Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Studia nad Mediewalizmem (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 20-08-2006 16:41    Temat wpisu: Studia nad Mediewalizmem Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Właściwie niewiem, gdzie lepie wstawic ten temat, tutaj, czy w Tolkienistyce i posttolkienistyce. Niech admini zadecydują.

Zainteresowanie Tolkienem, zwlaszcza bardziej profesjonalne, prowadzi nas do zaintersowania Mediewalizmem, dziewiętnastowiecznym fenomenem, związanym z jednej strony z rozwojem idei narodowych, badań historycznych i nowoczenej lingwistyki.
Mediewalizm to w duzym uproszczeniu zwrócenie sie ku średniowiecznej tradycji, odrzucenie dyktatu studiów klasycznych i związane z tym zainteresowanie językami takimi ajk staroangielski, gocki, starocerkiewnosłowiański, staroislandzki, itp, itd. To dostrzeżenie w kulturze i cywilizacji średniowiecza pozytywnych wartości. W XIX wieku wiązało się z narodzinami nowoczesnych narodów, szukających w przeszłości swoich własnych korzeni, niezależnych od klasycznej tradycji grecko-rzymskiej.
Architektonicznie znalazło to wyraz w budowlach neo-gotyckich i neo-romańskich, w rozwoju powieści historycznych osadzonych w realiach średniowiecza (Scott, Kraszewski), pseudohistorycznych (vide William Morris, H. Ridder Haggard) i fantastycznych (Morris).

Chciałbym więc przedstawic czasopismo (niestety anglojezyczne) poświęcone temu zjawisku, a wydawane m.in. przez Toma Shippeya - Studies in Medievalism, ukazujące się od 1976 roku.
(wszystkie fragmenty wzięte ze strony: http://www.medievalism.net/)

Na poczatek definicja zjawiska:
Cytat:
Medievalism is the study of responses to the Middle Ages at all periods since a sense of the mediaeval began to develop. Such responses include, but are not restricted to, the activities of scholars, historians and philologists in rediscovering medieval materials; the ways in which such materials were and are used by political groups intent on self-definition or self-legitimation; and artistic creations, whether literary, visual or musical, based on whatever has been or is thought to have been recovered from the medieval centuries. The Middle Ages remain present, moreover, in the modern consciousness, both through scholarship and through popular media such as film, video games, poster art, TV series and comic strips, and these media are also a legitimate object of study, if often intertwined with more traditionally scholarly topics. Studies in Medievalism presents an interdisciplinary medium of exchange for researchers in all fields relating to the post-medieval study of the Middle Ages, and to the influence of that study on later society world-wide.
—T. A. Shippey


Historia czasopisma:

Cytat:
Leslie Workman is widely recognized as the founder of the academic subject known as Medievalism: the study of the Middle Ages as an imaginative construct in western society since whenever the Middle Ages may be said to have ended. He himself defined the subject as "the continuing process of creating the Middle Ages." In 1971 he initialed the formal scholarly investigation of medievalism through sessions at the International Congress on Medieval Studies at Western Michigan University.

In 1976 he founded the scholarly journal Studies in Medievalism, serving as its editor until 1999. In 1986 he established the International Conference on Medievalism, an annual meeting of scholars which has convened throughout the United States and in England and Austria. He was also the organizer of the four-week Summer Institute on Medievalism at the University of York in 1996 and 1998. In 1998 his achievement received formal recognition by the publication of Medievalism in the Modern World: Essays in Honour of Leslie Workman.


Oraz pozostałe informacje:

Cytat:
Studies in Medievalism is the only academic journal dedicated entirely to the study of post-medieval images and perceptions of the Middle Ages. It accepts articles on both scholarly and popular works, with particular interest in the interaction between scholarship and re-creation. Its aim is to promote the interdisciplinary study of medievalism as a contemporary cultural phenomenon. Originally published privately, Studies in Medievalism is currently published by Boydell & Brewer, Ltd.

Volume XIV (2005), Correspondences: Medievalism in Scholarship and the Arts
Edited by Tom Shippey and Martin Arnold

The 19th century was a time of fierce national competition for the "ownership" of medieval documents and the legitimation of national histories. This volume contains papers dealing with the attempts of French scholars to claim English documents (and vice versa), as also of disputes between Scandinavian and British scholars, and Dutch, German and Italian scholars. Regionalism is also a repeated topic, with claims made for the autonomy of Frisia within the Netherlands, and Languedoc within France. Other papers deal with the rediscovery of medieval music, with early American attempts to redirect the course of 20th century poetry by appeal to medieval precedent, and with the continuing vitality of Dante's Divina Commedia (especially the Inferno) in the light of 20th century experience.

