Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Moc prawdziwych imion (Strona 3 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 05-09-2005 15:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ring napisał(a):
nie bardzo Cię rozumiem, ponieważ powyższe (plus przytoczony fragment z WP) nie idą z sobą w parze. Tam jest mowa o znaku Sarumana, a nie Saurona, i dalibóg nie pojmuję gdzie w cytacie jest mowa, że Sauron uważa słowo ''Sauron'' za swoje prawdziwe imię.


Ależ... Czy to nie jest oczywisty wniosek wypływający z rozmowy Aragorna, Gimlego i Legolasa? Zdziwienie Gimli myśli, że "S" na hełmach pochodzi od imienia "Sauron", a Aragorn odpowiada, że nie, bo Sauron nie pozwala nigdzie wypisywać swego PRAWDZIWEGO imienia. Czyli że, by to ując inaczej: "S" nie może pochodzić od "Sauron", bo jest to prawdziwe imię, którego jego właściciel nie pozwala używać w jakiejkolwiek formie. Dla mnie to jedyna interpretacja. Jaka może być inna? Uśmiech

No chyba że to Aragorn się myli. Przydomek Saurona bierze za jego imię prawdziwe. Ale jakoś nie sądzę hmmmm...

Ring napisał(a):
Zatem wychodzi upiorny posłaniec i mówi: Jestem Ustami Pięknego Przyznacie chyba, że Ustami Ohydnego brzmi o niebo lepiej.


Usta mógłby się równie dobrze nazwać Ustami Wspaniałego, Ustami Pana, Ustami Mistrza, Ustami Wielkiego, a nawet Ustami Jedynego. Zdziwienie Z przymrużeniem oka A jednak nie. Używa owego imienia o paskudnym znaczeniu. Mnie to nadal dziwi trochę, bo jest różnica między takim Draculą, którego wymieniłeś, który dumny był ze swych morderczych wyczynów, więc mu to imię we własnym mniemaniu dodawało chwały i grozy, ale jednak trudno mi sobie wyobrazić, by naprawdę jakiś tyran, dyktator, ciemiężyciel narodów chętnie przybrał sobie za prawdziwe imię "Ohydny", "Wstrętny", "Obrzydliwy" itp. "Straszny", "Groźny" to już prędzej Z przymrużeniem oka ale nie wiem, czy znaczenie imienia Sauron możemy tak rozciągnąć... nie, jednak rdzeń tego imienia znaczy (jak można przeczytać na przykład w Silmarillionie Uśmiech) "abominable, abhorrent" czyli coś potwornego, odpychającego, strasznego nie w sensie grozy, lecz obrzydliwości.

Ring napisał(a):
Ponieważ dla Władcy Mordoru imię Sauron nie było prawdziwym, mógł spokojnie pozwalać by je wymawiano (także swojemu słudze). I nie czyniło mu to żadnej szkody.


No więc jednak było prawdziwym Język Z przymrużeniem oka jak to wynika z rozmowy w lesie nad Anduiną, a Sauron najwyraźniej pozwalał je wymówić zaufanemu słudze, ale poza tym wolał, by tego nie robiono. Dlaczego? Bo jednak przywołanie jego imienia dawało przywołującym jakieś, choćby szczątkowe ... panowanie nad nim? Tak jak wierzyli Egipcjanie z cytatu Nifrodel? hmmmm... Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 05-09-2005 15:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ring napisał(a) (zobacz wpis):

Nellelórë napisał(a):
Sauron nie tylko uważa to imię za prawdziwe, ale też nie pozwala nikomu się nim posługiwać


Tutaj Nelle, nie bardzo Cię rozumiem, ponieważ powyższe (plus przytoczony fragment z WP) nie idą z sobą w parze. Tam jest mowa o znaku Sarumana, a nie Saurona, i dalibóg nie pojmuję gdzie w cytacie jest mowa, że Sauron uważa słowo ''Sauron'' za swoje prawdziwe imię. Z przymrużeniem oka


J.R.R. Tolkien, Dwie Wieże, napisał(a):
Cytat:
- Nigdy jeszcze takich oznak nie spotkałem - powiedział Aragorn. - Co też one mogą znaczyć?

