Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: The Lord of the Rings: A Reader's Companion (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5709
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 24-10-2005 23:37    Temat wpisu: The Lord of the Rings: A Reader's Companion Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wreszcie ukazala się długo oczekiwana publikacja Wayne'a G. Hammonda i Christiny Scull, The Lord of the Rings; A Reader's Companion, HarperCollinsPublishers, London 2005.

Nie, to nie jest ta najbardziej oczekiwana, dwutomowa pozycja, ale tym niemeniej publikacja niezmiernie ciekawa, choć w formie nie koniecnzie pasjonująca. A w każdym razie nie dla każdego.

Jej idea jest podobna do idei kryjącej się za Annotated Hobbit Douglasa A. Andersona. Chodzi o pokazanie najważniejszych zmian w publikowanych tekstach WP. Forma która wybrali jest jednak nieco inna, przede wszystkim ze względu na objętość oryginału. Nie mamy wiec do czynienia z opatrzonym notami i przypisami wydaniem pełnego tekstu WP, gdyż taka publikacja byłaby zwyczajnie zbyt obszerna (ok. 1200 stron oryginału plus adnotacje). A i tak dostajemy pozycję o objętości de facto ponad 900 stron. Na to się składaja 65 stron komentarzy redkatorskich odnoście historii Władcy (s.XVIII-XLIV), kwestie związane z wewętrzną chronologią ksiązki, kalendarzami i fazami księżyca (s.XLV-L). Kwestie bezpośrednio poprzedzajace publikację WP (s.LI-LIV). Komentarze do map zawartych w WP (s.LV-LXVII) i komentarze odnośnie wstepu do II wyd. WP (s.LXVIII-LXXXII).
Potem mamy omowienie poszczegolnych fraz i zmian w kolejnych rozdziałach WP z Dodatkami włącznie (s.1-741)

Następnie zostały zamieszczone: Wyjątki z Listu do Miltona Waldmana, s.742-749
Tekst Tolkiena o zasadach tłumaczenia WP, s.750-782
Zmiany w wydaniach lat 2004-2005, s.783-812

A do tego indeksy i bibliografia.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword


Ostatnio zmieniony przez M.L. dnia 28-10-2005 11:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 25-10-2005 00:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To jeszcze zdradź ile to cudo kosztuje Uśmiech
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5709
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 25-10-2005 01:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
To jeszcze zdradź ile to cudo kosztuje Uśmiech


Zdziwisz się, bo w paperbacku, kosztuje 7,99 GBP. Na Amazonie 6,99 GBP + koszty przesyłki. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Galadhorn
Strażnik Północy


Dołączył(a): 03 Gru 2001
Wpisy: 879
Skąd: Bamfurlong (Moczary)


Wysłany: 27-10-2005 12:33    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy gdzieś zaprezentowano już okładkę tej książki? Wciąż też widzę ją tylko w zapowiedziach... Czy ona na pewno się już ukazała?
Powrót do góry
 
 
Ring
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 06 Lip 2005
Wpisy: 617
Skąd: Warszawa
Nieobecny(a): Operacja Tolk Folk 2012 może...

Wysłany: 27-10-2005 13:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Galadhorn napisał(a) (zobacz wpis):
Czy gdzieś zaprezentowano już okładkę tej książki? Wciąż też widzę ją tylko w zapowiedziach... Czy ona na pewno się już ukazała?


Ukazała się. Jest dostępna np. na Amazonie
A okładki poniżej.

_________________
Jeden by wszystkimi rządzić,
Jeden by wszystkie odnaleźć,
Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać...
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5709
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 08-11-2005 18:27    Temat wpisu: Re: The Lord of the Rings: A Reader's Companion Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Następnie zostały zamieszczone: Wyjątki z Listu do Miltona Waldmana, s.742-749.


