Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"O Poezji zwykle się zapomina, czasami zapraszając bocznymi drzwiami, czasem odprawiając od progu." J.R.R. Tolkien, Beowulf. Potwory i Krytycy


Temat: O Tolkienie w "GW" (Strona 1 z 3)

Idź do strony 1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany wpisów lub pisania odpowiedzi    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruginwaldus
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 385
Skąd: Galadhrest


Wysłany: 13-02-2002 07:41    Temat wpisu: O Tolkienie w "GW" Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Trójmiejski dodatek lokalny:

Cytat:

Jak Kamiński na biegunie czytał "Władcę Pierścieni"

rozmawiał Sebastian Łupak (12-02-02 17:41)

Premierowy pokaz oczekiwanego filmu "Władca Pierścieni", ekranizacji pierwszej części Tolkienowskiej trylogii, odbędzie się 14 lutego w nocy ze środy na czwartek. Na kinomanów czekają piernikowe serca, pokazy sztucznych ogni i przemarsze rycerzy. Książka Tolkiena towarzyszyła Markowi Kamińskiemu w zdobywaniu bieguna. Rozmowa z Markiem Kamińskim

SEBASTIAN ŁUPAK: Kiedy zdobywał Pan bieguny, podobno pozbywał się Pan zbędnego balastu, ale jednej rzeczy do końca Pan nie wyrzucił - "Władcy Pierścieni" Tolkiena...

Marek Kamiński, zdobywca dwóch biegunów: To prawda, człowiek wyrzuca rzeczy niepotrzebne, a książkę można zawsze czytać. Tak więc wróciła ze mną do Polski. Czytałem po dziesięć minut rano i wieczorem, kiedy jadłem posiłki i topiłem lód. To była jedyna chwila wytchnienia.

Dlaczego Tolkien?

- Podczas takich wypraw ważna jest waga ładunku, który niesie się za sobą. Pomyślałem, że Tolkien ma najlepszą proporcję ciekawych słów i treści na kilogram i nie pomyliłem się.

Czy książka pomogła Panu w wyprawie?

- Bardzo. Postacie z "Władcy Pierścieni" zaludniły Antarktydę. Nie byłem już taki samotny. Szedłem przez lód i zaspy i zastanawiałem się, co zdarzy się w książce dalej. Miałem temat do przemyśleń: słowa, postawy bohaterów.

Czuł się Pan jak hobbit? On podobnie jak Pan miał ciężką misję do wykonania...

- Widziałem pewne analogie. Hobbity też porzuciły codzienne życie i udały się na trudną wyprawę. I jakoś dawały sobie radę. To pomagało iść.

Czy zgadza się Pan z wizją Tolkiena, że życie jest rodzajem misji, pielgrzymki?

- Ta wizja bardziej przemawiała do mnie na Antarktydzie. Tam wszystko jest jasne. Jest przeciwnik: zimno, lód, trzeba walczyć o przetrwanie. To jest niebezpieczna misja. Ale życie codzienne to zgiełk wokół zarabiania pieniędzy. Człowiek jest zdezorientowany, zło i dobro się mieszają. Nie ma prostych schematów. Choć pewnie dla niektórych życie codzienne może być pielgrzymką.

Doczytał Pan "Władcę Pierścieni" do końca przed zdobyciem bieguna?

- Tak. I zrobiło mi się smutno. Smutno, że wszystko musi się skończyć. Nawet jeśli zakończenie jest szczęśliwe, to jest w nim drugie dno. Jakiś smutek, że rozstajemy się z postaciami, że niektórzy bohaterowie odpływają w dal, inni umierają. Kiedy doszedłem do bieguna, też poczułem smutek, że coś się kończy. Najfajniej jest iść.


Toruński dodatek lokalny:

Cytat:
Prezydent i biskup czytali Tolkiena

Kinowa premiera "Władcy pierścieni" według kultowej trylogii Tolkiena stała się w Toruniu okazją do zachęcenia młodzieży i dzieci do sięgnięcia po książki. Wzorem mają służyć VIP-y.

Film można będzie obejrzeć w piątek a już wczoraj znani torunianie czytali w Dworze Artusa fragmenty pierwszej części Tolkienowskiej sagi. Uczniowie w dwóch turach słuchali m.in. prezydenta Wojciecha Grochowskiego (na zdjęciu), ordynariusza toruńskiego ks. Andrzeja Suskiego, szefa diecezjalnego Caritasu ks. Daniela Adamowicza i lidera Nocnej Zmiany Bluesa Sławka Wierzcholskiego. Na dziś w Dworze Artusa zaplanowano test na znajomość trylogii Tolkiena. Pamięcią z lektury "Władcy pierścieni" będzie można wykazać się w dwóch grupach wiekowych: 8-15 i 16-19 lat. Troje zwycięzców w każdej kategorii dostanie nagrody, m.in. bilety na film. Organizatorami zabawy są Fundacja ABC XXI i firma ubezpieczeniowa Koma.