The volume as a whole sheds new light on the whole process of appropriating history, which remains a vital and contentious topic, both inside and outside the academic world.
CONTRIBUTORS: MARK BURDE, MAGNUS FJALLDAL, ALPITA DE JONG, ANNETTE KREUZIGER-HERR, NILS HOLGER PETERSEN, RACHEL DRESSLER, KARL FUGELS, WILLIAM QUINN, PETER CHRISTENSEN

Back Volumes (click for details & to order online): Edited by:
I.1 (Spring 1979): Medievalism in England (unavailable)
Leslie J. Workman.
I.2 (Spring 1982): Medievalism in America (unavailable) Leslie J. Workman.
II.1 (Fall 1982): Twentieth Century Medievalism (unavailable) Jane Chance.
II.2 (Spring 1983): Medievalism in France (unavailable) Heather Arden.
II.3 (Spring 1983): Dante in the Modern World (unavailable) Kathleen Verduin.
II.4 (Fall 1983): Modern Arthurian Literature (unavailable) Veronica M. S. Kennedy.
III.1 (Fall 1987): Medievalism in France 1500-1700. Heather Arden.
III.2 (Fall 1990): Architecture and Design. John R. Zukowsky.
III.3 (Winter 1991): Inklings and Others. Jane Chance.
III.4 (Spring 1991): German Medievalism. Francis G. Gentry.
IV (1992): Medievalism in England. Leslie J. Workman.
V (1993): Medievalism in Europe. Leslie J. Workman.
VI (1994): Medievalism in North America. Kathleen Verduin.
VII (1995): Medievalism in England II. Leslie J. Workman
VIII (1996): Medievalism in Europe II. Kathleen Verduin.
IX (1997): Medievalism and the Academy. David Metzger
X (1998): Medievalism and the Academy II. David Metzger
XI (2001) Appropriating the Middle Ages: Scholarship, Politics, Fraud Tom Shippey
XII (2003) Film & Fiction: Reviewing the Middle Ages Tom Shippey & Martin Arnold
XIII (2004) Postmodern Medievalisms Richard Utz & Jesse G. Swan

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 21-08-2006 00:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czyli mediewalizm, po naszemu byłyby to 'studia nad recepcją kultury średniowiecza'? Można to tak ująć? Bo afair 'mediewistyka' to po prostu
'historia wieków średnich', albo szerzej 'nauka o wiekach średnich', ale
w przeciwieństwie do 'histori średniowiecza' i 'badań średniowiecznych', (afair mediewista, czyli średniowiecznik, jak archeolog/historyk/filolog starożytności czasem jeszcze, gdzieniegdzie nazywany 'starożytnikiem' - osobiście bardzo lubię obie te stare nazwy), mediewalizm nie jest jeszcze imo za bardzo rozpowszechnioną gałęzią badań ani nawet szerzej znanym słowem?
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 21-08-2006 01:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Czyli mediewalizm, po naszemu byłyby to 'studia nad recepcją kultury średniowiecza'? Można to tak ująć?

Owszem, z tym że istnieją tutaj chronologiczne granice, i termin jednak odnosi się do fenomenu, ktory zaczyna się gdzieś w połowie XVIII stulecia (powieśc - Zamek w Otranto) i konczy się wraz z I wojna światową. Związany jest scisle z XIX wiecznym historycyzmem.

(średniowiecznik, (...) nazywany 'starożytnikiem' - osobiście bardzo lubię obie te stare nazwy)

Tez je lubię. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
mediewalizm nie jest jeszcze imo za bardzo rozpowszechnioną gałęzią badań ani nawet szerzej znanym słowem?

Owszem nie jest zwlaszcza w Polsce, gdzie oddźwięk był relatywnie slabszy niż w reszcie Europy. Mamy elemty u romatykow, zwłaszcza Mickiewicza, u Kraszewskiego, kilku zapomnianych pisarzy jak Dzieduszycki. I to wsio. Paradoksem jest, ze w Polsce te luke zastąpiła wielka historyczna debata między szkoła warszawską i krakowską na temat przyczyn upadku Rzeczypospolitej. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 21-08-2006 13:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a):
zaczyna się gdzieś w połowie XVIII stulecia (powieśc - Zamek w Otranto) i konczy się wraz z I wojna światową. Związany jest scisle z XIX wiecznym historycyzmem.