Kiedy zamieszczałem powyższą notkę, w tym ten fragment, byłem pewien, że po raz kolejny jesteśmy czestowani znanym listem do Miltona Waldmana z 1951 roku (nr 131). Tymczasem jest to niepublikowany wcześniej fragment tego listu, omawiający WP. Tak więc mamy do czynienia z nieznanym wczesniej materiałe. Tak to jest jak czlowiek niezbyt uwaznie czyta. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5709
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 14-11-2005 23:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Odnosząc się jeszcze, do poprzendiego wpisu. Jedną z głównych wartości pracy Wayne'a Hammonda i Christiny Scull, jest wykorzystanie i zamieszczenie nieznanych, archiwalnych materiałów (głownie z ze zbiorów Marquette University). Śmiem nawet twierdzić, że to wazniejsze niż żmudna i niezwykle potrzebna praca polegająca na wyłapywaniu róznic miedzy wydaniami i wyjaśnianiu wielu, czesto bardzo szczegółowych kwestii, ktore pojawiają sie w WP.
Zamieszczenie takich fragmentow jak pominęty fragment listu do Miltona Waldmana, czy zamieszczone na s.22-23 miary długości obowiązujące wśród Hobbitów, pokazują, jak wiele i jak ciekawych materiałów ciągle mozemy znaleźć w archiwach. A to zonacza, ze wszystkie twierdzenia, jakie dzisiaj, mniej lub bardziej autorytatywnie wygłaszamy, powinny byc optarzone formułką - "w świetle publikowanych materiałów i listów".

Cieszyć się tez nalezy, ze badacze tacy jak J.Garth (Tolkien and The Great War), czy wydawcy A Reader's Companion, coraz częściej sięgają do materiałów archiwalnych, co umożliwia czytelnikom, przynajmniej pośrednie skorzystanie z nich.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 29-12-2016 14:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ech oops, zawstydzenie , dawno już miałem napisać o swych wrażeniach z lektury, ale ciągle to odkładałem lub wręcz zapominałem o tym, tak że dopiero teraz, po upływie kilku lat od "zdobycia" egzemplarza The Lord of the Rings: A Reader's Companion, zabieram głos w tej dyskusji.

Książkę Hammonda i Scull oceniam niezwykle pozytywnie Jestem za , cześć i chwała autorom za "benedyktyńsko-tolkienowską" pracę, jaką w nią włożyli chwała wam, chylę czoła, dzięki .
Może mój entuzjazm wynika też z tego, iż przypadkiem zrealizowali coś, co próbowałem sobie wyobrazić, gdy jeszcze byłem młody Z przymrużeniem oka , gdy wchodziłem w twórczość J.R.R. i pewnego razu zastanawiałem się, jak mógłby wyglądać Władca Pierścieni w wydaniu serii Biblioteki Narodowej. hmmmm... Niewykluczone, że dlatego przeczytałem to dzieło od deski do deski, choć ten "zbiór przypisów" niekoniecznie do tego jest przeznaczony, a wśród osób postronnych budziło to zdziwienie.

Z pewnością A Reader's Companion zrobił na mnie ogromne wrażenie nie tylko rozmiarami, ale przede wszystkim "nowinkami", zaczerpniętymi z nieopublikowanych archiwaliów. Zaskoczyło mnie wręcz istnienie tekstu tzw. time scheme, gdzie J.R.R. pozostawił tak drobiazgowy zapis posunięć kolejnych postaci, skąd przytoczono np. informacje o działaniach Uglúka czy Grísnakha przed Amon Hen. To wzbudza we mnie jeszcze większy podziw dla Tolkiena, który włożył tak wiele wysiłku w swoje dzieło. Do tego fragmenty niedrukowanych listów czy możliwość przeczytania tekstów o których gdzieś słyszałem, ale nie miałem możliwości ich przeczytania, jak wstęp do pierwszego wydania powieści, tekst Tolkiena o zasadach tłumaczenia, passus z listu do Waldmana.
Ale wartością książki Hammonda i Scull jest także zawarcie kwestii znanych już z NO, HoME czy Listów - wszystko (lub prawie wszystko) zebrane odtąd w jednym miejscu, czy ściślej w jednym tomie. Do tego możliwość poznania zmian i poprawek w kolejnych wydaniach powieści, wskazanie śladów innego przebiegu wydarzeń czy pierwotnych zamysłów wobec postaci, który zachowały się w tekście niby już znanym, a także przedstawienie historii powstania Władcy Pierścieni - zagadnienia znanego, ale, jak dla mnie, rozsianego po biografiach i innych książkach.

Krótko mówiąc: wspaniała praca o wspaniałej powieści.

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: The Lord of the Rings: A Reader's Companion (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.