- S to inicjał Saurona - rzekł Gimli. - Nietrudno zgadnąć.

- Nie! - odparł Legolas. - Sauron nie używa runów elfów.

- Nie używa też swego prawdziwego imienia i nie pozwala go wypisywać i wymawiać - potwierdził Aragorn.


Zdaniu które wypowiada Aragorn o Sauronie, jest odpowiedzą do zalożenia Gimliego. Aragorn mówi rówinież słowo też co oznacze ze odnosi się do Saurona. Więc Sauron to prawdziwe imie Władcy Mordoru. Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 05-09-2005 15:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):

Ależ... Czy to nie jest oczywisty wniosek wypływający z rozmowy Aragorna, Gimlego i Legolasa? Zdziwienie Gimli myśli, że "S" na hełmach pochodzi od imienia "Sauron", a Aragorn odpowiada, że nie, bo Sauron nie pozwala nigdzie wypisywać swego PRAWDZIWEGO imienia. Czyli że, by to ując inaczej: "S" nie może pochodzić od "Sauron", bo jest to prawdziwe imię, którego jego właściciel nie pozwala używać w jakiejkolwiek formie. Dla mnie to jedyna interpretacja. Jaka może być inna? Uśmiech

Ja odczytałem ten fragment tak samo jak Ring. Aragorn ma na myśli inne imię Saurona, jego prawdziwe imię.

Mellorn napisał(a):
Zdaniu które wypowiada Aragorn o Sauronie, jest odpowiedzą do zalożenia Gimliego.

Imho, zdecydowanie nie do Gimlego. Jeśli już to dla Legolasa który mówi chwilę wcześniej: "Sauron nie używa runów elfów" Ale moim zdaniem słowa Aragorna to nie jest odpowiedź tylko stwierdzenie.

Mellorn napisał(a):
Aragorn mówi rówinież słowo też co oznacze ze odnosi się do Saurona.

Słowo "też" które wypowiada Aragorn jest dodatkowym potwierdzeniem dowodu Legolasa że Gimli się myli. Stwierdzenie Legolasa "Sauron nie używa runów elfów"
Nie używa runów (Legolas) i nie używa też swojego prawdziwego imienia.(Aragorn)

Mellorn napisał(a):
Więc Sauron to prawdziwe imie Władcy Mordoru.

Moim zdaniem nie. W samym dialogu dwa razy pada słowo Sauron. Ogólnie na kartach powieści wiele postaci zna to imię. Wobec tego faktu Aragorn robiłby z siebie głupka gdyby sugerował, że to jest imię chronione przez Nieprzyjaciela.

Moja analiza dialogu Z przymrużeniem oka
Tolkien napisał(a):

- Nigdy jeszcze takich oznak nie spotkałem - powiedział Aragorn. - Co też one mogą znaczyć?

- S to inicjał Saurona - rzekł Gimli. - Nietrudno zgadnąć.

- Nie! - odparł Legolas. - Sauron nie używa runów elfów.

(1)Legolas obala hipotezę Gimlego.

Hipoteza Gimlego jest już obalona ale Aragorn na dokładkę dodaje że:
Tolkien napisał(a):
- Nie używa też swego prawdziwego imienia i nie pozwala go wypisywać i wymawiać - potwierdził Aragorn.

(2)co wyjaśnia nam na zasadzie dodatku/ciekawostki, jak traktuje swoje prawdziwe imię Sauron.

W tym dialogu Legolas już obalił teorię Gimlego co do Saurona a Aragorn tylko dodał jeszcze ciekawą informację o Nieprzyjacielu. Tak ja to widzę.

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 05-09-2005 15:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Silmarillion napisał(a):
Spośród jego sług, którzy mieli imiona, największą moc miał duch nazwany przez Eldarów Sauronem lub Gorthaurem Okrutnym.
Obadwa to imiona nadane przez Elfy; prawdziwego nie znamy. Goku ma rację Jestem rozwalony -ubiegł mnie nieco, więc podaję tylko cytat, nie rozpisując się już...
_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Sarnond
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Wrz 2003
Wpisy: 495
Skąd: Fornost Erain


Wysłany: 05-09-2005 16:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nelle napisał(a):
nie, jednak rdzeń tego imienia znaczy (jak można przeczytać na przykład w Silmarillionie ) "abominable, abhorrent" czyli coś potwornego, odpychającego, strasznego nie w sensie grozy, lecz obrzydliwości.


