Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Umarli nie mogą być przyjaciółmi żywych ani obdarzać ich podarkami." Ghan-buri-Ghan, Władca Pierścieni


Temat: Almanach Tolkienowski AIGLOS nr 4 (Strona 4 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5823
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 22-07-2005 11:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Faktycznie, art jakby troche niedopracowany, jakby pisany za szybko, a imo jest sporo rzeczy, które możnaby jeszcze o tym napisać. Co zresztą sama chciałabym kiedyś zrobić Złośliwy uśmiech jeśli redakcja sie nie pogniewa?

Nie pogniewa się, a może nawet udostępni swoje łamy, oczywiście o ile będziesz chciała. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
Ogólnie Aiglos 4 nie podobał mi się tak strasznie, jak A3. Ale mogę obniżyć ocenę tylko z 6 na 5 Uśmiech Innymi słowy gratulacje, za świetną robotę.


Wielkie dzieki za tą, tak dobrą ocenę, zwłaszcza, że przy tym numerze mielismy wiele wątpliwości i trochę baliśmy sie jak zostanie przyjęty. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Adiemusie. Nie będę się powtarzał za elfy, dodam tylko jedno, jeżeli nawet chodziły nam czasami po głowach pomysły by zwiekszyć częstotliwość, to równoległa praca nad dwoma numerami (nr 4 i anglojęzycznym), skutecznie nam je wybiła z łepetyn. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 22-07-2005 12:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Elfy, MemeLku, Nif -wiem, ile to roboty (sam kiedyś redagowałem gazetkę szkolną Jestem rozwalony przepisywaną na maszynie w kilkunastu egzemplarzach i z ręcznie rysowanym logo Język ).
Tak se człowiek marzy czasami -jak cuś jest dobre chwała wam, chylę czoła, dzięki to chciałobysię tego jak najwięcej....
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 22-07-2005 20:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

elfy napisał(a) (zobacz wpis):

nie drukujemy nic bez zgody autorów/posiadaczy praw autorskich. Takie mamy zasady.


No, cóż, zdrowe zasady, Jestem za ale i tak szkoda Jestem przeciw Kadry z kreskówek bardzo by uatrakcyjniły arty o tych adaptacjach.
A tak btw czy myśleliście już o napisaniu czegoś na temat adaptacji radiowej BBC? Tej z Holmem? Chetnie bym cos takiego przeczytała.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 31-07-2005 11:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie, chyba raczej nie będziemy w najbliższej przyszłości poruszać tego tematu.

Zrobiłam aktualizację w dziale Listy i Recenzje numeru 4. http://aiglos.tolkien.com.pl/listy.php

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 25-08-2005 15:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czas na mnie Uśmiech

Przyznam się szczerze iż Aigloska(wraz z nr 3, ale tego przeczytałem od razu Super śmiech ) zakupiłem gdzieś tak w połowie lipca i dopiero przed tygodniem będąc na Słowacji przeczytałem oops, zawstydzenie Jako że byłem chory Smutek nie mogłem pływać w basenie więc prawie pół dnia przeleżałem na leżaku z Aiglosem w ręce. I powiem szczerze podobał mi się Uśmiech ale nr 3 był lepszy, nie wiem może to przez to iż książki Mistrza podobają mi sie bardziej niż film. Ale zacznijmy od początku.

Okładka pręzentuje się Jestem za (mam słabość do prac Kasiopeii Język ), dobrze iż Boromir ma tu ciemne włosy, a nie tak jak w filmie Z przymrużeniem oka choć innych nie mógł mieć przecież ilustracja jest czarno-biała Super śmiech

Zapiski wiekowego hobbita były jak najbardziej były dobrym pomysłem, ciekawe jest to po jakiej stronie ( maniacy filmu vs. jego przeciwnicy) stoi najstarszy (chyba Pserwa ) polski tolkienista. Ogolnie zgadzam sie z jego opinią, lepiej jest patrzeć na film PJa jako na dzieło autonomiczne niż wierny wzór książki. Panu Andrzejowi brakuje Porządków w Shire i mi też lecz moja lista nie ogranicza sie tylko do porządków, brakuje mi również na równi z porządkami Toma, chyba dla tego iz Drużyna jest moją ulubionym tomem i pominięcie w nim tak istotnej (może nie istotnej dla głównej akcji-jak to mówi PJ w dodatkach do rozszerzonego wydania DVD lecz dla mnie) postaci nie jest najlepszym pomysłem, ale to nie czas i miejsce ku dyskusji na temat braku Tomcia.

