Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Muzyka Enyi (Strona 5 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Muzyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pablo
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Sty 2006
Wpisy: 53
Skąd: Markuszów/Lublin


Wysłany: 26-01-2006 12:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ruginwaldus napisał(a) (zobacz wpis):
Bardzo klimatyczny, przyjemny utwór. (...)


I, moim zdaniem, najlepszy spośród trzech piosenek filmowych. "Into the West" Annie Lennox słucha się całkiem przyjemnie, ale to nie jest to, natomiast "Gollum's Song" z TTT to już kompletna porażka (świetnie pasuje do Golluma, ale absolutnie nie nadaje się na piosenkę filmową).

_________________
Ú i vethed... nâ i onnad.
Powrót do góry
 
 
Nenya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Sty 2003
Wpisy: 146



Wysłany: 01-02-2006 20:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
A mi sie "A Day Without Rain" bardzo podoba, "Shepherd Moons" też (Mój pierwszy album Enyi ), a z pojedyńczych to "Lothlorien", "Shepherd Moons", "A Day Without Rain", "Pilgrim", "Exile" no i "Angeles".


Cytat:
jest cudowna, a zwłaszcza takie utwory jak "Pax Deorum", "Anywhere Is" czy "Tea-House Moon" A tak BTW, to czy ktoś zauważył, że każdy album Eithne (pełny of course) przedstawia jakąś porę roku?? "Watermark" - lato, "Shepherd Moons" - zimę, "The Memory of Trees" - jesień, "A day without rain" - wiosnę... Ciekawe, prawda??


Cytat:
A z piosenek to najabrdziej lubie "Aldebaran", "Exile", "Aniron", "May it be", "Storms in Africa", "the Book of days", "Anywhere is", "Long Ships", "the Celts" i "Lothlorien".


Pozwólcie, że ja też pokuszę się o krótkie wyliczenie moich ulubionych utworów i albumów Enyi Uśmiech

Mam pięć płyt Eithne - wszystkie oprócz "Enya/The Celts", którą jest dość trudno zdobyć (zresztą to i tak bardziej soundtrack niż płyta). Mimo to miałem okazję się z "The Celts" zapoznać, mam też kilka empetrójków z niej pochodzących.

Więc zacznijmy od początku Elfik

Watermark - zawsze kojarzyła mi się z deszczowymi wiosennymi / jesiennymi popołudniami (nie tak jak Armen - widać różni ludzie, różne gusta Z przymrużeniem oka ). Moje ulubione piosenki to "Watermark", "Storms in Africa" (obie wersje), "Orinoco Flow", "Cursum Perficio" i "Evening Falls...".

Shepherd Moons - dużo czasu zajęło mi przekonanie się do tej płyty. Same utwory są świetne, ale album jako całość jest IMHO niepowiązany ze sobą. Mimo wszystko niektóre piosenki to prawdziwe perełki: "Caribbean Blue", "Ebudae", "Book of Days", "No Holly For Miss Quinn" czy "Afer Ventus".

The Celts - jak już pisałem, nie miałem większego kontaktu z tą płytą... niemniej jednak bardzo spodobały mi się "The Celts", "Aldebaran", "I Want Tomorrow", "Boadicea" i "Portrait". Z drugiej strony jest tu też kilka utworów, które mnie odrzucają (np. "Bard Dance" - nie przepadam za takim pseudośredniowiecznym graniem).

The Memory of Trees - ktoś kiedyś przekręcił tę nazwę na "The Memory of Tears", co wydaje się być bardzo adekwatne do zawartości Uśmiech Smutna, melancholijna (prócz dwóch piosenek), ale - IMHO - najpiękniejsza ze wszystkich płyt. Ulubione kawałki to "The Memory of Trees", "Anywhere Is", "On My Way Home", "China Roses" i "La Sonadora".

A Day Without Rain - album bardzo kojarzący się z wiosną / latem i spokojnym, słonecznym dniem. Nieco wtórny, ale moim zdaniem trzyma poziom, czego dowodem mogą być "Only Time", "Tempus Vernum", "The First of Autumn", "Fallen Embers" czy tytułowy "A Day Without Rain".