A może nie do końca... Sindarińską formą jego imienia jest Gorthaur, będące złożeniem właśnie thaur (abominable, abhorrent) oraz gor, goroth, znaczącym horror, dread.

Może więc moglibyśmy jednak przyjąć, że on zwyczajnie polubił to imię i uważał je za swoje, skoro było kwintesencją jego osoby - primo: groźny, przerażający, secundo: niepiękny, ohydny - skoro tego piękna wcale nie lubił i absolutnie się z tym nie krył (!). To z naszego punktu widzenia "abominable, abhorrent" brzmi niegodnie, uwłaczająco, ale to był przecież duch destrukcji, a warto wzmiankować, że owo "abominable, abhorrent" nie odnosiło się prawdopodobnie absolutnie do jego wyglądu fizycznego, skoro do pewnego momentu (a już na długo wcześniej nosił to imię) mógł ów image dowolnie dobierać; może dotyczyło jego natury pojmowanej na nieco wyższym poziomie Z przymrużeniem oka, właśnie jego dewizy życiowej i umiłowania niepiękna?! mam pomysł!!! Patrzeć spode łba,podejrzliwie

Przyszło mi teraz do głowy, że może to właśnie w czasach Wojny o Pierścień jego imię stało się w oczach jego samego drwiną. Bo odkąd usiekli go ci od Ostatniego Sojuszu, zaczęło ono w prześmiewczy sposób opisywać właśnie TAKŻE jego wygląd fizyczny, a od tamtego momentu niestety biedak nie mógł już nic na swoją fe aparycję poradzić (?)

EDIT: A mnie ubiegł i Goku, i Adi. Uśmiech Ale spox, ja chyba odbieram to trochę inaczej niż Gokus i Adi - że Ari replikował do Gimliego, uzupełniając już kontrę Legolasa, ale wciąż odpowiadając na temat. Uśmiech Gimli założył dwie rzeczy: (a) - że Sauron posługuje się runami elfów (skoro to runę zobaczyli) i (b) - że owo S znaczy właśnie Sauron (no bo przecież Sauron jest na Sy, a zobaczyli właśnie S mam pomysł!!! Śmiech ) I teraz Le Golas obala teorię o posługiwaniu się runami elfów przez Saurona, a Aragorn go wspomaga i robi fatality Gimlemu, dodając (wciąż na temat Język), że POZA TYM, owo S nie może znaczyć Sauron, bo Sauron nie używa swojego prawdziwego imienia (wywiedzionego z tego S), czyli Sauron. Śmiech

_________________
"... gdybyś wtedy tutaj był i Wojny ujrzał twarz, z bólu wraz z Maglorem wył, z Cirdanem pełnił straż...
... gdybyś wtedy tutaj był w ciemności wielkiej stał, gdy wściekłości wąż się wił, i łkał głos przelanej krwi..."
Powrót do góry
 
 
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 05-09-2005 20:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adiemus napisał(a):
Obadwa to imiona nadane przez Elfy


Przecież ja to wiem Zdziwienie Elfik Pomyślałam po prostu, że Sauron w toku historii PRZYJĄŁ to imię za prawdziwe.

Goku napisał(a):
Ogólnie na kartach powieści wiele postaci zna to imię. Wobec tego faktu Aragorn robiłby z siebie głupka gdyby sugerował, że to jest imię chronione przez Nieprzyjaciela.


Owszem, używają, ale istotą wypowiedzi Aragorna mogłoby być to, że Sauron tego imienia zakazuje używać tym, na których ma jakiś WPŁYW. Tam, gdzie MOŻE tego zakazać. Toteż imienia "Sauron" ani nawet jego inicjału nie pozwoliłby umieścić na hełmach mordorskich orków. Zakazać jego używania elfom i innym swoim wrogom zwyczajnie nie mógł. No ale pojmuję Twój punkt widzenia...

Sarnond napisał(a):
POZA TYM, owo S nie może znaczyć Sauron, bo Sauron nie używa swojego prawdziwego imienia (wywiedzionego z tego S), czyli Sauron.


