Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Współczuje ślimakom i wszelkim stworzeniom, które dźwigają swoje domy na własnych plecach." Frodo, Władca Pierścieni


Temat: Czesław Miłosz o Tolkienie (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 30-04-2006 14:21    Temat wpisu: Czesław Miłosz o Tolkienie Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dla tych, którzy być może się z tym tekstem jeszcze nie zetknęli. Artykuł ma swoje lata- ale mimo wszystko stawia ciekawe pytania.

Tygodnik Powszechny
http://tygodnik.onet.pl/1544,6083,1145854,tematy.html

Czesław Miłosz
Hobbit: bohater XX wieku

Oczywiście czytałem Tolkiena w Berkeley, w latach 60. Był to kultowy autor moich studentów, co powinno dziwić, bo ten triumf baśni nie zgadzał się z klimatem ówczesnej rewolucji. Ta rewolucja, dziw nad dziwy, oznaczała wyzwolenie się z wszelkich tradycyjnych powściągów i uchodziła w pojęciu jej uczestników za coś absolutnie radykalnego. Za zapowiedź nowej ziemi i nowego wszechświata, w czym utwierdzała wielu czerwona książeczka genialnych myśli przewodniczącego Mao.

Czesław Miłosz / 2002-02-24

Niektórzy moi koledzy profesorowie podróżujący do Rosji słyszeli tam opinie Rosjan o tym, co działo się w Berkeley, wyrażające ich przerażenie i oburzenie. „Jeżeli nie zastosujecie natychmiast najostrzejszych środków represji, zginiecie.” Innymi słowy, ci Rosjanie byli tego samego zdania, co nieliczni na szczęście skrajni w Ameryce prawicowcy: „Bić i wieszać”. Ameryka jednak przetrwała, a Związek Sowiecki się rozpadł.

Tolkien, chrześcijański konserwatysta, z pewnością był zdumiony powodzeniem swoich baśni u młodzieży rozczochranej i, chyba właściwe to słowo, rozwydrzonej - czyli igrającej beztrosko jak wydra. Swoją drogą rewolucja obyczajowa w Berkeley nasuwała myśl, że socjologia jest nauką bardzo niedoskonałą. W nagłym pojawianiu się podobnych zjawisk równocześnie w kilku miejscach planety, mimo zupełnie innych, w każdym wypadku, społecznych przyczyn i uwarunkowań, raczej zbliża się do doświadczeń nowoczesnych fizyków z cząsteczkami, które, niczym nie połączone w przestrzeni, tak się zachowują, jakby porozumiewały się ze sobą. Patrząc na to, co się działo w Berkeley, myślałem o teorii Stanisława Mackiewicza, który paroksyzmy w historii ludzkości, wojny i rewolucje przypisywał plamom na Słońcu albo czemuś w tym rodzaju.

Tolkien był zanurzony w mitycznej przeszłości Anglii, dokąd prowadziły go jego studia lingwistyczne. I trzeba przyznać, że nigdzie chyba w Europie te dzieje nie obrosły tak wielką liczbą legend i mitów. Nie chodzi tu o bogów i boginie, jak w kulturze śródziemnomorskiej, ale o czarodziejstwo, elfy, leśne dziwotwory, rycerzy. Przecież dla nas dotychczas żywe są wieści o Rycerzach Okrągłego Stołu, o czarodzieju Merlinie i jego ukochanej nimfie Vivianie, o Tristanie i Izoldzie, o wszystkim, co dałoby się umieścić gdzieś w okolicach roku 500 po Chrystusie. Tolkien oddycha tą przeszłością, układa geografię rzekomo istniejących kiedyś krain, wylicza plemiona istot żyjących równolegle do plemion ludzi, a nawet układa strofy w języku elfów. Notabene na grobie Tolkiena w Oksfordzie umieszczono napis w tym, elfów, języku.

