Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Umarli nie mogą być przyjaciółmi żywych ani obdarzać ich podarkami." Ghan-buri-Ghan, Władca Pierścieni


Temat: Niedosyt po utworach Tolkiena (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 11-06-2005 22:27    Temat wpisu: Niedosyt po utworach Tolkiena Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niedosyt, niedosyt i jeszcze raz niedosyt, to uczucie pozostaje po przeczytaniu utworów Tolkiena. Nie wiem jak Wam, ale mi podczas czytania wielu tekstów rodziły sie w głowie pytania, na który nie ma odpowiedzi, gdyż Tolkien nie zdążył dokończyć kształtowania Ardy. Czytałem Silma dwa razy, WP tez dwa, ale wielokrotnie czytywałem fragmety i nie raz oglądałem film, PJ-a, NO również dwa razy przeczytałem, KZO raz. Czytałem również wiele opracować ( "Droga do Śródziemia" i "Pisarz..." i wiele innych ) fragmenty HoME tłumaczone na polski ( większość z Niezapominki chwała wam, chylę czoła, dzięki ). I to co mi pozostało to niedosyt. Lecz gdyby nie Ch. Tolkien to niedosyt byłby większy, a i prawdopodobnie nie było by tego fora. Opublikował on masę tekstu, które pozostawił po sobie Tolkien.
W związku z niedosytem, nie raz zachodziłem w głowe, co jeszcze pozostał po twórczości Tolkiena, a czego jeszcze jego syn nie opublikował. Sądze że pozostało jeszcze wiele tekstów, choć pewnie większość z nich to różne wersje tych opowieści które już znamy. Wywnioskować można to z tego jak pracował Tolkien, pisał on wiele wersji jednej historii, a następnie wybierał najlepsza. Jednak mam nadzieję, że w "testamęcie" Tolkiena są jeszcze teksty, całkiem nowe, rzucające nowe światło na zdarzenia ze Śródziemia. Krzyś po wydaniu XII tomów HoME, zaprzestał publikację, czy to ma znaczyć że taksty juz się skończyły? Smutek

Znacie może jakieś teksty, które są niepublikowane, być może doszły Was jakieś "przecieki" z warsztatu Ch. Tolkiena. Czekam na odpowiedzi.Uśmiech

_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein


Ostatnio zmieniony przez Mellorn dnia 16-06-2005 20:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Mithrandir_RotN
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Cze 2004
Wpisy: 184
Skąd: Valinor


Wysłany: 12-06-2005 00:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z tego co ja wiem, to Ch. T. opublikował nawet treści rowków po wymazanym ołówku znajdujące się pod nowszym tekstem Uśmiech Nie bardzo widzę, by coś jeszcze mogło pozostać. Jeżeli uważasz, że te rzeczy które przeczytałeś, dają Ci pełen obraz tego, co Ch.T. zawarł na kilku tysiącach stron... no to sorry

P.S. Nie wystarczy czytać. Trzeba jeszcze analizować. Tolkien nie był przedszkolanką tylko wykładowcą akademickim. Zakładał, że czytelnik sam dojdzie do pewnych rzeczy.

_________________
Mithrandir
Rangers of the North
Powrót do góry
 
 
Glorfeadel Moriquendi
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 07 Cze 2005
Wpisy: 10
Skąd: Nan Elmoth (Gdańsk)


Wysłany: 12-06-2005 13:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z jednej strony pozostaje niedosyt, to prawda... Ale przecież gdyby Tolkienowi udało się dokończyć wszystko w 100% i stworzyłby świat doskonały w którym wszystko byłoby dopięte na ostatni guziczek, nie mielibyśmy okazji do dyskutowania, gdybania i wykłócania się o szczegóły związane z Jego twórczością Śmiech Zaryzykuję stwierdzenie, że to dobrze, iż Tolkien nie zdążył podać nam wszystkiego na tacy i zostaliśmy zmuszeni do samodzielnego myślenia. Ale to prawda, niedosyt jest... Niech będzie on więc motorem napędowym naszych badań (to mówię Wam ja, początkujący tolkienomaniak Język ).
_________________
my guardian angerrr... sweet amber... whatever...
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 16-06-2005 21:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mithrandir_RotN napisał(a) (zobacz wpis):
P.S. Nie wystarczy czytać. Trzeba jeszcze analizować. Tolkien nie był przedszkolanką tylko wykładowcą akademickim. Zakładał, że czytelnik sam dojdzie do pewnych rzeczy.