O garści jak najbardziej osobistych i najzupełniej subiektywnych uwag na temat filmu Władca Pierścieni Petera Jacksona nie mogę zbytnie mówić jako że są to wrażenie osobiste jak sam tytuł wskazuje. Memelku to mnie pobiłeś ja do kina poszedłem tylko 3 razy Super śmiech

Podobał mi się artykuł Władca Pierścieni PJ: duży mały film Jestem za Obiektywnie podchodzi do oceny dzieła PJ. Trochę nie zgodził bym się z tym, o czym piszeAgnieszka Sylwanowicz w swym artykule, trochę zaniża wiarygodność filmowego Aragorna swymi określeniami. Na temat Tolkiena animowanego nie mogę rzec za wiele, gdy ostatni Władca leciał w tv, oglądałem go wyrywkowo więc nie mogę go oceniać. Co do hobbita (filmu nie komiksu, bo jego też nie czytałem wiec nie będę się wypowiadał)to sądzę iż autor dobrze potraktował to "dzieło", choć rzeczy śmiesznych rzec można, można by znaleźć dużo więcej niż wymienił. Pewnie nie chciał wszystkich wymieniać, bo szkoda miejsca Z przymrużeniem oka
Scenografia... Nif i Dziesięć tysięcy Kasiopey są tekstami ciekawymi i wartymi przeczytania a choćby po to aby dowiedzieć się kto włożył najwięcej pasji tfórczej Jestem rozwalony w poszczególne miejsca jak Shire Howa czy Rivendell Alana Lee jak również poznać historię kapeluszu Gandalfa. Te dwa teksty na pewno będą jeszcze ciekawsze dla ludzi którzy nie oglądali dodatków do rozszerzonych wersji DVD, ale choćby ją nawet ktoś oglądał po 10 razy i tak znajdzie coś dla siebie Z przymrużeniem oka .

No i wreszcie tak jak moim przedmówcom brakuje kadr z filmu, szczególnie w rozdziale Broń filmowego Śródziemna, ale to rozumiem.
Co do samego eseju o broniach to jest ciekawy, dla mnie tym bardzie iż jestem miłośnikiem wszelkiej broni średniowiecznej jak i tej ze Śródziemia. Nie znalazłem w nim (artykule) jakiś większych błędów, jest Jestem za .
No i doszedłem, chyba do jednego z najlepszych tekstów w numerze, a mówię tu o Wygrzane łóżka sa przyjemne: seks i libido w twórczości Tolkiena Ty Rosenthal "Tyellas", cóż tu dużo mówić-klasa sama w sobie.
Świetnie wyjaśnia takie zagadnienia jak miłość Sama i Froda jak również odkrywa seks który wbrew pozorom jest obecny w dziełach Mistrza.
Na szczególną uwagę zasługuje artykuł Łukasza "Thoronnila", zasłużył on na wielkie brawa Oklaski Oklaski nigdy bym nie przypuszczał że można wyłuskać aż tyle dat z tolkienowskiego legendarium. Czekam tylko na dodruk nr.2 aby móc przeczytać pierwszą część chronologii.
Teraz przejdźmy do działu opowiadań fanowskich. Artykuł Kasiopey mnie zaskoczył, nigdy bym nie przepuszczał iz ludzie są pisać tak głupie fanfiki jak np. "o trudnym dzieciństwie Legolasa, o mękach dorastania Legolasa, o romansach". No cóż głupota ludzka nie zna granic. Ale opowiadania typu nastolatka ratuje Legolasa Blooma z lochów Saurona jest światnym opowiadaniem z punktu widzenia idioty, lub szurniętej nastolatki.
Prawdziwi mężczyźni noszą klejnoty jest świetnym opowiadaniem Jestem za , uśmiałem się przy nim za wszystkie czasy Super śmiech
Z sekretnymi dzielnikami jest nie co gorzej, pomysł jest jak najbardziej dobry, ale trochę szkoda iż wszystko sprowadza do słowa "gej"
Dział poezji jak najbardziej mi się podobała, choć z wiersza Olossëa Nassë nic nie zrozumiałem Jestem rozwalony .Recenzje są bez zarzutów, a najważniejsze że sa obiektywne, ale i tak nic nie przebije recenzji książki Klucz do Tolkiena, to była pierwsza klasa, uśmiałem się za wszystkie czasy, oczywiście z tez jakie stawiał autor książki Spox . Dzięki tekstowi Tallis poczułem się tak jakbym siedział w Sportpalais i wysłuchiwał najpiękniejszych głosów Śródziemia, dodam tylko że zaraz po przeczytaniu tego tekstu od razu odpaliłem na DVD płytkę z nagraniem koncertu pod nadzorem Howarda Shorea( była dołączona do rozrzedzonego wydania DVD w wersji z miniatura Minas Tirith).
Wspaniały był też wywiad z ojcem Joachimem Badenim, znałem już jego pogląd na Władcę Pierścieni jak i na cała twórczość Tolkiena już wcześniej, a to głównie za sprawą tego artykułu- http://prorok.pl/tolkien/art-769,0.html. Lecz dzięki temu wywiadowi możemy lepiej poznać jakim ojciec jest człowiekiem, aż bije z niego mądrości i miłość do Boga. Sposób, jaki utożsamiał Władcę Pierścieni z chrześcijaństwem przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Oby więcej wywiadów z tak mądrymi ludźmi. Niestety jednak koniec numeru popsuł mi świetny humor, jaki miałem do tej chwili, a mianowicie informacja o śmierci H. Carpentera, to właśnie z Aiglosa dowiedziałem się o jego śmierci. Jak już wspomniał M.L. w tym smutnym tekście nieokreślone są Jego zasługi wobec światowej tolkienistylki, a tym bardziej martwi fakt iż odszedł od nas w tak młodym wieku.

