Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Całe życie trzeba się uczyć." Dziadunio, Władca Pierścieni


Temat: Gil-galad, król nie król (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5711
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-04-2007 23:34    Temat wpisu: Gil-galad, król nie król Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Byc może wszyscy pamiętają sławetny Konkurs Rocznicowy, a zwłaszcza i przyczajonego Gil-galada i ukryta świekrę. Super śmiech
Świekrę sobie odpuszczę Jestem rozwalony, ale chciałbym przypomnieć heroiczna walkę jaka niejaki Sarnond Jestem za stoczył z wysoką komisją chwała wam, chylę czoła, dzięki na temat czt Gil-galad był królem w I Erze. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Gwoli przypomnienia zamieszczam, linki do wypowiedzi Sarnonda. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=56615#56615

http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=56637#56637

Argumenta Sarniego były mocne i trudne do obalenia. A Sarni do końca nie chciał sie uznac za pokonanego. Ble Ble ;D Choć jak wiemy Gil-galad był władca, ba nawet krolem Noldorów jeszcze w pierwszej Erze. Rządzę

Już słysze głos nieugiętego Sarniego, a gdzie dowody?? Słowa Memela nie wystarczą. I słusznie, nie nie wystarczą i nie powinny wystarczyć. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Oddajmy więc głos J.R.R. Tolkienowi:

PeME: 350 napisał(a):
...His children were Finduilas and Artanáro = Rodnor later called Gil-galad. (...) Rodnor Gil-galad escaped and eventually came to the Sirion's Mouth and was King of the Noldor there.


I tyle miałbym do powiedzenia w kwestii królewskości Gil-galada. Język

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5711
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 09-06-2007 12:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Inna sprawa, że ten temat możnaby wykorzystać w ogóle do rozmów o Gil-galadzie, synu wielu ojców, królu-nie-królu potomkowi rodu Feanora/ Fingolfina/Finarfina, o nieznanej, choć domniemanej matce, ofirerze pojawienia sie II Ery. Tym bardziej, ze Sarnond milczy jak zaklęty, uznawszy jak widać, klęskę swej koncepcji. Język

A nieco poważniej. To najdłużej panując Najwyższy krol Noldórów, nie liczac byc moze Finwego (nie chciało mi sie porownywać), co o nim wiemy? Co da sie na jego temat ustalić? Co o nim sądzimy?

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 17-06-2007 17:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A może teraz nad Gil-Galadem się popastwimy? Jestem rozwalony Czemu nie hmmmm...

W Silmarillionie spotykamy go po raz pierwszy, kiedy zostają zburzone przystanie Brithombaru i Eglarestu (473 r I Ery).

J.R.R Tolkien, Silmarillion napisał(a):

Przystanie legły w gruzach, wieża Barad Nimras obróciła się w ruinę, większość ludu Kirdana zginęła lub została wzięta do niewoli. Garstka jednak zdołała wejść na pokład statku i ujść na morze, a wśród tych był Ereinion Gil-galad, syn Fingona, wysłany przez ojca do Przystani po bitwie Dagor Bragollach.


Tutaj Gil-Galad jest synem Fingona i nieznanej Elfki, który z obawy o jego bezpieczeństwo i z uwagi na młody wiek Język wedle standardów Elfów z Amanu Elfik zostaje po Dagor Bragollach (w 455 r I Ery) odesłany do przystani pod opiekę Cirdana. Po zniszczeniu Brithombaru i Eglarestu, przenosi się do ujścia Sirionu, gdzie około w 511 r I Ery, po przybyciu tam niedobitków z Gondolinu i informacji o śmierci Turgona, zostaje uznany Najwyższym Królem Noldorów Rządzę . Jakimś cudem ocalał z pogromu synów Fëanora, którzy napadli na Ujście Sirionu próbując odzyskać silmaril. Nie wiadomo, czy uczestniczy w Wojnie Gniewu hmmmm... , ale po niej, w II Erze zostaje władcą Lindonu i bardzo przenikliwie zabrania wstępu na swoje ziemie Annatarowi Uśmiech Saurona ;D

W The Peoples of Middle Earth jest opisywany jako syn Finroda Felagunda hmmmm... i bratanek Galadrieli.

The Tale of Years in the Latter Ages napisał(a):

The Second Age.

10. Foundation of the Grey Havens, and the Kingdom of Lindon. This was ruled by Gil-galad son of Felagund,(8) chief of all the Noldor who did not yet depart to Avallon.

8. For other references to the abandoned idea that Gil-galad was the son of Felagund see XI.242 - 3, and pp. 349 - 50.


Zaglądając do odsyłacza znajdziemy taką informację Uśmiech Saurona ;D

OF THE RUIN OF BELERIAND AND THE FALL OF FINGOLFIN napisał(a):

But fearing now that all strong places were doomed to fall at last before the might of Morgoth, he sent away his wife Meril to her own folk in Eglorest, and with her went their son, yet an elvenchild, and Gilgalad Starlight he was called for the brightness of his eye. Felagund's wife Meril has not been named before, nor any child of his; and this is the first appearance of Gil-galad from The Lord of the Rings. Another note on the subject is found in the QS manuscript near the opening of the 'short' (i.e. condensed) version of the tale of Beren and Luthien (see V.293), pencilled rapidly at the foot of a page but clearly referring to the statement in the text that Felagund gave the crown of Nargothrond to Orodreth before his departure with Beren (The Silmarillion p. 170): But foreseeing evil he commanded Orodreth to send away his son Gilgalad, and wife.


