Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poza kręgami świata nie dosięgniesz tych, co Cię odrzucili." Hurin do Morgotha, Silmarillion


Temat: Górnictwo i hutnictwo w Śródziemiu (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adamob
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Wrz 2005
Wpisy: 221
Skąd: Szwędam się po Eriadorze.


Wysłany: 14-11-2006 07:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
elfy sa zby szlachetne zeby ryć w ziemii



A dla mnie mogą Uśmiech To, że Morgoth porywał elfów i zmuszał do pracy w swoich kopalniach nie znaczy że normalnie ich też nie było. Z pewnością to byli głównie (albo tylko) Noldorowie. Elfowie nie stali się nigdy potentatem w wydobyciu , ale z nie mogli też wszystkich surowców kupować od krasnoludów, zwłaszcza, że ich siedziby czasem były oddalone. A węgiel, albo ruda miedzi są potrzebne. Ja to sobie wyobrażam tak, że elfowe kopalnie to były raczej takie małe, ale dość przestronne. Nie zmieniały by bardzo okolicznego środowiska naturalnego, ale zaspokajłyby jedynie lokalne zapotrzebowanie. Górnicy nie siedzieliby by w tunelach cały czas. Kopaliby tylko wtedy gdy komuś byłoby potrzebne trochę surowca. A resztę czasu mieliby inną pracę, albo wolne i układaliby pieśni o swoim fachu Uśmiech


EDIT: Kurczę ja tu gdybam i gdybam, a przecież mamy świetny przykład w książce. A Maeglin i jego Kreciki Śmiech ? Drużyna Kretów skupiała w Gondolinie najlepszych górników z Maeglinem na czele. To co oni mogli innego robić jak nie ryć w ziemi, tzn w górach otaczających Gondolin??

_________________
Tomorrow all will be known, and You're not alone
So don't be afraid, in the dark and cold
'Cause the bards' songs will remain
Powrót do góry
 
 
Grzybek
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Lis 2006
Wpisy: 3
Skąd: znikąd


Wysłany: 14-11-2006 16:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ar-Farazon napisał(a):
Z resztą z tym, że były prymitywne to się tak do końca nie zgodzę. Weżmy na przykład Kogoruhn, czy podziemia w tribunalu... poezja


Kogoruhn nie było kopalnią. To była forteca z rozległymi podziemiami. Nie pamiętam, żebym widział tam kryształy wystające ze ścian. W Tribunalu też mieliśmy do czynienia raczej z podziemiami czy lochami, chociaż były tam kryształy.

Adamob napisał(a):
Górnicy nie siedzieliby by w tunelach cały czas


Jak najbardziej. Przecież elfy miały przed sobą całą wieczność. Nie musiały się nigdzie spieszyć. Również krasnoludy żyły dłużej niż ludzie i prawdopodobnie dzięki temu działały dokładniej i systematyczniej. Tylko my żyjemy w ciągłym pośpiechu i trudno nam wyobrazić sobie takiego elfa, który ma swoje miejsce w kopalni i po trochu wydobywa potrzebne surowce. Wydaje nam się, że musi on walić kilofem w skałę jak opętany i czekać czy coś odpadnie.

_________________
Grzybek
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-11-2006 12:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tu a propos metalurgii przed koksowej Język A koksowanie węgla to wynalazek dopiero osiemnastowieczny. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Węgla kamiennego nie używano do wytopu żelaza, a przynajmniej nie powszechnie, egiel bowiem zawiera wiele dodatków (np. sierka), ktore powodują, ze uzyskana stal staje się krucha i nie nadaje sie do obróbki.

Podstawowym materialem do produkcji stali, oczywiscie poza żelazem, był węgiel drzewny. Własnie dlatego, że jest znacznie czystszy chemicznie i pozwalał lepiej kontrolować proces nawęglania żelaza.

Żelazo natomiast jest tak bardzo rozpowszechnione w naturze, że przez długi czas wydobywano je z łatwo dostępnych, choć niskich jakościowo rud darniowych, które niegdyś były niezwykle powszechne. dzisiaj niemal ich niema w skutek eksploatacji przez człowieka.

Żelazo meteorytowe wykorzystuje się od starozytności, niektórzy wręcz wtierdza, ze metalurgia żelaza rozpoczęła się od żelaza meteorytowego.

