Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Prawda miewa skrzywione oblicze, jeśli na nią patrzą fałszywe oczy." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Dlaczego Tolkien nie lubił kotów? (Strona 1 z 3)

Idź do strony 1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ladysherlockian
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Kwi 2005
Wpisy: 119
Skąd: Nowy Sącz


Wysłany: 03-05-2005 17:56    Temat wpisu: Dlaczego Tolkien nie lubił kotów? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Słyszałam, że Tolkien nie lubił kotów, a to stawia go w podejrzanym świetle, jako że często dyktatorzy i totalitarni władcy nie znosili tych zwierząt za ich niezależność. Irlandzkie przysłowie mówi: "Beware of the man who dislike cats" i zdaje się, że jest w tym powiedzeniu dużo prawdy. Co o tym myślicie?
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 03-05-2005 18:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Być może dlatego, ze kojarzyły mu się, za legendami celtyckimi - ze złymi mocami?
Za serwisem:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,396
Niepozbawione "kociego" motywu są również legendy celtyckie, przepojone pierwiastkami wywodzącymi się z zamierzchłej przeszłości, pełne niezwykłych postaci kobiecych. W opisie wyprawy herosa Meal Duina do krainy zaświatów napotkamy wzmiankę o skarbcu pilnowanym przez... kota, którego jedno spojrzenie spalano na popiół. Istnieją legendy o wielkim pustoszącym kraj Brytów kocie, którego pokonał dopiero słynny król Artur. Co ciekawe, to na gruncie celtyckim, jak się zdaje dość już przefiltrowanym przez wczesne chrześcijaństwo, nastąpił proces "obdarowywania" mitycznych postaci cechami jednoznacznie złymi i demonicznymi, choć inaczej bywało w przeszłości. I właśnie w mitach celtyckich kot często występuje jako symbol złej czarownicy. Ale wierzono przy tym, że koty znają odpowiedzi na pytania stawiane przez ludzi chcących wróżby! Jak mity celtyckie, tak i inne "pogańskie" systemy wierzeń ulegały daleko idącym transformacjom pod wpływem chrześcijaństwa.


We wczesnych wersjach Legendarium (The Book of Lost Tales II) Sauron ukrywa się pod postacią kota Uśmiech Saurona ;D
Być może Tolkien po prostu na zasadzie starych chrześcijańskich i celtyckich symboli skojarzył koty z siłami zła, podobnie jak to zrobił z wilkami.

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1060
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 01-03-2008 18:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Szkoda wielka, że Tolkien nie lubił kotów. Teraz to prawie każdy szanujący się pisarz fantasy (i nie tylko, nie klasyfikuję Tolkiena tylko li do rangi pisarza fantasy) musi lubić koty oraz mieć swojego pupila, któóy będzie mu kolanka wygrzewał podczas twórczej pracy. Love

Wydaje mi się, ze wyjaśnienie Nifrodel dużo wyjaśnia. Wprawdzie Tolkien moze nie wzorował się wprost na legendach celtyckich, to niewatpliwie musiał je znać.
Poniekąd mój ukochany Tevildo wydaje sie jakby zupełną repliką kota z zacytowanych powyżej legend. Śmiech
Być może również wchodziły też w grę zwyczajne kwestie "lubienia" i "nielubienia", jeden lubi to, a drugi tamto, niekoniecznie ze względu na złe wspomnienia. Ale dopuściłabym też możliwość (nieco zabawną i dość heretycką), że Tolkien mógł np. jako dziecko mieć źle doświadczenia z kotami i odtąd przenieść swoje negatywne doczucia na cały ród koci. Z przymrużeniem oka

Ciekawa sprawa, może Tolkien tłumaczył jaśniej w swoich listach bądź inszych tekstach powód swojej niechęci do kotów?

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Balduran
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 25 Lis 2004
Wpisy: 452

Nieobecny(a): Breathing Water

Wysłany: 01-03-2008 21:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
Szkoda wielka, że Tolkien nie lubił kotów. Teraz to prawie każdy szanujący się pisarz fantasy (i nie tylko, nie klasyfikuję Tolkiena tylko li do rangi pisarza fantasy) musi lubić koty oraz mieć swojego pupila, któóy będzie mu kolanka wygrzewał podczas twórczej pracy. Love


Eeeee... A to niby dlaczego? Zdziwienie

_________________
"It’s much easier to fight when you can see an end to it all" -Pixijane
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1060
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 01-03-2008 22:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie wiem dlaczego, po prostu zwykle tak bywa (oczywiście nie zawsze) wśród pisarzy i inszych artystów. Język Z przykładów polskich, Sapkowski, Bialołęcka, Brzezińska mają swoje ukochane koty. Śmiech Być może dlatego, że koty to takie domatorskie stworzonka, a przy tym niezwykle tajemnicze, niczem artyści chadzają własnymi drogami.
_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Balduran
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 25 Lis 2004
Wpisy: 452

Nieobecny(a): Breathing Water

Wysłany: 02-03-2008 00:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
Nie wiem dlaczego, po prostu zwykle tak bywa (oczywiście nie zawsze) wśród pisarzy i inszych artystów. Język Z przykładów polskich, Sapkowski, Bialołęcka, Brzezińska mają swoje ukochane koty. Śmiech Być może dlatego, że koty to takie domatorskie stworzonka, a przy tym niezwykle tajemnicze, niczem artyści chadzają własnymi drogami.

Trochę to na siłę, ale ok, de gustibus...

edit.
Spokojnie, nie chciałem cię urazić Z przymrużeniem oka

_________________
"It’s much easier to fight when you can see an end to it all" -Pixijane


Ostatnio zmieniony przez Balduran dnia 02-03-2008 01:29, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1060
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 02-03-2008 00:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Owszem, na siłę. Pytałeś się o wytłumaczenie, więc Ci podałam jedno z możliwych, ale niekoniecznie właściwych. Zwyczajów ludzkich się nie da całkowicie logicznie wytłumaczyć, są, bo są. Jeden lubi kawę, drugi herbatę. Powyższe zdanie o lubieniu kotów nie pretenduje do bycia aksjomatem, po po prostu duża część literatów ma koty, a dlaczego, to trzeba by ich samych zapytać. Pserwa

edit: Nie uraziłeś mnie, każdy ma prawo do własnego zdania. Z przymrużeniem oka

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 02-03-2008 14:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bardzo wielu ludzi nie lubi kotów, więc nie ma w tym nic tajemniczego. Ich niezależność/arogancja (niepotrzebne skreślić) od dawna prowokowała niechęć/agresję (że wspomnę "rytualne" masowe mordowanie kotów w Paryżu). Doszukiwanie się celtyckich uzasadnień chyba zbyt mocno racjonalizuje Tolkiena w tym momencie Uśmiech
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Temat: Dlaczego Tolkien nie lubił kotów? (Strona 1 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.