Amarantine - najnowszy album, o którym pisałem na poprzedniej stronie tematu. Chyba najbardziej dopracowany ze wszystkich (to tylko moje zdanie), taka kwintesencja 'enyowatości' Uśmiech Kojarzy mi się z zimą i świętami przy kominku. Najbardziej podobają mi się "Less Than a Pearl", "Amarantine", "The River Sings", "Drifting" i "Water Shows The Hidden Heart".

To tyle, jeśli chodzi o moje opinie i wrażenia.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
 
 
Armen
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 24 Lip 2004
Wpisy: 79
Skąd: Uć :3


Wysłany: 01-02-2006 22:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przyznam szczerze, że ja też nie mogłam się długo przekonać do "Sheperd Moons", tak jak Nenya Z przymrużeniem oka Z tej płyty bardzo podobało mi się "Caribbean Blue" i "Afer Ventus", ale reszta jakoś nie podchodziła pod moje gusta. No, ale już normalnie mogę jej słuchać Z przymrużeniem oka Ko;ejnym albumem, z którym musiałam przysłowiowo "przespać się" Jestem rozwalony był "Amarantine". Dopiero po miesiącu mogłam zupełnie spokojnie przesłuchać wszystkie utwory z tego albumu i powiedzieć z czystym sumieniem, że mi się naprawdę podobają. Nawet nie wiem, czemu. Niby styl taki jak zawsze, piosenki do siebie podobne, ale nie mgołam się przełamać.

Pozdrawiam

ps. Nenya, wydaje mi się, że "The Celts" dość łatwo jest zdobyć. Sama już wiele razy widziałam ten album w Empikach. Nie jestem też pewna, czy przed "The Celts" był jakiś album inny...Bleh, już się mieszam Język Wiesz, o co mi chodzi? Z przymrużeniem oka

_________________
No bo ja wiem gdzieś tak w środku, że wszystko będzie dobrze! Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Nenya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Sty 2003
Wpisy: 146



Wysłany: 02-02-2006 09:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Armen napisał(a) (zobacz wpis):
ps. Nenya, wydaje mi się, że "The Celts" dość łatwo jest zdobyć. Sama już wiele razy widziałam ten album w Empikach. Nie jestem też pewna, czy przed "The Celts" był jakiś album inny...Bleh, już się mieszam Język Wiesz, o co mi chodzi? Z przymrużeniem oka


W mojej okolicy jeszcze nigdy się na niego nie natknąłem. Ale może kiedyś mi się trafi Z przymrużeniem oka

"The Celts" to reedycja (wznowienie) albumu "Enya" z 1987 roku, debiutanckiej płyty Eithne, nagranej na potrzeby serialu dokumentalnego "The Celts". Album sprzedwał się początkowo słabo, więc Enya zdecydowała się wypuścić go raz jeszcze (zmieniając okładkę i rearanżując kilka piosenek) w 1992 roku, po sukcesie Watermarka (i Orinoco Flow, oczywiście Elfik ) - właśnie jako "The Celts". Mam nadzieję, że o to Ci chodziło Pserwa
Powrót do góry
 
 
Armen
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 24 Lip 2004
Wpisy: 79
Skąd: Uć :3


Wysłany: 02-02-2006 14:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Takiej historii "The Celts" nie słyszałam Z przymrużeniem oka Dzięki za wyjaśnienie Uśmiech Na myśli miałam album "The Frog Prince", a raczej ścieżkę dźwiękową do tegoż właśnie filmu. Ale wydaje mi się, że nigdy w Polsce nie została wydana. A szkoda. Smutek Jeśli już jesteśmy przy rzadko spotykanych albumach...Nie mogę się natknąć nigdzie na "Box of Dreams". Trzypłytowy album z największymi przebojami i paroma piosenkami z singli. Wiesz może, gdzie owe cuda można dostać? Z przymrużeniem oka
_________________
No bo ja wiem gdzieś tak w środku, że wszystko będzie dobrze! Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Nenya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Sty 2003
Wpisy: 146



Wysłany: 02-02-2006 16:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Na myśli miałam album "The Frog Prince", a raczej ścieżkę dźwiękową do tegoż właśnie filmu. Ale wydaje mi się, że nigdy w Polsce nie została wydana. A szkoda.