Czyli, że gdyby potraktować Tolkiena i jego środowisko, zgodnie z tymi ramami czasowymi, to byliby oni już etapem schyłkowym? To byliby już właściwie epigoni?

Cytat:
Owszem nie jest zwlaszcza w Polsce, gdzie oddźwięk był relatywnie slabszy niż w reszcie Europy.


IMO możnaby zaryzykować i powiedzieć, że jako społeczność, jako kultura to chyba mieliśmy w okresie rozwoju tego nurtu, większe własne problemy, jak zabory, i dlatego te nowinki z zachodu nie przyswajaliśmy za łatwo? Do tego dochodziła kwestia, że w XVIII - XIX wieku to jednak imo niewiele w Polsce badano i wiedziano o historii polskiego średniowiecza, więc nie bardzo mieliśmy się do czego odwoływać budując własną tożsamość naprzeciw 3 zaborczych kultur - jakby nie było potężniejszych. Albo raczej ich państwowośc była potężna, mocarstwowa, a więc i ich kultura miała przewagę w sposobach, przewagę środków i nośników. Chyba więc mediewalizm, jako coś bardziej zewnętrzengo niż,
polska kultura, którą trzeba było ratować, oraz kultura zaborców, z którą trzeba było walczyć, nie był taką nowinką, która by kogoś specjalnie wtedy zaciekawiła.

Cytat:
Paradoksem jest, ze w Polsce te luke zastąpiła wielka historyczna debata między szkoła warszawską i krakowską na temat przyczyn upadku Rzeczypospolitej. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech


Niech zgadne - Warszawa oskarżała Kraków i odrotnie o upadek? Śmiech Śmiech
A serio, czy możesz powiedzieć krótko, w trzech zdaniach Uśmiech o co chodziło?
O jakie to przyczyny się gryźli? Domyślam się, że spór był między zwolennikami zewnętrznej i wewnętrznej przyczyny? Przepraszam za offtopa, ale chętnie przeczytam krótkie wyjasnienie. Jeśliby się to wyjaśnienie okazało za długim offtopem dla tego wątku to może dałoby się przenieść je ew. na PW?
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 21-08-2006 14:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Czyli, że gdyby potraktować Tolkiena i jego środowisko, zgodnie z tymi ramami czasowymi, to byliby oni już etapem schyłkowym? To byliby już właściwie epigoni?

Myslę, ze tak.

Cytat:
IMO możnaby zaryzykować i powiedzieć, że jako społeczność, jako kultura to chyba mieliśmy w okresie rozwoju tego nurtu, większe własne problemy, jak zabory, i dlatego te nowinki z zachodu nie przyswajaliśmy za łatwo? Do tego dochodziła kwestia, że w XVIII - XIX wieku to jednak imo niewiele w Polsce badano i wiedziano o historii polskiego średniowiecza, więc nie bardzo mieliśmy się do czego odwoływać budując własną tożsamość naprzeciw 3 zaborczych kultur - jakby nie było potężniejszych. Albo raczej ich państwowośc była potężna, mocarstwowa, a więc i ich kultura miała przewagę w sposobach, przewagę środków i nośników. Chyba więc mediewalizm, jako coś bardziej zewnętrzengo niż,
polska kultura, którą trzeba było ratować, oraz kultura zaborców, z którą trzeba było walczyć, nie był taką nowinką, która by kogoś specjalnie wtedy zaciekawiła.

Problem jest bardziej złożony. Czy Rzeczpospolita XVIII wieku była bardziej zacofana kulturowo niż Prusy, Austria, czy tym bardziej Rosja, to temat na osobną dyskusję.

Na pewno walka o prztrwanie byla tu kluczem, ale wazne jest także to, ze Polacy mieli odwołania historyczne znacznie bliższe i zwyczajnie nie potrzebowali tak się cofac w przeszlośc. Doświadczenia, wielkośc i upadek Rzeczpospolitej, wraz z ostatnim przebłyskiem okresu stanisławowskiego, to były wystarczające odniesienia do budowania tożsamości i dumy narodowej.
Jezeli średniowiecze to jagiellonskie,a nie piastowskie, tez z dośc oczywistych powodow.

