Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: Czy warto czytać Tolkiena w oryginale? (Strona 1 z 5)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WiZard
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Lut 2002
Wpisy: 14
Skąd: z za rogu


Wysłany: 09-02-2002 16:37    Temat wpisu: Czy warto czytać Tolkiena w oryginale? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Szacowni użytkownicy forum. Chciałem zadać wam pewne nurtujące mnie pytanie. Czy warto czytać Tolkiena w oryginale? Pewnie tak, ale chodzi mi o to czy jeśli dobrze(chyba Uśmiech )znam angielski to mimo to nie będę miał jakiś rażących problemów z językiem. Nie wime czy Tolkien nie wprowadzał tam jakiś rzadkich słówek i czy nie będę musiał zbyt często zaglądać do słownika żeby wyciągnąc z każdego zdania pełną esencję.
Prosze pomóżcie w decyzji!!!

_________________
WISDOM IS A GIFT,
BUT NOT A GIFT GIVEN!
Powrót do góry
 
 
Istyar
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 20 Lis 2001
Wpisy: 14
Skąd: wroclaw


Wysłany: 10-02-2002 01:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z całego serca polecam Ci przeczytanie LotRa w oryginale; potem będziesz mógł już zapomnieć o Skibniewskiej i spółce [i.e. Łozinski i kto się tam jeszcze nawinie Uśmiech]. Jeżeli zaś chodzi o język, nie jest on taki trudny, szczególnie jeśli się porównuje z Beowulfem, Ivenhoe czy chociaż Wuthering Heights [wymieniając oczywiście te bardziej popularne pozycje...]. Skoro, jak twierdzisz, znasz dobrze angielski, na pewno dasz sobie radę. Powodzenia
_________________
Do not walk behind me, for I may not lead.
Do not walk ahead of me, for I may not follow...
Powrót do góry
 
 
glorfindel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Gru 2001
Wpisy: 69
Skąd: Gondolin


Wysłany: 10-02-2002 11:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zależy jak dobrze Z przymrużeniem oka Pamiętajmy, że Tolkien czerpał inspiracje z folkloru angielskiego i będziesz miał ta masę angielskich archaizmów, chociaż naprawdę warto się pomęczyć Uśmiech
_________________
Chciałbym móc z minstrelami śpiewać
i poruszyć drżącą ręką - niewidziane.
Chciałbym wraz z żeglarzami głębin
Tnących cienkie deski na stoku gór
Wyruszyć na niepewne, pełne zasadzek drogi;
Bo niektórzy dotarli poza legendarny Zachód.
Powrót do góry
 
 
meledhel
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 11 Sty 2002
Wpisy: 36
Skąd: Pyrnor


Wysłany: 10-02-2002 12:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Warto! Warto!
Jak się przeczytało te pięć, sześć razy Władcę po polsku, to nie będziesz miał najmniejszych problemów ze zrozumieniem oryginału i nawet nie będziesz musiał zbyt często zaglądać do słownika! Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Monisia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 349



Wysłany: 10-02-2002 13:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy będziesz mieć problemy? To zależy od tego, jak dobrze znasz angielski oraz czy jest to Twoja pierwsza ksiązka po angielsku. Bo z własnego doświadczenia wiem, że kiedy bierze się tak pokaźną pozycję do ręki, warto mieć już za sobą kilka lżejszych książeczek, by obeznać się z niektórymi zwrotami.
Jak zaczęlam czytać "WP" w oryginale, miałam za sobą wszystkie części Harry'ego po angielsku plus parę innych mniejszych książeczek, więc było mi łatwiej. Natomiast, kiedy LOTR'a skończyłam, pożyczyłam go koleżance. Była to jej pierwsza książka po angielsku, i strasznie się wściekała, że musi co jakiś czas się odrywać od lektury i zaglądać do słowniczka. Bo sporo jest wyrazów, ktorych, nawet jeżeli się ich nie zna, znaczenia można się domyśleć, lecz czasem, zwłaszcza jeżeli są to jakieś słowa kluczowe, trzeba jednak zajrzeć do słownika.
Zdecydowanie warto przeczytać oryginał, nawet za cenę męczenia się ze słowniczkiem, bo to daje pełny obraz nie tylko na treść tego, co na pisał Mistrz, ale także jego styl.
Teraz, jak o tym piszę (to tak off-topic), przypomina mi się, jak kiedyś słuchałam "Hobbita" czytanego przez Tolkiena. Do pokoju weszła mama i coś tam składała. Aż w pewnym momencie słyszę, jak się z czegoś zaśmiewa. Śmiała się z intonacj Tolkiena. Zwłaszcza kwestie Golluma. LOL. Nie rozumiała ani słowa, a jednak się śmiała do łez. Proponuję Wam posłuchać, bo to niezły ubaw. Chyba nawet jeszcze lepszy niż czytanie samemu, bo Tolkien wspaniale intonuje i odgrywa kwestie Super śmiech .

_________________
Już się nie błąkaj (Marek Aureliusz)
Powrót do góry
 
 
Gandalf Biały
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 05 Cze 2003
Wpisy: 4
Skąd: Aman


Wysłany: 17-10-2003 16:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Skoro mamy tu ekspertów od angielskiego może mi ktoś powiedzieć co znaczy słowo "dursn't"? Nigdzie nie mogę tego znaleźć.

Riddles In The Dark, Gollum: "But wedursn't go in, precious, no we dursn't"

_________________
There was Eru, the One...
Powrót do góry
 
 
Ancestor
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Kwi 2003
Wpisy: 136
Skąd: Sopot


Wysłany: 17-10-2003 16:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:

Riddles In The Dark, Gollum: "But wedursn't go in, precious, no we dursn't"

Znów ten staroangielski... Pserwa Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! Wielu słów wypowiadanych przez Golluma nie znajdziesz w słownikach. Z przymrużeniem oka A już na pewno nie, jak źle literujesz. Język
Hobbit napisał(a):

But we durstn't go in, precious, no we durstn't

Tio po prostu pseudofonetycznie zapisane rzężolenie (żężolenie, rzęrzolenie, żęrzolenie?!) Golluma. Uśmiech Jak się zdaje jest to zniekształcone doesn't, ot cała zagwozdka.

_________________
"Aby człowiek wiedział, dokąd idzie, musi wiedzieć, skąd przychodzi. Naród bez historii błądzi jak człowiek bez pamięci"
- Norman Davies
Powrót do góry
 
 
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 17-10-2003 16:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ancestor napisał(a):

Hobbit napisał(a):

But we durstn't go in, precious, no we durstn't

Tio po prostu pseudofonetycznie zapisane rzężolenie (żężolenie, rzęrzolenie, żęrzolenie?!) Golluma. Uśmiech Jak się zdaje jest to zniekształcone doesn't, ot cała zagwozdka.


Hmm, a jednak to słówko ma swoje znaczenie. "Durstn't" to skrót od "durst not", staroangielskiego czasu przeszłego od "dare not", "nie ośmielić sie, nie poważyć się na coś". Gollum mówi, ze nie ośmielił sie wejść tam, gdzie były gobliny. Mnóssssstwo goblinów. Z przymrużeniem oka
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Czy warto czytać Tolkiena w oryginale? (Strona 1 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.