dac (12-02-02 19:42)

_________________
Karsomir is the tool
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 13-02-2002 13:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dzięki Ruginwaldusie za ten artykuł Elfik .
Szczególnie cenny jest wywiad z Markiem Kamińskim. Kto przypuszczałby, że ten odważny człowiek podczas swojej samotnej wyprawy czytał właśnie Tolkiena? Mistrz chyba byłby dumny, że jego dzieło pomaga przetrwać wśród mrozów, że dotarło na biegun!
Ludzie - TOLKIEN NA BIEGUNIE!!!! Ooooo
Jaka wspaniała analogia z Frodem, jej, aż serce roście, że XX wiek przynosi wędrówki na miarę Śródziemia.
A gdzie teraz są krytycy posądzający fantasy o eskapizm? Z przymrużeniem oka

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Ruginwaldus
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 385
Skąd: Galadhrest


Wysłany: 13-02-2002 20:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Kiedyś widziałem dokument TVP1 o wyprawie MK. Z tego, co pamiętam, miał tylko "Powrót Króla".
I jeszcze tytułem uzupełnienia:

Cytat:
W Superkinie "Krewetka"(naprzeciw dworca PKP w Gdańsku) w specjalnej gablotce można obejrzeć egzemplarz "Władcy Pierścieni" przywieziony przez Marka Kamińskiego z bieguna
"Tolkien na ekranie" GW 13.02.

_________________
Karsomir is the tool
Powrót do góry
 
 
Tom Goold
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Lis 2001
Wpisy: 292
Skąd: Sosnowiec


Wysłany: 13-02-2002 21:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A ja się pochwalę (a co), że o Marku Kamińskim i WP na biegunie pisaliśmy w Galathilionie już w 1997 roku Spox
_________________

Uniosłem twarz ku ciemnemu niebu, wiatr - nareszcie ruch powietrza!

(Jacek Dukaj "Serce Mroku")
Powrót do góry
 
 
Ruginwaldus
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 385
Skąd: Galadhrest


Wysłany: 14-02-2002 13:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziś (14.02) w Magazynie GW dwa teksty:

"Mit na dziś"-T. Sobolewski. Ciekawostka: jako ilustracja mapka Śródziemia rysowana przez ilustratorkę GW H. Pyrzyńską

"Bajarz hippisów"-W. Orliński; głównie rys biograficzny

_________________
Karsomir is the tool
Powrót do góry
 
 
Ruginwaldus
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 385
Skąd: Galadhrest


Wysłany: 14-02-2002 20:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Proszę, proszę... "GW" z 15.02 na trzeciej, czwartej i piątej stronie daje duży materiał o filmie (pod nagłówkiem: "wydarzenie"). Ostatnio taką akcję pamiętam bodajże po zamachu na WTC. Ne chce mi się przepisywać-jest Orliński ("Dwanaście lat Tolkiena"), Jacek Szczerba ("Tolkien zaMordorowany") i trochę ramek o postaciach. Ostrzegam jednak tych, którzy będą chcieli kupić-jutro do gazety insertowana jest płytka z Urbaniakiem, więc może szybko zniknąć z kiosków.
_________________
Karsomir is the tool
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 15-02-2002 10:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hm...tekst w dzisiejszej GW zawiera pewne nieścisłości Elfik Szczególnie Pan Orliński mi się naraził Z przymrużeniem oka

1. Nie wiem skąd wysnuł sugestię, że nikt w Śródziemiu nie lubi Elfów bowiem są piękne, mądre i dostojne. Cokolwiek infantylne stwierdzenie przy takiej erudycji autora?

2. Jeszcze ciekawsza jest wypowiedź o rzekomym nie cenieniu przez Elfy rzemiosł technicznych. Czyżby Silmarile, Pierścienie Władzy, Narsila = Andurila, Aeglos, Elessara i inne klejnoty i broń wykuły krasnoludy?

3. Jednocześnie prowadzi to do opinii, że Krasnoludy nie cenią poezji i muzyki. Czyżby Gimli był niechlubnym wyjątkiem, kiedy śpiewał o Khazad Dum?

4. A w ogóle rozbawiła mnie fantazja autora, który zamaszyście nakreślił charakter krasnoludów
Cytat:
:" ceniącymi sobie proste, męskie rozrywki, jak upicie się do nieprzytomności i rzucanie toporami do celu
" Jestem rozwalony

5. Charakter Elfów dla kontrastu musi być "
Cytat:
zamknięty w sobie
"...
heh...aż nasuwa się stwierdzenie Gandalfa, przemawiającego do Bilba "Niektóre Elfy mają za długie języki...." Z przymrużeniem oka

6. Jeszczę się trochę poznęcam nad tym tekstem Złośliwy uśmiech
"
Cytat:
Obie rasy za ich cechy można albo kochać albo nienawidzić, ale jeśli ktoś lubi Elfy, zazwyczaj nie lubi krasnoludów -i odwrotnie."

