Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Głupcem jest ten, kto wchodzi w układy z Morgothem." Hurin, Silmarillion


Temat: Dzieci Hurina. Nasze wrażenia (Strona 8 z 9)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Dzieci Hurina i Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ellin
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Wrz 2006
Wpisy: 67
Skąd: Las Fangorn


Wysłany: 30-07-2008 09:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Świetna. Naprawdę profesjonalna robota. Czyta się jednym tchem i ma się ochotę jeszcze do niej wrócić Elfik Powiem Wam, że jak zaczynałam czytać to akurat były wakacje i byłam w domu. Młodszej siostrze bardzo się podobał film PJ, więc poprosiła abym jej czytała po kawałku przed snem. I tym sposobem w miesiąc przebrnęłyśmy przez całą, a po roku wróciła do niej sama i czyta aktualnie przedostatni rozdział Uśmiech
_________________
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza. Jednym jesteś ty"
Powrót do góry
 
 
Golden
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Paź 2008
Wpisy: 72
Skąd: Shire


Wysłany: 31-10-2008 09:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ksiazke przeczytalem prawie w jeden wieczor, akcja mnie wciagnela bez reszty, dobrze .M.L. napisal ze czytajac ta ksiazke masz wrazenie ze juz ja kiedys czytales ale pamietasz tylko fragmenty Uśmiech mialem takie samo uczucie czytajac pierwszy raz Dzieci Hurina.
Obecnie przeczytalem ja 2 razy i mysle ze jeszcze nie raz bede mial przyjemnosc z przeczytania jej Uśmiech


Gwaihir napisał(a) (zobacz wpis):
Należy sobie życzyć kolejnych tego typu niespodzianek ze strony spadkobierców Mistrza.


Zgadzam sie z tymi slowami w 100% i po cichu licze ze wkrotce znow czyms Nas zaskocza (czymś tzn ksiazka Uśmiech)

_________________
...kto szuka, ten najczęściej coś znajduje, niestety czasem zgoła nie to, czego mu potrzeba...


Ostatnio zmieniony przez Golden dnia 30-06-2009 21:08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 01-05-2009 19:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Musze powiedzieć, że bardzo podoba mi się paperbackowa okładka angielskiego wydania Dzieci Hurina



Okładka Alana Lee z hardbacku budziła moje mieszane uczucia, zresztą uważam, że w polskim wydaniu jest lepsza.
Natomiast okładka z paperbacku, jest prosta i dzięki temu elegancka. Nawet ten nico kontroweryjny helm w tym wydaniu wyglada, jak dla mnie, o wiele lepiej. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 03-05-2009 18:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To musi być jakieś nowe wydanie, bo ja mam paperbacka po angielsku z klasyczną okładką z Túrinem wspartym na mieczu (HarperCollinsPublishers 2008). Myślę, że ta okładka jest nawiązaniem do innych czarnych okładek HC.

I rzeczywiście jest ładniejsza Uśmiech

_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
Galadin
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 29 Cze 2007
Wpisy: 7
Skąd: Częstochowa


Wysłany: 17-05-2009 21:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja jestem w trakcie czytania, ale odkąd poczułem zapach świeżej książki od razu wrócił klimat "dawnych dni" i początek przygód z dziełami Tolkiena.

Jedyne czego mogę się przyczepić do jakości wydania (w moim pisze że II, Amber) - mapka na końcu. Mogliby ją drukować w taki sposób, żeby się nie wciskała w oprawę - trzeba prawie że rozkleić okładkę aby przeczytać nazwy które niefortunnie znalazły się między dwoma stronami.