Ciekawe czemu Tolkien postanowił dać Felagundowi żonę ze Śródziemia, Meril i uczynić jego synem Gil-Galada hmmmm... W każdym razie wtedy romantyczna wersja, dlaczego Felagund nie powrócił do Śródziemia (ze względu na miłość do Amarië ) staje się nie taka znów oczywista Uśmiech Saurona ;D

Jednak (uff Z przymrużeniem oka ) Tolkien wykreślił te notkę:

OF THE RUIN OF BELERIAND AND THE FALL OF FINGOLFIN napisał(a):
This was struck out; and somewhat further on in the tale of Beren and Luthien in the same version is a third hasty note, without direction for insertion but evidently referring to the passage in which Orodreth expelled Celegorn and Curufin from Nargothrond (The Silmarillion
p. 176):

But the Lady wife of Inglor forsook the folk of Nargothrond and went with her son Gilgalad to the Havens of the Falas. A blank space is here left for the name of Felagund's wife. In each of these mentions, taking them in sequence, her departure is displaced to a later point; but of course they need not have been written in that sequence (although the third presumably replaced the second, which was struck out). On the other hand it seems very unlikely that the three additions do not belong together, though there seems to be no way of discovering with certainty when they were written. - It may also be noticed that a later correction to the old AB 2 manuscript changed the sentence in the concluding annal (V.144) 'But Elrond the Half-elfin remained, and ruled in the West of the world' to 'But Elrond the Half-elven remained with Gilgalad son of Inglor Felagund who ruled in the West of the world.'
In this connection must be mentioned the passage in the Grey Annals $$108-9 (p. 44), where it is expressly stated that 'King Inglor Felagund had no wife', and that when Galadriel came to Nargothrond for the feast celebrating its completion in the year 102 she asked him why:
... but foresight came upon Felagund as she spoke, and he said:

'An oath I too shall swear and must be free to fulfill it and go into
darkness. Nor shall anything of all my realm endure that a son
should inherit.'

But it is said that not until that hour had such cold thoughts ruled him; for indeed she whom he had loved was Amarie of the Vanyar, and she was not permitted to go with him into exile.

Amarie appears again in GA, in both versions of the retelling of the story of Beren and Luthien ($$180, 199), where it is said that Felagund dwells in Valinor with Amarie.

Later evidence makes it certain that the notes on the QS manuscript represent a rejected idea for the incorporation of Gil-galad into the traditions of the Elder Days; and the passage just cited from the Grey Annals is to be taken as showing that it had been abandoned. That Gil-galad was the son of Fingon (The Silmarillion p. 154) derives from the late note pencilled on the manuscript of GA ($157), stating that when Fingon became King of the Noldor on the death of Fingolfin 'his young son (?Findor) [sic] Gilgalad he sent to the Havens.' But this, adopted after much hesitation, was not in fact by any means the last of my father's speculations on this question.


Ciekawe, co Tolkien by jeszcze Gil-Galadowi zgotował hmmmm...

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 17-06-2007 21:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak to co? Ojcostwo - syn królów, tylko którego króla? Z przymrużeniem oka Ale czy my tego już nie cytowaliśmy? hmmmm...
A tak w ogóle, to jakim prawem zaczynacie tyle ciekawych tematów,kiedy ja nie mogę nawet ich przeczytać!? :/

HoME, tom XII, The Shibboleth of Fëanor - Gil-Galad jest synem Arothira (Orodretha), bratanka Finroda, ma siostrę Finduilas, a ich sindarska matka pochodzi z północy:
J.R.R.T., The parentage of Gil-galad, HoME XII napisał(a):
(...) August 1965, my father suggested that the best solution to the problem of Gil-galad's parentage was to find him in 'the son of Orodreth', who is here given the Quenya name of Artaresto (...)
Finrod left his wife in Valinor and had no children in exile. Angrod's son was Artaresto, who was beloved by Finrod and escaped when Angrod was slain, and dwelt with Finrod. Finrod made him his 'steward' and he succeeded him in Nargothrond. His Sindarin name was Rodreth (altered to Orodreth because of his love of the mountains ....... His children were Finduilas and Artanaro = Rodnor later called Gil-galad. (Their mother was a Sindarin lady of the North. She called her son Gil-galad.) Rodnor Gil-galad escaped and eventually came to Sirion's Mouth and was King of the Noldor there.
Arothir [Orodreth] is named as Finrod's 'kinsman and steward', and Gil-galad is 'the son of Arothir, nephew of Finrod'. The final genealogy was:

Finrod Felagund | Angrod -> Artaher/Arothir [Orodreth] -> Artanaro/Rodnor/Gil-galad


Fingon:
J.R.R.T., The Shibboleth of Fëanor, HoME XII napisał(a):
Findekáno had no wife or child; neither had Arakáno.