...zaś ten tok rozumowania przekonuje mnie jeszcze bardziej Z przymrużeniem oka Wypowiedź Aragorna nadal wydaje mi się sformułowana w sposób trochę mylący i wprowadzający w błąd, niemniej Elfik nie mam chyba wyboru i muszę się zgodzić z Wami, elfy, półelfy i pierścionki Z przymrużeniem oka Uśmiech Jest coś, co ostatecznie pozbawiło mnie wątpliwości, że jednak macie rację Uśmiech To fragment eseju "Quendi i Eldarowie" z 11-tego tomu HoMe. Brzmi on tak:

J.R.R. Tolkien, Quendi and Eldar, napisał(a):
Znane nam imiona Valarów i Majarów, czy to fonetycznie zaadaptowane z języka valaryjskiego, czy zeń przetłumaczone, nie są prawdziwymi imionami, lecz tytułami, odnoszącymi się do jakiejś funkcji lub charakteru danej osoby; bo choć Valarowie posiadają prawdziwe imiona, nie wyjawiają ich jednak. Z wyjątkiem Oromego. Mówią bowiem opowieści dotyczące najdawniejszej historii ludu Quendich, że gdy Orome pojawił się wśród nich, i w końcu niektórzy odważyli się doń zbliżyć, zapytali go o jego imię, a on im odpowiedział: Orome. Zapytali go wtedy, co to znaczy, a on odpowiedział: Orome. Tylko mnie nadano to imię; bo ja jestem Orome. Tytuły, które nosił, były liczne i wspaniałe, ale nie zdradził ich wtedy, żeby Quendi się nie przestraszyli.


Są to słowa Pengolodha.

A więc i Sauron, jako Majar, miał swe odwieczne imię w języku valaryjskim, którego nigdy nie wyjawiał (chyba że kiedyś, innym Ainurom, oczywiście), posługując się wyłącznie nadanymi mu przydomkami i tytułami. Opowieść o Oromem nadaje kwestii prawdziwych imion dodatkową ważność, wznosi sprawę na jeszcze wyższy poziom, tak ja to rozumiem. "Ja jestem Orome". Czyli: "moje imię to ja", bez interpretacji, bez wątpliwości. Uśmiech Jego imię nie ma znaczenia innego niż "ten właśnie Valar, ten jedyny, unikalny". Nikt ani nic innego nie może nosić takiego imienia, ani spokrewnionego z nim, bo nikt inny nie jest mną. Hmm, piękne Uśmiech Później elfom to imię skojarzyło się fonetycznie z wyrażeniem "granie rogów" w quenyi, i przypadkowo pasowało do myśliwego o imieniu Orome Z przymrużeniem oka, ale w rzeczywistości imię nie miało żadnego znaczenia, nie było spokrewnione z żadnym innym słowem w jakimkolwiek języku.

Wszytko to każe myśleć, że ujawnienie swojego prawdziwego imienia przez Ainura istotom niższego rzędu nie wiązało się z żadnym niebezpieczeństwem dla samego Ainura - skoro Orome to zrobił. Warto wspomnieć, że według wspomnianego eseju istoty wyższego rzędu łatwo się uczą jezyków istot rzędu niższego - Orome bardzo szybko opanował język elfów, które spotkał po raz pierwszy, zaś Finrod niepospolicie szybko nauczył się języka ludu Beora. Pengolodh skomentował to tak:

J.R.R. Tolkien, Quendi and Eldar, napisał(a):
Finrod był znany wśród Eldarów z tej swojej zdolności, wynikającej z jego serdecznosci i pragnienia rozumienia innych; a jednak ta zdolność nie była u niego większa niż u najmniejszego z Majarów.


Ujawnienie swego prawdziwego imienia we własnym języku przez Ainura komuś stojącemu niżej może więc dlatego nie wiązało się z żadnym niebezpieczeństwem, że tak jak istota wyższa mogła swobodnie się posługiwać językiem istot "niższych", tak istota niższa w żaden sposób nie mogła się źle posłużyć imieniem pochodzącym z języka "wyższego". hmmmm... W niechęci do zdradzania imion przez Ainurów, w tym Saurona, była może po prostu chęć zachowania tak ważnej cząstki tylko dla siebie i najbliższych sobie statusem istot, tych, którzy to imię potrafią właściwie pojąć i zrozumieć.