Wiem o tym doskonale Uśmiech

Glorfeadel Moriquendi napisał(a) (zobacz wpis):

Zaryzykuję stwierdzenie, że to dobrze, iż Tolkien nie zdążył podać nam wszystkiego na tacy i zostaliśmy zmuszeni do samodzielnego myślenia. Ale to prawda, niedosyt jest... Niech będzie on więc motorem napędowym naszych badań (to mówię Wam ja, początkujący tolkienomaniak ).



Może to i prawda, dzięki temu, iż dzieło Tolkiena zostało niedokończone mamy okazję do wielu ciekawych dyskusji, zaciętych wymian zdań, długich debat. Lecz pomimo tych dyskusji, rzadko kiedy dochodzimy do prawdy, jaką Tolkien ukrył do poszukiwaczy. No może nie wszyscy rzadko, ale większość walnie na forum posta typu " kim są Valarowie". (jest to oczywiście przykład, który pierwszy nasuną mi się na myśl Jestem rozwalony ) I osoba pisząc ów posta przed jego napisaniem nawet nie podejmie próby poszukani odpowiedzi. Oczywiście nie twierdze iż wszyscy tak postępują, ale większość. Więc nie dla wszystkich fakt, że Tolkien nie dokończył kształtowanie Ardy jest pocieszający.

Dla mnie jest to duży plus niedokończenia dzieł Tolkiena, gdyż uwielbiam badania i dyskutowanie o "niejasnych" stronach twórczości Mistrza. Lecz każda ze stron ma zawsze swe plusy i minusy. Minusem tu jest oczywiście niedosyt.

Cytat:
Z jednej strony pozostaje niedosyt, to prawda... Ale przecież gdyby Tolkienowi udało się dokończyć wszystko w 100% i stworzyłby świat doskonały w którym wszystko byłoby dopięte na ostatni guziczek,


Po pierwsze, Tolkien nigdy by nie skończył w 100% konstruować Ardę, było to jego dzieło życia, i trwała by aż po jego kres .Nie dopiął by też wszystkiego na ostatni guzik, może by dopiął te które są obecnie nie dopięte, ale z czasem doszywał by nowe, które by zostały nie dopięte. Tolkien musiał by być elfem aby dokończyć budowanie Ardy.

Cytat:
nie mielibyśmy okazji do dyskutowania, gdybania i wykłócania się o szczegóły związane z Jego twórczością Śmiech


Ależ mielibyśmy, choć nasza wiedza o Ardzie była by bardziej rozległa niż obecnie, co zapewniało by dyskusję na wyższym poziomie. No, ale tematów do dyskusji było by na pewno o wiele mniej.

Podsumowując. Jest wiele plusów, jak i minusów tego iż spuścizna Tolkiena nie jest szersza. Tu jest tak samo jak w wielu przypadkach, minusy i plusy równoważą się. W związku z czym moje miejsce w tej sprawie jest takie : dobrze jest jak jest Z przymrużeniem oka

A tak wracając do głównego tematu, od którego trochę odeszliśmy, czy znacie jakieś niepublikowane teksty Tolkiena? Tłumaczenie Beowulfa w wykonaniu Mistrza, nie tyczy się to Ardy, ale tekst ten jest niepublikowany i jest pióra Tolkiena Uśmiech

PS: To z tym motorem napędowym ładnie powiedziane Uśmiech

_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Powrót do góry
 
 
Glorfeadel Moriquendi
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 07 Cze 2005
Wpisy: 10
Skąd: Nan Elmoth (Gdańsk)