Coś mi się jeszcze obiło o uszy, a raczej oczy, że w trakcie ataku na Ujście Sirionu Gil-galad był na Balar i miał przybyć z odsieczą, ale po czasie. Niestety, nie wiem gdzie, to mogła być czyjaś fikcja. Zaś z informacji o wysłaniu syna do Przystani wnioskuję, że Ereinion był dzieckiem, kiedy to się stało.

M.L. napisał(a):
królu-nie-królu potomkowi rodu Feanora/ Fingolfina/Finarfina

Fëanora!? wszystko mi się pomieszało Celebrimbor II? Z przymrużeniem oka

Mi się wydaje, czy Gil-galad był dodany do legendarium po wydaniu WP, tak jak rola Galadrieli się po tym rozbudowała?

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5711
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 03-07-2007 09:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Mi się wydaje, czy Gil-galad był dodany do legendarium po wydaniu WP, tak jak rola Galadrieli się po tym rozbudowała?

Nie. Gil-galad pojawił się jeszcze przed WP, ale rzeczywiście później. Po raz pierwszy pojawia się gdzieś w połowie lat 30-tych, wraz z opowieścią O upadku Numenoru (LR: 29-34) i pojawieniem się zaczatkow II i III Ery. Co ciekawe od samego poczatku Tolkien rozważa dwie skrajne opcje pochodzenia: od Feanora i od Felagunda.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 03-07-2007 13:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ale rozwinięcie jego postaci nastąpiło już po WP?
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5711
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 04-07-2007 12:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Ale rozwinięcie jego postaci nastąpiło już po WP?

Może nie tyle po WP, co wraz z rozwojem Władcy . Ta postać pojawia się przed poczatkiem pisania Władcy, ale to WP przyczynił się do rozbudowania postaci.

Co do pochodzenia rodzinnego, to charakterystyczne jest, że najstarszymi i najtrwalszymi koncpecjami było pochodzenie Gil-galada z rodu Feanora i z rodu Finarfina. Pochodzenie od Fingolfina przez Fingona, było akurat koncepcja efemeryczną tyle, że Christopher, lub Kay wybrali ją, jako najlepiej pasującą do ich wizji dziejów I Ery.

Edit:
Kontrowersja w okół Gil-galada powinna byc ostrzezeniem. Pokazuje róznice miedzy rekonstrukcją Silmarilliona: taka jaką chcemy widzieć, a taka jaka powinna być.
I jeszcze jedno. Jedna, błędna jak się wydaje decyzja redkatorska, sprawiła, ze dla wielu kanonem stało się to co dla Tolkiena było efemerycznym pomysłem. I mimo, ze w HoME Christopher odwołuje to, to siła rażenia ciągle powielanego Silmarilliona jest taka, że i tak dla wiekszości Gil-galad jest synem Fingona i potomkiem Fingolfina.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5711
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 05-08-2007 13:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Po dłuższej przerwie, warto chyba powrócić do naszego Gil-galada.

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
A tak w ogóle, to jakim prawem zaczynacie tyle ciekawych tematów,kiedy ja nie mogę nawet ich przeczytać!? :/

Złośliwość współforumowiczow, czysta złosliwość. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
HoME, tom XII, The Shibboleth of Fëanor - Gil-Galad jest synem Arothira (Orodretha), bratanka Finroda, ma siostrę Finduilas, a ich sindarska matka pochodzi z północy:


Nie cytuję całości, bo bez przesady, ale własnie chodzi o te dwa stwierdzenia: 1) Gil-galad syn Orodretha i wnuk Angroda; 2) Fingon nie miał żony i dzieci. Złosliwcy twierdzą, zę miał Maedhrosa Język Ale to tylko nieporawni i niekanoniczni złosliwcy wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

A powazniej - orodreth dostaje jakby w spadku Gil-galada. Przynaleznośc do rodu Fingolfina była jak wiemy efemeryczna. Ród Feanora musiał odpaść, bo całkowite i ostateczne wydziedziczenie z krolewskości, jest dopelnieniem tego co wydarzyło się w Amanie.

Zostaje ród Finarfina ale Finrod, pierwotny tatuś pozostawił ukochaną w Amanie, Aegnor zakochał się w ludzince i został biedny Angrod, i Orodreth.

Cytat:
Coś mi się jeszcze obiło o uszy, a raczej oczy, że w trakcie ataku na Ujście Sirionu Gil-galad był na Balar i miał przybyć z odsieczą, ale po czasie. Niestety, nie wiem gdzie, to mogła być czyjaś fikcja. Zaś z informacji o wysłaniu syna do Przystani wnioskuję, że Ereinion był dzieckiem, kiedy to się stało.

Dobrze Ci się obiło, tak stoi w Silmarillionie. Śmiech

Cytat:
Fëanora!? wszystko mi się pomieszało Celebrimbor II? Z przymrużeniem oka

Albo raczej Celebrimbor I. Język

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Gil-galad, król nie król (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.