Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poza kręgami świata nie dosięgniesz tych, co Cię odrzucili." Hurin do Morgotha, Silmarillion


Temat: Sny (Strona 17 z 19)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 16, 17, 18, 19  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nutriasobolowa
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Mar 2010
Wpisy: 254
Skąd: Miasto Powodzi


Wysłany: 10-01-2013 18:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ostatnio postanowiłam sobie wyśnić (często miewam świadome sny) Utumno. Udało mi się - sama twierdza Morgotha była jakimś zamkiem z kości i miała tajemnicze, ziejące czernią okna. Ścieżką weszłam do środka, w wielkiej sali siedział tam Morgoth w fajnej koronie z lodowych sopli.
I... robił facepalma Jestem rozwalony Jestem rozwalony Jestem rozwalony .

Później starałam się zmienić miejsce w którym przebywam na Rhosgobel. Szłam po jakimś lesie, niestety, drogę ni z gruszki ni z pietruszki zagrodził mi ent, prawdopodobnie huorn, który miał złe, przerażające oczy. Ale najlepsze było na koniec - po jego gałęziach skakała ruda wiewiórka, co najprawdopodobniej było spowodowane tym, że Ninde poprosiła mnie o wyśnienie niejakiego Wiewióra Śmiech Elfik .
Jakby co - za swoje sny nie odpowiadam Język

_________________
Jak można mówić LOSowi PAS

Drift as the chocolate sea's ablaze
Will the moon return my gaze?
The snow makes him quiver, shake and fall
But it's magic traps us all


Thingol żyje!
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1059
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 10-01-2013 19:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Geirve napisał(a) (zobacz wpis):
Miałam ostatnio dwa sny tolkienowskie. W pierwszym z nich Elu Thingol wykłócał się na lotnisku, że do Amanu najlepsze połączenie jest przez Syberię i dowodził tego za pomocą mapy. (Aman wydawał się na niej wypadać gdzieś przy ujściu Leny.) Chyba uważał, że proponując trasę na zachód naciągają go na droższe bilety.
Świetny i na poły humorystyczny sen, też bym chciała taki mieć! Z przymrużeniem oka Zwłaszcza, że pojawił się w nim Thingol. Absurdalność tej sytuacji mnie nawet nie dziwi, bez problemu jestem w stanie sobie wyobrazić taką scenkę z udziałem dumnego króla Doriath. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Syberia również kojarzy mi się ponuro, ale z tego co słyszałam od innych i widziałam na zdjęciach, faktycznie jest tam ładnie.

Niestety nie miewam tolkienowskich snów, więc nie mogę się żadnym pochwalić. Uśmiech
Mętnie kojarzę, że coś mi się śniło po obejrzeniu maratonu trzech części Lotra - sen miał miejsce w głównej sali w Edoras i zdaje się pojawił się w nim Aragorn.

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 31-03-2013 22:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Następny sen luźno związany z Amanem, ale ostrzegam - strasznie głupi.

W Rivendell organizowano pożegnanie odpływającego Elronda, którego kluczowym, symbolicznym elementem mialo być pokonanie przez Elronda pionowej ścianki wysokiej gdzieś na półtora metra. Na rowerze. I całe przygotowania zdominował wybór roweru i odpowiedniego ogumienia. Najlepiej sprawowało coś coś w rodzaju małego quada, ale zostało odrzucone jako zbyt hałaśliwe i mało dostojne (sugestię, że Elrond później mógłby się przesiąść na rower odrzucono również). I to mimo że ktoś nieśmiało wyrażał wątpliwość, że to, że jakiś elf da radę na tę ściankę wjechać na rowerze nie oznacza, że koniecznie poradzi sobie z tym Elrond i że może pojazd motorowy będzie bezpieczniejszy.

Sam Elrond podsumował to (wyraźnie znieciepliwionym głosem), że jemu właściwie wszystko jedno, tylko niech się wreszcie na coś zdecydują, tudzież niech wszyscy pamiętają, że na tę ściankę nie tylko on ma wjechać, ale też Galadriela i hobbici.
Powrót do góry
 
 
Thirdiwena
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Lut 2013
Wpisy: 42
Skąd: Ithilien (WLKP)
Nieobecny(a): "Czekam na dopełnienie sie dni"

Wysłany: 01-04-2013 13:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja jak już mam sny, to tylko płakać nad nimi i przeżywać cały dzień... Smutek Sen ten sam nazwał mi się Ithilien. Jako że jestem ciągle zafascynowana Faramirem i Éowiną, sen ten dotyczył ich, a przyśnił mi się 13 marca.
Far szedł w dół po schodach z piaskowca, nieźle już kruszących się. Był pięknie ubrany, w granat, ciemną zieleń i długi, szkarłatny płaszcz obszyty złotem, a na głowie miał srebrny diadem. Było to po jakieś bitwie, za nim widać było pogorzeliska, ogień i ruiny. Miał być koronowany na księcia Ithilien. Kulał, bo do końca jeszcze nie wyzdrowiał. Miał nienaturalnie ciemne włosy (nie umiem tego określić...), tak samo, jak Éowina, która oprócz tego miała jeszcze ranę na czole i zawodziła. Była w jakieś szarej, postrzępionej sukni. On podszedł do niej i patrzył na nią tak, jakby miała umrzeć. Pewnie wyda wam się dziwnym, że tak dobrze wszystko pamiętam, ze wszelkimi szczegółami. Tak, to zastanawiające. hmmmm... Ale i "prawdziwe"....