Wysłany: 17-06-2005 19:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
rzadko kiedy dochodzimy do prawdy, jaką Tolkien ukrył do poszukiwaczy. No może nie wszyscy rzadko, ale większość walnie na forum posta typu " kim są Valarowie"

hieh, podzielam Twój stosunek do takich osób, świadczy to chyba głównie o ich lenistwie. Skoro Bozia dała rozumek, warto go czasem wykorzystywać na samodzielne dochodzenie do pewnych wiadomości, choć niektorzy mimo wszystko wolą mieć wszystko podane na tacy. Fakt faktem, że czasem nawet najbardziej zatwardziały badacz Tolkiena dojdzie do punktu, w którym nie ma wyjścia i musi samemu dopowiadać sobie pewne rzeczy oraz posiłkując się spostrzeżeniami mu podobnych wchodzić na wyższy poziom poznania (ale to brzmi Język ). Są to jednak sytuacje, że się tak wyrażę, ekstremalne. Osobiście cieszę się, że mam okazję do tego, by samodzielnie dochodzić do pewnych wiadomości, myślę ze taka sytuacja wpływa korzystnie na odbiór tego co miał do przekazania Tolkien, bo z bujną wyobraźnią akurat nie mam problemu Śmiech Gdyby jednak Mistrz zdołał napisać ze dwie powieści w stylu LotR, Sródziemie przybrałoby jeszcze trochę dodatkowego kolorytu, nie powiem Język Może to byłoby jakieś rozwiązanie łagodzące nasz niedosyt, nie raniące potrzeby własnego odkrywania Ardy...
Cytat:
Po pierwsze, Tolkien nigdy by nie skończył w 100% konstruować Ardę, było to jego dzieło życia, i trwała by aż po jego kres .Nie dopiął by też wszystkiego na ostatni guzik, może by dopiął te które są obecnie nie dopięte, ale z czasem doszywał by nowe, które by zostały nie dopięte. Tolkien musiał by być elfem aby dokończyć budowanie Ardy.

Racja, ale sam przyznasz, że sytuacja którą podałem jest czysto hipotetyczna, nie jest bowiem możliwe wykreowanie "świata doskonałego". Dzięki Bogu Uśmiech

_________________
my guardian angerrr... sweet amber... whatever...
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 17-06-2005 21:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
hieh, podzielam Twój stosunek do takich osób, świadczy to chyba głównie o ich lenistwie
.

Nie tylko o lenistwie. Zwróć uwagę, że wiele osób nie morze brać udziału w dyskusjach, na tematy, na które odpowiedz znaleźć możemy jedynie w HoME, która przypominam jest niedostępna na polskim rynku wydawniczym. Takie właśnie osoby, nie znające języka angielskiego ( lub hiszpańskiego w tym przypadku, gdyż doszły mnie słuch że HoME przetłumaczono na ten właśnie język ) nie mogą podejmować dyskusji na wiele ciekawych tematów. Niestety.

Cytat:
Są to jednak sytuacje, że się tak wyrażę, ekstremalne


Chyba określenie "ekstremalne" nie jest właściwe, gdyż dość często nie można rozwikłać jakiego problemu. Często już na początku wiadomo iż to zagadnienie nie zostanie rozwikłane, więc nawet nie podejmuje sie dyskusji na ten temat.

Cytat:
Osobiście cieszę się, że mam okazję do tego, by samodzielnie dochodzić do pewnych wiadomości, myślę ze taka sytuacja wpływa korzystnie na odbiór tego co miał do przekazania Tolkien


Oczywiście że tak Uśmiech , to jest ten wspaniały "posmaczek" twórczości Mistrza.

Cytat:
Gdyby jednak Mistrz zdołał napisać ze dwie powieści w stylu LotR, Sródziemie przybrałoby jeszcze trochę dodatkowego kolorytu, nie powiem Może to byłoby jakieś rozwiązanie łagodzące nasz niedosyt, nie raniące potrzeby własnego odkrywania Ardy...