Wreszcie od czasow neolitu, ludzi potrafili budowac rozbudowne kopalnie głebinowe (vide wydobycie krzemienia).

Możemy oczywiście przyjąć, ze tak krasnoludowie, jak i Noldorowie, a potem Numenorejczycy, znali koksowanie i produkcję stali w wielkich piecach z wykorzystaniem rud żelaza, ale dla większosci kultur typowy był pewnie wytop żelaza w dymarkach z rudy darniowej, przy pomocy węgla drzewnego. W koncu to był dominujący model, aż do czasow nowozytnych (przynajmniej w Europie, bo w Chinach wielkie piece pojawiają się o wiele wcześniej). wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Mauhur
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Mar 2006
Wpisy: 334
Skąd: Isengard
Nieobecny(a): TAK

Wysłany: 15-11-2006 15:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
wytop żelaza w dymarkach z rudy darniowej, przy pomocy węgla drzewnego

Tzn. produkt nazwamy żelazem czy stalą? Jak otrzymać węgiel drzewny? Czy hartowanie stali stosowano już w wiekach średnich?

_________________
On the night of February 28-29, 3019, Mauhur led a company of reinforcements through the eaves of Fangorn Forest to come to the aid of Ugluk.
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 15-11-2006 15:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Węgiel drzewny produkuje się po dziś dzień tradycyjnym sposobem Język
U nas głównie w Bieszczadach, możesz go kupić w każdym markecie jako opał do grilla Jestem rozwalony
A technologia jest dość prosta -kupę drewna okrywa się ziemią i podpala, tak, żeby ledwo się tliło, bez dostępu powietrza. Nie znam się na tym za dobrze, mnie by się pewnie spaliło (albo zgasło) Pserwa a nie zwęgliło, o co własnie chodzi w całej tej zabawie Spox

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 15-11-2006 15:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mauhur napisał(a) (zobacz wpis):
Cytat:
wytop żelaza w dymarkach z rudy darniowej, przy pomocy węgla drzewnego

Tzn. produkt nazwamy żelazem czy stalą?
żelazem
Cytat:

Jak otrzymać węgiel drzewny?
Musisz usypać stos drewna, przykryć go bodajże ziemią i darnią i baaaardzo umiejętnie podpalić. A potem jeszcze umiejętniej po jakimś czasie rozebrać konstrukcję (coś mi się przypomina, że tam do małej eksplozji może dojść, ale może się mylę).

Cytat:
Czy hartowanie stali stosowano już w wiekach średnich?
Tego nie wiem
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


Dołączył(a): 25 Maj 2003
Wpisy: 839
Skąd: Imlad Morgul


Wysłany: 15-11-2006 17:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mauhur napisał(a) (zobacz wpis):
Cytat:
wytop żelaza w dymarkach z rudy darniowej, przy pomocy węgla drzewnego

Tzn. produkt nazwamy żelazem czy stalą? Jak otrzymać węgiel drzewny? Czy hartowanie stali stosowano już w wiekach średnich?

Stalą jest nazywany stop żelaza z węglem, gdzie zawartość węgla nie przekracza 2% wagowych. Otrzymywana jest w wyniku tzw. świeżenia surówki - czyli w procesie przetapiania w warunkach utleniających, w celu pozbycia się niepożądanych domieszek - jak np. siarki, fosforu, krzemu, nadmiaru węgla oraz oddzielenia innych metali, które pozostają w żużlu.

Jeśli chodzi o proces hartowania, to w średniowieczu był on opanowany niemalże do perfekcji. Pomimo braku aparatury pozwalającej precyzyjnie określić skład chemiczny stali, ówcześni rzemieślnicy potrafili wykuć głownię miecza o warstwowej strukturze - z rdzeniem z miękkiej, ale sprężystej stali oraz z ostrzami ze stali o wyższej zawartości węgla i zahartowanej do odpowiedniej twardości.

_________________
Ten nieruchomy już jest martwy, ten, który się rusza, przeżyje.

Żaden człowiek nie może się bronić bez ryzyka.
- J. Liechtenauer
----
Nasz azyl dla zwierząt
shadow of mind
galeria DA
półka w Bibliotece
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Górnictwo i hutnictwo w Śródziemiu (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.