Nifrodel napisał(a):
Można z tego wyciągnąć wniosek, że magiczne właściwości w Śródziemiu mają tylko imiona prawdziwe, zaś przydomki, wyłącznie te, które są zaakceptowane lub nadane przez właściciela.


Tak, z tego wszystkiego powyżej też wynika, że nie tylko imiona prawdziwe, lecz i przydomki miały moc magiczną, dobroczynną jak Elbereth, i złą, jak Sauron, którego, choć był "tylko" przydomkiem, jednak bano się tu i ówdzie wymawiać.

Przyszła mi też na myśl pomniejsza hipoteza na temat tego, dlaczego krasnoludy nie ujawniały nikomu prawdziwych imion (oprócz przyczyn wymienianych przez innych). Krasnoludy stworzył Aule. On dał im także ich język. Może w najdawniejszych dniach przejęły od niego właśnie - Valara, który nikomu poza innymi Valarami nie zdradzał prawdziwego imienia - ten zwyczaj, i na jego cześć swoich imion też nikomu poza własną rasą nie zdradzały? hmmmm... Uśmiech

Elring cytowała jakiś czas temu "Złotą Gałąź" George'a Frazera:

George Frazer, Złota Gałąź, napisał(a):
W takich wypadkach nie tylko nie wolno wypowiadać imion krewnych, ale często nawet zwyczajnych słów przypominających lub choćby mających wspólną sylabę z tymi imionami. (...) U Kafrów kobieta nie powinna wymawiać publicznie imienia swgo męża i jego braci ani używać zakazanego słowa w jego zwyczajnym znaczeniu. Jeśli na przykład mąż nazywa się u-Mpaka, od impaka, małego zwierzęcia z rodziny kotów, musi ona, mówiąc o tym zwierzęciu, używać innego określenia. (...) Kirgizce nie wolno wymieniać imion starszych krewnych męża ani nawet używać słów przypominających je fonetycznie. Jeśli więc na przykład jeden z krewnych nazywa się "Owczarz", nie wolno jej używać słowa "owce", lecz musi je nazywać "beczące".


A Nifrodel skomentowała:

Nifrodel napisał(a):
A jednak Frazer podaje przykład kultury, gdzie imiona zmarłych nie mogą być wymawiane, nawet jeśli zmarły został nazwany tak jak rzecz czy zwierzę (np. kogut). Zakaz ten jest tak surowo respektowany, że kultura ta fabrykuje cały czas nowe, zastępcze słowa. Skutek tego jest taki, że wiele słów ginie bezpowrotnie, lub wskrzesza się je z odmiennym znaczeniem. Ten zwyczaj niszczy ciągłość przekazu kulturowego, gdyż zapisywanie rzeczy minionych staje się nieścisłe, a wręcz niemożliwe.


Coś trochę podobnego działo się u elfów. Uśmiech W Eseju "Quendi i Eldarowie" czytamy także:

J.R.R. Tolkien, Quendi and Eldar, napisał(a):
Gdy słowa z języka elfów użyte zostały do utworzenia nazw i imion rzeczy i osób wielkich i godnych podziwu, uważano, że słowa takie już nie powinny być używane do określania rzeczy pomniejszych, i znikały z codziennej mowy.

Widzimy więc, że słowo vala nie jest już używane w stosunku do siły lub potęgi mniejszej niż sami Valarowie. Można powiedzieć A vala Manwe! "niech Manwe tak sprawi", lub Valar valuvar "niech się dzieje wola Valarów"; ale nie powiemy tak o nikim mniejszym niż oni.