Z tego, co wiem, Enya nagrała tam tylko dwie piosenki - tutułową "The Frog Prince" oraz "Dreams".

Cytat:
Jeśli już jesteśmy przy rzadko spotykanych albumach...Nie mogę się natknąć nigdzie na "Box of Dreams". Trzypłytowy album z największymi przebojami i paroma piosenkami z singli. Wiesz może, gdzie owe cuda można dostać?


"Box of Dreams" miał ograniczony nakład do 200 000 egzemplarzy, więc trudno go już dostać (zwłaszcza, że wydany został bodajże w 1997). Łatwiej natknąć się na "Only Time - The Collection", czyli odświeżoną (czteropłytową) wersję "Box of Dreams", uzupełnioną o materiał z "A Day Without Rain". To też jest edycja limitowana (również 200 000 egz.), ale o 4 lata młodsza (z 2001 roku, zawiera też bliski tolkienistom "May It Be").

Myślę, że wkrótce wyjdzie kolejna (pięciopłytowa? Uśmiech ) kolekcja piosenek Enyi, uzupełniona o piosenki z Amarantine. Business is business, isn't it? Elfik
Powrót do góry
 
 
Armen
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 24 Lip 2004
Wpisy: 79
Skąd: Uć :3


Wysłany: 02-02-2006 19:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nenya napisał(a) (zobacz wpis):

Z tego, co wiem, Enya nagrała tam tylko dwie piosenki - tutułową "The Frog Prince" oraz "Dreams".


Fakt, ale myślałam, że udostępnią ją do nabycia. Chętnie bym ją kupiła Z przymrużeniem oka

Cytat:

"Box of Dreams" miał ograniczony nakład do 200 000 egzemplarzy, więc trudno go już dostać (zwłaszcza, że wydany został bodajże w 1997). Łatwiej natknąć się na "Only Time - The Collection", czyli odświeżoną (czteropłytową) wersję "Box of Dreams", uzupełnioną o materiał z "A Day Without Rain". To też jest edycja limitowana (również 200 000 egz.), ale o 4 lata młodsza (z 2001 roku, zawiera też bliski tolkienistom "May It Be").

Z tego wynika, że na "Box of Dreams" się spóźniłam. No nic, trudno się mówi Z przymrużeniem oka Ale pochwalę się nieskromnie, że "Olny Time - The Collection" posiadam. Rządzę I jestem z tego bardzo dumna Z przymrużeniem oka

Cytat:

Myślę, że wkrótce wyjdzie kolejna (pięciopłytowa? Uśmiech ) kolekcja piosenek Enyi, uzupełniona o piosenki z Amarantine. Business is business, isn't it? Elfik

Oby, choć na tych kolekcjach to ja chyba nie wyrobię Z przymrużeniem oka Znowu około dwustu złotych wydawać...Trochę za ciężko na moją kieszeń, choć warto, bo to przecież Enya Z przymrużeniem oka

_________________
No bo ja wiem gdzieś tak w środku, że wszystko będzie dobrze! Uśmiech
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 02-02-2006 20:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nenya napisał(a) (zobacz wpis):

"The Celts" to reedycja (wznowienie) albumu "Enya" z 1987 roku, debiutanckiej płyty Eithne, nagranej na potrzeby serialu dokumentalnego "The Celts".


Nie wiedziałam o tym. Chociaz, sam serial kiedyś widziałam i dobrze pamiętam. Leciał około końca lat 90 tych-początku 2000 r. w polskiej tv, chyba tv regionalnej. Bylo 4 czy 5 odcinków i bardzo mi się podobaly
- zwłaszcza pierwszy o początkach Celtów w epoce hallsztackiej. Efektownie zostały wyeksponowane słynne skarby i biżuteria z hallshtackich kurhanów w Niemczech i Francji oraz poźniejsze, z wczesnośredniowiecznej Irlandii. To naprawdę cacka jubilerki.
Szkoda, że nie powtórzyli już tego serialu. Smutek
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: Muzyka Enyi (Strona 5 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.