Bohater Tolkiena to hobbit, czyli rodzaj krasnala, ale jest bardzo angielski. Lubi siedzieć spokojnie w swojej norce i p

ić herbatę, raczej unika walki, ale kiedy trzeba, nigdy nie zawodzi. Czytając Tolkiena zwróciłem uwagę na kontrast pomiędzy zachowaniem jego bohaterów - hobbitów, i normami przyjętymi przez jego czytelników. Bohater Tolkiena hobbit Frodo Baggins jest sienkiewiczowskim rycerzem, zawsze lojalnym i zawsze bohaterskim, podczas kiedy jego czytelnicy czuli wstręt do wojny w Wietnamie toczonej przez ich mniej uprzywilejowanych i wtłoczonych w mundury kolegów. Poza tym, paląc marihuanę i doświadczając „odlotów” po dawce LSD, w tym swoim poszukiwaniu religijnych doznań byli dalecy od religii wywodzącej się z Biblii, której przeważnie nigdy nie czytali. Natomiast Tolkien w swojej powieści pisze przecież o walce dobra i zła w duchu chrześcijańskim, i rzec można, że tak, jak jego przyjaciel C. S. Lewis postępował strategicznie, przekazując swoje przekonania anglokatolika okólnie i zachowując je dla siebie.

W czym więc urok tej powieści dla młodych czytelników? Chyba w narracji, nieco podobnej do sienkiewiczowskiej: niebezpieczna wyprawa do totalitarnej krainy Mordor przypominała mi podróż Skrzetuskiego przez stepy. Ale oczywiście nie tylko narracja wchodzi tu w grę, bo jest jeszcze tajemniczość stworów niby to ludzkich i mitycznej historii. Jeszcze jeden szczegół. Ani Tolkien, ani jego bohaterowie seksem się nie interesują, co odbiło się też, jak słyszałem, na wersji filmowej. Słyszałem też, że reakcje publiczności na film przebiegają według płci: mężczyznom się podoba, kobietom nie.

Powieści Tolkiena wyróżniają się na tle literatury XX wieku swoją wiernością ideałom staroświeckim i brakiem pesymizmu. Są, jeżeli taka rzecz istnieje, wzorową literaturą dla młodzieży. Eksploracja psychologiczna w powieściach XX wieku doprowadziła do rozpadu postaci na wiązki doznań, a także odesłała heroizm woli do lamusa. Działo się to w przeciwieństwie do życia, które w toczonych wojnach tego stulecia było pełne przykładów ogromnego bohaterstwa. Rozmyślanie nad Tolkienem zmusiło mnie do postawienia w jakimś artykule pytania: „Jak to jest, że w literaturze XX wieku jedyną postacią bohaterską jest nie człowiek, ale hobbit?”

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 04-05-2006 15:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Dla tych, którzy być może się z tym tekstem jeszcze nie zetknęli.


Przykładów takich osób długo szukać nie trzeba. Jestem jednym z nich Język

Nif wielkie dzięki chwała wam, chylę czoła, dzięki

Mi właśnie brakuje takich tekstów (być może jestem mało oczytany), tekstów naszych Wielkich Literatów traktujących o Tolkienie. Jest to pierwszy taki tekst jaki czytam (bo czyż Sapka do Wielkich Literatów można zaliczyć? Język ).

Co do tekstu, jest ciekawy Jestem za , nie odkrywczy, niemniej przeczytałem go z wielką przyjemnością. Jeden fragment wydaje mi się trochę ironiczny, otóż

śp Czesław Miłosz napisał:

Cytat:
Tolkien był zanurzony w mitycznej przeszłości Anglii, dokąd prowadziły go jego studia lingwistyczne. I trzeba przyznać, że nigdzie chyba w Europie te dzieje nie obrosły tak wielką liczbą legend i mitów. Nie chodzi tu o bogów i boginie, jak w kulturze śródziemnomorskiej, ale o czarodziejstwo, elfy, leśne dziwotwory, rycerzy. Przecież dla nas dotychczas żywe są wieści o Rycerzach Okrągłego Stołu, o czarodzieju Merlinie i jego ukochanej nimfie Vivianie, o Tristanie i Izoldzie, o wszystkim, co dałoby się umieścić gdzieś w okolicach roku 500 po Chrystusie.


Zabawne, bowiem tolkienowski świat powstał właśnie z braku mitologii dla Anglii. Tej Anglii prawdziwej, anglosaskiej, nie znormanizowanej.

_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Czesław Miłosz o Tolkienie (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.