Być może nie jest całkowicie wykluczone, że Tolkien inspirował się tu też Biblią. W niej słowo bara "stwarzać" użyte jest zaledwie kilka razy i jego podmiotem jest zawsze Bóg. Aby powiedzieć, że człowiek coś "stworzył", poemat, dzieło sztuki, cokolwiek, trzeba było już użyć całkiem innego wyrażenia. Słowo bara jako określenie cechy/ zdolności właściwej jedynie Bogu stało się takim na długo, zanim Biblię w ogóle spisano. Może to być zbieg okoliczności, ale jednak podobieństwo między tą historią a dziejami słowa vala opisanymi przez Pengolodha jest uderzające i naprawdę frapujące. Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Ring
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 06 Lip 2005
Wpisy: 617
Skąd: Warszawa
Nieobecny(a): Operacja Tolk Folk 2012 może...

Wysłany: 05-09-2005 20:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):
Dla mnie to jedyna interpretacja. Jaka może być inna? Uśmiech

Ja odczytałem ten fragment tak samo jak Ring. Aragorn ma na myśli inne imię Saurona, jego prawdziwe imię.


Chciałbym tak klarownie się wypowiadać, jak rymy potrafię układać. Uśmiech
Mnie ubiegli Goku i Sarnond. Zwłaszcza Goku odrobił za mnie świetnie pracę domową. Dzięki chwała wam, chylę czoła, dzięki Gdy pisałem swoje ''wypocinki'', było już późno więc pewnie przekazałem myśli mało precyzyjnie. Wszystkich przepraszam (zwłaszcza Nelle) oops, zawstydzenie Oczywiście interpretowałem słowa Aragorna, dokładnie tak, jak Goku się domyślił i zgrabnie wyłożył. Więc już nie rozwijam tematu.

Nellelórë napisał(a):
Usta mógłby się równie dobrze nazwać Ustami Wspaniałego, Ustami Pana, Ustami Mistrza, Ustami Wielkiego, a nawet Ustami Jedynego. A jednak nie. Używa owego imienia o paskudnym znaczeniu.

Swoją drogą, to oboje z Nelle popełniamy błąd pisząc o wysłanniku, ''Usta Saurona", bo on powiedział:
Cytat:
- Jestem rzecznikiem Saurona

O zgrozo ! Czy aby nie pomieszało nam się z PJ extended version ? hmmmm... (tam jego usta były bardzo sugestywne) Super śmiech

Co do poglądów Saurona na temat potrzeby/konieczności/przyjemności z używania imienia znaczącego ''ohydny'', już się wypowiadałem. Na razie nikt mojej interpretacji nie obalił. Z przymrużeniem oka A Sarnond wręcz potwierdził. chwała wam, chylę czoła, dzięki
Chciałbym tylko jeszcze dodać, że Posłaniec:
1. Albo nie zna prawdziwego imienia swego Pana lub (co bardziej prawdopodobne), nie wypowie go z powodu wyraźnego zakazu. Zatem...
2. Przedstawiając się osobom, które na określenie Władcy Mordoru, najczęściej używają przydomka/imienia ''Sauron'', konsekwentnie używa słowa, które jest im doskonale znane i jednoznacznie określa osobę.

Tekst dodany 5 minut póżniej: A poza tym widzę, że ubiegła mnie jeszcze Nelle Oklaski, doszło do prawie pełnej zgodności poglądów Jestem za , i w ogóle nie ma o czym gadać Pserwa

_________________
Jeden by wszystkimi rządzić,
Jeden by wszystkie odnaleźć,
Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać...
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 06-09-2005 21:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ring napisał(a):
Swoją drogą, to oboje z Nelle popełniamy błąd pisząc o wysłanniku, ''Usta Saurona", bo on powiedział:
Cytat:
- Jestem rzecznikiem Saurona

O zgrozo ! Czy aby nie pomieszało nam się z PJ extended version ? hmmmm... (tam jego usta były bardzo sugestywne) Super śmiech
Hum, hum, nie bądź taki pochopny w wypowiadaniu sądów. Albowiem powiedziane jest w Oryginale
Cytat:
and his name is remembered in no tale; for he himself had forgotten it, and he said: 'I am the Mouth of Sauron.'
Jestem rozwalony
Zaś w uzupełnieniu wypowiedzi Nelle chwała wam, chylę czoła, dzięki ; co do Krasnoludów -to nie tylko imion nie chciały ujawniać, także i innych nazw. Na przykład -co Gandalf wspomina w Morii- własnej nazwy dla mithrilu Język

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Moc prawdziwych imion (Strona 3 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.