Jaka wielowymiarowa i wszechstronna znajomość psychologii.... Diabelski uśmiech

7. Kompletnie powalił mnie na kolana za to ostatni temat, będący niewątpliwie kwintesencją wyobrażeń oraz niespełnonych oczekiwań (sorki, nie mogłam się powstrzymać) Spox autora dotyczących rozmnażania się w Śródziemiu. Szumny tytuł:
"
Cytat:
Jak rozmnażają się postacie tolkienowskie?"
to już dość lubieżne sugestie dotyczące morfologii i fizjologii kobiet-elfów, śmiałe strategie podboju orków przez odszukanie i przechwycenie orkowych samic (autor chyba minął się z powołaniem Złośliwy uśmiech ) oraz co "
Cytat:
najdziwniejsze
"- brak krasnoludzkich kobiet - ujawniające nieznajomość tematu i co tu kryć- ignorancję.

Rozumiem, że to tak pół żartem pół serio bo, jak Pan Wojciech Orliński już na wstępie zaznacza: "
Cytat:
jeśli ocenić "Władcę pierścieni
Cytat:
", tak jak się zwykle ocenia powieści"-
czyli jak?- "
Cytat:
to nie wypada ona najlepiej. Psychologia postaci jest słabiuteńka, obraz środowiska, w którym żyją, jest niepełny (pewne aspekty opisane są z obsesyjną szczegółowością, ale nie dowiadujemy się niczego o prozaicznych kwestiach, np. czym bohaterowie zarabiają na życie)
"...że mojej złośliwości stanie się zadość Złośliwy uśmiech "prozaicznych kwestii", które tak bezecnie śmiał pominąć Tolkien, nie omieszkał Pan wytknąć w temacie : jak rozmnażają się postacie tolkienowskie". I kto tu ma obsesję? Złośliwy uśmiech
Dodatkowo :
Cytat:
"Fabuła regularnie przerywana jest dygresjami, często, co gorsza
(!!!!!!!sic.!!!!)
Cytat:
wygłaszanymi wierszem
"!!!
No rzeczywiście, ten Tolkien nie ma w ogóle wstydu ani pojecia o świecie... Wiersze? A kto to do cholery jeszcze czyta? Z przymrużeniem oka
Nie martwmy się jednak i nie kołujmy sobie naszych biednych, malutkich mózgów niepotrzebnymi pytaniami...w dalszej części artykułu Pan Wojciech z rozbrajającą szczerością wyjaśnia nam o co tak naprawdę chodzi u Tolkiena......
Tak moi drodzy...miłego czytania Szok Mam coś dla ciebie

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Tom Goold
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Lis 2001
Wpisy: 292
Skąd: Sosnowiec


Wysłany: 15-02-2002 20:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Powyższe uwagi Nifrodel są niestety celne. Pocałunek Wojtek Orliński zbył je natomiast dwoma słowami "e tam" (cytat dosłowny). Nie wiem czy pamiętacie, ale na Euroconie 2000 w Gdyni był panel dyskusyjny "Tolkienisci vs Antytolkienisci", gdzie W. Orliński reprezentował właśnie tą drugą grupę... Przypominam sobie, że już wówczas wspominał o papierowych postaciach u Tolkiena, co przeciwstawiał prawdziwym bohaterom książek Sapkowskiego. Mówił również, że jako ojciec wolałby, aby jego syn czytał właśnie Sapkowskiego, bo z tych książek dowie się czegoś o prawdziwym świecie... Pogląd jak pogląd, jednak popełnianie tak kardynalnych błędów, które wymieniła Nifrodel z pewnością ujmuje wiarygodności autorowi:) Super śmiech
No bo np. każdy miłośnik Tolkiena wie, że istniały kobiety kransnoludy... a tu Orliński zastanawia się gdzie one się podziały.
Jeszcze raz więc okazało się, że Tolkien to nie taka "bułka z masłem" i nawet tak błyskotliwy erudyta jak Wojtek Orliński może sobie połamać na niej zęby. Pserwa
A jak oceniać "Władcę Pierścieni"? Tak jak inne powieści? W przypadku takiego eposu z mitycznym zacięciem jak "Władca" może to prowadzić na manowce. Zakończę więc przewrotnie: z mitami się nie dyskutuje, można je przyjąć do wiadomości lub odrzucić. Język

_________________

Uniosłem twarz ku ciemnemu niebu, wiatr - nareszcie ruch powietrza!

(Jacek Dukaj "Serce Mroku")
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany wpisów lub pisania odpowiedzi    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Temat: O Tolkienie w "GW" (Strona 1 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.