A co do ekranizacji - nawet gdyby pojawiły się nieścisłości i zmiany na potrzeby filmu, to bardzo chętnie zobaczyłbym kolejne takie dzieło w kinie. Te bitwy, królestwa, całą rodzinkę Hurina. Tylko że musiałaby to robić chyba ta sama ekipa co WP - czuliby o co biega, a w dodatku mają już ogromne doświadczenie. Chociaż w sumie 10 latek niedługo stuknie WP, a na horyzoncie chcą rozbijać Hobbita na dwa filmy. :/
Powrót do góry
 
 
Tinwerína Míriel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Sie 2008
Wpisy: 74
Skąd: Ithilien
Nieobecny(a): wpatrzona w zachód słońca w Henneth Annun

Wysłany: 17-05-2009 22:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Musze powiedzieć, że bardzo podoba mi się paperbackowa okładka angielskiego wydania


No faktycznie, ładna, nawet bardzo. Ja mam akurat angielskiego hardbacka z Túrinem opierającym się na mieczu. Nie mogę powiedzieć, że jest brzydka, ale ta nowa zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu

Galadin napisał(a) (zobacz wpis):
A co do ekranizacji - nawet gdyby pojawiły się nieścisłości i zmiany na potrzeby filmu, to bardzo chętnie zobaczyłbym kolejne takie dzieło w kinie.

Z jednej strony zobaczyłabym chętnie, wszak materiał na scenariusz wspaniały, ale z drugiej boję się tego, na co mogą wpaść twórcy filmu. Do historii Túrina mam szczególny sentyment i nie zniosłabym żadnych udziwnień i dodatków "made in Hollywood." Elfik

_________________
Ó Elbereth, ó Gilthoniel!
Inda lembramos, nós que moramos
Nesta lonjura, em matas silentes,
A luz dos astros nos Mares Poentes.
Powrót do góry
 
 
Julia Baggins
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 16 Sie 2009
Wpisy: 16



Wysłany: 21-08-2009 20:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

"Dzieci Hurina" bardzo mi się spodobały, naprawdę piękna książka. Szkoda, że taka krótka Język Tylko irytowało mnie to, że bodajże trzy rozdziały zdradzały śmierć niektórych postaci, czyli "Śmierć ...". Już przywykłam, że niemal w każdym rozdziale ktoś ginął xD Czasami też miałam wrażenie, jakbym czytała jakieś streszczenie... Nie wiem skąd mi się to brało. Szkoda, że to nie Tolkien samodzielnie napisał tę książkę, tak jak np. "Władcę..." czy "Hobbita". Tak jakoś byłoby inaczej, lepiej...

No, ale mimo to książka jest bardzo ciekawa, czytając nie znudziła mi się ani na moment Z przymrużeniem oka Turin to naprawdę bohater tragiczny. Stracił tyle w życiu, zabił jeszcze swojego przyjaciela, lecz nieświadomie.. To gorsze, niżby stracił go z rąk wroga, moim zdaniem... W książce było tyle momentów, smutnych i podniosłych, że czytając chciało się ryczeć Smutek
Książkę zaliczam do jednej z najsmutniejszych książek, jakie kiedykolwiek czytałam (mogę nawet śmiało powiedzieć, że była najsmutniejsza). Losy dzieci Hurina pozostaną na długo w mojej pamięci, to na pewno.

_________________
"Wydało mu się, jak we śnie tamtej nocy w domu Bombadila, że szara zasłona deszczu przemienia się w srebrne szkło i rozsuwa, ukazując białe wybrzeże, a za nim daleko zielony kraj w blasku wschodzącego szybko słońca."
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 24-08-2009 02:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Do połowy było całkiem nieźle, ale od połowy wynudziłam się strasznie i skończyłam tylko z fanowskiego obowiązku. Jako nowela filmowa do przerobienia na scenariusz to by się super nadawało, bo proste jest. Ale poza tym to ciągnie się jak smród za pospolitym ruszeniem Śmiech Najwyraźniej materiał, który w Silmie zajmował jakąs rozumną ilość miejsca i nadawał się na jakies nie za długie opowiadanie albo jeden rozdział, tutaj został na siłę powiększony. Bardzo brak podczas czytania reszty treści Silmowych, za to sztucznie rozepchano jeden rozdział książki, do rozmiarów książki Smutek
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Dzieci Hurina i Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Temat: Dzieci Hurina. Nasze wrażenia (Strona 8 z 9)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.