Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Prawda miewa skrzywione oblicze, jeśli na nią patrzą fałszywe oczy." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Beowulf-wyd. polskie ? (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 09-05-2005 15:26    Temat wpisu: Beowulf-wyd. polskie ? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W encyklopedi na stronie www.wp.pl (pewnie nie ma tu osoby która by tej strony nie znała Uśmiech ) po wpisaniu hasła "Beowulf" wyskoczyło mi cos takiego:
Cytat:
Beowulf
[bẹjuulf], staroang. poemat epicki z VIII w., opiewający czyny bohaterskiego wikinga Beowulfa; łączy motywy mityczne i legendarne z opisem wydarzeń hist.; wyd. pol 1966.




Na końcu pisze że Beowulf został wydany w polsce ale to chyba nie jest prawada. CO o tym sądzicie?

_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 12-06-2005 12:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z tego co kojarzę, to po II wojnie wydano w Polsce B. w wersji prozą, i była to raczej taka bajka dla dzieci, przetłumaczona z nowoangielskiego tlumaczenia, jakiejś angielskiej pisarki, która opracowała wersję dziecięcą. W tej chwili nie pamiętam ani daty, ani autorki tłumaczenia - jednego i drugiego, ani wydawnictwa. Miałam kiedyś z biblioteki
"Kalevale" w takiej, dziecięcej wersji - mówię wam koszmarna była Uśmiech z koszmarnymi obrazkami i dużymi literami.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 09-08-2005 19:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Oto i okładka (w załączniku) tegoż wydania o którym wspomniała Tallis (przynajmniej tak mi się wydaje Jestem rozwalony)
Jeżeli jest tak jak mówisz to dobrze, że nie kupiłem na allegro Beowulfa pl.

Autorką jest Rosemary Sutcliff, a na polski przełożyła Anna Przedpelska-Trzeciakowska, wydanie jest z roku 1966 a liczy tylko 68 strony (ach te szóstki wściekły ). Ja myślałem zawsze, że Beowulf liczy o wiele więcej stron. Ja nie wiem ile ma stron w oryginale ale może ktoś z Was wie?

Pozdrawiam

_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 09-08-2005 21:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Moje wydanie Michaela Alexandra, ma okolo 150 stron, bez roznych opracowan i dodatkow.
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Elek
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 13 Lis 2001
Wpisy: 606
Skąd: Bielawa


Wysłany: 29-08-2005 10:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak czytałem to wydanie Beowulfa. Dotarłem do niego po spekatklu jaki przygotowaliśmy w Bielawie na podstawie tłumaczenia Taliis. Rzeczywicie jest to opiweść w rodzaju, może nie bajki, a mitu o Beowulfie. Utrzymana w klimacie skandynawskim. Nie ma tam zbytnio rozbudowanych charakterów postaci, ani wielu opisów zwyczajów w ówczesnym świecie. Jest czymś w rodzaju opowieści przewodnika, który oprowadza wycieczkę. Obrazki natomiast dołączone do książki to takie dziwne twory roztwory. Nito ilustracje nie kreska artystyczna. Uśmiech
_________________
Elek Bregalad - Pomarańczowy Szerszeń
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 25-12-2006 23:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Radosna nowina dla miłośników poezji staroangielskiej.

Ukazał się polski przekład tego dział, którego autorem jest Mirosław Kropidłowski. Jestem bardzo ciekaw, jak poradził sobie z tym tekstem, w jakiej formie go przetłumaczył (czy wiernie z stang.?, albo czy w ogóle z anglosaskiego), jakiego metrum użył. Postaram się jakoś dorwać to wydanie, tym bardziej, że pochodzi z mojego miasteczka Z przymrużeniem oka


http://www.mandrago.vip.interia.pl/beow.html

PS: Zawsze sobie wyobrażałem polskiego Beowulfa w tłumaczeniu prof. Jacka Fisiaka. Język

_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Powrót do góry
 
 
mONA
Mieszkanka Shire


Dołączył(a): 17 Cze 2002
Wpisy: 745
Skąd: Shire
Nieobecny(a): jestem. gdzieś. gdziekolwiek. w Shire :-)

Wysłany: 25-12-2006 23:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jestem ogromnie ciekawa tego tłumaczenia - nie tak dawno zauważyłam pojawienie się tego wydania na Allegro.
W najbliższym czasie zamierzam kupić - cena przystępna i myślę, że może to być ciekawa lektura...

_________________
"Niebezpiecznie jest wychodzić za własny próg [...] Trafisz na gościniec i jeżeli nie powstrzymasz swoich nóg, ani się postrzeżesz, kiedy cię poniosą."

Moje Śródziemie
Powrót do góry
 
 
Lomendil
Strażnik Północy


Dołączył(a): 17 Cze 2006
Wpisy: 783

Nieobecny(a): in tenebris

Wysłany: 26-12-2006 13:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mellorn napisał(a) (zobacz wpis):
PS: Zawsze sobie wyobrażałem polskiego Beowulfa w tłumaczeniu prof. Jacka Fisiaka. Język


Z tego, co pamiętam, wieki temu na warszawskiej anglistyce ktoś mi mówił, że przekład 'Beowulfa' na polski istniał, został nawet złożony w jakimś wydawnictwie [PWN?], tylko nie było chęci na wydanie... Nie dam sobie głowy uciąć [chociaż już czas się na to zbliża w Kamelocie], ale chyba - podkreślam, chyba - tego przekładu dokonał Piotr Sadowski, anglista, autor "Hamleta mitycznego", który emigrował do Irlandii. Ale nie wiem, czy dobrze pamiętam...

_________________
Friends help you move. Real friends help you move bodies.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Tolkienistyka i Posttolkienistyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Beowulf-wyd. polskie ? (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.