Chyba jednak nie złagodziło by to naszego niedosytu. Weźmy np. Nowy Cień ( dla niewtajemniczonych jest to kontynuacja WP, która Tolkien ledwie zaczął pisać, ma 7 stron jeśli mnie pamięć nie myli), gdyby skończył ten tekst to z pewnością "Sródziemie przybrałoby jeszcze trochę dodatkowego kolorytu", ale niedosyt nie zmalał by, a wręcz przeciwnie stał by sie coraz większy. Po publikacji "Hobbita" czuło ów niedosyt, który tylko powiększył "Władca Pierścieni", a czy po nim zmalał ? Nie. Czytelnicy zapragnęli poznać lepiej Śródziemie, chcieli poczytać o jego legendach, przeżyć kolejna fascynującą przygodę w roli głównej z hobbitem. Po Silmi, NO, HoME ten niedosyt rośnie, i zapewne nie zmalałby gdyby Tolkien dokończył pisać Nowego Cienia, a wzrósłby by jeszcze gdyby napisał tak jak mówisz pare powieści podobnych do WP. Niedosyt w dziełach Tolkiena jest to cos, czego moim zdaniem nie da się ugasić.

Cytat:
Racja, ale sam przyznasz, że sytuacja którą podałem jest czysto hipotetyczna, nie jest bowiem możliwe wykreowanie "świata doskonałego". Dzięki Bogu


No tu moglibyśmy polemizować czy nie da sie skonstruować "świata doskonałego" Uśmiech

_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 18-06-2005 09:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mellorn napisał(a) (zobacz wpis):
wiele osób nie morze brać udziału w dyskusjach, na tematy, na które odpowiedz znaleźć możemy jedynie w HoME, która przypominam jest niedostępna na polskim rynku wydawniczym. Takie właśnie osoby, nie znające języka angielskiego ( lub hiszpańskiego w tym przypadku, gdyż doszły mnie słuch że HoME przetłumaczono na ten właśnie język ) nie mogą podejmować dyskusji na wiele ciekawych tematów. Niestety.
Tu się nie do końca zgodzę -mogą, tyle, że w pewnym momencie zostaną zagadane Patrzeć spode łba,podejrzliwie argumentem "a w Homie stoi cośtamcośtam" Jestem rozwalony i po ptokach Super śmiech
Historię znam bardzo pobieżnie, ale już na dzieńdobry mogę stwierdzić, że wymieniona przeze mnie powyższa sytuacja może wystąpić jedynie przy okazji grzebania w tomach X-XII -osoby nie znające angielskiego powinny więc dobrze poznać "Listy" i się nie przejmować. A Listy po polskiemu kupić (albo wyallegrzyć Język ) można Spox

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Slawin
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Wrz 2004
Wpisy: 123



Wysłany: 18-06-2005 14:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak już to "wyallegrzyć", albo dopaść gdzieś w antykwariacie/na wyprzedaży, bo jak się można domyślić "nakład wyczerpany" Ble Ble ;D Wielka szkoda, że HoME nie został (jeszcze mam nadzieję) przetłumacznoy na polski. Jest to mimo wszystko dość duże ograniczenie dla miłośników Tolkiena, z tego względu, że nawet osoby, które bardzo chętnie zapoznałyby się z tą książką, a ich angielski nie jest specjalnie doskonały, mogą co najwyżej szukać w necie przetłumaczonych urywków i nie mogą zaspokoić przynajmniej po części swojego tolkienowskiego głodu Język (Chociaż jak to się mawia apetyt rośnie w miarę jedzenia i ja się z tym zgadzam w 100% jeśli chodzi o twórczość Mistrza Elfik Im więcej czytam, tym bardziej wciąga mnie Śródziemie Super śmiech To już jest NAŁÓG Pserwa )
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Niedosyt po utworach Tolkiena (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.