_________________
Fellur mjöll hljótt í húmi á jör...
BOROMIR ŻYJE!!!
Mój blog z fanfictionem o Faramirze i Éowinie:
http://namiestnik-faraeofanfiction.blogspot.com/
Powrót do góry
 
 
Princess Luna
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 24 Lut 2013
Wpisy: 11
Skąd: Kraków


Wysłany: 05-04-2013 21:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja ostatnio miałam strasznie zagadkowy sen... Brodziłam w jakiejś bardzo płytkiej i czystej wodzie, wokół było zupełnie pusto, ani jednej żywej duszy czy chociażby nawet rośliny... nic. Tylko szare kamyczki na dnie wody. I tak po niej chodziłam gdy nagle zobaczyłam coś świecącego na dnie. Tak, to był Jedyny Pierścień. Oczywiście podniosłam go, chciałam założyć i chyba w tym momencie się obudziłam. Do dziś zastanawiam się co to mogło znaczyć, szczególnie zastanawia mnie ta ogromna pustka wokół, to było takie uczucie jakby wszystkie istoty żywe wyginęły i zostałam ja jedna...
_________________
O jejciu jejciu jejciu,
Ile w tym wszystkim jest grubego olejciu!
Powrót do góry
 
 
Frodowa
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 31 Paź 2012
Wpisy: 37
Skąd: Hobbiton (Lębork/Gdynia)
Nieobecny(a): Kiedy wybieram się do gospody ,,Pod Zielonym Smokiem"

Wysłany: 14-04-2013 20:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mi Jedyny Pierścień śnił się nie raz. Najdziwniejszy ( i zarazem najśmieszniejszy ) sen z Pierścieniem toczył się w Mordorze, ale... zbudowanym z kremowych poduszek, tylko Orodruina była normalna. Na dodatek na niektórych poduszkach były pozawieszane pochodnie. Szłam przez Mordor sama i przerażona z Pierścieniem na dłoni, który co chwila zmieniał rozmiar. W pewnej chwili nie mogłam się powstrzymać i założyłam Go. Bardzo oparzył mi dłoń tak, że się zbudziłam. Za drugim razem śniło mi się, że Gollum przyszedł do mojego domu i wyłudzał ode mnie Pierścień. Bałam się, ale robiłam co mogłam aby on Go nie wziął. W końcu jednak musiałam się poddać i mu Go dałam. Zaczęłam wtedy prosić młodszego brata aby poszedł do salonu i mu go wydarł. I na tym sen się skończył. Doprawdy, dziwne...
Powrót do góry
 
 
Nessai
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Gru 2012
Wpisy: 27
Skąd: Mirkwood - więcej Sindarów niż innych paskudztw


Wysłany: 20-04-2013 10:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mój sen opisywałam już w Knajpie, ale z czysto praktycznego powodu (otóż zapewne będę go jeszcze chciała znaleźć, a tam nie ma na to szans Jestem rozwalony ) postanowiłam wkleić go jeszcze tutaj. Znacznie łatwiej sprawdzić te siedemnaście stron niż tysiąc Uśmiech

Jak zwykle nasza (moja?) ulubiona rodzinka w naszym (moim?) ulubionym miejscu, tyle że tym razem w jej członków wcielałyśmy się my. To znaczy - byli sobie sobą, tylko że w jakiś dziwny sposób czułam, że ten Celegorm to jest Sirielle. Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!
Sprawy organizacyjne:
Powrót do góry
 
 
Damroka
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 10 Paź 2012
Wpisy: 33
Skąd: Luboń


Wysłany: 25-04-2013 12:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Kiedyś śniło mi się, że wyruszyłam z Drużyną Pierścienia na poszukiwanie zagubionych kluczy od domu Język Niestety nie pamiętam szczegółów, to było dość dawno. Ale jaka byłam dumna, że wyśniłam swój pierwszy "śródziemny" sen Super śmiech Język
_________________
Nie możesz zostawić śladów stóp na piasku czasu przez siedzenie na tyłku. A kto chciałby zostawić odcisk swojego tyłka na piasku czasu?
Bob Moawad
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 16, 17, 18, 19  Następna

Temat: Sny (Strona 17 z 19)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.