze zobaczyliśmy się na moment na Dworcu przed moim odjazdem... Mało mi
Thoronnilu, Ringhsilven, Zair, Adiemus, szalcia, Roxanne, theMilo, Frangern, Wroo, Dis, Pelle, Greenleaf i Wszyscy Chętni z Bliskiego i Dalekiego Hara... Polandu przybywajcie, będzie nas duuuuuużo, a w kupie siła, jak mawiał Dziadunio Gamgee Do zobaczenia 11ego sierpnia o 11ej pod Kościołem Mariackim _________________ Qui melil i lótë i harya menerya min elendë, é alassë tiriën menelenna. Ilyë eleni nar lilótië.
Tak więc muszę powiedzieć, że dla mnie spotkanie w sobote było świetne. W końcu poznałem współforumiczów . Zgodnie z obietnicą zamieszczam zdjęcia z tej imprezy . Nie bedę się rospisywał jak było dokładnie, niech żałuje ten kto nie był .
Pozdrówka
P.S. Mam nadzieję, że w niedługim czasie zrobimy powtórkę . _________________ "Nie każde złoto co się świeci,
nie kazdy błądzi, kto wędruje,
Nie każdą siłe starość zniszczy.
...
Złamany miecz swą moc odzyska,
Król tułacz wróci na stolicę."
Sobota była świetna, ale w niedzielę Hobbiton dał ciała Była tylko Dis
Wprawdzie wczoraj z Shiryu się spóźniliśmy, ale to z powodu wymknięcia w piątek do Myślenic na zjazd forum Fantastyki i Rzeczywistości Nie mogliśmy się stamtąd wydostać, stąd spóźnienie xD
A Narbeleth z Eą zrobiły mi stanowczo za dużo zdjęć _________________ Death is just another path, one that all must take
Ludki, hobbici, elfy, smoki, orkowie itd...
To kiedy będzie spotkanie we wrześniu Może 8 i 9 września? Czy może 15 września? 16 września? Albo...no nie wiem Ja już kombinuję, aby się zjawić _________________ - Zastanawiam się, dlaczego nie wypisał tego na kamiennych tablicach.
"OTO, MOJŻESZU, TWOJE DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ.
A TU JESZCZE JEDNO DODATKOWE, KTÓRE MÓWI: PIEPRZ ICH".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dodawać załączników w tym dziale Nie możesz ściągać plików w tym dziale