Cytat:
Domyślam się, że spór był między zwolennikami zewnętrznej i wewnętrznej przyczyny? Przepraszam za offtopa, ale chętnie przeczytam krótkie wyjasnienie.

I słusznie podejrzewasz. Zasadnicz temat sporu, to przyczyny upadku Rzeczypospolitej. Szkola krakowska dopatrywala się ich w "nienormalnym" rozwoju ustrojowym państwa, w nadmiarze wolności, braku absolutyzmu i centralizacji, a wreszcie w anarchii politycznej.

Szkoła warszawska skupiała się na czynnikach zewnętrznych. Wskazując na zdolnośc państwa do samonaprawy (okres stanisławowski) i mimo anarchii, trwalośc struktur politycznych. Winne były mocarstwa, które w obliczu naprawy Rzeczypospolitej poczuły się zagrożone, więc postanowiły interwniowac wtedy, kiedy odradzajace sie państwo nie było wystarczająco silne by stawic opór.

Oczywiście to wielkie uproszczenie. Bo historycy Krakowscy, widzieli negatywną role czynnikow zewnętrznych, ale nie uważali ich za najistotniejsze. I odwrotnie warszawscy, nie kwestionowali wad ustrojowych Rzeczypospolitej, ale nie uwązali, by możliwa była tylko jedna "prawidłowa" i "słuszna" droga rozwoju państwa.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
RednaskelA
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 19 Wrz 2006
Wpisy: 25



Wysłany: 04-10-2006 19:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A mnie ciekawi inna sprawa. Mianowicie kontynuacja mediewalizmu.Jesli górne ramy czasowe zakreślone są na rok 1918. To co stało się z nim dalej.Ewoluował? A jeśli tak to w co sie zmienił? No bo skoro owo cytowane czasopismo zaczęło ukazywać się w roku 76 zeszłego stulecia to coś musiało przetrwać.Chyba, że powstała nauka o fenomenie, nauka o nauce, jakaś mediewalizmologia?
_________________
Prawda jest jak dupa.Każdy ją ma.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 08-10-2006 11:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

RednaskelA napisał(a) (zobacz wpis):
A mnie ciekawi inna sprawa. Mianowicie kontynuacja mediewalizmu.Jesli górne ramy czasowe zakreślone są na rok 1918. To co stało się z nim dalej.Ewoluował? A jeśli tak to w co sie zmienił? No bo skoro owo cytowane czasopismo zaczęło ukazywać się w roku 76 zeszłego stulecia to coś musiało przetrwać.Chyba, że powstała nauka o fenomenie, nauka o nauce, jakaś mediewalizmologia?


Mediewalizm jest jednak uwazany za dziewiętnastowiefczny fenomen, związany z jednej strony z rozwojem tożsamości narodowej i badaniami, a często pseudobadaniami nad dziejami narodow, grup etnicznych i grup jezykowych. Z drugiej strony (zwł. w W.Brytanii), był intelktualnym sprzeciwem wobec skutkow industrializacji. I te dwie kwestie, odkrywanie własnej przeszłości, oraz krytyka gwaltownej i nieograniczonej idustrializacji były cechami mediewalizmu.

Granice, jak zawsze w takich wypadkach sa do pewnego stopnia umowne, choc z drugiej strony I wojna światowa, jest wyraźnym przelomem intelektualnym i mentalnym. Nie twierdzę, ze fascynacja średniowiecznm niknęła, ale zmienila charakter. Znajdowala wyraz z jednej strony w nauce. A XX wiek był już bardziej krytyczny wobec średniowiecza niż XIX. Skonczyla się epoka kolekcjonerow, zaczęła się epoka anlitykow i krytyków. Drugim wymiarem istnienia była powieśc, czy w ogole literatura, gł. historyczna, ale już w okresie miedzywojennym także fantastyczna.

Dzisiaj mamy odrodzenia fascynacji średniowieczem, w postaci bractw wojów i rycerskich. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Ale to nie tyle jest ewolucja, co wzrastające lub opadające fale popularnej fascynacji średniowieczem.

I owszem masz rację istnieje juz gałąź szeroko pojetych studiów interdyscyplinarnych zajmujących się fenomenem mediewalizmu, choc nie nazywa się mediewalizmologia, tylko zwyczajnie sstudiami nad mediewalizmem. Język

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Studia nad Mediewalizmem (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.