Podsumowując, Aiglos prezentuje się dobrze, treść jest ciekawa, choć mi bardziej podobał się numer 3. Ilustracje znakomicie oddają klimat tolkienowskiego świata. Więc droga Redakcjo gratuluje i dziękuję, bo to dzięki Wam trafił w nasze ręce ten arcyciekawy numer, a gratuluję tym bardzie, bo wiem że mieliście jeszcze na głowie specjalne wydanie. Oby tak dalej…

Pozdrowienia Uśmiech

PS: Może by tak jakieś tłumaczenia z HoMe ?


Ostatnio zmieniony przez Mellorn dnia 25-08-2005 19:04, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 25-08-2005 15:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mellorn napisał(a) (zobacz wpis):

PS: Może by tak jakieś tłumaczenia z HoMe ?


Myślę, że świetnie robi to Simbelmynë Uśmiech

Dziękuję serdecznie za tak wyczerpującą opinię kwiatek dla ciebie, dziękuję

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3852
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 30-11-2005 19:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A ja mam prosbe do czytelnikow Aiglosa - i przy okazji Symbelmynë 23, gdzie rowniez pojawil sie esej tej autorki - oto co Tyellas napisala w odpowiedzi na moj komentarz (online, nie cytuje listu):
Tyellas napisał(a):
Apparently the Polish translation of "Warm Beds are Good" led to a very lively letters page, which I can't understand, since I don't read Polish.

To chyba oczywiste, ze Tyellas nie mowi po polsku. mam pomysł!!! Zdarzaja sie rodacy wsrod zachodnich tolkienistow, ale to nieczeste przypadki. Oni zreszta napisaliby tekst od razu po polsku, bez potrzeby tlumaczenia, a Worm beds... jest wyraznie tekstem tlumaczonym z agielskiego oryginalu. Kochani, piszcie do autorów anglojezycznych po angielsku, listy wyslane w jezyku polskim nie maja wiekszego sensu Uśmiech Saurona ;D

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 30-11-2005 19:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmm, nie jestem pewna, co Tyellas miała na myśli - czy nie chodziło jej o listy polskich czytelników do redakcji Aiglosa? Te zamieszczone na podstronie z listami? Rzeczywiście są po polsku, ale w tym wypadku to naturalne Z przymrużeniem oka Czy na pewno chodziło jej o listy pisane do niej samej przez czytelników Aiglosa po polsku? Zdziwienie Zaskoczyło mnie to, co piszesz, Sirielle - czy naprawdę znaleźli się tacy czytelnicy? hmmmm... Może naprawdę chodzi o to, że Tyellas znalazła listy po polsku na stronie internetowej Aiglosa pod numerem 4 i żałuje, że nie może ich przeczytać?
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Almanach Tolkienowski AIGLOS nr 4 (Strona 4 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.